Organizacja ogłosiła dodatkowe bonusy, którymi nagrodzeni zostali zawodnicy po gali UFC 210. Walką wieczoru okazał się pojedynek Shane’a Burgosa z Charlesem Rosą. Bonusami za występy nagrodzeni zostali Gregor Gollespie, który znokautował Andrew Holbrooka oraz Charles Oliveira, który błyskawicznie poddał byłego mistrza kategorii lekkiej organizacji Bellator MMA, Willa Brooksa.

18 KOMENTARZE

  1. Brooks niczym Held, obrywa w UFC konkretnie.

    Tylko Helda w UFC nikt nie skończył, a Brooksa dwa razy.

  2. Tylko Helda w UFC nikt nie skończył, a Brooksa dwa razy.

    Held obstawiam, ze bedzie kolejnym nabytkiem KSW zaraz po Janku…

  3. ufc ma serię nieudanych numerowanych gal, od czasu ufc 205 na żadnej dobrze się nie bawiłem.

    Trochę go brakuje imo…

  4. sam nie chciałem tego pisać, ale pełna zgoda.

    Prawda jest taka, że do jego walk nawet ci którzy tam głoszą, że jest im obojętny, to i tak podchodzą do jego walk z pewną dozą emocji. Tego nie da się "wyrobić", to trzeba mieć.

  5. Brooks niczym Held, obrywa w UFC konkretnie.

    Marcin nie dostał ani jednego wpierdolu, a walczył z wcale nie łatwiejszymi rywalami. Jak na moje to rokuje zdecydowanie lepiej niż Brooks.

  6. Prawda jest taka, że do jego walk nawet ci którzy tam głoszą, że jest im obojętny, to i tak podchodzą do jego walk z pewną dozą emocji. Tego nie da się "wyrobić", to trzeba mieć.

    A 207? Piękny występ Cody'ego i beka z Rondy?

    ja tam beki nie miałem, ale cody pokazał się z, hm, dobrej strony

  7. ufc ma serię nieudanych numerowanych gal, od czasu ufc 205 na żadnej dobrze się nie bawiłem.

    Chyba zapomniałeś o  UFC 206. :deniro:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.