
Organizacja UFC szykuje się do gali przed Białym Domem. Dana White wskazał, co musiałoby się wydarzyć, żeby gala została przerwana.
Planowana na czerwiec gala przed Białym Domem będzie odbywać się pod zadaszeniem, aby warunki atmosferyczne nie wypłynęły na jej przebieg. W rozmowie na kanale Adin Live Dana White wskazał jednak, co może sprawić, że wydarzenie zostanie przerwane.
Jeśli będzie padać deszcz, walczymy. Jeśli będzie padać piep***ny śnieg, walczymy. Nic nie powstrzyma wydarzenia tej nocy, może poza piorunami. Tylko pioruny musielibyśmy przeczekać. Musielibyśmy przeczekać pioruny, a potem walczyć dalej.
Dana White nie kryje, że nie jest entuzjastą gal organizowanych poza halami.
Właśnie dlatego nie lubię robić gal na zewnątrz. Deszcz byłby do kitu. Silny wiatr też będzie do bani. Do tego może być parno i są robaki. Całe to gówno to coś, z czym trzeba się zmagać, kiedy robi się to na zewnątrz, ale my przejdziemy przez to wszystko. Cokolwiek się stanie, nieważne, i tak będziemy działać. Pioruny to jedyna rzecz, która naprawdę by nas zatrzymała.
Galę bezpośrednio przed Białym Domem ma obejrzeć na żywo około pięciu tysięcy osób. Reszta fanów ma być zgromadzona w parku, który znajduje się niedaleko Białego Domu. Mają tam być wystawione ekrany i przygotowana specjalna scena. Całość wydarzenia będzie mogło tam śledzić około 80 tysięcy ludzi.



























9 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Welterweight
UFC Heavyweight
Bellator Lightweight
Bellator Heavyweight
Bellator Heavyweight
UFC Heavyweight
Sum
PRIDE FC Heavyweight
UFC Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83808/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>