Jon Jones rozbił Alexandra Gustafssona ciosami w parterze i został nowym mistrzem UFC w wadze półciężkiej!

Jon Jones szybko starał się złapać klincz, jednak Szwed skutecznie się obronił i walka toczyła się dalej w stójce. Jones atakował licznymi kopnięciami na nogi i korpus, natomiast Gustafsson skupiał się na pracy bokserskiej. W połowie rundy Amerykanin trafił Alexandra czystym łokciem. „Bones” przechwycił następnie nogę rywala i starał się sprowadzić walkę do parteru, jednak Gustafsson popisał się świetną defensywą. Do końca rundy obaj zawodnicy wymieniali się uderzeniami w spokojnym tempie.

Jones konsekwentnie pracował nad rozbijaniem Szweda kopnięciami. Gustafsson był stroną napierającą do przodu, Jones walczył na wstecznym. Były mistrz po raz kolejny spróbował obalenia, ale Alexander udanie zastopował starania „Bonesa”. Gustafsson podkręcił nieco tempo i oglądaliśmy coraz więcej ciosów z obu stron. Alexander dążył do zamknięcia Jonesa pod siatką. Jon szukał klinczu i sprowadzenia, jednak Gus za każdym razem szybko zrywał uchwyt.

Trzecią rundę Jones zaczął od soczystego ciosu wprost na szczękę Alexa. Po 30 sekundach Amerykaninowi nareszcie udało się sprowadzić walkę do parteru. „Bones” znalazł się w półgardzie i rozpoczął pracę nad rozbijaniem swojego przeciwnika. Jones szybko zdobył dominującą pozycję i zaatakował Szweda serią mocnych ciosów. Gustafsson nie był w stanie się obronić i sędzia zdecydował się przerwać walkę. Pas mistrzowski UFC wrócił do Jon Jonesa!

99 KOMENTARZE

  1. Dla mnie Jones świetnie wypadł w wywiadzie po walce, uważał na to co mówi, jak mówi, stonowane wypowiedzi, trochę o DC powiedział, ale tak na spokojnie. No dobrze wyglądał, jakieś resztki inteligencji mu jeszcze zostały.

  2. Sedzia dobry Przygłup.  Po 1 ciosie na szczękę dwa następne w okolice potylicy, na powtorce podczas wywiadu nawet nie pokazali tego tylko ucieli film po obaleniu i sms nie pozycji.

  3. @szymon453

    …zawsze jest mocno przygotowany i po za ringiem to debil ale w ringu jest ideałem i to ideałem w inteligencji walki, parametrami, finezją i umiejętnościami…

    …dziwne że niektórzy nie rozumieją że można być debilem w życiu i "mistycznym" zawodnikiem w ringu… Przecież to proste jest.

  4. A już  wiadomo, co będzie jak Bones wpadnie zaraz po walce  na czymś większym niż piktogram?:jjsmile:

    Pas trafi do Szweda czy oddadzą go DC? :DC:

  5. @Mnichu

    Jons nie zaczepiał DC. J. Rogan zapytał go kogo by teraz chcial do walki. JJ stwierdził ze jest Mistrzem… Nikt go już nie motywuje a od niechcenia stwierdził że DC… Choć brak było u niego motywacji i ekscytaci DC a sam DC nie stanie do tego pojedynku bo JJ ma go juz prześwietlonego i skończy sie nokautem…

  6. JJ powinien iść do wagi ciężkiej… Jego rola w obecnej wadze jest… Śmieszna… Nic juz tam nie osiągnie…. Kolejne walki są bez sensu w tej wadze… Ma duze szanse w wadze ciężkiej…

  7. JJ powinien iść do wagi ciężkiej… Jego rola w obecnej wadze jest… Śmieszna… Nic juz tam nie osiągnie…. Kolejne walki są bez sensu w tej wadze… Ma duze szanse w wadze ciężkiej…

  8. Jones wygrał zasłużenie a Alex kompletnie niczego nie pokazał. Nie dzieliłbym jeszcze skóry na niedźwiedziu bo możliwe, że pas mu szybciej zajebią niż sie nam wydaje i go zawieszą. Wcale bym sie nie zdziwił.

  9. Jones wygrał zasłużenie a Alex kompletnie niczego nie pokazał. Nie dzieliłbym jeszcze skóry na niedźwiedziu bo możliwe, że pas mu szybciej zajebią niż sie nam wydaje i go zawieszą. Wcale bym sie nie zdziwił.

