stefandaniel

Daniel dobrze rozpoczął walkę, próbując skrócić ogromny dystans do Stefana Struve. Holender atakował kopnięciami, jednakże Polak dobrze się bronił. W końcu Daniel trafił dobrym lewym ciosem. Struve dobrze operował kolanami, które kilkukrotnie doszły celu. Zawodnicy nie mieli zamiaru czekać – widać było, iż w każdy cios wkładali ogromny nakład siły. W połowie rundy Daniel wszedł w klincz, po którym Struve obalił Polaka. Stefan dobrze przechodził pozycję, w końcu złapał plecy Daniela, gdzie pracował nad duszeniem zza pleców. Na szczęście, Polaka uratował gong oznajmiający koniec rundy.

Drugą część starcia Daniel rozpoczął podobnie, próbując klinczować ze Struve, co ten wykorzystał, aby obalić Polaka. Po chwili Holender znalazł się w dosiadzie, z którego zaczął pracować nad duszeniem d’arce. Polak próbował bronić się przed poddaniem, jednakże po chwili zmuszony był odklepać.