alexander volkov ufc

Alexander Volkov pokonał Marcina Tyburę na gali UFC 237. Rosjanin triumfował przez jednogłośną decyzję i tym samym zakończył serię pięciu zwycięstw z rzędu w wykonaniu Polaka. Wydarzenie odbyło się 30 października w Abu Zabi.

Volkov i Tybura od początku starcia ruszyli na otwarte wymiany, w których obaj zawodnicy potrafili mocno trafić w szczękę rywala. Marcin napierał do przodu i nie pozwalał Alexandrowi na korzystanie ze swojego zasięgu oraz arsenału kopnięć. Po niecałych dwóch minutach Polak postraszył obaleniem, ale szybko odpuścił próbę przeniesienia walki do parteru. Po chwili Tybura odważniej przeszedł do klinczu, dociskając Volkova do siatki. Zawodnicy zerwali uchwyt po kilkudziesięciu sekundach i wrócili na środek oktagonu. Marcin spróbował obalić, ale odbił się od Rosjanina i wylądował na plecach. Volkov wykorzystał błąd „Tybura” i zajął pozycję z góry. Alexander kontrolował Marcina na ziemi i pozostał w półgardzie do końca pierwszej rundy.

Rosjanin zadał kilka celnych uderzeń w początkowej fazie kolejnej odsłony. Tybura starał się odpowiedzieć obaleniem, ale Volkov wybronił tę próbę. Marcin nieustannie wywierał presję, zamykał Alexandra pod siatką. Polak i Rosjanin toczyli wyrównaną potyczkę w stójce. Tybura cały czas szukał obalenia, ale Volkov utrzymywał się na nogach, notując stuprocentową obronę przed sprowadzeniami. Marcin skutecznie skracał dystans i rozbijał Alexandra krótkimi kombinacjami bokserskimi. W końcówce rundy Marcin ponownie nieudanie próbował obalić, po czym zawodnicy wylądowali w klinczu.

Polak bardzo dobrze radził sobie w wymianach z Alexandrem. Polak jeszcze raz starał się przenieść akcję do parteru, ale skończyło się to obroną i celnymi uderzeniami ze strony Volkova. „Drago” naruszył Marcina kilkoma ciosami, Tybura musiał się wycofać. W połowie rundy Marcin przeszedł do klinczu, ale i tym razem nie udało mu się obalić rywala. Alexander skontrolował plecy Tybury, a po rozerwaniu uchwytu zasypał Polaka serią ciosów. Trzecia runda mijała pod dyktando Rosjanina. Tybura napierał do przodu, ale Alexander był skuteczniejszym zawodnikiem w tej odsłonie. Marcin przyjmował coraz więcej ciosów na szczękę, pozwalając przeciwnikowi na przejęcie inicjatywy. Po trzech rundach pojedynku sędziowie jednogłośnie orzekli o zwycięstwie Alexandra Volkova.

120.2 kg: Alexander Volkov pok. Marcina Tyburę przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 29-28)

Pełne wyniki gali UFC 267: Błachowicz vs Teixeira

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

55 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of LeeBuLee
LeeBuLee

UFC
Flyweight

7,951 komentarzy 6,316 polubień
Avatar of Baddream
Baddream

Bellator
Featherweight

4,116 komentarzy 7,137 polubień

To mogło się udać w stójce, ciekawe czy to pomysł Marcina z tym obalaniem czy narożnika

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Desperados
Desperados

Brutaal
Super Heavyweight

696 komentarzy 2,646 polubień

Próby sprowadzenia to był kiepski pomysł. Próbował chyba z 15 razy i ani razu sie nie udało, a w 1 rundzie mógł przez to przegrać.
slabo Tybur. Szkoda.

Odpowiedz polub

M
Miś_

Oplot Challenge
Middleweight

99 komentarzy 383 polubień

Szkoda, nie wyglądało to źle w pierwszych 2 rundach oprócz oczywiście tych prób obaleń, już po pierwszej było widać, że przy takim gabarycie przeciwnika to nie przejdzie

Odpowiedz polub

Avatar of pczar1
pczar1

Brutaal
Super Heavyweight

694 komentarzy 926 polubień

Zarówno Volkov jak i Tybura wyglądali fatalnie w tej walce. Kondycja i dynamika tragiczna. Może takie wrażenie spotęgował fak że walka po dynamicznej walce lżejszych. No ale źle to wyglądało.

