Bardzo mądrze i skutecznie zawalczył Bartosz Fabińśki na gali UFC w Meksyku. Polak po trzech rundach pokonał Hectora Urbinę, odnotowując drugie zwycięstwo w największej organizacji świata.

Bartosz (MMA 13-2, UFC 2-0) od pierwszych sekund konsekwentnie dążył do parteru. Klinczował, chwytał jedną bądź dwie nogi i bez większych problemów obalał swojego oponenta na plecy. Urbina (MMA 17-9, UFC 1-1) starał się co prawda pracować gardą, jednak górna kontrola Faińskiego byłq na tyle skuteczna, że nie był on w stanie przełamać niekorzystnej dla siebie sytuacji. Poza kilkoma płytkimi próbami technik kończących (m.in. kimura) podopieczny Roberta Jocza przez większą część walki był praktycznie niezagrożony. Sam zaś pracował z góry, uderzał sierpowymi oraz łokciami, choć i to nie ustrzegło go od interwencji sędziego i powrotów do stójki. Co ciekawe, Bartosz dobrze radził sobie także w stójkowych wymianach. W drugiej odsłonie serią sierpowych mocno rozciął łuk brwiowy rywala, do tego stopnia, iż nie obyło się bez interwencji lekarza.

Dalsza część walki przebiegała podobnie: Fabiński schodził do nóg, a jedyną odpowiedzią Urbiny na próby obaleń była „polska szkoła zapasów pod MMA” – uchwycenie głowy i próba gilotyny. Pod koniec trzeciej rundy Amerykanin postawił wszystko na jedną kartę i nieco podkręcił tempo pojedynku, lecz Bartek i na to był gotowy. Po zakończeniu starcia wszyscy sędziowie przyznali wygraną Polakowi.

Była to druga walka Bartosza w UFC. W kwietniu tego roku, w swoim debiucie w organizacji Dany White’a, wypunktował on Garretha McLellana.

122 KOMENTARZE

  1. Nie nooo bez przesady Bartek przy Jaredzie jest mega efektownym zawodnikiem, poza tym to zbyt kulturalne forum żeby ludzi od rosholtow przezywac 🙂

    Btw przed walka byl pokazywany rekord Urbina i wynosil 24/25-8 albo mialem omamy wzrokowe

    Edit: nie miałem na str ufc jest podane 25-8 teraz juz 9 🙂

  2. Niech mnie ktos poprawi jesli sie myle, ale Bartek jest pierwszym Polakiem w historii, ktory osiagnal w UFC bilans 2-0. Dlatego nie dziwi fakt, ze humor dopisuje. Jeszcze raz gratulacje.

  3. Niech mnie ktos poprawi jesli sie myle, ale Bartek jest pierwszym Polakiem w historii, ktory osiagnal w UFC bilans 2-0. Dlatego nie dziwi fakt, ze humor dopisuje. Jeszcze raz gratulacje.

    Jeżeli nie uważasz Krzycha Soszyńskiego za Polaka – to tak.

  4. Nudna walka? Narzekanie? Mi się bardzo podobala, Bartek daje tak jednostronne walki w UFC. Dobre zapasy, kontrola w parterze, wymian w stójce dużo nie bylo, ale jak juz to więcej ciosów wchodzilo na głowę Urbiny. Pozatym często to Polacy sa slabsi fizycznie a tu mamy calkiem odmienna sytuację, gdzie Bartek wyciera nim mate przez trzy rundy. Pisanie o Rosholcie moim zdaniem troche nie na miejscu, bo wadze zawodników ciężkiej i ich poziomie często wystarczy obalić i położyć sie na przeciwniku, zeby go przeleżeć bo on i tak nie ma siły wstać. Natomiast przy wadze 77 warto zwrócić uwagę na piękną kontrole w parterze, ktora głównie poparta jest techniką. Wielkie BRAWA DLA BARTKA!

  5. Gratuluje ! Wstałem specjalnie na walkę. Każde zwycięstwo rodaka cieszy.

    Czy Bartek kiedykolwiek w stójce będzie walczył ? Za chwilę pojawi się ktoś z kontrolą dystnsu i będzie po zabawie

  6. Niech mnie ktos poprawi jesli sie myle, ale Bartek jest pierwszym Polakiem w historii, ktory osiagnal w UFC bilans 2-0. Dlatego nie dziwi fakt, ze humor dopisuje. Jeszcze raz gratulacje.

    Joanna Jędrzejczyk

  7. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Fajnie dla odmiany popatrzeć jak to Polak ma dominację zapaśniczą i wyciera matę bezradnym przeciwnikiem. No i na szczęście nie jest tak nudny – cały czas aktywność, fajne przechodzenie gardy, dobre łokcie. Miło się to oglądało. Tylko trochę za spokojnie, bo po połowie pierwszej rundy widać było, że Bartek to ogarnie. Wielkie brawa!

    P.S.  Poświęćcie chociaż dodatkowe 2 minuty na przeczytanie i edycje tekstu, bo takie kwiatki jak "Faińskiego" czy "dlq" zamiast "dla" strasznie kłują w oczy, a można to wyłapać chociaż raz czytając tekst przed wysłaniem.

  8. Bartek klasa…sila spokoju, mialem cicha nadzieje, ze w 3 rundzie ubije Urbana. Facet zdaje sobie sprawe w czym jest dobry i raczej nie da sobie wmowic zadnemu sympatycznemu murzynkowi, ze zostanie tajskim bokserem.

  9. Od momentu kiedy Bartosz przyszedł do UFC i stoczył pierwszą zwycięską walkę, zacząłem twierdzić że Fabiński jest w chwili obecnej jedyną osobą obok Aśki Jędrzejczyk która może w UFC osiągnąć coś większego. Póki co, krok po kroku udaje się to.

