Iwo Baraniewski jest gotów na trzy rundy walki i z chęcią zaprezentuje w nich swoje umiejętności parterowe. Nie kryje jednak, że nastawia się też na skończenie pojedynku już w jego pierwszej odsłownie.

Iwo Baraniewski wszystkie walki w UFC wygrał w pierwszej rundzie, ale zawsze szykuje się na pełnym dystans pojedynku. W rozmowie dla UFC Polak powiedział:

Chcę pokazać, że potrafię walczyć aż do trzeciej rundy, ale jeśli walka skończy się już w pierwszej – też będę zadowolony! Jestem gotowy na trzy rundy i jestem gotowy na zakończenie walki przed czasem.

Baraniewski wywodzi się z judo, ale w UFC nie miał jeszcze okazji zaprezentować swoich umiejętności parterowych, gdyż wszystkich rywali znokautował.

Mówiłem już o tym wcześniej: chcę pokazać swoje umiejętności i doświadczenie w judo, ale zobaczymy, co wydarzy się w sobotę.

Polak dostał się do UFC w zeszłym roku przez program z cyklu Contender Series.

Cała ta droga i wszystko, co robię w UFC, to moje marzenie. Najbliższa walka to kolejny krok do jego spełnienia.

Iwo Baraniewski najbliższy pojedynek stoczy na gali UFC 331 w Los Angeles. Do konfrontacji dojdzie 19 września, a rywalem Polaka będzie Alonzo Menifield. Będzie to czwarta walka Baraniewskiego w amerykańskim oktagonie.