Odpowiedz 11 polubień

Avatar of respect
respect

UFC
Light Heavyweight

15,756 komentarzy 74,484 polubień

Szkoda w chuj bo to było do wygrania, nie było przepaści. Błąd z pierwszej rundy ustawił trochę resztę pojedynku. Marcin pewnie sporo sił stracił w tamtych chwilach. Szkoda, ale przed Marcinem jeszcze na pewno kilka fajnych walk z czołówką.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Biały19894
Biały19894

Jungle Fight
Heavyweight

424 komentarzy 927 polubień

Jak Volkov doczłapie się do walki o pas, to Franciszek morduje go jak Hunt Struvea, a Gane go wypunktuje. Tybur zjebał, a mogłoby być do przodu.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of mighty
mighty

Jungle Fight
Middleweight

371 komentarzy 712 polubień

Trudno się oprzeć wrażeniu, że spory udział w tej porażce ma narożnik. Skoro obalenia nie wychodziły, nawet nie były blisko, to trzeba zmienić plan. Niepotrzebnie Marcin tracił siły no i trzecia runda to już na autopilocie.
Szkoda, bo przy mądrym rozegraniu można to było ugrać decyzją.

Odpowiedz 14 polubień

Avatar of Ludwiczek
Ludwiczek

UFC
Welterweight

9,847 komentarzy 20,957 polubień

Szkoda :(
Zdrowia Marcin!!! :beer:

Odpowiedz polub

Avatar of Siedem
Siedem

Kapitan Ulicy

18,469 komentarzy 48,791 polubień

Dobra walka Marcin, nie było wstydu, zabrakło odrobiny tlenu, żeby w trzeciej rundzie wywierać większą presję i nie pozwalać dystansować ruskowi, punktowanie 30-27 to jest nieśmieszny żart.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Kadczers
Kadczers

M-1 Global
Welterweight

3,739 komentarzy 3,415 polubień

Szkoda , bo Volkov w stójce był drewniany i mocno sapał , Tybur mógł to ogarnąć brudnym boksem , niestety teraz będzie mięsem armatnim dla Daukaskasa czy Aspinalla którzy go rozbija

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of torpedo
torpedo

UFC
Bantamweight

8,381 komentarzy 36,032 polubień

Marcin w stójce zajebiście się poprawił. Może gdyby robił presje i tylko straszył obaleniami a zostawał w stójce, to by ugrał.
Wstydu nie ma. Głowa do góry.
Cały czas się Marcin rozwija a to dobrze.

Odpowiedz 11 polubień

M
Masta

Vale Tudo
Championship

25,620 komentarzy 74,235 polubień
Avatar of Shajs
Shajs

UFC
Middleweight

12,627 komentarzy 19,337 polubień

Szkoda, Marcina na pewno stać na więcej. Zdrowia i szybkiego powrotu na ścieżkę zwycięstw.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of AMBASADOR MASSIMO TUTTI
AMBASADOR MASSIMO TUTTI

Oplot Challenge
Welterweight

40 komentarzy 62 polubień

Marcin wyjebał sobie cardio tymi bezsensownymi próbami zejscia do parteru... rozumiem 1-2 próby, jeśli nie idzie to próbować punktowac.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Kadczers
Kadczers

M-1 Global
Welterweight

3,739 komentarzy 3,415 polubień

Marcin wyjebał sobie cardio tymi bezsensownymi próbami zejscia do parteru... rozumiem 1-2 próby, jeśli nie idzie to próbować punktowac.

Uczymy się na błędach , Tybur mistrzem nie będzie , ale jeszcze może dać kilka dobrych walk

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Biały19894
Biały19894

Jungle Fight
Heavyweight

424 komentarzy 927 polubień

Uczymy się na błędach , Tybur mistrzem nie będzie , ale jeszcze może dać kilka dobrych walk

Pewnie tak będzie, ale była dobra okazja, żeby wygrać.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Middleweight

11,469 komentarzy 45,847 polubień

Rusek dobry striker ale wolny jak wóz z węglem.

Marcin powinien zostać w stójce, narzucać nadal presję i z dużym prawdopodobieństwem by to wygrał.

Pierwszą rundę przegrał przez nieudaną próbę obalenia, całą walkę przez ciągłe powtarzanie tych prób z których nic nie wychodziło.

Odpowiedz polub

Avatar of Grubas
Grubas

UFC
Middleweight

13,392 komentarzy 19,474 polubień

Te proby obalen to amatorka w chuj. Trenowac z trenerem Andrzejem i taka kutasowe pokazywac to idz do chuja.

