Donald Cerrone poddał Mike’a Perry’ego balachą po niecałych 5 minutach walki i został samodzielnym rekordzistą w liczbie wygranych walk w historii UFC.

Po dwudziestu sekundach zawodnicy rozpoczęli walkę w klinczu na środku oktagonu. Żaden z nich nie zdobył większej przewagi i rozerwali uchwyty. Cerrone atakował kopnięciami i ciosami prostymi. Cerrone i Perry znów znaleźli się na moment w klinczu, a po trzech minutach Perry sprowadził walkę do parteru i wylądował w pozycji bocznej. Po chwili Cerrone popisał się fenomenalnym przetoczeniem i znalazł się na górze. „Cowboy” błyskawicznie zaszedł za plecy Mike’a i starał się znaleźć technikę kończącą. Mike na początku poradził sobie z atakami Donalda i zrzucił z siebie swojego przeciwnika, jednak będąc na plecach Cerrone zapiął balachę, która zapewniła mu zwycięstwo w tym pojedynku.

1 KOMENTARZ

  1. Donal jest zdecydowanie past prime, ale mimo wszystko to wystarczylo. Po prostu Michal Perry jest bardzo przecietny.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.