Robert Ruchała cały czas trenuje po ostatniej walce. Polak nie ma jeszcze planów związanych z powrotem do klatki UFC.

Robert Ruchała walczył ostatni raz podczas gali UFC Fight Night 272, która odbyła się 4 kwietnia w Las Vegas. Polak zmierzył się z debiutującym w UFC Jose Delano, ale przegrał z nim na pełnym dystansie trzech rund.

Ruchała w najnowszym wideo blogu odpowiadał na pytania fanów. W jednym z nich został zapytany o dalsze plany.

Na razie planuję rozwój. Rozwijam się na wielu płaszczyznach, także na ten moment planuję tylko i wyłącznie się rozwijać, jeździć. Z wyjazdem kolejnym, o którym mówiłem we wcześniejszym vlogu… Na razie nie chcę zdradzać, ale będzie ten wyjazd niebawem.

Ruchała został też zapytany o to, czy ciążą mu dwie przegranej w UFC.

Jest gdzieś z tyłu głowy to, że nie udało się wygrać, a były już dwie walki i dwie niestety przegrane, ale nie można się łamać. Ja to traktuję na takiej zasadzie, że tak po prostu los chciał i niestety nic z tym już nie zrobię. Naprawdę dawałem z siebie wszystko w tych walkach. Do ostatniej sekundy chciałem walczyć i wygrać. Po prostu czasem nie jest nam to dane.

Robert Ruchała podpisał kontrakt z UFC w zeszłym roku, po odejściu z organizacji KSW. W amerykańskim oktagonie zadebiutował 6 września 2025 roku w Paryżu. Zmierzył się z Williamem Gomisem i musiał uznać jego wyższość w klatce. Ruchała ma za sobą czternaście pojedynków w zawodowym MMA, z których wygrał jedenaście.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

17 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

d
deeil

Jungle Fight
Welterweight

323 komentarzy 720 polubień

Ja nie będę umniejszał Robertowi, bo jest topowym zawodnikiem - po prostu nie jest elitarnym zabijaką, nie wiem czy talent wystarczy na top15- wydaje mi się, że nie.
Wikłacz jest znacznie bliżej tego celu.

Odpowiedz 1 Like

N
Neoneoneo255

Oplot Challenge
Heavyweight

168 komentarzy 390 polubień
Avatar of Houk
Houk

Legacy FC
Lightweight

1,963 komentarzy 6,926 polubień

Panie Ruchała, to nie lotto, żeby zganiać na los, jeszcze bym zrozumiał tę gadkę, gdyby były bliskie splity. W tej sytuacji precyzyjniej będzie napisać ześ Pan tak chciał, w zadnym momencie z dwóch walk w UFC, nie widać było determinacji by wygrać za wszelką cenę.

Odpowiedz 8 polubień

Avatar of kovalek2
kovalek2

WSOF
Light Heavyweight

3,359 komentarzy 9,192 polubień

Jak to mozliwe, po tylu wizytach w att ? No jak ?????

Odpowiedz polub

Avatar of Michael Angelo
Michael Angelo

Bellator
Heavyweight

4,800 komentarzy 28,266 polubień

Brown musi pokazać mu kilka triczków i powinno być ok. :beczka:

Odpowiedz polub

Avatar of Niggabumbum
Niggabumbum

Jungle Fight
Middleweight

358 komentarzy 1,414 polubień

Już wiem gdzie ten wyjazd się szykuje, może gamrot albo nawet i poirer pocieszy

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Houk
Houk

Legacy FC
Lightweight

1,963 komentarzy 6,926 polubień

Na przykładzie Roberta, widać jak na dłoni, że jeżeli ktoś nie jest naprawdę głodny sukcesów, ma udane życie, ciężko będzie mu rywalizować z ludźmi dla których taki sukces jest wszystkim . Ja wierzę Robertowi, że w jego mniemaniu, robi wszystko jak należy. Niestety to nie wystarcza, zwłaszcza w sportach walki, gdzie ryzyko niesie ze sobą poważniejsze konsekwencje dla zdrowia. Powtarzam się, lecz w żadnej walce Fukera, nie widać było determinacji czy nawet desperacji, gdy walki wymykały mu się z rąk.

