Robert Whittaker na kilka godzin przed  galą musiał wycofać się z pojedynku z Kelvinem Gastelumem na UFC 234. The Reaper doznał niespodziewanego urazi, który wykluczył go z pojedynku. Jak poinformował Brett Okamoto z ESPN, Whittaker wycofał się z gali z powodu przepukliny.

To już drugi raz kiedy Whittaker z powodu kontuzji musiał zrezygnować z występu w swojej ojczyźnie, Australii. Aktualny mistrz kategorii średniej na UFC 221 miał zmierzyć się z Lukiem Rockholdem, lecz wtedy z powodu gronkowca wycofał się z pojedynku. Zastąpił go Yoel Romero, który znokautował Amerykanina.

Teraz prawdopodobnie walką wieczoru gali UFC 234 będzie starcie Andersona Silvy z Israelem Adesanyą. Kelvin Gastelum zapewne nie wystąpi.

153 KOMENTARZE

  1. No kurwa niedowiary… Przecież Robert już powoli zaczyna być niszczone przez to wszystko jak Cain swego czasu czy Kebab , którego właśnie przebił…

  2. Niby kontuzja, nie jego wina (przepuklina?), ale panowie. Dziś ci mistrzowie to do chuja nie podobni, jeden zawieszony przez komisję, drugi zawieszony w ogóle, trzeci chory, czwarty na koksie, piąty obrażony.

    Kolejność przypadkowa a przykłady zmyśliłem :beczka:

  3. Robert Whittaker wypada z UFC 234 na godziny przed galą!

    Robert Whittaker na kilka godzin przed  galą musiał wycofać się z pojedynku z Kelvinem Gastelumem na UFC 234. The Reaper doznał niespodziewanego urazi, który wykluczył go z pojedynku. Jak poinformował Brett Okamoto z ESPN, Whittaker wycofał się z gali z powodu przepukliny.

    To już drugi raz kiedy Whittaker z powodu kontuzji musiał zrezygnować z występu w swojej ojczyźnie, Australii. Aktualny mistrz kategorii średniej na UFC 221 miał zmierzyć się z Lukiem Rockholdem, lecz wtedy z powodu gronkowca wycofał się z pojedynku. Zastąpił go Yoel Romero, który znokautował Amerykanina.

    Teraz prawdopodobnie walką wieczoru gali UFC 234 będzie starcie Andersona Silvy z Israelem Adesanyą. Kelvin Gastelum zapewne nie wystąpi.

    Będzie w sam raz news na przyszłą walkę Roberta.

    :muttley:

  4. @Tar-Ellendil dumny z siebie jestes ?:razz:ytalsiektos:

    ————-

    Teraz to juz na prawde nie ma po co wstawac…

    Przygotowałem was na najgorsze.

    Teraz się można tylko pośmiać i dobrze wyspać. :fjedzia:

  5. Pięć razy przeczytałem, czy to nie stary temat, a potem zastanawiałem się jeszcze, czy @baju nas nie wkręca. :usunto:

    Jest szansa na jakieś szybkie zastępstwo? :juanlaugh:

  6. Pięć razy przeczytałem, czy to nie stary temat, a potem zastanawiałem się jeszcze, czy @baju nas nie wkręca. :usunto:

    Jest szansa na jakieś szybkie zastępstwo? :juanlaugh:

    W innym newsie podawali, że Romero – Rockhold o pas tymczasowy.

    :muttley:

  7. Ja pierdolę. Współczuję Australijczykom. Nie dość, że dostali jedną z najchujowszych (o ile nie najchujowszą) numerowanych gal w historii to jeszcze 2 rok pod rząd wypada im ich największa gwiazda. :matt:

  8. To są jakiejś jaja, swoją droga w ufc widać brak profesjonalizmu i brak doświadczenia, w przeciwieństwie do ksw gdzie Mario walcząc w walce wieczoru miał alternatywę gdyby wypadł mu zawodnik, miał na ważeniu drugiego :jarolaugh:

  9. Tak sobie sprawdziłem na szybko i wychodzi, że od 2017 roku obecni mistrzowie walczyli średnio 3 razy z hakiem, co zawyża Cormier i Cejudo. Reszta w ponad dwa lata zrobiła max 3 walki, co nam daje jedną obronę na osiem miesięcy. Trochę jak w KRS1.

