Wiele osób z pewnością zastanawia się jakie plany ma były mistrz kategorii lekkiej, weteran MMA, Eddie Alvarez po jego przegranej z Conorem McGregorem na UFC 205. Amerykanin w wywiadzie z Arielem Helwanim wypowiedział się na temat swojej przyszłości oraz ofert jakie otrzymał od UFC.

Naprawdę myślałem, że Nate ze mną zawalczy. Gadał wiele głupot na mój temat w Meksyku, patrzył cały czas w lobby więc byłem pewien, że najgorsze jeszcze przede mną, Diaz z pewnością nie odpuści. Byłem w szoku kiedy dali mu kontrakt na walkę ze mną, a ten go odrzucił. Myślałem, że na pewno się zgodzi więc nie wiem o co chodzi. Chcę zmierzyć się z kimś, kto będzie mnie ekscytował. Powinniśmy poznać rywala na dniach. Jeśli Khabib nie walczy z Tonym, chciałbym zmierzyć się z nim.

Eddie przyznał, że odrzucił oferty walk z Dustinem Poirierem oraz Michaelem Chiesą, dwoma młodszymi zawodnikami kategorii lekkiej. Amerykanin stwierdził, że nie chce cofać się aż tak daleko w rankingach, a wolałby zamiast tego walkę z „dużym nazwiskiem”.