
Jeśli wierzyć na słowo internetowemu wydaniu gazety Boston Herald to Mariusz Pudzianowski (1-0) zmierzy się z Timem Sylvią (25-6) 23 kwietnia w Worcester w Massachusets. Dla tych co liczą to aż całe 2 tygodnie przed galą KSW w Katowicach gdzie szansę jego występu oceniam na wielokrotnie większe.
Promotorem sensacyjnej gali ma być organizacja Moosin, która w swoim dorobku ma całą jedną galę MMA w, jakżeby inaczej, Alabamie i dwie gale kickbokserskie. Za Moosin stoją niejaki Corey Fisher i Eric Esch vel Butterbean, którzy planują organizować kolejne gale m.in. w Szanghaju czy nad Wisłą. Jakby tego było mało transmisja, być może obejmująca też walkę Łukasza Jurkowskiego, ma być pokazana na PPV! W Polsce! Jak? To przecież nieważne!
UPDATE: Udało nam się porozmawiać z Maćkiem Kawulskim, który potwierdził, że taka propozycja w ich stronę została faktycznie rzucona. Jednakże z powodu małej ilości czasu między galą w Worcester a KSW oraz „1,000 innych powodów” szansę na ten pojedynek są znikome. Przeciwnik Pudziana ma majową galę w Katowicach ma być ogłoszony na konferencji prasowej 12.III.






