    Cormier: 2016 < 5 walk

    Jones: 2016 < 2 walki

    Whittaker: 2016 < 3 walki

    Woodley: 2016 < 3 walki

    Nuema: 2016 < 3 walki

    Holloway: 2016 < 3 walki

    Dillashaw: 2016 < 3 walki

    Cejudo: 2016 < 4 walki

  10. Jakbym się miał macać z gościem z takimi wypryskami gronkowca to też bym spierdalał gdzie rodzina Gracie zimuje raki :fjedzia:

  11. Teraz śmieszek, który odświeżał temat z ufc 221 powinien oddać za browar wszystkim, którzy chcieli oglądać tą niezwykle porywającą kartę dla walki wieczoru.

    Zapeszyłeś dowcipnisiu:usunto:red card

  12. w skrócie gala do zaorania. myślę że po tym wyczynie nawet lokalni fani sie odwróca od roberta, a jak wiemy nie jest to zbyt medialny zawodnik, takze nie zdziwie sie ze jezeli ufc zestawi wygranego z walki Adesanya/Silva z Romero/Costa o pas Interm. shame.

  13. ……………………………………………………………………………………………………………………………………………………………… ZERO KURWA PROFESJONALIZMU, CHUJ CI W DUPĘ AMATORZE ZA MÓJ KUPON. ;]

    EDIT: Wypierdolić go z UFC, na chuj takie pasożyty, trzymać? Niech wypierdala do KRS1 albo FENu.

  14. Podobno już trafił na stół. Niepowikłanej przepukliny nikt nie operuje w trybie nagłym. Chyba, że miał już przepuklinę a teraz doszło do zadzierzgnięcia. Tylko w takim razie wiedział o problemie. Sam nie wiem.

  15. ale tak serio, jak mozna dostac przepukliny w dzien walki? gdzie juz tylko nawadnianie ci tak naprawde zostaje?

    Schylał się po mydło i go duży murzyn zaatakował.

  16. ale tak serio, jak mozna dostac przepukliny w dzien walki? gdzie juz tylko nawadnianie ci tak naprawde zostaje?

    Obsrał się i tyle w temacie. red card

  17. EDIT: Wypierdolić go z UFC, na chuj takie pasożyty, trzymać? Niech wypierdala do KRS1 albo FENu.

    Obsrał się i tyle w temacie. red card

    :facepalm:

  18. Obsrał się i tyle w temacie. red card

    no kurwa rozumiem, ze chlop wstaje przed komputera po piwie i chipsach i dostaje przepukliny, ale jak zawodowy fighter kilka godzin przed walka jej dostal? wkurwiony, bo to dobre zestawienie bylo i dobra stawka na kelvina.

  19. :facepalm:

    Idź go pocieszyć, żeby go brzuszek nie bolał, kwestia wiary w to, czy możńa dwa razy przed galą, nagle zachorować.

  20. Kurwa, jakich oni tam mają prawników? Wystarczy w kontrakcie zapisać, że jak zdobywasz tytuł, to masz go 5 razy obronić w 2 lata, a jak nie, to 10 baniek odszkodowania i po kłopocie, a tak to kurwa co drugi sportowiec przed 30-tką chodzić nie może :boss:

  21. Nunes?

    no bylo juz kilku, ale to po prostu wkurwia i rozpierdala karte walk, jak sa zawodowcami i biora za me spory hajs, to powinni profesjonalnie do tego podchodzic.

