
Szymon Kołecki ma dziś 43 lata, ale nie planuje jeszcze odwieszać rękawic na kołku. Były mistrz olimpijski przyznaje, że rywalizuje również dla pieniędzy, nie kryje jednak, że ambitnie podchodzi do kolejnych wyzwań.
7 grudnia 2024 roku na gali Babilon MMA 50 w Ożarowie Mazowieckim Szymon Kołecki zmierzył się z Olim Thompsonem i wygrał. Dla Szymona była to dwunasta walka w karierze i powrót do startów po długiej nieobecności spowodowanej kontuzjami. Już 14 marca były ciężarowiec zawalczy ponownie i być może będzie walczył dalej. W rozmowie dla serwisu WP Sportowe Fakty Kołecki powiedział:
W marcu dojdzie do mojej drugiej walki dla Babilonu, a potem zobaczę, co dalej. Jeśli pojawią się poważne propozycje, to jeszcze powalczę. A jeśli nie… Nic na siłę. Daje sobie czas na zakończenie kariery do skończenia 45. roku życia. Ale oczywiście trenował będę nadal.
Były mistrz w podnoszeniu ciężarów powiedział również:
Nie ukrywam, że walczę też, by zapewnić dobre życie rodzinie. Ale nie robię tego wyłącznie dla pieniędzy. Po prostu lubię trenować. Nie byłbym w stanie zrobić tych 2,5 tys. treningów, o których już wcześniej wspomniałem, tylko z powodów finansowych. Ja przecież mogłem nie trenować i brać pieniądze za walki. Po prostu bym je przegrywał. Ale jestem ambitny. Uwielbiam trenować, startować, czuć adrenalinę. To moje życie.
Szymon Kołecki stoczył 12 zawodowych pojedynków, z których wygrał 11. Przed grudniowym powrotem do startów rywalizował pod skrzydłami KSW, gdzie pokonał między innymi Mariusza Pudzianowskiego i Damiana Janikowskiego.


























18 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
KSW Welterweight
WSOF Heavyweight
KSW Light Heavyweight
Brutaal Middleweight
BAMMA Light Heavyweight
Bellator Lightweight
EFC Africa Featherweight
Legacy FC Flyweight
Jungle Fight Bantamweight
WSOF Welterweight
WSOF Heavyweight
Vale Tudo Championship
NoLife FC
WSOF Heavyweight
Jungle Fight Bantamweight
Jungle Fight Bantamweight
Vale Tudo Championship
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/77940/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>