Mateusz Gamrot od początku swojej przygody z UFC zapowiadał, że jego celem jest mistrzowski pas. Polak skupia się teraz na najbliższej walce, ale zdaje sobie też sprawę z tego, że musi dawać efektowne starcia.

Już w weekend do klatki UFC powróci Mateusz Gamrot. Polak zajmuje szóste miejsce w rankingu Meta UFC i chce się piąć na szczyt swojej kategorii wagowej.

Przed najbliższą walką „Gamer” udzielił wywiadu UFC, w którym poruszono temat pasa mistrzowskiego.

Droga do walki o pas jest zawsze inna: ktoś dostaje najłatwiejszą drogę, ktoś dostaje najtrudniejszą drogę, ktoś dostaje wielkie nazwisko. Rozumiem jednak, że najważniejsze jest to, co pokazujemy w klatce. Jestem gotowy zrobić to samo, co w kwietniu podczas gali w Miami.

W kwietniu Gamrot poddał w drugiej rundzie pojedynku Estebana Ribovicsa. W najbliższym starciu zmierzy się natomiast z Quillanem Salkilldem.

Teraz walka z Quillanem jest najważniejsza, wkładam w nią wszystko, co mogę. On jest niebezpieczny i nie mogę go lekceważyć. Nie chcę teraz tak dużo myśleć o tym, co będzie dalej, po prostu skupiam się na nim.

Do pojedynku Mateusza Gamrota z Quillanem Salkilldem dojdzie 8 sierpnia w Las Vegas. Ich starcie będzie walką wieczoru gali w hali Meta Apex.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Misanthropist
Misanthropist

WSOF
Light Heavyweight

3,373 komentarzy 3,714 polubień

Jak mówiłem że idiota to nikt nie słuchał :siara:

Odpowiedz polub

Avatar of pietrrokov
pietrrokov

Maximum FC
Featherweight

1,451 komentarzy 1,283 polubień

Jak mówiłem że idiota to nikt nie słuchał :siara:

RIP Gamrot.

Odpowiedz polub