
Do dość ciekawej sytuacji doszło podczas gali UFC 328. Po jednej z walk karty wstępnej, Jose Ochoa postanowił po wygranej oświadczyć się swojej dziewczynie. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to… że jej tam nie było.
Ochoa w wywiadzie po walce najpierw wypowiedział się na temat swojego pojedynku, ale na sam koniec pokazał pierścionek, którzy trzymał w dłoni, a następnie zwrócił się do miłości swojego życia.
– Chcę zrobić coś specjalnego dla mojej przyszłej żony, matki mojego dziecka. Czy chcesz wyjść za mnie? – zapytał Jose Ochoa podczas wywiadu po wygranej walce.
Wyraźnie zdziwiony Joe Rogan zadał ważne pytanie.
– Czy ona tutaj jest? – zapytał Rogan.
Takiej odpowiedzi zapewne się nie spodziewał.
– Ona jest teraz w Brazylii – powiedział Ochoa.
To były w takim razie prawdopodobnie pierwsze oświadczyny zdalne w historii UFC.
Jose Ochoa (MMA 9-2-0) stoczył czwartą walkę w organizacji UFC. Do tej pory pokonał on przez nokaut w drugiej rundzie Cody’ego Durdena oraz jednogłośną decyzją sędziów Claytona Carpentera. Przegrał natomiast decyzjami sędziów – najpierw z Lone’erem Kavanaghem, a następnie z Asu Almabayevem.



























2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Moderator
UFC Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/84217/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>