    A może nic nie pokazał bo walczy się tak jak przeciwnik pozwala? :jjsmile:

  10. @szymon453

    …zawsze jest mocno przygotowany i po za ringiem to debil ale w ringu jest ideałem i to ideałem w inteligencji walki, parametrami, finezją i umiejętnościami…

    …dziwne że niektórzy nie rozumieją że można być debilem w życiu i "mistycznym" zawodnikiem w ringu… Przecież to proste jest.

    Pewnie, ze można. Polecam film "Wielki Mike" z Sandrą Bullock (jedną z moich ulubionych aktorek, kocham ją, no i za ten film dostała oskara jako najlepsza aktorka). Film jest oparty na faktach. Białe małżeństwo adoptuje czarnego chłopaka, który jest ograniczony intelektualnie, ale ma bardzo wysoko rozwinięty instynkt samozachowawczy, i pod wpływem tej rodziny, a głównie jego zastępczej matki, zostaje świetnym sportowcem. Bardzo dobry film, polecam.

    A tak poza tym to. :bayan::applause::cryme::sparta::gospeldance::juanlaugh::deniroclap::waldeklaugh:

  11. filmy z sandra bolocks są dla ograniczonych intelektualnie i wszystkie bez wyjątku są oparte na faktach w dodatku autentycznych,kiedyś nawet dostała oskara dla najgorszej aktorki,whoopi goldberg to druga twoja ulubiona pewnie,dno

  12. A może nic nie pokazał bo walczy się tak jak przeciwnik pozwala? :jjsmile:

    Pięknie go rozczytali w JacksonWink.

    Gus w 3 rundzie już bez woli walki, okopany i ubity jak schabowy na niedzielny obiad.

  13. @Mnichu

    Jons nie zaczepiał DC. J. Rogan zapytał go kogo by teraz chcial do walki. JJ stwierdził ze jest Mistrzem… Nikt go już nie motywuje a od niechcenia stwierdził że DC… Choć brak było u niego motywacji i ekscytaci DC a sam DC nie stanie do tego pojedynku bo JJ ma go juz prześwietlonego i skończy sie nokautem…

    Rogan wyraźnie zapytał czy to nie jest czas na wagę ciężką i czy nie chce walki z DC w ciężkiej. Na co Jones wyraźnie zaprzeczył, że nie chce, powiedział że jest koleś, który siebie nazywa champ champ, ale urwał w pół zdania, bo na wspomnienie DC buczenia i gwizdy zamieniły się w wiwaty.

    Potem jeszcze Rogan już na słuchawkach dyskutował z Cruzem, że Jones powinien iść do ciężkiej i krzyknął do niego, że o tym mówią, ale Jon się obesrał ze smakiem.

    Do ciężkiej to on chce iść walczyć z Lesnarem. Ale z Lesnarem, to se może walczyć o to, kto więcej sterydów wpierdoli na czas.

    :DC:

  14. filmy z sandra bolocks są dla ograniczonych intelektualnie i wszystkie bez wyjątku są oparte na faktach w dodatku autentycznych,kiedyś nawet dostała oskara dla najgorszej aktorki,whoopi goldberg to druga twoja ulubiona pewnie,dno

    Nie, Whoopi Goldberg nie jest już jedną z moich ulubionych aktorek, ale podobała mi się w paru filmach, jak "Zakonnica w przebraniu", czy ten film kiedy się cofnęła w czasie do średniowiecza, albo w "uwierz w ducha (angielski tytuł "Ghost")" też dobrze wypadła.

    Może filmy w których gra nie są wybitne, ale ona jest bardzo dobrą aktorką, i mi się podoba jak gra. Żadna polska aktorka nawet się do niej nie zbliża obecnie, wliczając w to Agatę Kuleszę.

    Mam na myśli Sandrę Bullock.

    ps. Film "Grawitacja" był świetny z Sandrą Bullock.

  15. @dublinbusdriver W ogóle to idę spać, bo nie spałem ponad 24 godziny, a mam cukrzycę typu 1, więc nie tylko wolniej myślę po tych nie przespanych 24 godzinach, ale również mogę zasłabnąć w każdej chwili z powodu zbyt dużego stresu organizmu spowodowanego nie spaniem 24 godzin, i który niekorzystnie wpływa na poziom cukru we krwi, dlatego nie będę się dalej z tobą wdawał w dyskusje, i napiszę tylko żebyś nie określał filmów gdzie gra wybitna aktorka Pani Sandra Bullock, jako "ograniczone", bo większość jej filmów jest dobrych, a kilka bardzo dobrych, jak wspomniany przeze mnie film "Grawitacja", czy "Wielki Mike".