  22. Ja pierdole, to byłoby legendarne w tych okolicznościach.

    Byłoby piękne, wstaje kowboj z krzesełka na widowni, ściąga koszulkę, odkłada kapelusz i wchodzi do klatki i napierdala gasteluma :antonio:

  23. Ja pierdole, to byłoby legendarne w tych okolicznościach.

    niestety ale pierdolone procedury

    gdyby nie to, to pewnie by zawalczył

  24. Idź go pocieszyć, żeby go brzuszek nie bolał, kwestia wiary w to, czy możńa dwa razy przed galą, nagle zachorować.

    back to the roots

  25. Kurwa, jakich oni tam mają prawników? Wystarczy w kontrakcie zapisać, że jak zdobywasz tytuł, to masz go 5 razy obronić w 2 lata, a jak nie, to 10 baniek odszkodowania i po kłopocie, a tak to kurwa co drugi sportowiec przed 30-tką chodzić nie może :boss:

    To się już powoli zaczęło w 2009 albo 2010 (już nie pamiętam dokładnie), kiedy UFC wprowadziło te stałe ubezpieczenia. Wcześniej zawodnicy byli ubezpieczeni tylko na czas walki, więc wchodzili kontuzjowani i po ściemniali, że nabawili się kontuzji w klatce. Kiedy UFC wprowadziło stałe ubezpieczenia na czas "poza zawodami" – wtedy ludzie zaczęli wypadać przed. Ale to co teraz się dzieje to jest już aberracja. Wszyscy na L4 siedzą i pierdolą, jak w Polsce normalnie.

  26. Racja. Jak uwielbiam Roberta to w tym przypadku co gość co chwila wylatuje powinni mu zabrać pas po prostu i nie pierdolić się z żadnymi interimami. To sam z Khabibem. Nie bronisz do roku pasa? Nara i tyle. Zaraz się okaże , że Robert dopiero pod koniec roku będzie mógł wrócić bo po drodze jeszcze się połamie. Niech mu Danka zabierze pas i po problemie. Niestety ale przewiduje niedługo koniec kariery Rozpruwacza.

  27. O ironio 🙂

    Najlepsi fighterzy na swiecie, goscie ktorzy zarabiaja hajsy bo lubia sie napierdalac … jak nie przepuklina to sie ktorys na kablach wyjebie … hospicjum.

  28. W pracy na legalu, za absencję, godzinę przed, grozi tzw. absence level i zwolnienie, co za to grozi w UFC, frajerowi, który dwa razy, przed galą spierdolił?

  29. To się już powoli zaczęło w 2009 albo 2010 (już nie pamiętam dokładnie), kiedy UFC wprowadziło te stałe ubezpieczenia. Wcześniej zawodnicy byli ubezpieczeni tylko na czas walki, więc wchodzili kontuzjowani i po ściemniali, że nabawili się kontuzji w klatce. Kiedy UFC wprowadziło stałe ubezpieczenia na czas "poza zawodami" – wtedy ludzie zaczęli wypadać przed. Ale to co teraz się dzieje to jest już aberracja. Wszyscy na L4 siedzą i pierdolą, jak w Polsce normalnie.

    Jeszcze od jakiegoś czasu Dana w różnych wywiadach powtarza, że: "zdobycie tego pasa zmieni całkowicie Twoje życie",

    o ile oczywiście, wszyscy rozumiemy co to znaczy, o tyle czasami zastanawiał mnie u niego ten tajemniczy uśmieszek kiedy to mówi i fakt, że mówi o "zdobyciu" pasa. . .

    i właśnie dziwacznie, każdy pieprzony kozak-morderca, często, już po zdobyciu pasa nagle przestaje walczyć i te wszystkie "kłótnie, kontuzje, wybieranie rywali, traumy, itp. itd." dla mnie często wyglądają jak chęć przetrzymania tego pasa/tytułu o jak najwięcej miesięcy bez walki, bo wiadomo, w walce ZAWSZE można go stracić…

    ciekawe, ciekawe

    :zakręcony:

  30. O ironio 🙂

    Najlepsi fighterzy na swiecie, goscie ktorzy zarabiaja hajsy bo lubia sie napierdalac … jak nie przepuklina to sie ktorys na kablach wyjebie … hospicjum.

