Aaron Pico zareagował na nieudany debiut w oktagonie UFC podczas UFC 319 w miniony weekend w Chicago. Pico został znokautowany przez Lerone Murphy’ego obrotowym łokciem w pierwszej rundzie pojedynku.

Aaron Pico to były zawodnik Bellator MMA, który po połączeniu organizacji z PFL otwarcie poprosił o zwolnienie, aby móc dołączyć do UFC. Pico to utalentowany zapaśnik oraz bokser, a w swoim debiucie w oktagonie był niezwykle agresywny i stanowił zagrożenie dla swojego przeciwnika. Murphy dobrze przeczytał jednak zamiary młodszego Pico i idealnym uderzeniem obrotowym łokciem znokautował go już w pierwszej rundzie. Na swoim profilu na Instagramie, 28-latek krótko zareagował na porażkę.

Ostatni wieczór nie był moim wieczorem, taka jest ta gra. Jestem wdzięczny za swoją drużynę, rodzinę oraz tych, którzy mnie wspierają. Kibice od samego początku, nowi kibice – widzę was! Dziękuję. Wygrane i przegrane dają lekcje, a ja wrócę mądrzejszy, silniejszy oraz lepiej przygotowany. Dziękuję wam za wiadomości, z moim zdrowiem wszystko OK. Moja historia jeszcze się nie skończyła.

Pico (13-5 MMA) do walki z Murphym wchodził po trzech wygranych z rzędu. W przeszłości wygrywał z m.in. Henrym Corralesem czy Pedro Carvalho. 11 z 13 zwycięstw w karierze zdobywał przez skończenia przed czasem. Początkowo jego rywalem miał być Movsar Evloev, ale wypadł z zestawienia przez problemy zdrowotne.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

13 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Decca
Decca

Maximum FC
Lightweight

1,508 komentarzy 5,763 polubień

Dominował całą pierwszą rundę, do momentu tego łokcia z piekła i przez te 5 minut zrobił na mnie większe wrażenie, niż Murphy przez wszystkie swoje występy w UFC do tej pory. Szkoda, ale mając 28 lat jest jeszcze czas.

Odpowiedz 5 polubień

C
Czopowy

Oplot Challenge
Welterweight

52 komentarzy 72 polubień

Dominował przez 3 minuty i 20 sekund.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of AndJusticeForAll
AndJusticeForAll

Loża Szyderców

7,605 komentarzy 59,337 polubień

Wygrywał do czasu gdy został znokautowany :muttley:

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of bill boży
bill boży

Maximum FC
Heavyweight

1,742 komentarzy 9,906 polubień

prospekt. on się jeszcze rozwija.

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of jut
jut

Sum

5,761 komentarzy 38,683 polubień

Ja raz wygrywałem w maratonie. Przebiegłem sprintem ok 50m zanim mnie kolka nie złapała. Do tego momentu zdominiwalem kilka tysięcy biegaczy! Ten bieg nie był moim biegiem, taka jest ta gra.Wygrane i przegrane dają lekcje, a ja wrócę mądrzejszy, silniejszy oraz lepiej przygotowany. Dziękuję wam za wiadomości, z moim zdrowiem wszystko OK. Moja historia jeszcze się nie skończyła.

Odpowiedz 29 polubień

Avatar of jut
jut

Sum

5,761 komentarzy 38,683 polubień

A jeszcze kiedyś zapisałem się na boks. Na koniec treningu była "luźna zabawa". Trafił mi się 100kilowy byczek :pudzianfap:. Nawet parę go trafiłem, później...cóż, pierwszy i ostatni wieczór na salce bokserskiej nie był moim wieczorem, taka jest ta gra. Wygrane i przegrane dają lekcje, a ja wrócę mądrzejszy, silniejszy oraz lepiej przygotowany.... z moim zdrowiem wszystko OK. Moja historia jeszcze się nie skończyła.

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of jut
jut

Sum

5,761 komentarzy 38,683 polubień

Kiedyś poleciałem do Tajlandii :star wars:... wieczór nie był moim wieczorem, taka jest ta gra. Jestem wdzięczny za swoją drużynę, rodzinę oraz tych, którzy mnie wspierają. Kibice od samego początku, nowi kibice - widzę was! Dziękuję. Wygrane i przegrane dają lekcje, a ja wrócę mądrzejszy, silniejszy oraz lepiej przygotowany. Dziękuję wam za wiadomości, z moim zdrowiem wszystko OK. Moja historia jeszcze się nie skończyła.

Odpowiedz 9 polubień

Avatar of Kadczers
Kadczers

KSW
Featherweight

5,022 komentarzy 8,487 polubień

" Cyt.Kolorowy Pyton.. :pudzianfap: :Tęcza:
Kiedyś w Warszawie na krakowskim przedmieściu była taka łaźniaaaa ... i tam jebaliśmy się z różnymi chłopakami , piękna sprawa była , nadziewałem się na C-H-U-J-A i tak pływaliśmy w basenie do zlania się , czyli do spuszczenia spermy .. generalnie wszystko grało , aż zabrakło mi kondyszyn " pękłem " zgwałcili mnie w MMA na sportowo a potem doznań orgazmów " Ten wieczór nie był moim wieczorem .. taka jest ta gra ... Jestem wdzięczny za swoich byczków , rodzinę oraz tych którzy mnie ruchają , dziękuję za wiadomości , wrócę silniejszy i bardziej przygotowany . Moja historia jeszcze się nie skończyła , ja nie muszę już nic , wszystko gra i jest krejzi

Odpowiedz 5 polubień

click to expand...
Avatar of ninja
ninja

Vale Tudo
Championship

26,939 komentarzy 86,582 polubień

biedny bajo jak on to obróci w sukces

Odpowiedz 1 Like

Avatar of bill boży
bill boży

Maximum FC
Heavyweight

1,742 komentarzy 9,906 polubień

biedny bajo jak on to obróci w sukces

zaraz wrzuci newsa w stylu „niesamowita forma arona pico! rywale w strachu” i wszystko będzie dobrze.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Tar-Ellendil
Tar-Ellendil

NoLife FC

30,328 komentarzy 43,667 polubień

Dominacja Pico trwała tyle co prezydentura Trzaskowskiego.

:beczka:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Risky
Risky

UFC
Light Heavyweight

14,797 komentarzy 58,973 polubień

Ta historia nawet nie zdążyła się rozpocząć. Wieczny prospekt a już prawie trzydziestka na karku.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of JosueEstebanez
JosueEstebanez

UFC
Flyweight

7,960 komentarzy 18,291 polubień

To może teraz Emmett na odbudowanie

Odpowiedz polub