
Jakub Wikłacz wystartował na Mistrzostwach Świata ADCC 2026, ale został poddany przez rywala. Po wydarzeniu Polak przyznał, że popełnił błędy w starciu i podszedł do walki zbyt defensywnie.
Podczas Mistrzostw Świata ADCC 2026, które odbyły się 12 i 13 września w Krakowie, Jakub Wikłacz został poddany duszeniem zza pleców przez Diego Pato.
Po wydarzeniu Wikłacz opublikował wideo blog, w którym powiedział:
Bardzo, ale to bardzo duży niedosyt. To było niesamowite wydarzenie, to było spełnienie mojego marzenia, żeby wystąpić, ale wiadomo, że jestem bardzo ambitny, więc chciałem z jak najlepszej strony się pokazać.
Polak dodał również:
Uważam, że troszeczkę błędów zostało popełnionych. Troszeczkę, to w sumie mało powiedziane. Nastawienie było zbyt defensywne, zabrakło agresji.
Teraz Polak będzie szykował się do kolejnej walki w UFC.
Bardzo dużo wniosków. Cały czas czekam na swoją walkę w UFC, a te przygotowania dały mi pewność, że jestem zdolny do walki, do mocnych przygotowań.
Jakub Wikłacz miał wróci do klatki 6 czerwca. Podczas jednego z treningów zapaśniczych Polak doznał jednak kontuzji, uszkodził żebro i staw obojczykowo-mostkowy.
























13 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
EFC Africa Light Heavyweight
WSOF Light Heavyweight
Legacy FC Welterweight
Brutaal Featherweight
UFC Heavyweight
Bellator Featherweight
Jungle Fight Welterweight
UFC Heavyweight
ONE FC Welterweight
EFC Africa Middleweight
EFC Africa Light Heavyweight
EFC Africa Middleweight
UFC Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/85734/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>