UFC 235 wyniki gali

UFC 235: Wyniki

Walka wieczoru
205 lb: Jon Jones pok. Anthony’ego Smitha przez jednogłośną decyzję (48-44, 48-44, 48-44)

Karta główna (od 04:00)
170 lb: Kamaru Usman pok. Tyrona Woodleya przez jednogłośną decyzję (50-44, 50-44, 50-45)
170 lb: Ben Askren pok. Robbiego Lawlera przez poddanie (bulldog choke), runda 1, 3:20
115 lb: Weili Zhang pok. Tecię Torres przez jednogłośną decyzję (29-28, 30-27, 30-27)
135 lb: Pedro Munhoz pok. Cody’ego Garbrandta przez TKO, runda 1, 4:51

Karta wstępna (od 02:00)
145 lb: Zabit Magomedsharipov pok. Jeremy’ego Stephensa przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28)
205 lb: Johnny Walker pok. Mishę Cirkunova przez TKO, runda 1, 0:36
135 lb: Cody Stamann pok. Alejandro Pereza przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 30-27)
170 lb: Diego Sanchez pok. Mickeya Galla przez TKO, runda 2, 4:12

Karta przedwstępna (od 00:30)
185 lb: Edmen Shahbazyan pok. Charlesa Byrda przez TKO, runda 1, 0:38
135 lb: Macy Chiasson pok. Ginę Mazany przez TKO, runda 1, 1:49
115 lb: Hannah Cifers pok. Polyanę Vianę przez niejednogłośną decyzję (29-28, 28-29, 29-28)

659 KOMENTARZE

  1. Ale gala!!! :wow: Od godziny 2 prawdziwa uczta :antonio:::snoopd:::tysonhappy:

    o 00:30 można wstać by zrobić sobie Matchę co by nie zasnąć przypadkiem i do tego jakieś konkretne jedzonko :irish:

  2. Wszystkie Piktogramy na swoim miejscu, zapinamy pasy i jedziemy z koksem.

    Jak tylko browarek, koksu nie ruszam.

  3. "surprise, surprise the King is back!"

    – picogram

    A tak serio to całym sercem za Robsonem. Nawet jak ma przegrać to niech przynajmniej trafi loczka porządnie :redford:

    Bones to formalność, więc się nie martwię :fjedzia:

    No i oczywiście War Marty! Ale tu bardziej #TeamAntyWoodley :awesome:

  4. Plan był taki, żeby to obejrzeć całe ale szczęśliwie zmienił się w trakcie, bo podczas oglądania rankingowego w zapasach zrobiliśmy ze starym 0'7 whisky (Chivas @Baasteek jakby co, ze szklanki nie z kubka) na dwóch i jednak dla pewności trzeba się położyć spać, żeby na MC wyrobić.:gospeldance:

  5. Plan był taki, żeby to obejrzeć całe ale szczęśliwie zmienił się w trakcie, bo podczas oglądania rankingowego w zapasach zrobiliśmy ze starym 0'7 whisky (Chivas @Baasteek jakby co, ze szklanki nie z kubka) na dwóch i jednak dla pewności trzeba się położyć spać, żeby na MC wyrobić.:gospeldance:

    ale ja przez Was nauczylem sie juz pic ze szklanki łiski :usunto:

    na poczatku bylo to trudne ale juz sie przyzwyczailem :wink2:

    u mnie dzis pity Johnnie Walker Red Rye Finish, z cola i lodem pyszny.

  6. Ta rozpiska jest przezajebista, poza pierwszymi dwoma walkami kobiet to wszystkie walki obejrze z przyjemnoscia po nocach

  7. Jestem od początku, jaram się. Kto ze mną?

    Mam cremant luksemburski, jakiś zwykły claret i Fronsac z 1998, będzie ucztowane ^^

  8. Plan był taki, żeby to obejrzeć całe ale szczęśliwie zmienił się w trakcie, bo podczas oglądania rankingowego w zapasach zrobiliśmy ze starym 0'7 whisky (Chivas @Baasteek jakby co, ze szklanki nie z kubka) na dwóch i jednak dla pewności trzeba się położyć spać, żeby na MC wyrobić.:gospeldance:

    Ja miałem świetny plan. Wracam pociągiem miałem odpalić sobie galę żeby umilić sobie podróż, a tu się okazuje że net zamula i nie ogarnia streamów :eddieconspiracy:

    I do tego pociąg też zamula i nie wiem czy nawet zdążę dotrzeć żeby cokolwiek obejrzeć.

    A chivas świetna sprawa.

  9. Team T-Wood, bo głupmana wyjątkowo nie cierpię, drętwo zarozumiały bambo to już przegięcie.

    Team JJ, Walker, Bobby, Munhoz, whodafuck, Diego!

  10. Jutro caly dzien w tyrce to wieczorem gala dopiero do nadrobienia. CW tez tak wiec w chuj MMA jutro wieczorem. Milego ogladania pany!

  11. No mistrzowska rozpiska i, poza samym początkiem, tylko jedna walka lasek, coś pięknego. :antonio:Mam nadzieję, że Jezus zstąpi na chwilę z nieba, usiadzie w pierwszym VIPowskim rzędzie i sprawi, że po ciosie Smitha Johnny Coco Piko Piko Bones upadnie i sobie @GupiRyj  rozwali.