    Profesjonaliści, zawodowcy. :mjsmile:

  31. O ironio 🙂

    Najlepsi fighterzy na swiecie, goscie ktorzy zarabiaja hajsy bo lubia sie napierdalac … jak nie przepuklina to sie ktorys na kablach wyjebie … hospicjum.

    ziomek z przepuklina zyl z 5 lat i cwiczyl silowo

  32. No to moje zainteresowanie tą galą spadło do zera. Jutro sobie puszczę z odtworzenia walkę Pająka i wsio. Ehh.

  33. Zaraz się okaże , że Robert dopiero pod koniec roku będzie mógł wrócić

     

    Niby zalecaja 3 miesiace lezec po przepuklinie to jesli w polowie maja zacznie treningi to moze i by 2 walki zrobil w 2019

  34. ziomek z przepuklina zyl z 5 lat i cwiczyl silowo

    Ale na pewno nie jest taki twardy jak …. Robert :jjsmile:

    :DC:

  35. To się już powoli zaczęło w 2009 albo 2010 (już nie pamiętam dokładnie), kiedy UFC wprowadziło te stałe ubezpieczenia. Wcześniej zawodnicy byli ubezpieczeni tylko na czas walki, więc wchodzili kontuzjowani i po ściemniali, że nabawili się kontuzji w klatce. Kiedy UFC wprowadziło stałe ubezpieczenia na czas "poza zawodami" – wtedy ludzie zaczęli wypadać przed. Ale to co teraz się dzieje to jest już aberracja. Wszyscy na L4 siedzą i pierdolą, jak w Polsce normalnie.

    Ja tam uważam, że ubezpieczenia to super sprawa, ale tak jak emerytura Biedronia, powinno wynosić max 1 600 dolców, żeby zawodnicy mieli za co żyć jak złapią kontuzję, a jak zawodnik ciągle wypada, to  wypad na prelimsy z gażą 20 tys + 20 i byłoby po kutasiarzach 😎

  36. Ja tam uważam, że ubezpieczenia to super sprawa, ale tak jak emerytura Biedronia, powinno wynosić max 1 600 dolców, żeby zawodnicy mieli za co żyć jak złapią kontuzję, a jak zawodnik ciągle wypada, to  wypad na prelimsy z gażą 20 tys + 20 i byłoby po kutasiarzach 😎

    No ja też nie uważam, że to zła rzecz dla fighterów. Po prostu zauważam korelację.

  37. Jeszcze od jakiegoś czasu Dana w różnych wywiadach powtarza, że: "zdobycie tego pasa zmieni całkowicie Twoje życie",

    o ile oczywiście, wszyscy rozumiemy co to znaczy, o tyle czasami zastanawiał mnie u niego ten tajemniczy uśmieszek kiedy to mówi i fakt, że mówi o "zdobyciu" pasa. . .

    i właśnie dziwacznie, każdy pieprzony kozak-morderca, często, już po zdobyciu pasa nagle przestaje walczyć i te wszystkie "kłótnie, kontuzje, wybieranie rywali, traumy, itp. itd." dla mnie często wyglądają jak chęć przetrzymania tego pasa/tytułu o jak najwięcej miesięcy bez walki, bo wiadomo, w walce ZAWSZE można go stracić…

    ciekawe, ciekawe

    :zakręcony:

    Kisza pas , musi widocznie sie to oplacac. Sponsorzy i pewnie jakies przelewy bonusy od UFC. Prestiz jest jakis napewno i podbijaja sobie stawki mimo ze nie walcza.

    Cholera ostatnio z.tymi pasami same problemy. Poprostu zestawiac dobre walki i placic od zainteresowania fanow a nie opery mydlane sie tworza.