  10. Joanna Jędrzejczyk

    Może uznał że Aśka przegrała walkę z Claudią i nie miała bilansu 2-0.:fly:

  11. Kontrola pozycji w parterze – klasa! Fajnie, że Polak w UFC ma dominujące ofensywne zapasy. 2:0 i to przekonujące, to lepsza sytuacja niż spektakularne 1:1. Pamietajmy, że w Krakowie Bartek wystąpił po wypadnięciu Krzyśka Jotki i wadze 84, teraz w 77 drugi raz w życiu. Dalej bije sie na undercard więc wygrywane walki i wspinanie sie powoli na wyższe szczeble jest chyba najlepsza drogą rozwoju jego kariery w UFC.

  12. albo, że przegrała "medialnie" :]

    W tamtej walce się nie dało tego zrobić i dobrze to wiesz. 😉

  13. Niestety wczoraj po El Clasico pamiętam tylko widok kafelek w barowej łazience i tapicerki z opla…Walke nadrobiłem przed chwilą…i muszę powiedzieć jestem mega zadowolony, Bartek wydaje mi się trochę "nie ufa" swojej stójce, w bodajże drugiej rundzie całkiem nieźle naruszył Urbine…szkoda, że nie udało się skończyc przed czasem, ale nie ma co narzekać, zwycięzców się nie ocenia. Brawo Bartek !

    PS. Was też od tej pogody głowa goli ? 😉

  14. Bartek ma to czego nie mial Pawlak i Bandel ,, silniejsza psychika .. ( Janek tez nie ma mocnej psychy a przynajmniej na tyle zeby udzwignac to czego sie od niego w jakis sposob wymagalo nie dal rady udzwignac ''legendary Polish power ''  mimo to ma szanse cos ugrac jezeli wlasnie nie bedzie spoczywala na nim odpowiedzialnosc zbyt duza .. 😉 ) plus umiejetnosci do tego madry gameplan moze zdzialac wiele .. Fabinski  to bardzo inteligentny zawodnik i da nam jeszcze duzo radosci .. 😉

  15. Bartek wygrał drugą walkę w sposób zdecydowany, mało było takich walk żeby nasz rodak od początku do końca kontrolował sytuację. Widać, że jest silny, swoją kontrolą powodował frustrację u przeciwnika. Publika nie doceniła Fabińskiego, ale taki styl również wpisuje się w mma i jest skuteczny, jak Bartek nabierze więcej pewności w boksie, nikt nie będzie chciał z nim walczyć.

  16. albo, że przegrała "medialnie" :]

    albo chodziło mu o facetów.

    Brawo Bartek, świetnie mi się go ogląda w oktagonie.

  17. Jeżeli nie uważasz Krzycha Soszyńskiego za Polaka – to tak.

    Krzychu mimo, iz chlubil sie swym pochodzeniem, wystepowal w UFC jako obywatel Kanady a poza impreza z Tomkiem Drwalem i wizyta na KSW, z polskim MMA mial raczej niewiele wspolnego, wiec nie bralem go pod uwage.

    Joanna Jędrzejczyk

    To Polka, wiec wychodzi na to, ze sie nie mylilem.

    Publika nie doceniła Fabińskiego, ale taki styl również wpisuje się w mma i jest skuteczny, jak Bartek nabierze więcej pewności w boksie, nikt nie będzie chciał z nim walczyć.

    Dodatkowo gdyby to Meksykanin tak poniewieral rywalem gwizdow byloby znaczaco mniej.

  18. Kto by pomyślał, że Bartek rok po słabym występie z da Silvą będzie obijał się z sukcesami w UFC. Brawo.

  19. Swietna wiadomosc. Bartek jest solidbym zawodnikiem i liczylem na zwyciestwo wlasnie w takim stylu ale po walkach Polakow w UFC przed kazda walka no moze poza Asi jestem bardzo sceptyczny.

  20. W tamtej walce się nie dało tego zrobić i dobrze to wiesz. 😉

    To temat o Bartku Fabińskim a nie o JJ. Nie smiećcie !

  21. Elegancko, to co jest największą dotychczasową zaletą Bartka w UFC, to perfekcyjne wykonywanie gameplanu.

  22. Brawo Bartas! Dopiero walkę nadrobiłem. Walka może faktycznie nie była miła dla oka ale chciałbym żeby chociaż inni Polacy( patrz Janek) wygrywali w takim stylu. Bartek jak rasowy zapasior! Tak będą wyglądały walki Bartka bo po prostu w tym się czuje najlepiej. Tak trzymać!

  23. Gratuluje wygranej, ale chcialbym zobaczyc reakcje swiata na ta walke, bo nikt nie ma tutaj obiektywnego spojrzenia na tego usypiacza

  24. Gratuluje wygranej, ale chcialbym zobaczyc reakcje swiata na ta walke, bo nikt nie ma tutaj obiektywnego spojrzenia na tego usypiacza

    To jest mma, jeśli ktoś chce oglądać walkę w stójce to niech ogląda karate kyokushin. Nigdy nie zrozumiem narzekania na tego typu walki. Ja chcę oglądać mma, gdybym chciał oglądać stójkę, to bym oglądał gale bokserskie lub kickbokserskie.

  25. Gratuluje wygranej, ale chcialbym zobaczyc reakcje swiata na ta walke, bo nikt nie ma tutaj obiektywnego spojrzenia na tego usypiacza

    Pod zdjęciem walki Bartka które wrzuciła Jędrzejczyk na Instagram było mnóstwo komentarzy typu "So boring"

  26. …Dodatkowo gdyby to Meksykanin tak poniewieral rywalem gwizdow byloby znaczaco mniej.

    Wydaje mi się, że publika reaguje alergicznie na zawodników, którzy od razu idą w nogi. Gdy obalają po akcji bokserskiej wygląda to trochę inaczej.  Jeśli chodzi o Bartka, to na ziemi był bardzo aktywny i nie zwalniał tempa. To nie była zamulona walka, były ciosy,  próby obejścia, łokcie.

  27. Z tą pełną kontrolą aż tak bym nie szalał. Niestety czasem ryzykownie wchodził w dźwignie przeciwnika, a schodząc do parteru pakował się na kolana.

  28. Wstajesz w niedziele = spodziewasz się pełnej dominacji Fabińskiego i wielu sprowadzeń = oglądasz to = masz dobrą niedzielę !!!