  12. Bones,Robbie:robbie:,woodley,Walker dzikus,Stephens:whodefuk:,Garbrandt,Diego,Torres:goldi:

    EEEEE nie spoileruj bo u mnie sie jeszcze nie zaczelo

  13. Te, ale przystopuj trochę, bo jeszcze się pierwsza walka nie zaczęła a ty już pół paczki czipsów wpierdoliłeś.

  14. Kurwa specjalnie uciąłem drzemkę w dzień żeby nie spać w nocy a się teraz zaczęły oczy kleić :korwinwhat:

    No bo nudy Panie

  15. EEEEE nie spoileruj bo u mnie sie jeszcze nie zaczelo

    uważaj z alkoholem żeby ci sie czasem za szybko nie skonczyło Bastek

  16. Ta gala będzie mieć kiedyś tytuł "Noc underdogow", taka mam nadzieję. Poczatek obiecujący.

    Nie, Zabit i Woodley ogarną 😉

  17. Przegrala i placze :razz:łacz:

    U bab to się dzieje nawet jak wygrywają, nigdy nie wiesz jaki rezultat :crazy:

  18. U bab to się dzieje nawet jak wygrywają, nigdy nie wiesz jaki rezultat :crazy:

    I nigdy Cię to nie obchodzi, taka myśl naszła

  19. Hmm, Askren jak przychodzi w gości to gospodarze najpierw witają się z jego podbródkiem a dopiero po trzech minutach z nim :korwinlaugh:

  20. Gdzie obejrześ prelims na ESPN? Na ich stronie mi nie działa. Podeślijcie link proszę! Może gdzieś na innej stronie? Mam polsat sport ale tam jest tylko karta główna od 4 rano. Pomocy;)

  21. Btw zawsze wiedziałem, że Diego Sanchez ma porażenie mózgowe ale po ważeniu z wczoraj już nie mam wątpliwości ;]

  22. Gdzie obejrześ prelims na ESPN? Na ich stronie mi nie działa. Podeślijcie link proszę! Może gdzieś na innej stronie? Mam polsat sport ale tam jest tylko karta główna od 4 rano. Pomocy;)

  23. Gdzie obejrześ prelims na ESPN? Na ich stronie mi nie działa. Podeślijcie link proszę! Może gdzieś na innej stronie? Mam polsat sport ale tam jest tylko karta główna od 4 rano. Pomocy;)

    Google -> reddit mmastreams -> baw się dobrze

  24. Narożnik dał ostro dupy. Gall nie miał tlenu i dzięki temu zebrał srogi wpierdol. W sam raz dla młodego zawodnika, żeby mu spierdolić zdrowie.

  25. Pamiętam jak Cowboy mówił u Rogana,że to niesprawiedliwe być w UFC  z takim rekordem i doświadczeniem.NIe mylił się,straszna ciota z tego dzieciaka.

    Pamięta ktoś  czemu on wogóle w UFC się znalazł po jednej zawodowej walce? bo z TUFa to on nie jest.

  26. Pamiętam jak Cowboy mówił u Rogana,że to niesprawiedliwe być w UFC  z takim rekordem i doświadczeniem.NIe mylił się,straszna ciota z tego dzieciaka.

    Pamięta ktoś  czemu on wogóle w UFC się znalazł po jednej zawodowej walce? bo z TUFa to on nie jest.

    A to nie z Dana White Looking for a fight go zgarnęli ?

  27. Pamiętam jak Cowboy mówił u Rogana,że to niesprawiedliwe być w UFC  z takim rekordem i doświadczeniem.NIe mylił się,straszna ciota z tego dzieciaka.

    Pamięta ktoś  czemu on wogóle w UFC się znalazł po jednej zawodowej walce? bo z TUFa to on nie jest.

    Szukali jakiegos ogóra pod debiut Punka.

  28. Pamiętam jak Cowboy mówił u Rogana,że to niesprawiedliwe być w UFC  z takim rekordem i doświadczeniem.NIe mylił się,straszna ciota z tego dzieciaka.

    Pamięta ktoś  czemu on wogóle w UFC się znalazł po jednej zawodowej walce? bo z TUFa to on nie jest.

    A to nie z Dana White Looking for a fight go zgarnęli ?

    Tak. Potrzebny byl rywal dla CM Punka.

  29. Pamiętam jak Cowboy mówił u Rogana,że to niesprawiedliwe być w UFC  z takim rekordem i doświadczeniem.NIe mylił się,straszna ciota z tego dzieciaka.

    Pamięta ktoś  czemu on wogóle w UFC się znalazł po jednej zawodowej walce? bo z TUFa to on nie jest.

    Z tego co kojarze, to Dana w tym swoim programie Looking for Fight czy jakoś tak miał tą jego pierwszą walkę zawodową i tak się podjarał, że dał mu kontrakt 😉

  30. Dzień dobry w sumie dobry wieczór Cohonesiaki. Coś czuję że ta gala będzie niezapomniana na parę lat.

    Cieszmy się tym co Bogowie MMA nam zesłali. A co do Sancheza to mógł skoczyć wcześniej to męczył młodziaka.

  31. Z tego co kojarze, to Dana w tym swoim programie Looking for Fight czy jakoś tak miał tą jego pierwszą walkę zawodową i tak się podjarał, że dał mu kontrakt 😉

    Prawie jak Kawul Akopem.

  32. Rzeczywiście,zapomniałem o tym ''lookin' for the fighter''  łysemu się już dupska chyba nie chce wozić bo nie słyszałem o tym od dawna.

  33. I fajnie, lubię Stammana. Tylko jeszcze sporo pracy przed nim.

    Teraz mam sądzenie, że Miszka ogarnie i ciapong kolejny wykolejony.

  34. Teraz mam sądzenie, że Miszka ogarnie i ciapong kolejny wykolejony.

    Też czuję, że Jonnie Walkier pożałuje tego zastępstwa.

  35. Mnie bardziej ciekawi czy Zabit ogarnie tak doświadczonego gościa jakim jest Stephens czy mam jakoś się nie martwić o to?

  36. No kurwa bez jaj, co za gość!

     

    Nie zdziwie się jak znowu weźmie szybko jakąś kolejną walkę ew. wejdzie w zastępstwie za kogoś

  37. Zaraz też będą kolejne fajerwerki za sprawą Zabita i Stephensa więc nam kawa narazie nie jest potrzebna

  38. Zaraz też będą kolejne fajerwerki za sprawą Zabita i Stephensa więc nam kawa narazie nie jest potrzebna

    2 ostatnie walki prelimsów to taka siekiera, że kawa dopiero w poniedziałek rano będzie potrzebna.

    A jeszcze cała główna po tym wjeżdża.

    :antonio:

  39. ale dzik,niesłychana pewność siebie i kreatywność.pokazał już że ma wielki potencjał,czas na kogoś z top10

  40. 2 ostatnie walki prelimsów to taka siekiera, że kawa dopiero w poniedziałek rano będzie potrzebna.