  38. I apropo nie walczenia przez mistrzow to gdzie jest Sebix Niemachujas , odbiora jej pas przez zapomnienie .

    Zestawiona jest z Andrade czy nic nie klepniete ?

  39. Przynajmniej przepuklina, zawsze mogl powiedziec ze go glowa boli, ze jest zmeczony albo ze ma syndrom napiecia przedmiesiaczkowego.

    Gdyby to bylo zwiazane wylacznie z zawodnikami to bym takiego ananaska poza pierwsza dziesiatke i nie ma problemu Robert wspinaj sie … zaraz by wszyscy ozdrowieli.

  40. Niby zalecaja 3 miesiace lezec po przepuklinie to jesli w polowie maja zacznie treningi to moze i by 2 walki zrobil w 2019

    Proszę Cie… Wierzysz w smoki ? Jak zacznie treningi w Maju to minimum 2 miesiące przygotowań więc walka w Lipcu gdzie jeszcze znowu się może połamać więc max co Robert zawalczy w tym roku to jedna walka a osobiście obstawiam żadnej. EWENTUALNIE końcówka roku.

  41. Namajunas przez rok nie broni pasa, bo ma depresję.

    TJ prawie rok między obronami.

    Max pierwsza obrona pół roku, druga już rok.

    Kabib pierwsza obrona pół roku i od razu zawieszony.

    Tyrion trzy obrony po 4 miesiące i padł.

    Robert w zasadzie jeszcze pasa nie bronił, ale pierwsza próba po roku, druga miała być nieco wcześniej, ale coś nie pykło i będzie grubo ponad rok.

    DC pierwsza obrona z przypadku po 4 miesiącach, a teraz sam nawet nie wie kiedy i z kim walczyć.

    LHW i te żeńskie pomijam, bo już w ogóle szkoda słów.

    Ja pierdolę…

  42. Mysle ze zawalczy raz , przy napince 2 jest do zrobienia, tylko musiałby chcieć.

    Gry o Tron nie widziałeś.

    :yellowcard2:? #Smoki#dinozaury

  43. To co się ostatnio dzieje, nie wiem czy to czasem nie wina USADA, kiedyś chłopaki na koksie to pospawane jak czołgi, mocarne i nie do zdarcia. A teraz? Troki od kaleson.

    Nie rozumiem jednego, po chuj tę wagę robił, oni tam badań lekarskich nie mają czy co?

    Miłego oglądania tej biedoty, ja się wolę wyspać. A miałem wstać.

    Szkoda, tak by mu Kelvin najebał i MW Cain mógłby odejść na emeryturę.

  44. Że UFC jest w dupie, to wiemy od dawna (dzięki kawul), najgorsze jest to że się tam już zaczęło urządzać…

    Wyjebane jajca na te galę w tej chwili mam. Kończę 4paka I w pizdu spać, a rano grzecznie na 8 do kościoła.

    :kis:

  45. To co się ostatnio dzieje, nie wiem czy to czasem nie wina USADA, kiedyś chłopaki na koksie to pospawane jak czołgi, mocarne i nie do zdarcia. A teraz? Troki od kaleson.

    Nie rozumiem jednego, po chuj tę wagę robił, oni tam badań lekarskich nie mają czy co?

    Miłego oglądania tej biedoty, ja się wolę wyspać. A miałem wstać.

    domysl sie o co chodzi

    czekali do ostatniej chwili, zeby sprzedac jak najwiecej biletow i ppv

  46. domysl sie o co chodzi

    czekali do ostatniej chwili, zeby sprzedac jak najwiecej biletow i ppv

    Na takich zagrywkach z czasem mogą stracić. Fani też mają cierpliwość to raz. Dwa na pewno grantów po gali nie kupią tak chętnie, koszulek, lodów etc. Bo wkurwieni jak nic. Mam tylko nadzieję, że dużo osób nie wykupiło zawczasu PPV. Niech łysa kwoka stęka.