    Tutaj na forum jest gościu, który czci Karola Bedorfa, i zrobił sobie z niego bożka. To jest dopiero jakiś dziwny fetysz, i jego się czepiajcie proszę, ja idę spać.

  16. Dosknale wiedziałem, że to się tak skończy. Jeśli to był najlepiej prztgotwany Gus w historii i ile pierdolenia się nasluchalismy to Szwed się skompromitował konkretnie. Gość jest bardzo dobry ale czołówka mu już pokazała gdzie jego miejsce i dziwię się , że ktoś w ogóle mógł stawiać na Alexa w tej walce. Z Gustaffsonem jest jak Edgarem. Ile nie dostanie razy walki o pas i tak przejebie. Gratki dla ćpuna bo jest świetnym zawodnikiem.

  17. Dosknale wiedziałem, że to się tak skończy. Jeśli to był najlepiej prztgotwany Gus w historii i ile pierdolenia się nasluchalismy to Szwed się skompromitował konkretnie. Gość jest bardzo dobry ale czołówka mu już pokazała gdzie jego miejsce i dziwię się , że ktoś w ogóle mógł stawiać na Alexa w tej walce. Z Gustaffsonem jest jak Edgarem. Ile nie dostanie razy walki o pas i tak przejebie. Gratki dla ćpuna bo jest świetnym zawodnikiem.

    Chyba Urijah Faber a nie Frankie. Edgar obronił 3 razy pas w lekkiej lol 😆

  18. @dublinbusdriver W ogóle to idę spać, bo nie spałem ponad 24 godziny, a mam cukrzycę typu 1, więc nie tylko wolniej myślę po tych nie przespanych 24 godzinach, ale również mogę zasłabnąć w każdej chwili z powodu zbyt dużego stresu organizmu spowodowanego nie spaniem 24 godzin, i który niekorzystnie wpływa na poziom cukru we krwi, dlatego nie będę się dalej z tobą wdawał w dyskusje, i napiszę tylko żebyś nie określał filmów gdzie gra wybitna aktorka Pani Sandra Bullock, jako "ograniczone", bo większość jej filmów jest dobrych, a kilka bardzo dobrych, jak wspomniany przeze mnie film "Grawitacja", czy "Wielki Mike".

    Tutaj na forum jest gościu, który czci Karola Bedorfa, i zrobił sobie z niego bożka. To jest dopiero jakiś dziwny fetysz, i jego się czepiajcie proszę, ja idę spać.

    Przecież ta Grawitacja, to był łzawy hollywoodzki gniot, a najsłabszym punktem były właśnie te łzawe, pseudomotywacyjne pierdolenia Sandry o walce w imię ludzkości. Jedyne co w nim było spoko to efekty i pokazywanie braku grawitacji.

  19. Gus totalnie zneutralizowany, miał kilka ładniejszych trafień ale te ciosy spłynęły z Koksa jak po kaczce. Szwed jechał 5 lat na tym rewanżu medialnie i to by było na tyle…

  20. Jest jeden pozytyw ujebania Gusa. Teraz już zamknie morde. Przegrał wszystko co było do przegrania, zaczynając od dwóch walk z Jonesem, idąc dalej do walki z Rumblem, a kończąc na Pączku.

  21. jakieś resztki inteligencji mu jeszcze zostały.

    Nie posiada.

    Wcale się nie zdziwię, jak teraz zawieszą Go po ponownych badaniach.

    Gala się odbyła, więc Dana ma już raczej wyjebane.

    Standardowo  dają Mu kolejny raz zawieszenie na rok :jarolaugh: –  i tak by szybciej nie walczył.

    Reszta zawodników co kłuje i jest za pierwszym razem wyjebana z butów musi być wkurwiona.

  22. Ale kontrola w parterze, przechodzenie pozycji i gnp to Jones pokazał dzisiaj mistrzowskie. Porobił tam Gusa jak by walczył z białym pasem. Czapki z głów.

  23. dam sobie reke uciac, ze Jonesa znowu zawieszą i teraz bedzie pierdolnik w LHW… jak Janek wygra w Pradze to się nie zdziwie jak bedzie bił się o złoto 😀

  24. Cokolwiek w oktagonie nie pokaże Bones, będzie to kupą waliło.

    Występ bardzo dobry, ale smrodu co niemiara. Jon to najgłupszy i zarazem najlepszy zawodnik w ufc, a Gus, na glebie jest nieporadny jak dziecko.

