Max Holloway liczy na trzecie starcie z Conorem McGregorem. Jeśli jednak nie dojdzie teraz do tego pojedynku, Hawajczyk chciałby zmierzyć się z Justinem Gaethje, mistrzem wagi lekkiej.

Podczas gali UFC 329 Max Holloway starł się z Conorem McGregorem i wyszedł z walki jako zwycięzca, gdyż Irlandczyk doznał kontuzji kolana.

Po pojedynku Holloway zapowiedział, że koniecznie trzeba zorganizować kolejne starcie z McGregorem. Nie wiadomo jednak, kiedy Irlandczyk wróci do rywalizacji, więc w najnowszym materiale zamieszczony na swoim kanale w serwisie YouTube Holloway powiedział:

Samolubnie myśląc, mam nadzieję, że dostanę kolejną szansę na walkę o pas.

Holloway dodał również:

Jeśli to nie będzie walka z Conorem, dajcie mi szansę na tytuł. Ja i Justin mamy za sobą historię. Wiecie, że to będzie zacięta walka, więc czemu nie?

Max Holloway starł się z Justinem Gaethje w kwietniu roku 2024, podczas gali UFC 300, i znokautował go w ostatniej sekundzie pięciorundowego pojedynku.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Heavyweight

17,486 komentarzy 131,675 polubień

Po tak efektownym zwycięstwie nad Konurem po wyniszczającej walce pełnej akcji należy się Maxowi

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

UFC
Heavyweight

19,349 komentarzy 36,709 polubień

Ja pierdole. Max chce więcej walk z Conorem niż Wikłacz z Przybyszem?

Odpowiedz polub

F
Faryzejusz

WSOF
Featherweight

3,157 komentarzy 8,205 polubień

Max zaczyna kurwa odjeżdżać ostatnimi czasy... wie, że z Gatkiem znowu może wygrać bo pierwsza walka do zera, więc szuka najsensowniejszego dla siebie zestawienia, a, że Korki ma pas to już w ogóle.

Odpowiedz polub