    A jeszcze cała główna po tym wjeżdża.

    :antonio:

    Jedynie kto może przeszkodzić to Askren ze swoim zamulaniem ale mam cichą nadzieję, że Askren napatoczy się na jakiegoś cepa od Lawera

  41. ale dzik,niesłychana pewność siebie i kreatywność.pokazał już że ma wielki potencjał,czas na kogoś z top10

    Oby tylko nie Janek

  42. czemu nie?

    Jak Janek się nie podpali w walce z Santosem to ogarnie Walkera bo jego parter nam jest nikomy i nam się zbyt szybko pokazał więc też jego kardio to zagadka.

  43. oby hudefok jakos trafił i ogarnał zabita

    Uwierzyłbym Ci gdybym nie wiedział, że nigdy nie masz streama 😉

  44. Uwierzyłbym Ci gdybym nie wiedział, że nigdy nie masz streama 😉

    Narazie wszystko śmiga perfekt mordo::snoopd::

  45. Trochę więcej się tutaj spodziewałem ale fajna techniczna, taktyczna walka. Zabit lekko, chociaż w 3 rundzie miał problemy.

  46. Trochę więcej się tutaj spodziewałem ale fajna techniczna, taktyczna walka. Zabit lekko, chociaż w 3 rundzie miał problemy.

    Spuchł, co w tej wadze jest smutne. Chociaż fruwał na paluszkach…

  47. Obalenia i kontrola w parterze ruska bardzo podobna do tego co robi Khabib jednak stójkowo Zabit zostawia Nurme daleko w tyle,przyjemnie sie to ogląda.Holloway niszczy go swoją presją.

  48. Zabit – Ortega dawać mnie to :redford:

    Wolałbym z Aldo. Ortega chyba za bardzo byłby zmielony, mimo całej mojej sympatii dla niego.

  49. Wolałbym z Aldo. Ortega chyba za bardzo byłby zmielony, mimo całej mojej sympatii dla niego.

    No nie wiem. Jak dla mnie to Aldo zmieliłby Zabita, a z Ortegą mogłoby być różnie

  50. Budzik miałem wcelowany w połowę prelimsow,  wstaje patrzę a.tu 4.00 zadziałał awaryjny budzik na główną.  Teraz pytanie czy sam Wylaczylem czy jakąś.grubsza konspiracja :eddieconspiracy:

    Dobrze ze 2 budziki wjechaly bo jak bym wstał o 8 to bym się wkurwil:razz:udziaonicbyniedao:

    Jedziemy,  wjezdzam w.brązowym pasie specjalnie na te galę :conorsalute:War Cody! !!

  51. A pamiętam jak go przed walką z wężem UFC promowało 😆

    a co go mieli nie promować po zwycięstwie z cruzem? :travolta:

  52. Tecia znowu na ppv, to na pewno dlatego, że daje ciekawe walki…

    To raczej zasługa jej rywalki że jest w PPV

  53. @SavagePanda czekaj, teraz nie bedzie zle 😉

    Oczywiście żartowałem, jasne zostane, nigdzie się nie wybieram. Dzisiaj przyklejony jestem cały dzień do kanapy. Wcześniej  El Classico(Real-Barca), teraz pare godzin UFC. Sobota przed tv. 30 letni, żonaty Przegryw ze mnie jest.

  54. No panowie to się podkurwiłem, bo sobie wyliczyłem czas idealnie na pobudkę: 4:36 – Cody już będzie spał, a kobiety prawie będą schodzić z octagonu, wstaję a one dopiero do niego wchodzą.

  55. to zawsze jest zasługa jej rywalki…

    Ale ta obserwuje prawie 40 milionów ludzi w chinach Danka wie co robi

  56. Kurła ta Megan Olivi nie w.moim typie ale cos w sobie ma :frankapprove:

    Rozumiem Ciebie doskonale. Też chciałbym jej z tamtąd zdmuchnąć kurz…:wink:

  57. a co go mieli nie promować po zwycięstwie z cruzem? :travolta:

    Fakt źle napisałem. Chodziło mi o to, że po tym zwycięstwie nad Cruzem (kurwa jak on to zrobił patrząc na 3 ostatnie walki?) UFC chciało z niego zrobić kolejną wielką gwiazdę a balonik pękł jak w większości ich prób: PVZ, Sage, Cody, Mutombo i jeszcze pewnie kilka by się znalazło.

  58. No panowie to się podkurwiłem, bo sobie wyliczyłem czas idealnie na pobudkę: 4:36 – Cody już będzie spał, a kobiety prawie będą schodzić z octagonu, wstaję a one dopiero do niego wchodzą.

    :razz:utinlaugh:

  59. Oczywiście żartowałem, jasne zostane, nigdzie się nie wybieram. Dzisiaj przyklejony jestem cały dzień do kanapy. Wcześniej  El Classico(Real-Barca), teraz pare godzin UFC. Sobota przed tv. 30 letni, żonaty Przegryw ze mnie jest.

    Ja to samo. Tylko niezonaty.

  60. Niechże już ta wnuczka Mao Zedonga idzie stąd i nie męczy buły.

    Nieech walczy jak najdłużej bo mam szansę podgonic doktorat xd

  61. Jaki to jest dramat. White spierdolił na maxa zezwalając na walki kobiet w ufc. Rozwiązać w pizdu i przenieść do invicty.

  62. Jaki to jest dramat. White spierdolił na maxa zezwalając na walki kobiet w ufc. Rozwiązać w pizdu i przenieść do invicty.

    amen

  63. Fakt źle napisałem. Chodziło mi o to, że po tym zwycięstwie nad Cruzem (kurwa jak on to zrobił patrząc na 3 ostatnie walki?) UFC chciało z niego zrobić kolejną wielką gwiazdę a balonik pękł jak w większości ich prób: PVZ, Sage, Cody, Mutombo i jeszcze pewnie kilka by się znalazło.

    E no nie do końca Mpumba w szczytowej formie teraz.

