Sebastian Przybysz utracił pas mistrzowski wagi koguciej KSW. Były czempion zapowiada, że odzyska tytuł.

Podczas gali XTB KSW 115, która odbyła się 21 lutego w Lubinie, Sebastian Przybysz przegrał na punkty walkę o pas i nowym mistrzem organizacji został Vitalii Yakymenko.

Po starciu Przybysz napisał w serwisie X:

To nie był mój wieczór. Czułem, że mam świetną formę, ale nie byłem w stanie tego pokazać. Teraz mam chwilę na poukładanie prywatnego życia, a potem wrócę po pas. Jak chcecie mnie cisnąć, to proszę. Ten wpis jest do Waszej dyspozycji. Biorę wszystko na klatę.

Sebastian Przybysz w przedostatnim starciu, do którego doszło w czerwcu 2025 roku, poddał Marcelo Morelliego, a wcześniej zdobył pas w walce z Bruno Azevedo. Zawodnik z klubu Mighty Bulls Gdynia stoczył dwadzieścia zawodowych pojedynków, z których czternaście wygrał, a dziesięć razy kończył rywali przed czasem.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

6 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of jd0490
jd0490

Vale Tudo
Open

20,176 komentarzy 60,364 polubień

Nie, nie trzeba cisnąć
Przegrałeś taki jest sport nie ma co drążyć.

Czasem się wygrywa czasem nie. Ważne żeby z klasą przyjąć zarówno zwycięstwoj ak i porażkę a nie płakać i pisać bzdury w internecie To się nie godzi.

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of vincent
vincent

LikeaBoss

1,427 komentarzy 1,836 polubień

Czy Przybysz jest jakimś naczelnym obiektem hejtu i niesprawiedliwej krytyki? Czy mnie coś ominęło że jest szykanowany i mieszany z błotem za każdą słabą walkę czy porażkę? Bo typ się zachowuje, od wywiadu w klatce, jakby był pierwszym męczennikiem polskiego mma. Ja wiem że w polskim sporcie wszyscy sportowcy mają wygodną wymówkę „ja jestem git, to hejterzy są” ale chyba wolno jeszcze skrytykować zawodnika po gownianej walce?
To jakaś dziwna wyprzedzająca reakcja obronna na krytykę gdzie na dzień dobry się ustawia krytykujących, bez względu na rację, w jednym rzędzie z hejterami którzy wylewają żale że im w życiu nie wyszło. Ale wiadomo, najwygodniej tak do tego podejść.

Odpowiedz 7 polubień

click to expand...
Avatar of Słaby
Słaby

ONE FC
Light Heavyweight

2,544 komentarzy 8,660 polubień

Czy Przybysz jest jakimś naczelnym obiektem hejtu i niesprawiedliwej krytyki? Czy mnie coś ominęło że jest szykanowany i mieszany z błotem za każdą słabą walkę czy porażkę? Bo typ się zachowuje, od wywiadu w klatce, jakby był pierwszym męczennikiem polskiego mma. Ja wiem że w polskim sporcie wszyscy sportowcy mają wygodną wymówkę „ja jestem git, to hejterzy są” ale chyba wolno jeszcze skrytykować zawodnika po gownianej walce?
To jakaś dziwna wyprzedzająca reakcja obronna na krytykę gdzie na dzień dobry się ustawia krytykujących, bez względu na rację, w jednym rzędzie z hejterami którzy wylewają żale że im w życiu nie wyszło. Ale wiadomo, najwygodniej tak do tego podejść.

Daj spokój. Dzisiaj łapie się zasięgi dzięki robieniu z siebie ofiary hejtu. W zasadzie, każda, nawet najdrobniejsza krytyka podciągana jest pod hejt.
Najlepszym przykładem, jak zbić kapitał na robieniu z siebie ofiary hejtu, jest niejaki Filip Chajzer. Najpierw celowa prowokacja, czekanie na reakcje, a gdy nastąpi, lecimy do mediów i płaczemy na socialach.
Lewak może cię nazwać szurem, foliarzem i płaskoziemcą, ruską onucą, ale jak mu się odszczekniesz w podobnym stylu, to z urzędu jesteś hejterem, głosicielem mowy nienawiści.

Odpowiedz 5 polubień

click to expand...
Avatar of Senator Kozioł
Senator Kozioł

KSW
Welterweight

5,359 komentarzy 13,291 polubień

Czy Przybysz jest jakimś naczelnym obiektem hejtu i niesprawiedliwej krytyki? Czy mnie coś ominęło że jest szykanowany i mieszany z błotem za każdą słabą walkę czy porażkę? Bo typ się zachowuje, od wywiadu w klatce, jakby był pierwszym męczennikiem polskiego mma. Ja wiem że w polskim sporcie wszyscy sportowcy mają wygodną wymówkę „ja jestem git, to hejterzy są” ale chyba wolno jeszcze skrytykować zawodnika po gownianej walce?
To jakaś dziwna wyprzedzająca reakcja obronna na krytykę gdzie na dzień dobry się ustawia krytykujących, bez względu na rację, w jednym rzędzie z hejterami którzy wylewają żale że im w życiu nie wyszło. Ale wiadomo, najwygodniej tak do tego podejść.

nie od dzis wiadomo,ze fajterzy (szczegolnie z naszego podworka), maja silna psychike raz na pol roku przez 15/25min, a przez reszte tego czasu nie potrafa sobie poukladac bałaganu na strychu

Odpowiedz 3 polubień

click to expand...
Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Heavyweight

18,325 komentarzy 77,820 polubień

Sebek pisze o hejterach bo chciałby być ja bardziej znani koledzy.

Problem w tym że wszyscy mają na niego wywalone.

:fjedzia:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

34,345 komentarzy 84,333 polubień

Hejterzy? Wpływ otoczenia wca do spółki z turskim wyczuwam.

Nie za walkę a za pierdolenie o mitycznych hejterach możesz dostać hejt jak chcesz.

A co do walki to tak jak napisałem w temacie o wygranej ukra.

Za dużo tańca, za dużo kombinowania, za mało walki, dałeś mu ten pas w prezencie i to wszystko, nawet nie sprobowales wygrać w 4-5 rundzie, i jeśli jest to spowodowane tym że narożnik myślał że wygrywasz, to już wiesz gdzie leży przyczyna przegranej, gdyby walka była na żyletki to rozumiem, ale ty przegrałeś 4 rundy a narożnik nie potrafił cię obudzić, tam nawet KSW gdyby bardzo mocno chciało to nie miało jak wykrecic decyzji na korzyść mistrza po takim nijakim występie.

Odpowiedz polub

click to expand...