  47. To teraz obsranie zbroi nazywa się przepukliną? :mamed:

    Robercik nie wytrzymał presji, ponoć ktoś w szatni sfotografował jego bieliznę.

  48. Tak sobie sprawdziłem na szybko i wychodzi, że od 2017 roku obecni mistrzowie walczyli średnio 3 razy z hakiem, co zawyża Cormier i Cejudo. Reszta w ponad dwa lata zrobiła max 3 walki, co nam daje jedną obronę na osiem miesięcy. Trochę jak w KRS1.

    Cormier: 2016 < 5 walk

    Jones: 2016 < 2 walki

    Whittaker: 2016 < 3 walki

    Woodley: 2016 < 3 walki

    Nuema: 2016 < 3 walki

    Holloway: 2016 < 3 walki

    Dillashaw: 2016 < 3 walki

    Cejudo: 2016 < 4 walki

    Ale dane to sobie sprytnie dobrałeś 😉 Whittaker, Woodley, Khabib walczyli w listopadzie 2016, a Max, Dillashaw i Cejudo w grudniu, Wąż to nawet 30 grudnia. Wiem co masz na myśli (narzekania, dobieranie rywali, ustawianie terminów pod siebie, kontuzje), ale akurat w te statystyki tak bym nie patrzył. A, no i jak Cormier i Cejudo zawyża, to Coco zaniża 😉

  49. :rofl: Kelvin pewnie musi być teraz wściekły, że ja cię kręce.

    Prawdopodobnie zapycha się teraz z żalu burgerami i pizzą, ze szklanymi oczami i dzwoni do mamy. Chłop z gronkowcem a bardziej gotowy do walki niż szklany Rob.

  50. Żeby to kwa chuj strzelił w pizdu.

    Pewnie Silva z Adesanya zawalczą o pas tymczasowy. Szkoda Gasteluma.

  51. Przypomina sobie ktoś sytuację, aby main event został anulowany w jakikolwiek jeszcze późniejszym terminie niż dzisiaj?

  52. Robert to niech zajmie się bujaniem huśtawek albo kręceniem karuzeli. Na mma szkoda życia z takim zdrowiem. Gala do anulowania. Jedna walka którą można obejrzeć to mniej niż ostatnio na KSW. Serio.

  53. Przypomina sobie ktoś sytuację, aby main event został anulowany w jakikolwiek jeszcze późniejszym terminie niż dzisiaj?

    Nunes z walki z Valentiną, co Asia chciała wejść na ostanią chwilę.

    Lewis z Werdumem też.

    Tylko nie pamiętam, czy to ME były.

  54. Proszę dobry Boże spraw, by w przyszły weekend Cain podołał…

    Pewnie będę wyglądał tak jak będę oglądał Caina  Rentasqueza idącego do octagonu (zakładając, że mu się uda)

  55. Proszę dobry Boże spraw, by w przyszły weekend Cain podołał…

    Pewnie będę wyglądał tak jak będę oglądał Caina  Rentesqueza idącego do octagonu (zakładając, że mu się uda)

    No i po chuj to pisałeś?

    Jak Cain wyleci, to twoja wina… :jimcarrey:

  56. No i po chuj to pisałeś?

    Jak Cain wyleci, to twoja wina… :jimcarrey:

    Wypadnie, jak nie to i tak obskoczy wpierdol.

  57. Niby kontuzja, nie jego wina (przepuklina?), ale panowie. Dziś ci mistrzowie to do chuja nie podobni, jeden zawieszony przez komisję, drugi zawieszony w ogóle, trzeci chory, czwarty na koksie, piąty obrażony.

    Kolejność przypadkowa a przykłady zmyśliłem :beczka:

    Jakubie, ależ ostre słownictwo z twojej strony!.

  58. Dana właśnie w wywiadzie dla ESPN:

    "Hey, Fight Fan, give us $70, and we'll give you these 5 fights?