  64. E no nie do końca Mpumba w szczytowej formie teraz.

    :korwinstupid:Nie wskrzeszac hajptrejnu Mukumbutum mi tutaj

  65. Akurat wstałem na babeczki, dobry czas – zdążyłem zjeść kanapki i wypić herbate a teraz:

    FUNKY TIME!

    Swoją drogą te kobity nabite jak małe czołgi – dużo mięsa z kangura i turinabolu wchodzi.

  66. Jaki to jest dramat. White spierdolił na maxa zezwalając na walki kobiet w ufc. Rozwiązać w pizdu i przenieść do invicty.

     Najbardziej nie kumam tego dlaczego takie walki walki kobiet, jak ta która się właśnie skonczyła, jest na karcie wyżej od walk np. Zabita czy Garbrandta. Przecież to kurwa śmiech na sali. Wyjebać i zaorać tą zamułe

  67. Torres z nikim dawno nie dała ciekawej walki. Ta nie była taka najgorsza.

    Plan na karierę Tecii był taki, żeby nokautować przeciwniczki, tylko, że kobiety, szczególnie 115, nie maja takiej siły, żeby to robić regularnie, więc zostało nudne punktowanie.

    Najbardziej nie kumam tego dlaczego takie walki walki kobiet, jak ta która się właśnie skonczyła, jest na karcie wyżej od walk np. Zabita czy Garbrandta. Przecież to kurwa śmiech na sali. Wyjebać i zaorać tą zamułe

    Szczerze powiedziawszy to obie maja lepszą technikę od Stephensa, walka Zabita dupy nie urwała.

  68. Mająć na uwadze dawne animozje pomiędzy Whitem a Askrenem, jak myślicie, pudel wyleci po ewentualnej porażce z Lawlerem?

  69. Mająć na uwadze dawne animozje pomiędzy Whitem a Askrenem, jak myślicie, pudel wyleci po ewentualnej porażce z Lawlerem?

    Jakie animozje, nie zauważyłem żadnej animozji. Askren próbuje stworzyć coś takiego, ale się nie udaje.

  70. Panda jednak mogłeś iść spokojnie na dwójke

    Mogłem, bo spodziewałem się takiego zamulania. Z przyjemnością w tym czasie czytałem komentarze na forum. Dobra teraz w końcu poważne napierdalanki czas start!

  71. Mająć na uwadze dawne animozje pomiędzy Whitem a Askrenem, jak myślicie, pudel wyleci po ewentualnej porażce z Lawlerem?

    Nie sądzę. Nie po to go dość intensywnie promują aby po ewentualnej porażce z Lawlerem miał wylecieć.

  72. Dobrze,że Robbie wziął dłuższą przerwę.Przed walka z kowbojem widać było po mordzie,że jest mega rozbity.Teraz wygląda jak za starych dobrych czasów imo Askren przez grind.

  73. :razz:ray::razz:ray::razz:ray::razz:ray::razz:ray::razz:ray::razz:ray::razz:ray::razz:ray::razz:ray::razz:ray::razz:ray::razz:ray:

  74. Ładnie go uśpił. Robbie zasnął na kilka sekund a Herb go obudził.

    Nie zasnal. Na powtórce widać jak herb sprawdza rękę robbiego a ta jest w powietrzu i nie wisi luźno a Herb mimo to przerywa

  75. Kurła jak nie było poddania jak lołrel sobie drzemkę przyciał – tak wyglada dobre duszenie: wydaje Ci się że wszystko jest ok, ale tętnice są zaciśnięte i lecisz w podróż.

    Fajnie że Ben przetrwał nawałnice bo było krucho na początku.

  76. Ale o chuj się plujecie? Ręka opadła jakby odpłynął, a Rogan darł jape he's out. Dla mnie dobre przerwanie.

  77. Nie zasnal. Na powtórce widać jak herb sprawdza rękę robbiego a ta jest w powietrzu i nie wisi luźno a Herb mimo to przerywa

    Oczywście, że zasnął. Ręką mu opadła jak trupowi, dopiero gdy Herb zaczął przerywać Robbie się wybudził i zaczął macać matę.

  78. Ale o chuj się plujecie? Ręka opadła jakby odpłynął, a Rogan darł jape he's out. Dla mnie dobre przerwanie.

    Dokładnie. Łapa spłynęła i wisiała bezwładnie. Świetna rekacja Herba.

  79. Ale o chuj się plujecie? Ręka opadła jakby odpłynął, a Rogan darł jape he's out. Dla mnie dobre przerwanie.

    Widać po ręce, że bezwiędnie poleciała

  80. Nie zasnal. Na powtórce widać jak herb sprawdza rękę robbiego a ta jest w powietrzu i nie wisi luźno a Herb mimo to przerywa

    To obejrzyj jeszcze raz. Albo najpierw wytrzeźwiej, a później pisz, bo rano będzie głupio.

  81. Ale o chuj się plujecie? Ręka opadła jakby odpłynął, a Rogan darł jape he's out. Dla mnie dobre przerwanie.

    Ta walka powinna być przerwana w momencie kiedy Askren zbierał na pysk leżąc na glebie.

  82. No chujowo się to skończyło. Ben dostał ładny wpierdol na początku, ale trzeba mu oddać, że ma głowę z betonu. Przerwanie, kiedy tak naprawdę walka zaczynała się robić ciekawa :/ Jakby to Herb przerwał zaraz po bombach, to jednak niedosyt byłby spory, bo nadal nie byłoby wiadomo co Askren potrafi (jak skontroluje zawodników pokroju Robiego), tu się zaczynała faktyczna walka, Askren zaczynał swoją grę i cyk… Nie wiem. Z punktu widzenia kamery wyglądało to jakby Lawler spał, Dean coś tam łapał rękę, niby opadała, ale no jest jednak niedosyt ociupinkę.

  83. Robbie dał dupy. Myślał, że pudel nie taki straszny i chciał odpocząć. ::clintdis::

    Dokładnie,  trzeba było kończyć ogniem piekielnym

  84. Z tą opadającą rękę rzeczywiście tak wyglada ale tuż przed przerwaniem widac, że nie jest luźna jak u trupa i Robbie kontaktuje

  85. Ta walka powinna być przerwana w momencie kiedy Askren zbierał na pysk leżąc na glebie.

    W takim razie trzeba zrobić lesnar-couture nc bo tam tez brock leżał na glebie i zbierał na pysk.