  29. Z tą pełną kontrolą aż tak bym nie szalał. Niestety czasem ryzykownie wchodził w dźwignie przeciwnika, a schodząc do parteru pakował się na kolana.

    Ale to tylko potwierdza, ze absolutnie nie bylo to lay and pray, ktore niektorzy zarzucaja Bartkowi. To byla caly czas ofensywa, jasne ze dla czesci widzow mniej efektowna i trudniejsza w odbiorze niz stojkowa, ale ciagle to ofensywa. Biorac pod uwage to z kim Bartek pracuje nad tym elementem jestem pewny, ze z kazda kolejna walka bedzie to coraz grozniejsze dla rywali a rownoczesnie bezpieczniejsze dla niego.

  30. Miło popatrzeć jak Polak dominuje walkę wycierając przeciwnikiem podłogę. Gratulacje za bezsprzeczną wygraną.

  31. Nie chce umniejszac jego sukcesu – trzeba sie nim cieszyc ale zeby pozniej nie bylo lamentu "znowu to samo, balonik pekl itp". Bartek mial dwoch przeciwnikow wyjatkowo pasujacych mu stylistycznie – bez zapasow. Ciekawe jak sie zaprezentuje kiedy ktos nie da sie obalic raz, drugi. Czekam z zaciekawieniem na nastepna walke i lepszego przeciwnika – nalezy sie Bartkowi.

  32. Jak to możliwe, że jeden z sędziów dał jakąś rudne Meksykaninowi.

    I jeszcze lekarz go dopuścił z większym rozcięciem niż miał Piotrek.

    Gratulacje dla Bartka. Był lepszy w każdej płaszczyźnie. Brakowało ciągłej pracy i nawet lekkich ciosów, aby sędzia nie podnosił. Nie ma co się oglądać na komentarze, że nudno. Ważne, że skutecznie. W stójce także przeważał Bartek, a że lepiej czuje się w parterze to nie ma co go do tego zmuszać. Piotr chciał zostać stójkowiczem i dostał bombę. Z rekordem 2-0 może wejdzie do karty głównej na kolejnym FN i będzie mógł powalczyć z kimś mocniejszym.

  33. Walkę wygrał, ale fanów nie zdobył. Nudny acz skuteczny zawodnik. Zobaczymy jak mu pójdzie z kimś kto potrafi się bronić przed obaleniami i ma fight IQ wyższe od szympansa.

  34. Nie chce umniejszac jego sukcesu – trzeba sie nim cieszyc ale zeby pozniej nie bylo lamentu "znowu to samo, balonik pekl itp". Bartek mial dwoch przeciwnikow wyjatkowo pasujacych mu stylistycznie – bez zapasow. Ciekawe jak sie zaprezentuje kiedy ktos nie da sie obalic raz, drugi. Czekam z zaciekawieniem na nastepna walke i lepszego przeciwnika – nalezy sie Bartkowi.

    Jasne, ze nie ma co przesadzac z oczekiwaniami, ale jednoczesnie fakt, ze Bartek stosuje taka a nie inna taktyke z rywalami w przypadku ktorych to sie sprawdza, wcale nie oznacza, ze to jedyne czym dysponuje. Jesli kolejni rywale wyjda z takiego zalozenia to tylko ulatwi Fabinskiemu zadanie.

  35. Kto by pomyślał, że Bartek rok po słabym występie z da Silvą będzie obijał się z sukcesami w UFC. Brawo.

    Śmiem twierdzić, że da Silva był lepszy zawodnikiem od obu skalpów Bartka w UFC. To tylko potwierdza tak negowaną przez niektórych tezę o rozwodnieniu UFC

    Mam lekki dysonans związany z oceną tej walki przez niektórych użytkowników. Nie od dziś wiadomo, że jedną z największych obelg na forum jest nazwanie kogoś Rosholtem albo naleśnikiem i krytykowanie zawodników, którzy na oślep pchają się po obalenia. No i tak niestety (a raczej w obliczu wyniku – stety) zawalczył dzisiaj Bartek i nie ma co zakłamywać rzeczywistości. Ta walka ekscytująca była tylko dla Polaków i to raczej tych siedzących "w temacie". Mi tam, zważywszy, na to że to rodak taki gameplan póki co nie przeszkadza. No i oby Bartek dorobił się takiego rekordu w UFC jaki ma Jared.

  36. Gratulacje. W końcu, któryś z "naszych" facetów w UFC poprawia humor.

    Mam nadzieję, że po wypunktowaniu dwóch egzotycznych rywali teraz Bartosz dostanie szansę udowodnienia swojej wartości na tle innych wybijających się zawodników z Europy. Gala w Londynie pod koniec lutego. Jeżeli będzie to realnym terminem dla Fabińskiego to liczę na Toma Breesa lub Leona Edwardsa.

  37. Wygrał- super. Jednak wiemy, że UFC lubi takich zawodników obcinać przy pierwszym potknięciu. W tej organizacji jak najbardziej liczy się styl, w jakim wygrywa się walki, nie tylko prostokąty na sherdogu

  38. Wygrał- super. Jednak wiemy, że UFC lubi takich zawodników obcinać przy pierwszym potknięciu. W tej organizacji jak najbardziej liczy się styl, w jakim wygrywa się walki, nie tylko prostokąty na sherdogu

    A może Bartek to drugi GSP?

  39. Z pewnością, a Born to drugi Mysza

    Myślę, że Born i tak sprzedałby więcej PPV. Embedded trwałyby po godzinę, gdzie Born rozkminiałby co powiedział jego przeciwnik 😀

  40. Ostatnia walka Aśki nie porwała, Bartek tez nudny…ludzie sa iscie zajebisci:)

    Jesli ktos widzi w "grindzie" Bartka nudne lay'n'pray to gratuluje ignorancji:) Bartek obala, przechodzi garde, atakuje lokciami, ciosami – caly czas wywiera presje. Wlasnie przez te aktywnosc w parterze wpada czasem w proby poddan z ktorych bardzo fajnie potrafi wychodzic. Zadne lay'n'pray, raczej agresywny, metodyczny grind. Nie mam zamiaru na sile udowadniac komus, ze taka walka ma swoj urok…ale jesli dla kogos jest to nudne i nie potrafi docenic zadnych pozytywnych aspektow wycierania maty przeciwnikiem moze powinien przerzucic sie na boks/taekwondo/kickboxing?

