ufc 321 tom aspinall

Tom Aspinall cały czas boryka się z problemami ze wzrokiem. Demetrious Johnson przewiduje, że być może były mistrz wagi ciężkiej nie wróci już nigdy do klatki.

Tom Aspinall zdecydował się zwakować pas mistrzowski wagi ciężkiej UFC. Anglik w ostatniej walce został trafiony palcami w oczy i od tamtego czasu boryka się z problemami ze wzrokiem. Gdy wydawało się, że wszystko z jego zdrowiem jest już dobrze, Aspinall ponownie został trafiony w oko na treningu i problemy powróciły.

Demetrious Johnson, były mistrz UFC, w materiale zamieszczonym na swoim kanale w serwisie YouTube, przedstawił swoje spojrzenie na aktualną sytuację Anglika.

Czy myślicie, że jeszcze kiedykolwiek zobaczymy walkę Toma Aspinalla? Kierując się logiką i własnym przeczuciem, powiedziałbym, że nie. Nie ryzykowałbym utraty wzroku – tego, że nie mógłbym już oglądać swoich dzieci. On może potencjalnie stracić oko. Rozważam tu najgorszy możliwy scenariusz. Byłbym w szoku, gdyby Tom Aspinall jeszcze walczył, bo zarówno podczas walk, jak i treningów to oko zawsze będzie narażone na uraz. Można przecież znów oberwać palcem w oko na treningu albo podczas pojedynku. Czy on jest gotów podjąć takie ryzyko?

Tom Aspinall walczy zawodowo od 2014 roku. Anglik stoczył osiemnaście pojedynków, z których piętnaście wygrał. W UFC rywalizuje do roku 2020.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

Vale Tudo
Open

20,398 komentarzy 38,845 polubień

To się w głowie nie mieści... Ciekawe czy tak po ludzku nie jest głupio Gane? Nie ma jakiś refleksji?

Odpowiedz polub