
Tom Aspinall cały czas boryka się z problemami ze wzrokiem. Demetrious Johnson przewiduje, że być może były mistrz wagi ciężkiej nie wróci już nigdy do klatki.
Tom Aspinall zdecydował się zwakować pas mistrzowski wagi ciężkiej UFC. Anglik w ostatniej walce został trafiony palcami w oczy i od tamtego czasu boryka się z problemami ze wzrokiem. Gdy wydawało się, że wszystko z jego zdrowiem jest już dobrze, Aspinall ponownie został trafiony w oko na treningu i problemy powróciły.
Demetrious Johnson, były mistrz UFC, w materiale zamieszczonym na swoim kanale w serwisie YouTube, przedstawił swoje spojrzenie na aktualną sytuację Anglika.
Czy myślicie, że jeszcze kiedykolwiek zobaczymy walkę Toma Aspinalla? Kierując się logiką i własnym przeczuciem, powiedziałbym, że nie. Nie ryzykowałbym utraty wzroku – tego, że nie mógłbym już oglądać swoich dzieci. On może potencjalnie stracić oko. Rozważam tu najgorszy możliwy scenariusz. Byłbym w szoku, gdyby Tom Aspinall jeszcze walczył, bo zarówno podczas walk, jak i treningów to oko zawsze będzie narażone na uraz. Można przecież znów oberwać palcem w oko na treningu albo podczas pojedynku. Czy on jest gotów podjąć takie ryzyko?
Tom Aspinall walczy zawodowo od 2014 roku. Anglik stoczył osiemnaście pojedynków, z których piętnaście wygrał. W UFC rywalizuje do roku 2020.

























1 reply
...wczytuję komentarze...
Vale Tudo Open
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/85725/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>