  41. Już Omielańczuk i Hallmann chcieli walczyć efektownie w stójce. Skończyło się tak, że pierwszego trudno było odkleić od podłogi, a drugiego uśpiono.

  42. Gratulacje! Walka z glowa, przenosil tam gdzie czuje sie najpewniej, chociaz w stojce tez fajnie to wygladalo. Troche pod koniec sie balem, bo tlenu zaczynalo brakowac i jest pieknie.

    Aha, Jocz swoim "nie zrob kurwa glupoty" wygral 😆

  43. Teraz 2 ciekawostki.

    1. Bartek bedac z gory ok. 4:45 min w pierwszej rundzie, zadajac ciosy i lokcie wg. Pana Roya Silberta przegral ja 10-9.

    2. Pan Roy Silbert byl rowniez tym, ktory przyznal "zwyciestwo" Formidze.

  44. Walka jak dla mnie ciekawa bardzo. Cały czas z góry pracował, chwila stójki w 2 rundzie też pokazała, że Bartek nie jest totalnie jednopłaszczyznowy, dobre obalenia. Bardzo mądrze zawalczył, nie chciał kończyć na siłę. W końcu ktoś dobrze przygotowany pod względem siłowym z Polaków, bo mam wrażenie że u nas jakoś zapominają o tym aspekcie. No i Jocz w UFC, może "tylko" jako trener, ale należy się Mu jak mało komu moim zdaniem.

  45. Przypominam wszystkim miłośnikom parterowych przytulanek, że biznes UFC ma w nosie Wasze zdanie, bo (w bardzo znacznej mierze) to nie wy płacicie za bilety. Ludzie tacy jak Wy są na trybunach w znikomej mniejszość i zapewne jedyne co Dana zapamięta z tej walki to te ciągłe gwizdy, a podnoszenia Yamasakiego tylko spotęgowały to odczucie. Wszystko jest fajnie dopóki tacy zawodnicy wygrywają, ale przy pierwszej wtopie są pierwsi do wyjebki. Nie mam problemu z docenieniem takiej metodyki i doceniam kunszt Bartka (z całą pewnością fani Rosholta też są w stanie rozpływać się nad jego technikami zapaśniczymi), ale i nie mam problemu z tym, że tacy zawodnicy są pierwsi do odstrzału. Aczkolwiek jeśli są to Polacy to na pewno serce trochę boli…

  46. Przypominam wszystkim miłośnikom parterowych przytulanek, że biznes UFC ma w nosie Wasze zdanie, bo (w bardzo znacznej mierze) to nie wy płacicie za bilety. Ludzie tacy jak Wy są na trybunach w znikomej mniejszość i zapewne jedyne co Dana zapamięta z tej walki to te ciągłe gwizdy, a podnoszenia Yamasakiego tylko spotęgowały to odczucie. Wszystko jest fajnie dopóki tacy zawodnicy wygrywają, ale przy pierwszej wtopie są pierwsi do wyjebki. Nie mam problemu z docenieniem takiej metodyki i doceniam kunszt Bartka (z całą pewnością fani Rosholta też są w stanie rozpływać się nad jego technikami zapaśniczymi), ale i nie mam problemu z tym, że tacy zawodnicy są pierwsi do odstrzału. Aczkolwiek jeśli są to Polacy to na pewno serce trochę boli…

    Twoje też ma w nosie, nawiasem mówiąc. W przeciwieństwie do Rosholta Bartek wyrządza obrażenia w walce.

  47. Przypominam wszystkim miłośnikom parterowych przytulanek, że biznes UFC ma w nosie Wasze zdanie, bo (w bardzo znacznej mierze) to nie wy płacicie za bilety. Ludzie tacy jak Wy są na trybunach w znikomej mniejszość i zapewne jedyne co Dana zapamięta z tej walki to te ciągłe gwizdy, a podnoszenia Yamasakiego tylko spotęgowały to odczucie. Wszystko jest fajnie dopóki tacy zawodnicy wygrywają, ale przy pierwszej wtopie są pierwsi do wyjebki. Nie mam problemu z docenieniem takiej metodyki i doceniam kunszt Bartka (z całą pewnością fani Rosholta też są w stanie rozpływać się nad jego technikami zapaśniczymi), ale i nie mam problemu z tym, że tacy zawodnicy są pierwsi do odstrzału. Aczkolwiek jeśli są to Polacy to na pewno serce trochę boli…

    Ja pierdole jaki z ciebie malkontent. Skoro juz sie masz za tak oswieconego "znawce rynku" to musisz wiedziec, ze wartosc marki to nie tylko ilosc sprzedanych biletow..a nawet jesli juz mowimy o sprzedawaniu biletow to taki Fabinski ma sprzedac bilety na nadchodzacej gali w Polsce, niktnie oczekuje, ze bedzie dawal sportowe show z fajerwerkami dla Januszy w stylu Aski – to jest jednostka wybitna. Do odstrzalu pierwsi to sa zawodnicy w typie (z calym szacunkiem) Pawlaka i Badurek – czyli zamulacze o miernej wartosci sportowej, ktorych nawet w Polsce trudno sprzedac. Nie pierdol wiec, bo krytykowac tez trzeba umiec.

    Masz jakis problem? W kazdym temacie wylewasz tylko swoje frustracje.

  48. Bartek wygrał  bez problemu to sie nie podoba bo nudno ,condita z niego ne bedzie narazzie jest kozak 2 walki wygrane w ufc  szacun dla tego pana

  49. Twoje też ma w nosie, nawiasem mówiąc. W przeciwieństwie do Rosholta Bartek wyrządza obrażenia w walce.

    Nawiasem mówiąc to przedstawiałem punkt widzenia ludzi którzy płacą za bilety i podejście samego Dany do tego typu zawodników. Ich zdania raczej w nosie nie ma, a tym bardziej swojego…

    a nawet jesli juz mowimy o sprzedawaniu biletow to taki Fabinski ma sprzedac bilety na nadchodzacej gali w Polsce

    Hahah już widzę te tabuny kibiców walące na galę z powodu Bartka skoro pierdolylion razy bardziej popularny Janek nie był w stanie niczego takiego dokonać.

