Daniel Cormier w wywiadzie przed UFC 210 krótko skomentował sytuację swojego byłego przeciwnika Jona Jonesa, który na gali w Buffalo pojawi się tylko i wyłącznie aby wystąpić na spotkaniu z fanami. Bones aktualnie jest zawieszony przez USADA, dlatego też nie może zawalczyć na wymarzonej gali w Buffalo – Jon przyznał kiedyś, że wolałby wystąpić właśnie w tym mieście, aniżeli w Madison Square Garden. DC skomentował zachowanie Jonesa, wyśmiewając byłego mistrza kategorii półciężkiej w wywiadzie z Arielem Helwanim.

10 KOMENTARZE

  1. DC zawsze na propsie, pocieszna morda

    Mega inteligentny gościu, aż dziwne, że wypowiedziami niestety tak się "pogrąża" wśród januszy amerykańskich.

  2. starsznie daniela boli ze jest zawsze tym drugim chociaz ma pas

    Ja tam mu się nie dziwie w sumie. Zwłaszcza, że w chwili obecnej nie ma nawet opcji żeby próbować się na JJ odegrać. Dodatkowo trzeba pamiętać, że DC ma już 38 lat więc czas nie jest po jego stronie, im później dojdzie do tego starcia tym gorzej dla Cormiera.

  3. Party coco Bones to najlepszy fighter wszechświata. Zdrowy tryb życia mu nie służy.

    Pewnie tak, ale DC to też jeden z najlepszych i fajny gościu do tego:smile:

  4. Zdrowy tryb życia mu nie służy.

    racja, te akcje z ciezkimi melanzami tydzien przed walka, szanuje

    :goldi:

  5. Pewnie tak, ale DC to też jeden z najlepszych i fajny gościu do tego:smile:

    Do tego nigdy nie miałem wątpliwości. Poza Jonesem pewnie faworyzowalbym go z każdym innym gościem w UFC.

  6. Czyżby Cormier chciał żeby JJ zawalczył tutaj za niego, nie chce dostać w papę z Antkowego kowadła:crazy:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.