11296803_1570362923226035_1593376391_nMickey Gall po zwycięstwie z CM Punkiem na UFC 203 zapowiedział, że w kolejnym boju chciałby zmierzyć się z innym „balonikiem” pompowanym przez UFC, czyli Sagem Northcuttem. W wywiadzie dla Joego Rogana Mickey wspomniał:

Teraz chcę zmierzyć się z Super Sagem Northcuttem. Ten chłopak jest naprawdę kiepski, chcę powyrywać mu te kolce z głowy.

Sage odniósł się pozytywnie do takiego pojedynku i w audycji The MMAHour wyznał, że nie boi się Galla i jest od niego lepszy w każdej płaszczyźnie:

Wygram z nim w każdym aspekcie walki. Jestem w stanie go znokautować, mogę go obalić, mogę go poddać. Jestem spokojny o ten pojedynek.

Idol nastolatków w UFC, ostatnią walkę stoczył na dwusetnej gali na której pokonał bliżej nikomu nieznanego Enrique Marina. UFC dało zielone światło tej konfrontacji i dodało ją do grudniowej gali UFC on Fox 22 w Sacramento.

46 KOMENTARZE

  1. Ooo nieźle, myślałem, że do tego starcia dojdzie pewnie w przyszłym roku albo jeszcze później a tu taka niespodzianka, jaram się trochę.

  2. A pierdolił jakiejś lasce na meczu siaty, że w Toronto 10-tego będzie walczył…

    Kłamczuszek jeden…

    A może to ona ściemniła…?:benny:

  3. Ja tam do Sage'a nic nie mam. Zawsze taki uśmiechnięty i w ogóle, ale tu akurat jestem po stronie pogromcy CM Punka

  4. A mnie z kolei Northcutt drażni, a Gall mnie zaimponował tym, że sam sobie wykreował swoje pięć minut, potem je wykorzystał. Wyzwanie CM PUNKA to był strzał w 10, wyzwanie po walce z nim Nortchutta to kolejny strzał 10,  a wyzwanie go na ten zakład o ścięcie włosów to jeszcze jeden strzał w 10.

    Za autopromocję dostaje nagrodę im. Conora McGregora i życzę jak najserdeczniej, żeby Sage'owi powyrywał te obciachowe żelowe kolce ze łba. To człowiek-obciach, nie wiem co ci tępi Amerykanie w nim widzą. Na dodatek stary co rusz mu robi siarę. Alvarez chciał łatwą walkę, to mógł się po niego zgłosić, zamiast zgłaszać się po nokaut od rudego.

  5. Mickey go złoży jak samolocik z papieru. W sumie się nawet jaram, czekam na tę walkę 😀

    #TeamGall

  6. #teamSage, nie lubię Galla. Wybierać sobie przeciwnika tylko dlatego że jest według niego słaby? Chyba powinno szukać się jak największych wyzwań a nie cały czas łatwe, dochodowe walki.

    Sejdż najeb mu!

  7. W Gallu nie widzę zupełnie prospekta. Obił gościa z geriatryka, który pierwszy raz miał kolonoskopię walczył. A wcześniej zbił dwóch bumów. Sage jest miły, uczynny, robi fikołki po walce, a nie w trakcie. Mickey 5 minut już miał – teraz czas na 5 minut rok Northcutta.

  8. A mnie z kolei Northcutt drażni, a Gall mnie zaimponował tym, że sam sobie wykreował swoje pięć minut, potem je wykorzystał. Wyzwanie CM PUNKA to był strzał w 10, wyzwanie po walce z nim Nortchutta to kolejny strzał 10,  a wyzwanie go na ten zakład o ścięcie włosów to jeszcze jeden strzał w 10.

    Za autopromocję dostaje nagrodę im. Conora McGregora i życzę jak najserdeczniej, żeby Sage'owi powyrywał te obciachowe żelowe kolce ze łba. To człowiek-obciach, nie wiem co ci tępi Amerykanie w nim widzą. Na dodatek stary co rusz mu robi siarę. Alvarez chciał łatwą walkę, to mógł się po niego zgłosić, zamiast zgłaszać się po nokaut od rudego.

    Wykreował się obijając bumów i dobierając sobie rywali pod kątem tego, że są łatwi. Niech weźmie sobie jakieś wyzwanie, a nie idzie na łatwiznę. Sage też się sam wypromował. Jego wzięli do UFC za to jak walczy, a nie za to że wyzwał Punka. A to, że cieszy gębę do kamery zawsze itp podoba się amerykanom więc też sam się wypromował.

  9. Wykreował się obijając bumów i dobierając sobie rywali pod kątem tego, że są łatwi. Niech weźmie sobie jakieś wyzwanie, a nie idzie na łatwiznę. Sage też się sam wypromował. Jego wzięli do UFC za to jak walczy, a nie za to że wyzwał Punka. A to, że cieszy gębę do kamery zawsze itp podoba się amerykanom więc też sam się wypromował.

    A Gall wypromuje się pokonując Sage'a. A potem już przyjdą trudniejsze walki, bo nikogo cienkiego na kim można się wypromować nie ma.

  10. A Gall wypromuje się pokonując Sage'a. A potem już przyjdą trudniejsze walki, bo nikogo cienkiego na kim można się wypromować nie ma.

    No niech ci będzie;) chociaż Sage to wygra bo Gall jest denerwujący;)

  11. Koniec lajków i parasola ochronnego!!! :robbie:

    :DC:

     

    Nie daj jakimś pięknisiom z UFC nas poróżnić! 🙂 To nie pierwszy match-up, gdzie nasze supporty są inne (KK-JJ chociażby).

    Bęben, ja za Tobą w ogień przecież :jon:

  12. Nie daj jakimś pięknisiom z UFC nas poróżnić! 🙂

    Luzik. Póki nie jesteś przeciwko Krzyśkowi Weidmanowi, to gra gitara 🙂

  13. Luzik. Póki nie jesteś przeciwko Krzyśkowi Weidmanowi, to gra gitara 🙂

    Krzysiu na ostatniej konfie

    :lizoremotmaly2:

  14. Nie ogarniam hejtu an Sejdza, pozytywny chlopak, mysle ze ciezko pracowal na to co ma. Ze kontrakt ma za duzy jak na umiejetnosci czy co, ze z Reebokiem indywidualny?? Jestem pewien ze kazdy odrzucilby 50k podstawy i powiedzial ze zasluguje jedynie na 15k, badz kazal wypchac sie Reebokowi w jego sytuacji.

    Mam nadzieje ze ogarnie Galla bo napina sie jakby pokonal kogos znaczacego a nie samych amatorow z rekordem 0-0 (doslownie!). Jest poprostu mega wqurwiajacy!!

  15. Po wygranej Sage, sprzedaż żelu do włosów wzrośnie o miliard %.

    W zasadzie po walce obaj mogliby z powodzeniem zacząć wspólną kampanię : "Dla mnie do włosów, dla ciebie na ból dupy. Żel <nazwa> niejednemu pomoże"

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.