Tomasz Sarara o walkach na gołe pięści, kolejnych walkach w zawodowym boksie, braku ciekawych propozycji z kickboxingu i problemie na rynku sportów walki w Polsce.

17 KOMENTARZE

  1. Nie słuchałem jeszcze, ale po tytule takie pytanie mi się nasuwa – kto tu jest frajerem, ci co marudza, czy Ci co zarabiają siano?

  2. Nie słuchałem jeszcze, ale po tytule takie pytanie mi się nasuwa – kto tu jest frajerem, ci co marudza, czy Ci co zarabiają siano?

    Pan Sarara nie rozumie po prostu, że na galę trzeba przyciągać ludzi, którzy płacą za bilety i ppv, by pan Sarara miał z czego dostać gażę.

  3. To smutna prawda, ale w tej branży nigdy nie chodziło o umiejętności i najlepszym przykładem tego jest Demetrious Johnson, jeden z najbardziej technicznych zawodników w historii tego sportu. Został wyrzucony przez UFC, zamieniony za jednopłaszczyznowca Askrena, który budził więcej emocji w UFC, nigdy nie walcząc w UFC. Gdyby chodziło o umiejętności, to waga ciężka nigdy nie byłaby najpopularniejszą dywizją a waga musza byłaby na szczycie (a nie na pierwszym miejscu do zlikwidowania). Świetnie o tym powiedziała Ronda Rousey, która na pytanie dziennikarki czy nie przejmuje się tym, że kobiety w UFC zarabiają mniej, odpowiedziała:

    Myślę, że to, ile zarabiasz, powinno mieć coś wspólnego z tym, ile pieniędzy sam wnosisz. Jestem najlepiej opłacaną zawodniczką nie dlatego, że Dana i Lorenzo chciały zrobić coś miłego dla pań. Robią to, ponieważ dostarczam im największe cyfry. Robią to, ponieważ zarabiam dla nich najwięcej pieniędzy.

    I to jest uniwersalna prawda. Na co komu te wspaniałe umiejętności, jeśli organizacja nie zarabia na nich. To nie są Igrzyska Olimpijskie gdzie faktycznie najważniejsze są umiejętności i najbardziej cenieni są ci najlepsi. Sporty walki to przede wszystkim prywatny biznes i tak jak Ronda powiedziała, wypłata powinna być adekwatna do stopnia zainteresowania jakie dany zawodnik generuje swoimi walkami, swoim zachowaniem i promocją wydarzenia.

  4. Mój ulubiony typ zawodnika mma to prawdziwy zawodnik co trenuje całe życie ciężko zapierdalać na treningach jednocześnie mając siły na 2 minuty walki dodatkowo mało co pokazując w tym czasie

  5. Mój ulubiony typ zawodnika mma to prawdziwy zawodnik co trenuje całe życie ciężko zapierdalać na treningach jednocześnie mając siły na 2 minuty walki dodatkowo mało co pokazując w tym czasie

    :razz:utinlaugh:

  6. To smutna prawda, ale w tej branży nigdy nie chodziło o umiejętności i najlepszym przykładem tego jest Demetrious Johnson, jeden z najbardziej technicznych zawodników w historii tego sportu. Został wyrzucony przez UFC, zamieniony za jednopłaszczyznowca Askrena, który budził więcej emocji w UFC, nigdy nie walcząc w UFC. Gdyby chodziło o umiejętności, to waga ciężka nigdy nie byłaby najpopularniejszą dywizją a waga musza byłaby na szczycie (a nie na pierwszym miejscu do zlikwidowania). Świetnie o tym powiedziała Ronda Rousey, która na pytanie dziennikarki czy nie przejmuje się tym, że kobiety w UFC zarabiają mniej, odpowiedziała:

    I to jest uniwersalna prawda. Na co komu te wspaniałe umiejętności, jeśli organizacja nie zarabia na nich. To nie są Igrzyska Olimpijskie gdzie faktycznie najważniejsze są umiejętności i najbardziej cenieni są ci najlepsi. Sporty walki to przede wszystkim prywatny biznes i tak jak Ronda powiedziała, wypłata powinna być adekwatna do stopnia zainteresowania jakie dany zawodnik generuje swoimi walkami, swoim zachowaniem i promocją wydarzenia.

    :deniroclap:

    Mój ulubiony typ zawodnika mma to prawdziwy zawodnik co trenuje całe życie ciężko zapierdalać na treningach jednocześnie mając siły na 2 minuty walki dodatkowo mało co pokazując w tym czasie

    :damjan:

  7. Dylemat sportowca: trenować na maxa, czy trochę mniej a poświecić na media, fotki. PVZ stwierdziła, że zarabia więcej na instagramie, niż na walkach. Może jednak to Akop ma rację pisząc o herbacie, różach, wierności, miłości oraz parterze, niż ci hardkorowi zawodnicy?

  8. Dylemat sportowca: trenować na maxa, czy trochę mniej a poświecić na media, fotki. PVZ stwierdziła, że zarabia więcej na instagramie, niż na walkach. Może jednak to Akop ma rację pisząc o herbacie, różach, wierności, miłości oraz parterze, niż ci hardkorowi zawodnicy?

    Jak kuriozalnie by to nie zabrzmiało, to PVZ nie ma co do kapoka porównywać. Ona została popularna jako fighterka, a on został fighterem nie wiem jak to określić, bo jest popularny. :jjsmile: No i oczywiście ma potężny parter.

  9. Dylemat sportowca: trenować na maxa, czy trochę mniej a poświecić na media, fotki. PVZ stwierdziła, że zarabia więcej na instagramie, niż na walkach. Może jednak to Akop ma rację pisząc o herbacie, różach, wierności, miłości oraz parterze, niż ci hardkorowi zawodnicy?

    Mniej na dilowanie poświęcić i na wszystko czas się znajdzie :roberteyeblinking:

  10. Dylemat sportowca: trenować na maxa, czy trochę mniej a poświecić na media, fotki. PVZ stwierdziła, że zarabia więcej na instagramie, niż na walkach. Może jednak to Akop ma rację pisząc o herbacie, różach, wierności, miłości oraz parterze, niż ci hardkorowi zawodnicy?

    Nie wiem czy 15 minut dziennie na wrzucenie zdjęcia na fb/insta aż tak zaburza cykl treningowy. Co oni wszyscy myślą, że zaraz będą spędzać całe dnie na planach filmowych jak Ronda? :razz:utinlaugh:

  11. Nie wiem czy 15 minut dziennie na wrzucenie zdjęcia na fb/insta aż tak zaburza cykl treningowy. Co oni wszyscy myślą, że zaraz będą spędzać całe dnie na planach filmowych jak Ronda? :razz:utinlaugh:

    Ale to nie można tak hop siup. To trzeba na spokojnie, usiąść, pomyśleć.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.