    185lbs- Anderson Silva (34-8) vs. Israel Adesanya (15-0)

    155lbs- Lando Vannata (9-3-2) vs. Marcos Rosa (6-4)

    135lbs- Rani Yahya (26-9) vs. Ricky Simon (14-1)

    125lbs- Montana De La Rosa (9-4) vs. Nadia Kassem (5-0)

    205lbs- Jim Crute (9-0) vs. Sam Alvey (33-11)"

  59. Dana właśnie w wywiadzie dla ESPN:

    "Hey, Fight Fan, give us $70, and we'll give you these 5 fights?

    185lbs- Anderson Silva (34-8) vs. Israel Adesanya (15-0)

    155lbs- Lando Vannata (9-3-2) vs. Marcos Rosa (6-4)

    135lbs- Rani Yahya (26-9) vs. Ricky Simon (14-1)

    125lbs- Montana De La Rosa (9-4) vs. Nadia Kassem (5-0)

    205lbs- Jim Crute (9-0) vs. Sam Alvey (33-11)"

    Daj jakiś większy kontekst tego, bo ciężko powiedzieć, czy Dana wkurzony że taka rozpiska wyszła, czy dla niego te 70$ to odpowiednia cena nawet za taką kartę.

  60. Daj jakiś większy kontekst tego, bo ciężko powiedzieć, czy Dana wkurzony że taka rozpiska wyszła, czy dla niego te 70$ to odpowiednia cena nawet za taką kartę.

    Przecież to  ironia… Jak by zagrał taką kartą fani by go chyba jajami obrzucili.

  61. ze nie mieli nikogo na zastepstwo w numerowanej gali to jest smieszne

    smieszne to jest to, ze pierdolisz glupoty a nie znasz nawet rankingow, kogo mieli dac na zastepstwo?

  62. Nunes z walki z Valentiną, co Asia chciała wejść na ostanią chwilę.

    Lewis z Werdumem też.

    Tylko nie pamiętam, czy to ME były.

    Ale to było chyba jednak wcześniej niż na 4h przed rozpoczęciem gali?

  63. Niby kontuzja, nie jego wina (przepuklina?), ale panowie. Dziś ci mistrzowie to do chuja nie podobni, jeden zawieszony przez komisję, drugi zawieszony w ogóle, trzeci chory, czwarty na koksie, piąty obrażony.

    Kolejność przypadkowa a przykłady zmyśliłem :beczka:

    Szósty chodzi do przedszkolaków, siódmy dostaje od przedszkolaków wpierdol.

  64. smieszne to jest to, ze pierdolisz glupoty a nie znasz nawet rankingow, kogo mieli dac na zastepstwo?

    Tak gładko wyjaśnił.

    :antonio:

  65. Gdyby UFC, było rzeczywiście, sportową federacją, Whittaker powinien zostać wyjebany na zbity pysk, a już na pewno, zostać pozbawionym pasa mistrzowskiego, fani, którzy kupili bilety, powinni rozjebać całą halę.

  66. Gdyby UFC, było rzeczywiście, sportową federacją, Whittaker powinien zostać wyjebany na zbity pysk, a już na pewno, zostać pozbawionym pasa mistrzowskiego, fani, którzy kupili bilety, powinni rozjebać całą halę.

    Było pite?

    :bayan:

  67. czym się różni Nicco Montano od Whittakera?

    ten sam poziom profesjonalizmu…o przepuklinie dowiedział się dzień przed walką…pewnie pozbawią go pasa za tydzień, nie zrobią teraz tego, żeby nie pogarszać całej sytuacji.

  68. Na takich zagrywkach z czasem mogą stracić. Fani też mają cierpliwość to raz. Dwa na pewno grantów po gali nie kupią tak chętnie, koszulek, lodów etc. Bo wkurwieni jak nic. Mam tylko nadzieję, że dużo osób nie wykupiło zawczasu PPV. Niech łysa kwoka stęka.