  86. Mostek mnie wkurwia, typer w pizdu, kręci mnie w kichach. Jak wpadnę dzisiaj do roboty nie wyspany i wkurwiony to kurwa nikogo nie oszczędzę.

  87. W takim razie trzeba zrobić lesnar-couture nc bo tam tez brock leżał na glebie i zbierał na pysk.

    Trzeba też zmienić wynik walki Lesnara z Carwinem, bo w pierwszej rundzie Brock prawie został zabity 😀

  88. Tutaj cytat za Zenonem Martyniukiem

    Co tu się stało

    -nie wiem

    Nie przekręcaj słów Zenona!

    "Jak do tego doszło-

    nie wiem"

    🙂

  89. Generalnie mam jednego w pizdzie jak i drugiego. Stawiałem na Bena, chociaż już widziałem że zostanie zmieciony po tym g&p. Wielkie brawa za waleczność i powrót – klasa.

  90. Stop! Teraz węgorz, patrzcie świnie, król oktagonu, ręka jak złamana, nakurwiam węgorza, nanana maniana.

  91. Ta, jakby puścił i Robbie by odplynal te parę sekund później to padlyby oskarżenia że naraził jego życie i zdrowie. Dobre przerwanie

  92. Trzeba też zmienić wynik walki Lesnara z Carwinem, bo w pierwszej rundzie Brock prawie został zabity 😀

    Mea culpa, tak dawno to było, że już pomyliłem.

  93. Ile potrzebuje procent żeby Głupman wygrał z Woodleyem? Czy Głupman jest Brucem Lee? Tego dowiemy się zaraz

  94. Robbie odleciał ale lekko. Patrząc po minie Askrena, Lawler musiał stawiać opór i było by uczciwe ze strony Herba by dał jednak odrobinę czasu na powrót jaki użyczył Benowi.

  95. Na tej gali też sędzia może skorzystać z powtórki wideo w przypadku błędu?

    Tak, ale walka bylaby ogloszona najwyzej NC.

  96. Ale tu gorąco w tym temacie, jak skwierczą otwory odbytowe, że jednak Askren zamulacz wygrał. :mjsmile:

    Trzeba umieć się przyznać do porażki, miśki kolorowe.

  97. Tak, ale walka bylaby ogloszona najwyzej NC.

    I to chyba byłaby najmniej szkodząca decyzja po obu stronach

  98. Askren mówił, że Robbie nie reagował na pytania Deana. Dla mnie Lawler odpłynął dwa razy.

    Jak miał mówić, skoro ręka Askrena ściskała mu żuchwę 😆

  99. W powtórce widać przez ułamek sekundy jak po złapaniu ręki przez Herba i puszczeniu dłoń pozostaje w powietrzu z kciukiem w górze, że jest OK.

  100. Askren idz kurwa stań przed lustrem i zobacz co ci sie stało z twarzą,herb idiota no kurwa urotowal go bo jego juz tam nie bylo.moze i dobrze sie stało bo jeszcze Robbie poszedlby siedzieć za morderstwo.

  101. Jakby tak Lesnar wypulsowal Jonniego Bonesa + lucky slam na Cormierze:antonio:

    Mocni biali za madrzy czy za słabi by się lac w UFC (karolo bedorfo nie uwzględniamy)? Stipe, Junior, Lesnar, Couture, Mir, Crocop, Nelson, Arlovski i wsio?

    Plus GOATy Janek i Parobiec :zakręcony:

  102. Sędzia  zachował się dobrze, choć wcześniej do braku przerwania też można by się przyczepić, jednak Herb był najbliżej i słusznie to puścił, bo to co dla nas wyglądało na próbę morderstwa okazało się bardziej wyniszczające dla Roba jak Bena.

  103. Jakby tak Lesnar wypulsowal Jonniego Bonesa + lucky slam na Cormierze:antonio:

    Mocni biali za madrzy czy za słabi by się lac w UFC (karolo bedorfo nie uwzględniamy)? Stipe, Junior, Lesnar, Couture, Mir, Crocop, Nelson, Arlovski i wsio?

    Plus GOATy Janek i Parobiec :zakręcony:

    Parobca ruchają na punktacji kurwie:jimcarrey:

  104. W powtórce widać przez ułamek sekundy jak po złapaniu ręki przez Herba i puszczeniu dłoń pozostaje w powietrzu z kciukiem w górze, że jest OK.

    Dokładnie. Walka super, Robbie mega poczatek, propsy dla pudła za przetrwanie. Jednak nie smak pozostanie po przerwaniu Herba, może zmienia na nc ale znając ufc nie liczył bym na to

  105. Kurła jak nie było poddania jak lołrel sobie drzemkę przyciał – tak wyglada dobre duszenie: wydaje Ci się że wszystko jest ok, ale tętnice są zaciśnięte i lecisz w podróż.

    Fajnie że Ben przetrwał nawałnice bo było krucho na początku.

    A mi się wydawało, że dobre duszenie, to takie, które zmusza przeciwnika do odklepania albo go usypia. A tu tego nie było. Ręka opadła – ok, ale zobaczcie, że jak Herb przerywa to Robbie od razu wstał. Tak nie wygląda gość, który został uśpiony.

  106. Wracając do skończenia walki to powinno być jak technologia podobna do VARU i zobaczyć dokładniej.

    Najlepiej byłoby dać NC ale UFC nie jest chyba skore do tego

  107. Czy tylko mi się wydaje, że to nie Usman jest świetny tylko Woodley tragiczny i ktoś porwał jego rodzinę pod groźbą, że ją zabije jeśli w Tyron choć pomyśli o walce z Kamaru? Przecież ja od lat nie widziałem bardziej pasywnej postawy.

  108. Piękna chwila:juanlaugh:Wypierdalaj roszczeniowy kurwiu. Dawno mnie tak nie ucieszył żaden gwałt jak ten na czarnuchu. Więc jednak :rowerek::juanlaugh:

  109. Czy tylko mi się wydaje, że to nie Usman jest świetny tylko Woodley tragiczny i ktoś porwał jego rodzinę pod groźbą, że ją zabije jeśli w Tyron choć pomyśli o walce z Kamaru? Przecież ja od lat nie widziałem bardziej pasywnej postawy.