    Masz jakis problem? W kazdym temacie wylewasz tylko swoje frustracje.

    Najwyraźniej Ty masz, bo w co drugim temacie się podpierdalasz do moich postów, bo komentuję raczej jedynie co drugi wątek, jeśli nie co piąty. Mała wskazówka – na okoliczność takich frustracji szefowie forum wprowadzili opcję ignora. Polecam skorzystać, bo jeszcze Ci żyłka pierdząca pęknie.

    Będę pisał sobie co chcę i gdzie chce, bo od tego jest to forum, wbrew pozorom nie tylko od klepania się po jądrach i klakierowania. Nie ma problemu, mogę być naczelnym tetrykiem Cohones. Sęk w tym, że nad wyraz często zdarzają się ludzie, którzy zgadzają się z moim stanowiskiem. Najwyraźniej jestem jednym z nielicznych, którym nie przeszkadza ewentualna z dupy wyjęta łatka hejtera.

  50. Stawiać znak równości pomiędzy Fabińskim i Rosholtem? Tutaj są podobno fani mma? Halo, tu Ziemia.

  51. No bez przesady, do Rosholta mu jeszcze daleko.

    Ale wystarczy spojrzeć jakie miejsce na karcie po 2 porażkach miał Hallman (wiadomo, przeciwnik też lepszy) a jakie miejsce miał teraz Fabiński przy wyjątkowo słabej karcie. I wątpię żeby przy kolejnej gali się to zmieniło.

  52. Stawiać znak równości pomiędzy Fabińskim i Rosholtem? Tutaj są podobno fani mma? Halo, tu Ziemia.

    No właśnie, gdzie Bartkowi do 6-1 w UFC i top14… Halo, tu Polska.

  53. Nawiasem mówiąc to przedstawiałem punkt widzenia ludzi którzy płacą za bilety i podejście samego Dany do tego typu zawodników. Ich zdania raczej w nosie nie ma, a tym bardziej swojego…

    Hahah już widzę te tabuny kibiców walące na galę z powodu Bartka skoro pierdolylion razy bardziej popularny Janek nie był w stanie niczego takiego dokonać.

    Najwyraźniej Ty masz, bo w co drugim temacie się podpierdalasz do moich postów. Mała wskazówka – na okoliczność takich frustracji szefowie forum wprowadzili opcję ignora. Polecam skorzystać, bo jeszcze Ci żyłka pierdząca pęknie.

    Będę pisał sobie co chcę i gdzie chce, bo od tego jest to forum, wbrew pozorom nie tylko od klepania się po jądrach i klakierowania. Nie ma problemu, mogę być naczelnym tetrykiem Cohones. Sęk w tym, że nad wyraz często zdarzają się ludzie, którzy zgadzają się z moim stanowiskiem. Najwyraźniej jestem jednym z nielicznych, którym nie przeszkadza ewentualna z dupy wyjęta łatka hejtera.

    Czlowieku gdzie Cie nazwalem hejterem? Gdzie Ci zabraniam pisac? Stwierdzilem, ze pierdolisz glupoty (nie tylko w tym temacie) i zdanie podtrzymuje…bedziesz pierdolil w kolejnym to tez dam temu wyraz. Opcja ignoruj? Chyba tylko dzieci wierza, ze jak czegos nie widza to tego nie ma. Ty sie na wszystko i wszystkich wkurwiasz, a ja mam z Ciebie beke i tyle. Jeszcze smieszniejsze jest to, ze z jednej strony mowisz, ze "masz w dupie latke hejtera", a z drugiej liczysz sobie lajki mowiac "nad wyraz duzo osob ma podobne zdanie". To juz jest przypadek kliniczny.

  54. No właśnie, gdzie Bartkowi do 6-1 w UFC i top14… Halo, tu Polska.

    Nie strugaj idioty, bo obaj wiemy, że chodzi o styl i widowiskowość.

  55. No właśnie, gdzie Bartkowi do 6-1 w UFC i top14… Halo, tu Polska.

    I znowu pierdolisz glupoty.

    Kiedy Bartek bedzie mial 7 walk wtedy zobaczymy jaki bedzie mial bilans..a i tak nie bedzie mozna ich porownac ze wzgledu na inne kategorie wagowe (bogactwo w 77, a bieda w ciezkiej).

    Znowu przyjebales jak dzik w sosne.

  56. Czlowieku gdzie Cie nazwalem hejterem? Gdzie Ci zabraniam pisac?

    A gdzie ja coś takiego napisałem?

    a z drugiej liczysz sobie lajki mowiac "nad wyraz duzo osob ma podobne zdanie". To juz jest przypadek kliniczny.

    Hahah…

    :bayan:

    Nie strugaj idioty, bo obaj wiemy, że chodzi o styl i widowiskowość.

    Aha, no to jeśli chodzi o samą widowiskowość to wtedy jestem ich w stanie nawet porównać. Wystarczy oglądać ich walki z włączonymi głośnikami.

  57. A gdzie ja coś takiego napisałem?

    Hahah…

    :bayan:

    Aha, no to jeśli chodzi o samą widowiskowość to wtedy jestem ich w stanie nawet porównać. Wystarczy oglądać ich walki z włączonymi głośnikami.

    Reakcja widowni wyznacznikiem? To gala w Australii była totalnie nudna i do dupy. Proszę Cię, gwizdy i wkurw były, bo gospodarz przegrywał. Jakby Urbina wygrał w takim stylu to by była mega wrzawa.

  58. Proszę Cię, gwizdy i wkurw były, bo gospodarz przegrywał.

    Szczerze wątpię w to, że ludzie by gwizdali gdyby Bartek niszczył Urbinę PRZYKŁADOWO jakimiś efektownymi kombinacjami bokserskimi albo hajkikami.

