Said Magomed Abdulkadyrov udanie powrócił do MMA po trzech latach przerwy. 27-latek jednogłośną decyzją sędziów pokonał Jose Gomesa w jednej z głównych walk gali Babilon MMA 34 w Żyrardowie.

Początek walki od mocnych ciosów w stójce, zarówno z jednej, jak i drugiej strony. Po minucie sprowadzenie do parteru bez większych problemów ze strony Abdulkadyrova (MMA 8-1-0). W tej płaszczyźnie „Pitbull” był aktywny z góry zadając kolejne uderzenia. 27-latek cały czas pracował nad przejściem do jak najlepszej dla siebie pozycji – na półtorej minuty przed końcem rundy zaczął wykluczać ręce Brazylijczyka i obijać następnymi ciosami. W tej pozycji pozostał on do końca odsłony, zaznaczając swoją przewagę.

Gomes (MMA 41-17-1) cały czas szedł do przodu w stójce na początku drugiej rundy. Po minucie popełnił jednak spory błąd i znalazł się pod Abdulkadyrovem w parterze, który miał rywala w krucyfiksie. Brazylijczykowi udało się z tego wyjść, jednak 27-latek cały czas kontrolował walkę z góry. W pewnym momencie sędzia Tomasz Bronder przerwał starcie odejmując Abdulkadyrovowi punkt za uderzenie rywala głową, za co wcześniej był już upominany.

Znów ofensywa stójkowa Gomesa na początku trzeciej rundy, jednak Abdulkadyrov odpowiedział udanym sprowadzeniem po zaledwie minucie. Do samego końca walki zawodnik z Rzeszowa pozostał w pozycji z góry, kontrolując przebieg starcia.

Dla Abdulkadyrova był to powrót do klatki po ponad trzyletniej przerwie. Ostatnią walkę w zawodowym MMA stoczył w listopadzie 2019 roku, pokonując ciosami w pierwszej rundzie Piotra Mroza. We wrześniu 2020 roku „Pitbull” stoczył pojedynek na gołe pięści, jednak przegrał wtedy z Mariuszem Radziszewskim.

W MMA 27-latek wygrywał między innymi z Łukaszem Szecówką, Maikonem Gustavo i Stanislavem Zinchenką, jedyną przegraną natomiast zanotował w sierpniu 2018 roku na Babilon MMA 5 w walce z Kamilem Oniszczukiem.

Gomes to bardzo doświadczony zawodnik, który wszedł do klatki z 58 starciami na koncie. Ostatnie dwie walki wygrał, odprawiając ciosami Aldo Pereirę i Romario Inacio. W swojej karierze „Zezao Trator” występował na takich galach, jak ACB, Shooto Brasil, Bellator i Jungle Fight.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

No replies yet

...wczytuję komentarze...

Avatar of Jakub Madej
Jakub Madej

Moderator

4,382 komentarzy 13,509 polubień

Said Magomed Abdulkadyrov udanie powrócił do MMA po trzech latach przerwy. 27-latek jednogłośną decyzją sędziów pokonał Jose Gomesa w jednej z głównych walk gali Babilon MMA 34 w Żyrardowie.

Początek walki od mocnych ciosów w stójce, zarówno z jednej, jak i drugiej strony. Po minucie sprowadzenie do parteru bez większych problemów ze strony Abdulkadyrova (MMA 8-1-0). W tej płaszczyźnie „Pitbull” był aktywny z góry zadając kolejne uderzenia. 27-latek cały czas pracował nad przejściem do jak najlepszej dla siebie pozycji - na półtorej minuty przed końcem rundy zaczął wykluczać ręce Brazylijczyka i obijać następnymi ciosami. W tej pozycji pozostał on do końca odsłony, zaznaczając swoją przewagę.

Gomes (MMA 41-17-1) cały czas szedł do przodu w stójce na początku drugiej rundy. Po minucie popełnił jednak spory błąd i znalazł się pod Abdulkadyrovem w parterze, który miał rywala w krucyfiksie. Brazylijczykowi udało się z tego wyjść, jednak 27-latek cały czas kontrolował walkę z góry. W pewnym momencie sędzia Tomasz Bronder przerwał starcie odejmując Abdulkadyrovowi punkt za uderzenie rywala głową, za co wcześniej był już upominany.

Znów ofensywa stójkowa Gomesa na początku trzeciej rundy, jednak Abdulkadyrov odpowiedział udanym sprowadzeniem po zaledwie minucie. Do samego końca walki zawodnik z Rzeszowa pozostał w pozycji z góry, kontrolując przebieg starcia.

Dla Abdulkadyrova był to powrót do klatki po ponad trzyletniej przerwie. Ostatnią walkę w zawodowym MMA stoczył w listopadzie 2019 roku, pokonując ciosami w pierwszej rundzie Piotra Mroza. We wrześniu 2020 roku „Pitbull” stoczył pojedynek na gołe pięści, jednak przegrał wtedy z Mariuszem Radziszewskim.

W MMA 27-latek wygrywał między innymi z Łukaszem Szecówką, Maikonem Gustavo i Stanislavem Zinchenką, jedyną przegraną natomiast zanotował w sierpniu 2018 roku na Babilon MMA 5 w walce z Kamilem Oniszczukiem.

Gomes to bardzo doświadczony zawodnik, który wszedł do klatki z 58 starciami na koncie. Ostatnie dwie walki wygrał, odprawiając ciosami Aldo Pereirę i Romario Inacio. W swojej karierze „Zezao Trator” występował na takich galach, jak ACB, Shooto Brasil, Bellator i Jungle Fight.

Odpowiedz polub

click to expand...