Islam Makachaev nieźle rozpoczął galę UFC 220. Rosjanin krótkim lewym sierpowym idealnie ustrzelił Gleisona Tibau w pierwszej rundzie pojedynku.

9 KOMENTARZE

  1. Jeszcze trochę i przestaną zatrudniać gości z Kaukazu bo jak nie to za dwa trzy lata będą mieć wszystkie pasy a ring girls będą na mopie zapierdalały na backstageu.

  2. Jeszcze trochę i przestaną zatrudniać gości z Kaukazu bo jak nie to za dwa trzy lata będą mieć wszystkie pasy a ring girls będą na mopie zapierdalały na backstageu.

    No widzisz a pozniej taki @Aliibaba mi napisze wywod ze goscie z tych rejonow nic nie wygrywaja w UFC bo odstawiaja koks…

  3. No widzisz a pozniej taki @Aliibaba mi napisze wywod ze goscie z tych rejonow nic nie wygrywaja w UFC bo odstawiaja koks…

    Nikt nie odstawia koksu a te skubańce mają dodatkowo długie łapska siłę dzików i zero tłuszczu. No i to coś czyli bazę z sambo-zapasów. Zajebał kolesiowi gonga ale już prawą ręką go złapał pod kolanem żeby mu pomóc się wyglebić.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.