  25. Megan, lezba weszły i nadszedł czas na mnożnik kuponu- na szczęście ćpunek nie zawiódł :roberteyeblinking:

  26. Zwróciliście uwagę jakie kocopoły Greg Jackson przekazywał w przerwie? "Czujesz wodę spływającą po twojej głowie? Rozpływa się po całym ciele, jesteś teraz spokojny". Najwyrazniej takich właśnie uwag potrzebuje naćpany socjopata od swojego duchowego coacha. Ramajama Jackson kurwa:siara:

  27. Guss wygladal jak gowno. W takiej formie to go Jano teraz robi. I Bones bez szprycy przez caly rok tez by go rozjebal- niepotrzebnie sie szprycowal wychodzi na to:lol:

  28. Podstawowe pytanie dla JBJ: co teraz?

    Tak myślę, myślę i nic innego niż walka w HW z DC nie przychodzi mi do głowy (poza nowym zawieszeniem za koksy).

    Niech więc się stanie.

  29. No to proszę grzecznie wracać do budy. GOAT.

    Phi, fook him. Ale masz, pociesz się miesiąc, zanim znowu temu donosicielowi zabiorą pas 😎

  30. Odniosłem wrażenie, że z początku Beltran chciał wpierdolić Jonesowi. Jak tak na niego spojrzał jeszcze później przy tym kopnięciu w jaja Maulera to myślałem, że mu zaraz lepe sprzeda. Dziki gość, na szczęście się pohamował bo by mógł zrobić Bonesowi większą krzywdę niż Alex:joe:

  31. Już tak nie placzcie.

    Ogólnie w Gusa tez mam wyjebane i nie płacze tylko na normalną logikę ludzką ta walka powinna byc odwolana

  32. Jest jeden pozytyw ujebania Gusa. Teraz już zamknie morde. Przegrał wszystko co było do przegrania, zaczynając od dwóch walk z Jonesem, idąc dalej do walki z Rumblem, a kończąc na Pączku.

    Jak teraz zawieszą Jonesa i zabiorą mu pas to wątpię by zamknął mordę

  33. Gus wygladal dobrze do momentu " parteru " nie wiem czy padł silowo czy od kilku ciosów , szybko sie poddał lub odlecial , Jon na wstecznym ,  dobrze kopał , kontrola , ale to nie byl jego najlepszy występ

  34. Jeżeli Gus wyglądał dobrze do momentu parteru to Ci gratuluje serdecznie i również pozdrawiam. Alex wyglądał jak gówno od początku do samego końca zresztą Jones podobnie tylko bardziej jak gówienko niż gówno no ale jak ćpun by nie wyglądał na niego nie ma chuja po prostu. Walczył na wstecznym , widział , że Gustaffson nie ma mu czym zagrozić więc robił konsekwentnie swoje i tyle. Dla mnie Jones to Floyd MMA. Może dawać nudne walki , być kontrowersyjny ale na niego nie ma chuja ani zawodnika , który go pokona.

  35. Zwróciliście uwagę jakie kocopoły Greg Jackson przekazywał w przerwie? "Czujesz wodę spływającą po twojej głowie? Rozpływa się po całym ciele, jesteś teraz spokojny". Najwyrazniej takich właśnie uwag potrzebuje naćpany socjopata od swojego duchowego coacha. Ramajama Jackson kurwa:siara:

    Oni maja tam swoje kody do przekazywania uwag, tak było w walce z DC, trener też coś tam do niego powiedział dziwnego. Całkiem możliwe, że był to sygnał, żeby kończyć walkę.

  36. Jones po raz kolejny pokazał że rucha wszystkich zwłaszcza was jebane hejtery. Odezwij się teraz którys  z tych co wczoraj życzyliście Jonesowi przegranej.  Wasz McGregor obity…wasz znienawidzoy jedyny prawdziwy mistrz LHW wrócił…jesteście w dupie.

  37. Odezwij się teraz którys z tych co wczoraj życzyliście Jonesowi przegranej.

    Ja życzyłem Gusowi wygranej, ale coś kurwa poszło nie tak. :fjedzia:

  38. Jones po raz kolejny pokazał że rucha wszystkich zwłaszcza was jebane hejtery. Odezwij się teraz którys  z tych co wczoraj życzyliście Jonesowi przegranej.  Wasz McGregor obity…wasz znienawidzoy jedyny prawdziwy mistrz LHW wrócił…jesteście w dupie.

