volkanovski makhachev oliveira

Charles Oliveira, były mistrz wagi lekkiej, jest zdania, że to Islam Makhachev wygra nadchodzący pojedynek z Alexandrem Volkanovskim. Nie skreśla jednak czempiona kategorii piórkowej.

Alexander Volkanovski, mistrz UFC wagi piórkowej, w kolejnym boju będzie miał okazję, aby zdobyć drugi pas, bo zmierzy się z Islamem Makhachevem, czempionem kategorii lekkiej. Volkanovski nie jest faworytem tego pojedynku, ale Charles Oliveira uważa, że ma szanse na wygraną. W rozmowie dla kanału Super Lutas Oliveira powiedział:

Obaj są świetnymi zawodnikami. Alex jest fighterem, który umie bronić obaleń, a do tego kopie i uderza bardzo mocno. Z drugiej strony, Islam świetnie obala, a gdy ma cię już na macie, wywiera ogromną presję. Myślę, że Islam wygra, ale jeśli Volkanovski obroni jego próby obaleń w pierwszej rundzie i zacznie go trafiać rękami…

Islam Makhachev od roku 2016 pozostaje niepokonany w MMA. We wcześniejszych trzech pojedynkach umiejętnościom Islama ulegli: Bobby Green, Dan Hooker i Thiago Moises. Makhachev bije się dla UFC od roku 2015 i w tym czasie przegrał tylko raz. Pokonał go Adriano Martins.

Volkanovski pozostaje niepokonany od roku 2013 i jest na fali 22 wygranych z rzędu. W UFC wygrał wszystkie 12 walk. W klatce pokonał m.in. Jose Aldo, Chada Mendesa oraz Darrena Elkinsa. W ostatnich walkach trzy razy wygrał z Maxem Hollowayem i raz z Brianem Ortegą oraz Chan Sung Jungiem. Volkanovski znajduje się również na pierwszym miejscu wśród najlepszych zawodników UFC bez podziału na kategorie wagowe. Tuż za nim jest jego przyszły rywal, Islam Makhachev.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

12 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

F
Faryzejusz

WSOF
Lightweight

3,201 komentarzy 8,388 polubień

Islam to po prostu siła , z którą Volkan niestety sobie nie poradzi. Jeszcze jak dodamy do tego bezpieczną walkę w stójce gdzie ta defensywa kozojebcy jest naprawdę dobra no to Alex musi liczyć na jakiś szczęśliwy strzał i to najlepiej w pierwszej , maks drugiej rundzie. W innym wypadku... 50x45

Odpowiedz 3 polubień

I
Imthegreatestnotyou

Jungle Fight
Featherweight

248 komentarzy 311 polubień

Umie bronić obaleń xD. Ktoś musiałby być nieźle popierdolony by stawiać hajs na Volkanovskiego.

Odpowiedz 2 polubień

G
Guest

postawię stówkę na volkanovskiego co mi tam :fjedzia:

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Heavyweight

17,979 komentarzy 135,505 polubień

Ta walka to 50/50. Z jednej strony mamy dominatora który idzie wagę wyżej a z drugiej gościa który przeszedł dopiero 1 test a reszta to hype i wpływy arabów w UFC.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of 5jointow
5jointow

M-1 Global
Featherweight

3,637 komentarzy 16,977 polubień

Ktoś musiałby być nieźle popierdolony by stawiać hajs na Volkanovskiego.

postawię stówkę na volkanovskiego co mi tam :fjedzia:

Kocham cohones :antonio:

Odpowiedz 11 polubień

G
Guest

Kocham cohones :antonio:

polecam się :kis:

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Hellah
Hellah

UFC
Welterweight

9,535 komentarzy 30,974 polubień

Volkanovski musi naprawić, to co Charles spierdolił :corn:

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of torpedo
torpedo

UFC
Lightweight

8,978 komentarzy 46,616 polubień

To jest jeszcze większy missmatch niż Dustin vs. Connor.

Islam przed czasem druga runda max.

Odpowiedz polub

Avatar of Michael Angelo
Michael Angelo

KSW
Middleweight

5,508 komentarzy 32,731 polubień

Team Alex. Dla zasady :bleed:

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Komentator Internetu
Komentator Internetu

UFC
Strawweight

7,579 komentarzy 17,630 polubień

Całym sercem za Volkiem, ale Makhachev to nie jest bum tylko kurewsko silny zapasior, więc będzie ciężko.

Odpowiedz 2 polubień

G
Guest

Mam nadzieję że Charles odzyska pas, jego panowanie w lekkiej było jednym z najlepszych w historii UFC
Rogacz frajer zapłacił łzami po walce za to że uderzył Charlesa pięścią podczas f2f

Odpowiedz polub

k
komarrek

Jungle Fight
Heavyweight

424 komentarzy 646 polubień

Kiedy stojkowicz walczy z zapaśnikiem to zwykle traci swoje atuty bo zamiast próbować bic patrzy na to czy przeciwnik rzuci mu sie do kolan. Kiedy w końcu o tym zapomina i zaczyna sie rozkręcać w stojce to wtedy... przeciwnik rzuca mu sie do kolan i go obala. Przykre ale tak to wyglada.

Odpowiedz polub