    Ja się właśnie czegoś takiego spodziewam, chłop walczył tak jakby nie chciał walczyć, głową został w domu.

  110. 77 jest kategorią największych dzbanow w calym UFC. Teraz mamy czas Usmana, no chyba że inny pajac Colba go zajedzie,w co raczej wątpię po tym co dzis zobaczylem :stevecarell:

  111. Czy tylko mi się wydaje, że to nie Usman jest świetny tylko Woodley tragiczny i ktoś porwał jego rodzinę pod groźbą, że ją zabije jeśli w Tyron choć pomyśli o walce z Kamaru? Przecież ja od lat nie widziałem bardziej pasywnej postawy.

    To nie pierwszy raz, kiedy Tyron zamienia się z Chosen One, na Frozen One.

  112. Czy tylko mi się wydaje, że to nie Usman jest świetny tylko Woodley tragiczny i ktoś porwał jego rodzinę pod groźbą, że ją zabije jeśli w Tyron choć pomyśli o walce z Kamaru? Przecież ja od lat nie widziałem bardziej pasywnej postawy.

    Z Thompsonem.:DC:  A tak serio to T-Wood przyzwyczaił się do ślamazarnego tempa i powolnego rozkręcania się, a tu od razu go obalili i gejmplan zaczął się walić.

  113. Łysy tak bardzo chciał, żeby Woodley nie był mistrzem, ale pod koniec tej walki było widać, jak bardzo jest zadowolony z nowego mistrza.

    :waldeklaugh:

  114. Łysy tak bardzo chciał, żeby Woodley nie był mistrzem, ale pod koniec tej walki było widać, jak bardzo jest zadowolony z nowego mistrza.

    :waldeklaugh:

    Też zwróciłem uwagę jak kiwał głową zanim pas założył X kurwa D.

  115. Pany, idzie nigeryjska siła. Usman, niech teraz ten Israel opierdoli ChicoMexico do tego jeszcze Ubambeukke w wadze ciezkiej i mamy 3 mistrzów rodem z czarnego lądu.

  116. Woodley nawet narożnika nie słuchał, dziwne, ale stylistycznie to nie było dla niego dobre zestawienie.

    Widocznie najgorszym zestawieniem dla silnego czarnego obalającego murzyna jest inny silny czarny obalający murzyn.

    :fjedzia:

  117. No to wskoczył nam kolejny bardzo wkurwiający miszcz, bardziej niż Woodley.

    :facepalm:

    Mało tego przysnęło mi się na dwie i pół rundy. Obudził mnie ryki i pokrzykiwania ekipy głupmana

  118. Widocznie najgorszym zestawieniem dla silnego czarnego obalającego murzyna jest inny silny czarny obalający murzyn.

    :fjedzia:

    Silniejszy i lepszy zapaśniczo. Tyron nie miał nic na niego. Parę weselników, ale po 1 obaleniu już obesrany byl. Szkoda, że Kamaru się podpalił miast lepiej przycelować bo mógł posłać go na dechy.

  119. Afrykanie>Afroamerykanie :fjedzia:

    W końcu to ich potomkowie nie dali się złapać w siatkę, ani wódz nie sprzedawał ich za paczkę fajek, bo i tak nie miałby z nich pożytku

  120. Afrykanie>Afroamerykanie :fjedzia:

    W końcu to ich potomkowie nie dali się złapać w siatkę, ani wódz nie sprzedawał ich za paczkę fajek, bo i tak nie miałby z nich pożytku

    Lepsze geny> selekcja naturalna(schwytanie przed handlarzami niewolników)

  121. Niby ten sam wzrost i waga, a Bones 2 razy większy. :danaillegal:

    Tylko o kilka pikogramów! :razz:utinlaugh:

  122. Czasy atletyzmu nastały, wygrywa prawie zawsze większy, wyższy bardziej atletyczny, niedługo era króla Mbambe w HW.

  123. Niby ten sam wzrost i waga, a Bones 2 razy większy. :danaillegal:

    a marudzi, że w HW więksi, przecie to bydle

  124. Czasy atletyzmu nastały, wygrywa prawie zawsze większy, wyższy bardziej atletyczny, niedługo era króla Mbambe w HW.

    :DC:

  125. Bones go obije i ubije. Jedyna szansa dla Smitha to szaleńczy atak. Albo ubije koksa, albo pójdzie spać.

  126. Gameplan zły. To nie jest dobra taktyka na Bonesa. ::clintdis::

    nie ma dobrej taktyki na tego cymbała, wpierw trzeba pokonać jego warunki fizyczne, dzięki którym pozwala sobie na co tylko chce, do tego technika z kosmosu

  127. nie ma dobrej taktyki na tego cymbała

    Ale presja i atak, nawet ryzykowny, jest lepszy od pozwalania na okopywanie i obijanie, aż do ubicia.

  128. Gameplan zły. To nie jest dobra taktyka na Bonesa. ::clintdis::

    Czy ta taktyka to „bądź pasywny i daj się obijać”?

  129. jak kot z myszą

    tak trochę przykro się to ogląda, on tak odstaje od reszty, oby pączka raz jeszcze w HW obił dla śmiechu

  130. Kurwa tak mnie ta walka woodleya umeczyła, że przysnąłem i śniło mi się że jones ze smithem bija się pod żabka. Obudziłem się akurat na to śmieszne kolano mudzina.

  131. Wiem, że fajnie sie pierdoli z pozycji fotela, ale dlaczego Smith nie ryzykuje? Z Jonesem to trzeba wariata co pojdzie all in.

  132. No i dobra. Przetrwal. Widac ze to byl plan na walke – udowodnic swiatu, ze moze przetrwac 5 rund z Jonesem. Nic wiecej. Lionheart? Bardziej Chickenheart.

    miał dać się zabić?

    :cryme::cryme::cryme:

  133. Ciekawsze od tej walki było to czy Herb Dean coś odjebie.

    To kolano wjechalo dobrze, sędzia zatrzymał na JJ mógł go tam ubić do końca.