    Radzę za cel obrać najbliższą ścianę, rozpędzić się głową do przodu a potem po uderzeniu obserwować postępujące zmiany…

    Co zaś tyczy się tematu to faktycznie – Jones rozpracował Gustafssona po profesorsku. Świetnie stopował jego próby skracania dystansu oraz idealnie go kontrował. To mu trzeba oddać. Szwed niestety nie istniał niemalże w tym starciu… miał moment zrywu w drugiej rundzie ale to było zdecydowanie za mało. Szkoda wg mnie tym bardziej, że zapowiadał wywieranie presji od samego początku a nic takiego nie miało koniec końców miejsca… No i te objechanie w parterze tuż przed egzekucją. Jones świetna kontrola i przechodzenie pozycji kroczek po kroczku a z drugiej strony mizerna obrona Alexa, która sprawiała wrażenie ogromnej różnicy klas – czyli totalne przeciwieństwo obrazu z ich pierwszej walki. Liczyłem na Gustafsson'a jak na mało kogo ostatnimi czasy ale chyba jednak faktycznie czynnik zwany "rdzą ringową" odegrał tutaj dużą rolę…a może to była spora przewaga siły po stronie Bones'a spowodowana piktogramami??? Teraz to już bez znaczenia…

  39. W tej walce to nawet nie mogłem się zdecydować za kim być. Wielu trzymało kciuki za Gusa, byle przeciwko Jonesowi…Ale Szwed po prawdzie sportowo odstaje od niego, a po drugie od dłuższego czasu jest nieco wnerwiający. Śmiesznie skończył z tym swoim wyczekiwaniem na wielką walkę..może to i lepiej. A Jones to oszust, krętacz i wykolejeniec, trudno mu z tego względu kibicować mimo wielkich umiejętności. Już pal licho co wyprawia i plecie poza octagonem, ale te jego wpadki dopingowe. Gość jawnie oszukuje i trudno nad przejść do porządku.

    Co do walki po profesorsku Jones to rozegrał, Gus niby bardziej napierał, ale faktycznie to trochę więcej zbierał. Wydawało się, od początku że Jones to kontroluje, świetne sprowadzanie w tempo i po zawodach..Co by nie mówić o oszukańczym Bąsie to w samym octagonie, te swoje wyrównane decyzje zamienił na złoto..W rewanżach z DC i Gus po TKO i żadnych niedomówień…poza dopingiem oczywiście.

  40. Gustaw to kolejny gośc który po zapowiedziach życiowej dyspozycji dał najgorsza walke w karierze…jakas dziwna prawidłowośc

  41. Gustaw to kolejny gośc który po zapowiedziach życiowej dyspozycji dał najgorsza walke w karierze…jakas dziwna prawidłowośc

    Może dlatego, że wypowiedzeniu takich słów jest o wiele większa presja, jak gdyby powiedział "będzie co będzie, nic nie obiecuję"? Tak mi się wydaje. Dlatego mistrzem trzeba się urodzić, albo się to ma, albo nie ma, jak psychika wysiada, to niestety, ale mistrzem się nie będzie. No ale tak jest ze wszystkim, żeby być best of the best, trzeba mieć talent, sama ciężka praca nie wystarczy.

  42. Radzę za cel obrać najbliższą ścianę, rozpędzić się głową do przodu a potem po uderzeniu obserwować postępujące zmiany…

    Co zaś tyczy się tematu to faktycznie – Jones rozpracował Gustafssona po profesorsku. Świetnie stopował jego próby skracania dystansu oraz idealnie go kontrował. To mu trzeba oddać. Szwed niestety nie istniał niemalże w tym starciu… miał moment zrywu w drugiej rundzie ale to było zdecydowanie za mało. Szkoda wg mnie tym bardziej, że zapowiadał wywieranie presji od samego początku a nic takiego nie miało koniec końców miejsca… No i te objechanie w parterze tuż przed egzekucją. Jones świetna kontrola i przechodzenie pozycji kroczek po kroczku a z drugiej strony mizerna obrona Alexa, która sprawiała wrażenie ogromnej różnicy klas – czyli totalne przeciwieństwo obrazu z ich pierwszej walki. Liczyłem na Gustafsson'a jak na mało kogo ostatnimi czasy ale chyba jednak faktycznie czynnik zwany "rdzą ringową" odegrał tutaj dużą rolę…a może to była spora przewaga siły po stronie Bones'a spowodowana piktogramami??? Teraz to już bez znaczenia…

    A moze po prostu Gus sobie zle cykl rozpisal

  43. Sedzia dobry Przygłup.  Po 1 ciosie na szczękę dwa następne w okolice potylicy, na powtorce podczas wywiadu nawet nie pokazali tego tylko ucieli film po obaleniu i sms nie pozycji.