  59. Szczerze wątpię w to, że ludzie by gwizdali gdyby Bartek niszczył Urbinę PRZYKŁADOWO jakimiś efektownymi kombinacjami bokserskimi albo hajkikami.

    co Ty sie tak upierasz przy tym hejcie? jakis pesymista urodzony, czy co?

  60. Co wy chcecie? Ja tam bym chciał tak sobie poradzić z Urbiną jak Fabiński. A taki Rosholt który ma zupełnie inny styl ale "nudny" jest pięć razy lepszy od naszych rodzimych ciężkich. Rozumiem że każdy by wolał mieć dziary i walczyć widowiskowo jak Różal zamiast być nudziarzem z czołówki UFC.

    Bartosza nikt nie wychwalał i ma rekord 2-0 a różne Bomby Sajewscy itp gdzie teraz są?

  61. No właśnie, gdzie Bartkowi do 6-1 w UFC i top14… Halo, tu Polska.

    Rosholt się dostał do top 14 nie pokonując nikogo z top 15, 4 zawodników którzy z nim walczyli to fight iq mieli=0 .Omielańczuk- gilotyna, wciągnięcie do gardy, Palalei sam się wdawał w zapaśnicze wymiany.Stefek zamula w ostatniej rundzie, gdzie Rosholt pływa i obala na 15 sekund przed końcem.Wąsacz mając zamroczonego Rosholta idzie po obalenie.Dostał się do top 14 absolutnym fartem i głupotą przeciwników

  62. Szczerze wątpię w to, że ludzie by gwizdali gdyby Bartek niszczył Urbinę PRZYKŁADOWO jakimiś efektownymi kombinacjami bokserskimi albo hajkikami.

    ok mistrzu to co radzisz jako znawca tematu?

    Przestaw z łaski swojej jakieś propozycje, żeby Twoje jojczenie bylo choć ciut konstruktywne.

    Ja myślę, że Bartkowi przydałoby się kilka dziar i nowa fryzura (demn z tym będzie ciężko) no i trochę capoiery! Dawaj Twoja kolej…

  63. ok mistrzu to co radzisz jako znawca tematu?

    Przestaw z łaski swojej jakieś propozycje, żeby Twoje jojczenie bylo choć ciut konstruktywne.

    Ja myślę, że Bartkowi przydałoby się kilka dziar i nowa fryzura (demn z tym będzie ciężko) no i trochę capoiery! Dawaj Twoja kolej…

    cypher po prostu sugeruje, że Bartek nie powinien wykorzystywać w walce swoich mocnych stron, lecz postawic na efektowność ku uciesze gawiedzi, a potem udać się w ramiona Morfeusza, aby uwolnić wcześniej porwaną duszę Płetwala.

  64. Bartosza nikt nie wychwalał i ma rekord 2-0

    Wydaje mi się, że BF wielokrotnie był wskazywany jako ten z Polaków, którego styl walki najbardziej predysponuje do szybkiego "zaaklimatyzowania się" w UFC.

  65. Może i tak ale nie pamiętam żeby był wychwalany jak JB czy dwóch wcześniej wspomnianych przeze mnie.

  66. Wydaje mi się, że BF wielokrotnie był wskazywany jako ten z Polaków, którego styl walki najbardziej predysponuje do szybkiego "zaaklimatyzowania się" w UFC.

    Ale gdyby nie kontuzja Krzyśka pewnie nigdy byśmy go nie widzieli w UFC.

  67. cypher po prostu sugeruje, że Bartek nie powinien wykorzystywać w walce swoich mocnych stron, lecz postawic na efektowność ku uciesze gawiedzi, a potem udać się w ramiona Morfeusza, aby uwolnić wcześniej porwaną duszę Płetwala.

    Może jednak zasugeruję Ci po raz kolejny poćwiczenie czytania ze zrozumieniem, bo najwyraźniej masz z nim problemy. Chyba w żadnym swoim poście nie napisałem, że to co pokazał Bartek to była DLA MNIE chujówka i  JA OSOBIŚCIE chciałbym żeby zawalczył inaczej. BA! Wręcz w każdym swoim poście DOCENIŁEM jego metodykę i dyscyplinę. Jak ma wygrywać to niech walczy tak do końca świata. CAŁY CZAS przedstawiam punkt widzenia typowego fana UFC (kupującego bilety), który oczekuje w walkach fajerwerków.

    Znowu widzę ból dupy na forum na jakiekolwiek złe inne zdanie na temat polskiego fajtera, który jest NA FALI. Bo oczywiście jak ktoś przegrywa to można jechać po takim zawodniku ile się da (vide Janek, Paweł, Daniel, Łukasz, Iza etc. etc.). Jakie to symptomatyczne dla Cohones: jak idzie dobrze – to zagłaskać, jak źle – to zgnoić.

    ok mistrzu to co radzisz jako znawca tematu?

    Przestaw z łaski swojej jakieś propozycje, żeby Twoje jojczenie bylo choć ciut konstruktywne.

    Patrz wyżej.

  68. Powtórzę jeszcze apel. Jeśli ktoś uważa, że walka w stójce jest lepsza, to powinien zainteresować się galami bokserskimi albo kick bokserskimi. Nie rozumiem dlaczego ludzie nie lubiący oglądać jednego z kluczowych elementów mma oglądają gale mma. Tym bardziej nie rozumiem krytyki zawodnika, który perfekcyjnie wykorzystuje braki swojego rywala oraz swój największy atut.  Wg tej filozofii Aśka powinna walczyć w parterze.

    Ja oglądam galę mma ze względy, że jest w takiej walce wszystko, parter, stójka, zapasy. Gdybym chciał oglądać samą stójkę albo sam parter, to bym nie oglądał gal mma. Tym bardziej bym nie krytykował zawodnika z tego względy, żę wykorzystuje kluczowy element mma.

  69. Może jednak zasugeruję Ci po raz kolejny poćwiczenie czytania ze zrozumieniem, bo najwyraźniej masz z nim problemy. Chyba w żadnym swoim poście nie napisałem, że to co pokazał Bartek to była DLA MNIE chujówka i  JA OSOBIŚCIE chciałbym żeby zawalczył inaczej. BA! Wręcz w każdym swoim poście DOCENIŁEM jego metodykę i dyscyplinę. Jak ma wygrywać to niech walczy tak do końca świata. CAŁY CZAS przedstawiam punkt widzenia typowego fana UFC (kupującego bilety), który oczekuje w walkach fajerwerków.

