
Sean Strickland zapowiedział, że zastanawia się nad odejściem z UFC, aby móc walczyć w boksie z Jakiem Paulem. Wygląda na to, że Paul byłby zainteresowany takim starciem.
Sean Strickland próbuje wynegocjować lepsze pieniądze od UFC za kolejną walkę w oktagonie. Przy okazji pisze o swoich przemyśleniach w serwisie X.
Muszę być szczery: jeśli sytuacja w UFC się nie zmieni, to chyba mam już tego dość. McGregor zgarnia 30 milionów za 30 sekund walki, a nam nie chcą zapłacić nawet ułamka tej kwoty. Rozważam przejście do kategorii półciężkiej (205 funtów), wypełnienie kontraktu i walkę z Jakiem Poulem. Brzmi jak niezła zabawa.
Na zapowiedź Stricklanda odpowiedział Jake Paul.
Sean, widzę twoje wiadomości, ale czy twój kontrakt jest już nieaktualny? Powiedz swojemu „promotorowi”, żeby zadzwonił do MVP.
Strickland nie jest jednak jeszcze pewny swojego planu, więc odpisał:
Nie zdecydowałem jeszcze, czy chcę wysadzić w powietrze moją umowę, ale muszę powiedzieć, człowieku, położenie rąk na tobie, brzmi w tej chwili o wiele lepiej niż UFC.
MVP, czyli Most Valuable Promotions, o którym wspomniał Paul, jest jego organizacją, która zajmuje się promowaniem walk pięściarskich, ale też MMA. W maju tego roku MVP przygotowało galą MVP MMA 1: Rousey vs. Carano, która była transmitowana na żywo w serwisie Netflix.


























2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
KSW Heavyweight
KSW Light Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/85953/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>