    Jones pod koniec zadał 9 ciosów, żaden nie był w powietrze i każdy był z pierdolnięciem. Przed dziesiątym sędzia przerwał, bo Gus leżał i nie miał żadnego argumentu na wydostanie się z tego, serio masz jakieś pretensje do sędziego? Może miał go napierdalać, aż ten drugi odpłynie?

  44. Tak jeszcze sobie przypomniałem, że przydałaby się jakaś rozkmina co ma w głowie Jones, który wybrał przy swoim wyjściu m.in. pierwszą zwrotkę "We are the Champions", gdzie tekst leci:


    "I've paid my dues

    Time after time

    I've done my sentence

    But committed no crime

    And bad mistakes

    I've made a few

    I've had my share of sand

    Kicked in my face

    But I've come through

    And I need to go on and on and on and on"


    Przecież to jest cudowne jak bardzo zryty jest Jones. Mało brakowało, a pewnie by wszedł rzeczywiście przy "Oops!… I did it again". Jeszcze to jak przywalił temu gościowi z UFC jak się obracał z rozpostartymi łapami przy nucie Queen. To jest chory skurwiel i on to zrobił specjalnie:lol:

  45. Tak jeszcze sobie przypomniałem, że przydałaby się jakaś rozkmina co ma w głowie Jones, który wybrał przy swoim wyjściu m.in. pierwszą zwrotkę "We are the Champions", gdzie tekst leci:


    "I've paid my dues

    Time after time

    I've done my sentence

    But committed no crime

    And bad mistakes

    I've made a few

    I've had my share of sand

    Kicked in my face

    But I've come through

    And I need to go on and on and on and on"


    Przecież to jest cudowne jak bardzo zryty jest Jones. Mało brakowało, a pewnie by wszedł rzeczywiście przy "Oops!… I did it again". Jeszcze to jak przywalił temu gościowi z UFC jak się obracał z rozpostartymi łapami przy nucie Queen. To jest chory skurwiel i on to zrobił specjalnie:lol:

    Nie, to nie tak,

    po prostu wie, że na dużo więcej może sobie pozwolić niż przeciętny janusz.

    :fjedzia:

  46. Brawo Jones, Gus dał dupy, wyglądał słabiej niz w walce z Johnsonem. Dla mnie prawdziwym mistrzem byl DC choc tez kręcił ostatnio jak te palce w oczy Miocica czy ręcznik na wazeniu. Niech zrobią 3 walke ale obaj bez testów i chuj innego wyjścia nie ma. Jano wygraj w Pradze bo jest duza szansa na tytuł, pas odbiorą pewnie po najbliższym teście, a Smitha Janek zje w walce o zwakowany pas

  47. Brawo Jones, Gus dał dupy, wyglądał słabiej niz w walce z Johnsonem. Dla mnie prawdziwym mistrzem byl DC choc tez kręcił ostatnio jak te palce w oczy Miocica czy ręcznik na wazeniu. Niech zrobią 3 walke ale obaj bez testów i chuj innego wyjścia nie ma. Jano wygraj w Pradze bo jest duza szansa na tytuł, pas odbiorą pewnie po najbliższym teście, a Smitha Janek zje w walce o zwakowany pas

  48. Brawo Jones, Gus dał dupy, wyglądał słabiej niz w walce z Johnsonem. Dla mnie prawdziwym mistrzem byl DC choc tez kręcił ostatnio jak te palce w oczy Miocica czy ręcznik na wazeniu. Niech zrobią 3 walke ale obaj bez testów i chuj innego wyjścia nie ma. Jano wygraj w Pradze bo jest duza szansa na tytuł, pas odbiorą pewnie po najbliższym teście, a Smitha Janek zje w walce o zwakowany pas

    jak janka lubie, to jones jest dla niego nie przeskoczenia, zaloze sie o tysia z toba, jesli dojdzie do tej walki.

  49. Gus w wywiadzie powiedział, że w jednej z pierwszych akcji (nie sprecyzował) został już załatwiony na amen i nie był w stanie wdrożyć swojego planu na walkę, który w głównej mierze opierał się na mobilności.

  50. Liczyłem, że Guss zaprezentuje się lepiej. Obawiam się, że o starym Gussie można już zapomnieć.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.