    Znowu widzę ból dupy na forum na jakiekolwiek złe inne zdanie na temat polskiego fajtera, który jest NA FALI. Bo oczywiście jak ktoś przegrywa to można jechać po takim zawodniku ile się da (vide Janek, Paweł, Daniel, Łukasz, Iza etc. etc.). Jakie to symptomatyczne dla Cohones: jak idzie dobrze – to zagłaskać, jak źle – to zgnoić.

    Patrz wyżej.

    Bez kitu masz jakies przecieki na strychu i chyba kilka dachowek Ci wyrwalo.

    Wszedzie widzisz bol dupy i kazesz czytac ze zrozumieniem, a tymczasem w niemal kazdym poscie sam lamentujesz, to jest wlasnie ogromny i permanentny bol dupy. Tu masc nie pomoze – psycholog w realu juz bardziej.

    Porownujesz Bartka do Rosholta, pozniej deprecjonujesz jego styl walki nazywajac "parterowyni przytulankami", sugerujesz ze "tacy jak on sa pierwsi do odstrzalu", a na koniec pierdolisz jak to w kazdym poscie dajesz wyraz "szacunku do stylu walki i dyscypliny" Fabinskiego.

    Kazesz czytac innym ze zrozumieniem, a nawet nie rozumiesz co SAM PISZESZ.

  70. Brawa za pewne zwycięstwo. Jak dla mnie walka była dość ciekawa, przecież oprócz kontroli w parterze, Bartek zadał tam naprawdę sporo ciosów co było widać po Urbinie.  Wydaje mi się że w drugiej części walki zmęczenie Bartka było jednak znaczne, gdyby kondycja była lepsza pewnie zakończył by to przed czasem. Czekam z niecierpliwością na kolejne walki Bartka

  71. @bartosz.no Człeniu odbij, bo już lekką gejozą od Ciebie zalatuje. Nie chce mi się już tłumaczyć po raz n-ty oczywistych oczywistości, masz to w moim poprzednim poście.

    sugerujesz ze "tacy jak on sa pierwsi do odstrzalu"

    Przecież to jest fakt, a nie sugestia. Już Ci się na mózg rzuciła ta fobia na moim punkcie. Od wczoraj śledzisz zwolnienia UFC? Okami czy Fitch polecieli za niewinność? Wśród ostatniej czystki też było sporo zwolnień zawodników, którzy polecieli mimo tylko jednej porażki w streaku, głównie dlatego, że ich walki nie były efektowne dla przeciętnego zjadacza UFC…

  72. @bartosz.no Człeniu odbij, bo już lekką gejozą od Ciebie zalatuje. Nie chce mi się już tłumaczyć po raz n-ty oczywistych oczywistości, masz to w moim poprzednim poście.

    Przecież to jest fakt, a nie sugestia. Już Ci się na mózg rzuciła ta fobia na moim punkcie. Od wczoraj śledzisz zwolnienia UFC? Okami czy Fitch polecieli za niewinność? Wśród ostatniej czystki też było sporo zwolnień zawodników, którzy polecieli mimo tylko jednej porażki w streaku, głównie dlatego, że ich walki nie były efektowne dla przeciętnego zjadacza UFC…

    cypher, ale trzeba tez spojrzec na inne aspekty jak gaza danych fajterow i to, ze oni w przeciwienstwie do bartka nie zadaja ciosow, wiecznie klinczuja, a bartek zadal ponad sto ciosow, bil lokciami i rozcial typa

  73. @bartosz.no Człeniu odbij, bo już lekką gejozą od Ciebie zalatuje. Nie chce mi się już tłumaczyć po raz n-ty oczywistych oczywistości, masz to w moim poprzednim poście.

    Przecież to jest fakt, a nie sugestia. Już Ci się na mózg rzuciła ta fobia na moim punkcie. Od wczoraj śledzisz zwolnienia UFC? Okami czy Fitch polecieli za niewinność? Wśród ostatniej czystki też było sporo zwolnień zawodników, którzy polecieli mimo tylko jednej porażki w streaku, głównie dlatego, że ich walki nie były efektowne dla przeciętnego zjadacza UFC…

    Nie ma dla Ciebie nadziei. Pozdro.

  74. Może i tak ale nie pamiętam żeby był wychwalany jak JB czy dwóch wcześniej wspomnianych przeze mnie.

    Rozumiem o co Ci chodzi. Też z lekkim żalem przyjąłem zapał z jakim zapowiadano pojedynek BF w ostatnim epizodzie SzSzSz. Umówmy się jednak, że trochę tak kijowo wyszło bo było dużo wątków do omówienia, a i przeciwnik niezbyt porywający. Nie doszukuję się tu niechęci. W czasie, gdy bohater tego wątku tarzał się u Nastka, a Paweł Kowalik spełniał się na przepytkach na Rocksach lądowały wyczerpujące wywiady z Bartoszem.

    Dziś widocznie mniej o nim wiadomo, więc i ciężej o nim mówić? Może menadżer powinien bardziej zabiegać o zainteresowanie?

    Ale gdyby nie kontuzja Krzyśka pewnie nigdy byśmy go nie widzieli w UFC.

    Przypadki są dość powszechnym aspektem życia 😉

  75. Patrz wyżej.

    Patrzę. Widzę, że chwalisz Fabińskiego za konsekwencje i wygraną itd. Ale piszesz, że tak walczący zawodnicy są niechętnie oglądani przez fanów UFC i Danutę (i pierwsi do "wyjebki"). OK. Stąd było właśnie moje pytanie – skoro to zauważasz i przestrzegasz przed "klakierowaniem" i hurraoptymizmem – to jakie widzisz możliwości dla takiego zawodnika jak Fabiński?

  76. Stąd było właśnie moje pytanie – skoro to zauważasz i przestrzegasz przed "klakierowaniem" i hurraoptymizmem – to jakie widzisz możliwości dla takiego zawodnika jak Fabiński?