  134. Dwóch mistrzów, dwóch byłych mistrzów i mistrz innej organizacji – a po walce każdego z roznych powodow raczej poczucie zażenowania, kiepska ta gala

  135. Nie ma bata na skurwysyna. Bones do Heavyweight, inaczej tego nie widzę. No chyba, że chce do końca zostać Mighty Mouse wagi light heavyweight.

  136. Smith tak sie domagał walki z Jonsem, wszędzie gadał że wie jak go pobić, ze po tym co dziś pokazał powinni mu uciąć wypłatę za ten "pokaz". A najlepsze w tym wszystkim jest to że od dziś Smith będzie tytułowany jako były pretendent do pasa.

  137. Najbliżej pokonania Jonesa był chyba Sonnen

    Najbliżej był Gus w pierwszej walce, tylko jednym punktem. Potem DC – trzema i kolejny Smith, czterema punktami tylko. :beczka:

  138. Nie ma bata na skurwysyna. Bones do Heavyweight, inaczej tego nie widzę. No chyba, że chce do końca zostać Mighty Mouse wagi light heavyweight.

    po co ma isc do ciezkiej, niech walczy w swojej wadze, potem narzekania ze pasow nikt nie broni

  139. po co ma isc do ciezkiej, niech walczy w swojej wadze, potem narzekania ze pasow nikt nie broni

    Co prawda to prawda. Za dużo tych pasów jest blokowanych przez te jebane super fighty-robione oczywiście dla $$$

  140. Dziękuję panowie za nockę, może jakoś walki mistrzostwskie nie porwały publiczności ale reszta walk no mega i dominacja Jonesa.

    Dobranoc

  141. Cieńka była ta gala jak barszcz – lepiej bawiłem się ostatnio oglądając babilon a przynajmniej nocy nie trzeba było zarywać.

    Dobrze że nie trzeba u nas płacić PPV.

  142. A Jonny Walkier? :jimcarrey:

    Pewnie miałby większe szanse niż Smith ale Tak na poważnie, myślisz, że dałby radę Jonesowi?

  143. Pewnie miałby większe szanse niż Smith ale Tak na poważnie, myślisz, że dałby radę Jonesowi?

    Nie lubię Bonesa i zawsze będę liczył, że tym razem się uda. I na pewno kiedyś się uda. Potrzebny jest ktoś niesamowicie pewny siebie, nieszablonowy. Jones nie ma dobrej obrony w stójce, opiera ją głównie na trzymaniu na dystans, a ten dystans da się pokonać.

    Daję szanse Walkierowi, choć nie wykluczam, że po kilku kopnięciach na kolano cały zapał i taktyka pójdzie fpizdu.

  144. Podsumowanie

    1 SUB

    5 TKO

    6 DECYZJI (w tym dwie ostatnie mega nudne…)

    Poza 2-oma ostatnimi walkami to gala była bardzo udana.

  145. ale jestem wkurzony, najpierw Dean przerywa walkę Lawler`a, gdy jego ręka "nie poleciała" w dół a potem to "new rules" no fajnie, hardy miesiąc temu dq wyłapał, Jones ponad prawem stoi, wiem że Smith chciał kontynuować, ale po coś są te zasady, straciłem hajs raz albo dwa przez kolano właśnie, i zdaję sobie sprawę że rewanż byłby formalnością, ale przecież ludzie postawili ciężko zarobione pieniądze i powinni wygrać a nie robimy sobie dq kiedy nam pasuje co to ma być?! jak dla mnie to mega smrodek po tej gali został, ale mi ciśnienie podnieśli.

    Postawiłem na Lawler`a, żeby nie było, że hejtuje Jones-Smith bo hajs straciłem.

  146. Nie lubię Bonesa i zawsze będę liczył, że tym razem się uda. I na pewno kiedyś się uda. Potrzebny jest ktoś niesamowicie pewny siebie, nieszablonowy. Jones nie ma dobrej obrony w stójce, opiera ją głównie na trzymaniu na dystans, a ten dystans da się pokonać.

    Daję szanse Walkierowi, choć nie wykluczam, że po kilku kopnięciach na kolano cały zapał i taktyka pójdzie fpizdu.

    Podbijam to co pisze @jihaad, nie widać kogoś, kto mógłby w tej wadze zagrozić taktyczne, i warunkami Jonesowi, chyba że ktoś bez kompleksów pójdzie z nim na wymianę i po prostu dobrze trafi. Walker to taki wariat, tylko nie wiem czy nie będzie przepuszczenia i od razu zaliczy octagon plecami, a tam będzie już ciężko przetrwać z Bonesem.

    W przeciwnym razie każdy ME z Jonsem będzie nudny jak grzybobranie ::clintdis::

  147. Jestem bardzo zawiedziony poziomem dwóch ostatnich walk. Może nawet nie poziomem bo Bones i Usman zrobili swoje, ale tym, że nie napotkali absolutnie żadnego oporu.

  148. Juras & Janisz dogadajcie się następnym razem czy mówicie SmiF czy SmiS bo jest to komiczne w waszym wykonaniu. Nie sądziłem, że kiedykolwiek to napiszę, ale @Dominik Durniat Mistrz! W duecie z Maćkiem Turskim.

  149. Jones ponad prawem stoi, wiem że Smith chciał kontynuować, ale po coś są te zasady

    No właśnie zasady są takie:

    "A grounded fighter is defined as: Any part of the body, other than a single hand and soles of the feet touching the fighting area floor. To be grounded, both hands palm/fist down, and/or any other body part must be touching the fighting area floor. A single knee, arm, makes the fighter grounded without having to have any other body part in touch with the fighting area floor. At this time, kicks or knees to the head will not be allowed "

    http://www.abcboxing.com/wp-content/uploads/2015/09/unified_rules_fouls_rev0816.pdf

    A sytuacja wyglądała tak:

    Jedyny smrodek w tym przypadku, to brak znajomości zasad przez sędziego.