Odpowiedz polub

Avatar of Swebs
Swebs

EFC Africa
Lightweight

2,827 komentarzy 3,160 polubień

Ludzie słuchacie !! Najgorszy trener na świecie , normalnie ręce opadają... Ktoś leży na ziemi on krzyczy wstawaj ! Ktoś 15 razy próbuje obalić , 15 razy mu się nie udaje , ledwo oddycha , a ten mu mówi żeby za wszelką cenę obalał , no śmiać się chcę , tego gościa powinni wszyscy omijać szerokim łukiem , Gamrot wiedział co robi uwalniając się od niego

Odpowiedz 14 polubień

Avatar of Bolesny
Bolesny

Jungle Fight
Light Heavyweight

387 komentarzy 776 polubień

Bardzo słaba walka, bez historii. Marcin mógł to wygrać, ale mógł też przegrać przed czasem. Był tylko plan A, który zawiódł. Zabrakło planu B i C. Obaj walczyli zachowawczo, licząc na wynik punktowy.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of murphyMc
murphyMc

MISTRZ ŚWIATA ⚽️

3,315 komentarzy 10,560 polubień

Chyba każdemu przed ekranem wydawało się, że te niezdarne próby sprowadzeń trzeba było przerwać, tym bardziej że Volkov gubił się pod presją Marcina. Jednak im dalej w las, tym ciemnej. Z każdą kolejną nieudana próba zarówno powietrze, jak i przede wszystkim pewność siebie ulatywala z Marcina a rosła w Volkovie. Szkoda tych gównianych porad z narożnika. Trudno mi sobie wyobrazić, że z ich perspektywy walka wyglądała inaczej niż z mojej, a to już świadczy o fatalnym planie i braku reakcji na zmieniający się przebieg walki. Marcin brawo, narożnik szambo

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of Słaby
Słaby

Maximum FC
Middleweight

1,648 komentarzy 4,915 polubień

Ludzie słuchacie !! Najgorszy trener na świecie , normalnie ręce opadają... Ktoś leży na ziemi on krzyczy wstawaj ! Ktoś 15 razy próbuje obalić , 15 razy mu się nie udaje , ledwo oddycha , a ten mu mówi żeby za wszelką cenę obalał , no śmiać się chcę , tego gościa powinni wszyscy omijać szerokim łukiem , Gamrot wiedział co robi uwalniając się od niego

Z tym obalaniem jest taki problem, że prócz schodzenia po nogi nie ma innego pomysłu, by sprowadzić do parteru. Owa jednowymiarowość kończy się właśnie tak jak w dzisiejszej walce, gdzie Volkov bezproblemowo blokował wszelakie próby obaleń.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Bolesny
Bolesny

Jungle Fight
Light Heavyweight

387 komentarzy 776 polubień

Marcin sparował z Andryszakiem. Andryszak się przewracał, Volkov nie chciał. Gdzieś tu jest problem.

Odpowiedz 9 polubień

M
Masta

Vale Tudo
Championship

25,620 komentarzy 74,235 polubień

Dobry ten typ co walczy z Yanem

Odpowiedz polub

e
eska66

Brutaal
Heavyweight

627 komentarzy 1,217 polubień

To mogło się udać w stójce, ciekawe czy to pomysł Marcina z tym obalaniem czy narożnika

W przerwach między rundami trener mu mówił, że ma się uprzeć przy tych obaleniach i ogólnie zapasach. Kompletnie nietrafiona rada moim zdaniem.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of maciek-wwa
maciek-wwa

Oplot Challenge
Light Heavyweight

158 komentarzy 48 polubień

Marcin wyjebał sobie cardio tymi bezsensownymi próbami zejscia do parteru... rozumiem 1-2 próby, jeśli nie idzie to próbować punktowac.

W drugiej rundzie odpuścił z obaleniami i wydaje się, że ją wygrał, no ale Kościelski cały czas mu nadawał: "szukamy zapasów, szukamy zapasów", "obal go" mimo, że wszystkie dotychczasowe próby nawet nie zbliżyły się do sukcesu. Co na tym zyskał? Dwa razy stratę pozycji i + 100% do zmęczenia. Nic więcej. Jak wywierał presję i boksował w półdystansie, to miał widoczną przewagę. Tak to widziałem.

Odpowiedz 11 polubień

Avatar of pyrazgr
pyrazgr

Bellator
Featherweight

4,092 komentarzy 22,876 polubień

Zejścia kompletnie niepotrzebne, walka była do ugrania.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Joe Dalton
Joe Dalton

Brutaal
Light Heavyweight

588 komentarzy 1,756 polubień

Jak wszyscy nie rozumiem tych prób sprowadzeń bo to one ujebaly walkę. Ale i tak gratki Marcin.

Odpowiedz 1 Like