    Jedyna rada to trzymanie się tego co mu zapewnia wygrane, bez względu na styl. Dopóki wygrywa dopóty jest bezpieczny…

  77. @cypher  Cały czas sie dopierdalasz do wszystkiego . Masz jakieś problemy ze sobą ? Zamiast sie cieszyć z wygranej to ciągle cos nie pasuje .   :facepalm::facepalm:

  78. Jedyna rada to trzymanie się tego co mu zapewnia wygrane, bez względu na styl. Dopóki wygrywa dopóty jest bezpieczny…

    czyli cały szitstorm niepotrzebny :bayan:

  79. Powtórzę jeszcze apel. Jeśli ktoś uważa, że walka w stójce jest lepsza, to powinien zainteresować się galami bokserskimi albo kick bokserskimi. .

    panie, to już jest hipokryzja – idąc tym tokiem rozumowania to nie oglądaj mma tylko zapasy, bo tam nie ma stójki…

    Tym bardziej nie rozumiem krytyki zawodnika, który perfekcyjnie wykorzystuje braki swojego rywala oraz swój największy atut.  Wg tej filozofii Aśka powinna walczyć w parterze.

    Ja oglądam galę mma ze względy, że jest w takiej walce wszystko, parter, stójka, zapasy. Gdybym chciał oglądać samą stójkę albo sam parter, to bym nie oglądał gal mma. Tym bardziej bym nie krytykował zawodnika z tego względy, żę wykorzystuje kluczowy element mma.

    Krytyka oczywiście jest z dupy – to jest mma i krytykowanie kogoś za to, że używa zapasów jest idiotyczne. Ja np. zdecydowanie wolę zawodników stójkowych, w szczególności bokserów, niż zapaśników, co ma wpływ na to komu kibicuję, ale to nie znaczy, że uważam, że nawet taki Rosholt powinien zmienić swój styl walki.

    Już to pisałem, ale powtórzę – taki styl walki, jaki prezentuje Fabiński, zasadniczo mi się nie podoba, ale zupełnie inaczej ogląda się walkę, gdy to ten, komu kibicujesz wyciera matę przeciwnikiem. Poza tym nie powiedziałbym, że Fabiński jest nudny. To, co on prezentuje, to zmasowana ofensywa kosztem sporego ryzyka (Bartosz kilka razy był bliski wyłapania kolana lub złapania się w gilotynę). Życzyłbym sobie, żeby wszyscy Polacy się tak prezentowali w UFC [poza Aśką oczywiście ;)]

  80. Przyznam się bez bicia, że nie dawałem Bartkowi większych szans w UFC – myślałem, że po dwóch walkach poleci. Niniejszym wszystko odszczekuję. Bartek ma sporą szansę zakorzenić się w UFC na dłużej, czego mu rzecz jasna serdecznie życzę.

  81. Styl na kolana nie powala, ale póki co Bartka bronią wyniki. Nie trzeba łamać rywalom szczęk, ani urywać kończyn w parterze żeby zyskiwać miejsca w rankingu. Fajnie by było gdyby Fabiński zaistniał medialnie, ma 2-0 w UFC, wyzwanie na pojedynek takiego Cathala Pendreda byłoby ciekawym rozwiązaniem.

  82. Ciekawe jak Bartosz odczuł zbijanie do 77 połączone z wyprawą na inny kontynent. Jak ktoś nadzieje się na jakiś wywiad to proszę się podzielić.

  83. Ciekawe jak Bartosz odczuł zbijanie do 77 połączone z wyprawą na inny kontynent. Jak ktoś nadzieje się na jakiś wywiad to proszę się podzielić.

    Właśnie, przy tak wyczerpującym stylu, pod względem wydolności wyglądał zaskakująco dobrze. To rzadkie cechy u naszych zawodników, dominująca siła i cardio w parze.

  84. Właściwie to poziom walki między userami w tym temacie jest ciekawszy niż walka Fabińskiego z Urbiną.

  85. Bartek robi to, co umie, aby osiągnąć to, co trzeba (wygrana).

    Tylko tyle i aż tyle, biorąc pod uwagę iż faktycznie jest poza Aśką i Polakami z zagranicy pierwszym któremu się udała sztuka zacząć od 2-0 w UFC.

    Owszem, nie ma przy tym fajerwerków, ale one mają znaczenie tylko jeśli się wygrywa – przy przegranej są nieistotne.

    Zamiast rozpływać się nad minusami stylu Bartka, lepiej wziąć pod uwagę jakie ten styl ma zalety, ponadto jak młodym jest zawodnikiem i jakie ma możliwości rozwoju.

    Zalety to na pewno dobre zapasy, aktywny GNP, dominacja siłowa, umiejętność ścinania (w 77 jest jego miejsce i od początku to mówiłem). Do podszkolenia jest na pewno STÓJKA która jest słaba oraz praca w parterze – parę razy ładował się w coś głupiego, co lepszy przeciwnik by wykorzystał, tak samo przechodzenie gardy niedopracowane. Według mnie sytuacja Bartka pozwala na optymizm odnośnie przyszłości.

    Przebrnąłem przez 6 stron tematu i dopiero na ostatniej znalazł się ktoś, kto zwrócił na niektóre te kluczowe aspekty uwagę

    Ciekawe jak Bartosz odczuł zbijanie do 77 połączone z wyprawą na inny kontynent. Jak ktoś nadzieje się na jakiś wywiad to proszę się podzielić.

    Też bym chciał o tym posłuchać. Moim zdaniem wyglądało to dobrze, martwiłem się o to. Na pewno lepiej, niż u Caina 😀

  86. To jest mma, jeśli ktoś chce oglądać walkę w stójce to niech ogląda karate kyokushin. Nigdy nie zrozumiem narzekania na tego typu walki. Ja chcę oglądać mma, gdybym chciał oglądać stójkę, to bym oglądał gale bokserskie lub kickbokserskie.

    a slyszales o czyms takim jak agresywny grappling lub destrukcyjne gnp?

    tu bylo klejenie i wymuszanie obalen z klinczu, zadnych wyniesien max jakies podciecia.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.