Odpowiedz 8 polubień

Avatar of raubobrabo
raubobrabo

Legacy FC
Bantamweight

1,881 komentarzy 3,430 polubień

Panie Ruchała, to nie lotto, żeby zganiać na los, jeszcze bym zrozumiał tę gadkę, gdyby były bliskie splity. W tej sytuacji precyzyjniej będzie napisać ześ Pan tak chciał, w zadnym momencie z dwóch walk w UFC, nie widać było determinacji by wygrać za wszelką cenę.

on odbierze to jako hejt :siara:
tez mu tak napisałem w kibicuje każdym Polakowi w UFC ,nawet panu Bujło :siara:

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Bad Trip
Bad Trip

KSW
Lightweight

5,202 komentarzy 34,679 polubień
Avatar of pepek
pepek

BAMMA
Welterweight

911 komentarzy 1,216 polubień

te wyjazdy chyba są trochę przereklamowane, sami zawodnicy mówią, że w stanach trenują właściwie tak samo jak u nas, różnica jest tylko w ilości sparingpartnerów, więc czego może się tam nauczyć? u nas cały klub jest podporządkowany walce Polaka, tam jest jednym ze stu na macie.

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of konto_zablokowane
konto_zablokowane

WSOF
Light Heavyweight

3,365 komentarzy 10,171 polubień

Jeżeli ponownie dał z siebie wszystko i to była cała determinacja, to albo przygotowania są totalnie do pizdy, albo nie ta liga.
No sorry, ale ani z Gomisem, ani tym bardziej z Delano nie było widać „odpalam wszystko co mam”.
Do tego stopnia, że nie powinien mieć pretensji o zwolnienie po tych dwóch walkach, bo był nijaki jak typowa cukinia…

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of warzywko
warzywko

Shark Fights
Heavyweight

1,360 komentarzy 4,625 polubień

Panie Ruchała, to nie lotto, żeby zganiać na los, jeszcze bym zrozumiał tę gadkę, gdyby były bliskie splity. W tej sytuacji precyzyjniej będzie napisać ześ Pan tak chciał, w zadnym momencie z dwóch walk w UFC, nie widać było determinacji by wygrać za wszelką cenę.

Dokładnie, los za niego nie wychodzi do oktagonu. Przegrywa bo jest słabszy i/lub przeciwnik chciał wygrać bardziej. Determinacji do końca u niego też nie widziałem w obu walkach.

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Siwy25_1
Siwy25_1

UFC
Light Heavyweight

14,542 komentarzy 112,850 polubień

Kibicuję, ale jak znowu pojedzie do ATT to może już dzwonić do Czechosłowaków po kontrakt jak go wypierdolą z ufc.

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Drzewo
Drzewo

UFC
Heavyweight

17,934 komentarzy 39,773 polubień

Na przykładzie Roberta, widać jak na dłoni, że jeżeli ktoś nie jest naprawdę głodny sukcesów, ma udane życie, ciężko będzie mu rywalizować z ludźmi dla których taki sukces jest wszystkim . Ja wierzę Robertowi, że w jego mniemaniu, robi wszystko jak należy. Niestety to nie wystarcza, zwłaszcza w sportach walki, gdzie ryzyko niesie ze sobą poważniejsze konsekwencje dla zdrowia. Powtarzam się, lecz w żadnej walce Fukera, nie widać było determinacji czy nawet desperacji, gdy walki wymykały mu się z rąk.

To wynika z mentalności - sam przyznał, że poprzeczkę miał ustawioną na samo "wejście do UFC", a nie na "wygrywanie w UFC".

Poziom jednej a drugiej poprzeczki różni się sporo, czego efekt teraz widzimy :robertmakeup:

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...
Avatar of Drzewo
Drzewo

UFC
Heavyweight

17,934 komentarzy 39,773 polubień

Już wiem gdzie ten wyjazd się szykuje

:gdzie:

Odpowiedz polub

Avatar of raubobrabo
raubobrabo

Legacy FC
Bantamweight

1,881 komentarzy 3,430 polubień

Z tej mąki chleba nie będzie

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Grubas
Grubas

UFC
Light Heavyweight

14,108 komentarzy 22,489 polubień

Jeżeli ponownie dał z siebie wszystko i to była cała determinacja, to albo przygotowania są totalnie do pizdy, albo nie ta liga.
No sorry, ale ani z Gomisem, ani tym bardziej z Delano nie było widać „odpalam wszystko co mam”.
Do tego stopnia, że nie powinien mieć pretensji o zwolnienie po tych dwóch walkach, bo był nijaki jak typowa cukinia…

Podpisuje sie pod kazdym zdaniem 3 walke jak dostanie to chyba tylko i wylacznie przez plecy Aski w UFC bo to juz wiemy ze za wysokie progi dla niego... Lubie go i kibicuje ale za duzy przeskok z cyrku do Ligi Mistrzow widocznie.

Odpowiedz 4 polubień