    PPV się kupuje jednym wciśnięciem guzika na pilocie. Mam nadzieję, że fani UFC już dawno poszli po rozum do głowy i ten guzik naciskają jak już prelimsy się tłuką. Zresztą do kogo fani mają mieć pretensje? Do UFC czy Roberta? UFC powinno już mu zabrać ten pas. Na mocy ukazu carskiego Dany White'a, gdzie jasno stoi, że na mistrza się nie nadaje i chuj. McGregorowi mogą oddać.

  69. Rano piszę do BMW Australia żeby zabrali Whittakerowi furę. Taki ambasador psuje opinię o niezawodności ich aut.

    Akurat w 2019 to dobrze ilustruje swoją kondycją zdrowotną "niezawodność" BMW.

  70. Akurat w 2019 to dobrze ilustruje swoją kondycją zdrowotną "niezawodność" BMW.

    Bo ludzie nie potrafią jeździć. Kierowcy BOR-u mocno zaniżają im statystyki.

    :fjedzia:

  71. Bo ludzie nie potrafią jeździć. Kierowcy BOR-u mocno zaniżają im statystyki.

    :fjedzia:

    Bardziej mi chodziło, że rozrząd wyjebie przy 100k przebiegu i chuj.

    :fjedzia:

  72. Coraz więcej cudów. Pikogramy, przepukliny w dniu walki, ciekawe kiedy Dana pojawi się na konferencji z bujnym afro na głowie?

  73. Pas powinien być chyba przyznawany na 6 miesięcy. Kiedy mistrz nie przystępuje w tym okresie do obrony, to z miejsca organizuje się walkę o mistrzostwo kolejnych pretendentów.

  74. Ale to było chyba jednak wcześniej niż na 4h przed rozpoczęciem gali?

    Doczytałem i Lewis wypadł na kilka minut przed rozpoczęciem gali.

    Nunes była wtedy w ME z Schewczenko i wypadła też ok. 4h przed galą. Co ciekawe ME został wtedy pojedynek Whitakera z Romero.

  75. smieszne to jest to, ze pierdolisz glupoty a nie znasz nawet rankingow, kogo mieli dac na zastepstwo?

    To kolejny raz, kiedy ktoś wypada z walki wieczoru/o pas.

    Wcale nie było by takie głupie, aby dublować na jednej karcie pretendentów do pasa.

    Zawsze w razie wypadnięcia mistrza można wtedy od razu zastąpić pretendentem.

    Tu w sumie Adesanya mógł wskoczyć do Gasteluma o pas tymczasowy.

    Swoją drogą tylko wtedy pas tymczasowy ma sens, a nie tak jak teraz z dupy.

  76. No to moje zainteresowanie tą galą spadło do zera. Jutro sobie puszczę z odtworzenia walkę Pająka i wsio. Ehh.

    Ja tak zrobiłem i bardzo dobrze się bawiłem 15 minut przy śniadaniu .

  77. Robercik to wychodzi na to jest takim Cainem dywizji sredniej. Juz chyba mial wszystko pogruchotane, polamane, skrecone i zwichniete. 100 operacji i kurwa za kilka lat inwalida. Lubie typa i jego styl ale zdrowia to on kurwa nie ma.

  78. Ja tak zrobiłem i bardzo dobrze się bawiłem 15 minut przy śniadaniu .

    Ja już szybkie gale oglądam z odtworzenia z rana do kawki :fjedzia:

    3 godziny różnicy, jestem wyspany (moja też, bo nie rzucam kurwami na cały ryj w środku nocy), wyników nie znam więc  oglądam dalej z takimi samymi emocjami jak na żywo.

    Wyjątkiem są galę KSW- tych nie oglądam w ogóle. :mamed:

  79. Przepraszam, za moje wczorajsze bluzgi, byłem już w odmiennym, stanie świadomości, oczekiwalem na galę, z dużym kuponem, a tu taki news wyskoczył, wskutek którego, niestety dałem ponieść się emocjom.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.