  150. Nie lubię Bonesa i zawsze będę liczył, że tym razem się uda. I na pewno kiedyś się uda. Potrzebny jest ktoś niesamowicie pewny siebie, nieszablonowy. Jones nie ma dobrej obrony w stójce, opiera ją głównie na trzymaniu na dystans, a ten dystans da się pokonać.

    Daję szanse Walkierowi, choć nie wykluczam, że po kilku kopnięciach na kolano cały zapał i taktyka pójdzie fpizdu.

    I przede wszystkim, co najważniejsze nie odstający warunkami. Więc tylko JW lub Reyes, tylko tego typu zawodnicy mają jakieś 15% szans. Reszta do domu. Te wystawione łapy są nie do przejścia. A do tego zaczął kopać K-1 Jones.

  151. I przede wszystkim, co najważniejsze nie odstający warunkami. Więc tylko JW lub Reyes, tylko tego typu zawodnicy mają jakieś 15% szans. Reszta do domu. Te wystawione łapy są nie do przejścia. A do tego zaczął kopać K-1 Jones.

    Chciałbym tylko nieśmiało zauważyć, że Pączek ma ponad 30 cm mniejszy zasięg, a trochę Jonemu nawsadzał :roberteyeblinking:

  152. Chciałbym tylko nieśmiało zauważyć, że Pączek ma ponad 30 cm mniejszy zasięg, a trochę Jonemu nawsadzał :roberteyeblinking:

    Nawsadzał to i tym bardziej dwa razy mocniej płakał. JJ nie wybacza.

    :roberteyeblinking:

  153. Chciałbym tylko nieśmiało zauważyć, że Pączek ma ponad 30 cm mniejszy zasięg, a trochę Jonemu nawsadzał :roberteyeblinking:

    A tak na poważnie, pewnie, że chciałbym, by go ktoś w końcu usadził na dupę, ale ciosy bite z dołu są słabsze po dłuższym czasie walki, na zmęczeniu, niż bite z góry. Dlatego DC jak go nie usadzi w 1-2r to raczej przegra. Zresztą JJ walczy bardzo inteligentnie-nieczysto. Zawsze coś brudnego wymyśli, jak naciąganie stawów łokciowo-barkowych to kopnięcia po pięcie. Żeby pójść z nim na całość, trzeba go móc dość łatwo dosięgać. I tu niestety potrzeba wzrostu i siły. Mutombo może temu podołać. Może Miocic w HW. W LHW jak pisałem Reyes jak się rozwinie i JW za kilka walk.

  154. A tak na poważnie, pewnie, że chciałbym, by go ktoś w końcu usadził na dupę, ale ciosy bite z dołu są słabsze po dłuższym czasie walki, na zmęczeniu, niż bite z góry. Dlatego DC jak go nie usadzi w 1-2r to raczej przegra. Zresztą JJ walczy bardzo inteligentnie-nieczysto. Zawsze coś brudnego wymyśli, jak naciąganie stawów łokciowo-barkowych to kopnięcia po pięcie. Żeby pójść z nim na całość, trzeba go móc dość łatwo dosięgać. I tu niestety potrzeba wzrostu i siły. Mutombo może temu podołać. Może Miocic w HW. W LHW jak pisałem Reyes jak się rozwinie i JW za kilka walk.

    Mbimbu to może go nawet zabić, ale jak trafi w pierwszej minucie, technicznie to ich dzieli przepaść, to zwykły placek z kowadłem jest. Ja uważam, że ktoś pokroju DC mógłby spokojnie z nim wygrać, tylko jakby miał koło 30 lat:) Jony też już jakiś słabszy się wydaje, pół godziny tłukł zwłoki Smitha i nic, w dawnych latach by to załatwił najpóźniej w 2. rundzie.

  155. Mbimbu to może go nawet zabić, ale jak trafi w pierwszej minucie, technicznie to ich dzieli przepaść, to zwykły placek z kowadłem jest. Ja uważam, że ktoś pokroju DC mógłby spokojnie z nim wygrać, tylko jakby miał koło 30 lat:) Jony też już jakiś słabszy się wydaje, pół godziny tłukł zwłoki Smitha i nic, w dawnych latach by to załatwił najpóźniej w 2. rundzie.

    W dawnych czasach był po prostu miligram, teraz jest USADA i pozwalają tylko na pikogram. :roberteyeblinking:

  156. W sumie trochę dziwna gala i pełna zaskoczeń.

    Szkoda Robbiego, zwłaszcza po tym co się odjebało na początku. Tak mamy kolejnego nudnego zapaśnika, choć z drugiej strony było w tym coś fascynującego oglądać klejącego się Askrena, który nie zostawia nawet milimetra miejsca.

    Woodley totalnie bez życia i pomysłu, wyglądał tragicznie, a a szkoda bo z tej dwójki jego nie lubiłem mniej. Oby Colba wyjaśnił Usmana choć będzie kuresko trudno.

    No i JJ niby zrobił wszystko co powinien ale szkoda, że zabrakło skończenia. Swoja drogą sytuacja, że w jednym stanie kolana na ryj z 3 pkt podparcia są dozwolone, a w innym nie jest pojebana i nie powinna mieć miejsca. Niby jeden sport a różne zasady zależne od miejsca.

    Cieszy za to, że na cymbał dostał wybijający się na plackach Gall, a smuci przegrana Stephensa. Zabita jednak zupełnie nie widzę z trójką: Aldo, Ortega, Holloway i mam nadzieję, że wyrwie od któregoś w czajnik.

  157. jKSW cały rok zbiera materiał na top5 KO. :razz:utinlaugh:

    Po czym wrzuca top 3:juanlaugh:

    Gala spoko, TAK ŻEM CZUŁ, że Cody wyłapie i przyśnie w jakiejś szalonej wymianie. Munhoz wykorzystał szansę i pewnie jest 1 walkę od ts.

    Usman po mistrzowsku zneutralizował Woodleya, podobnie, narzucając swój styl, go tylko tak chyba Rory zgwałcił.

    Kokobąs dziwne, że się 5 rund bawił, za mało agresji żeby skończyć walczącego totalnie bez pomysłu Smitha, szkoda bo widać, że robił co chciał:einsteinsmoke:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.