meekEmil Weber Meek, na gali Venator III, odniósł największy sukces w karierze pokonując niezwykle niebezpiecznego w parterze Rousimara Palharesa przez techniczny nokaut. Jak widać, „Valhalla” skorzystał z możliwośći użycia łokci przy siatce, co zamroczyło Brazylijczyka, po czym został on zasypany gradem ciosów. Przerwał on tym samym serię 4 zwycięstw Palharesa.

Warto przypomnieć, iż jeszcze nie tak dawno, Albert Odzimkowski pokonał Norwega przez nokaut w 2 rundzie na gali FEN 8.

https://twitter.com/ZPGIFs/status/734141575182319616

39 KOMENTARZE

  1. Cieszy się jakby miszczostwo świata w piczipolo wygrał.

    Pniak chyba myślał, że wpierdoli się ogórowi w nogi na ślepo i urwie co trzeba w 10 sekund. Się pustak przeliczył.

  2. Zapowiedź następnej walki Odzimkowskiego na FENie : (…) wygrał z pogromcą samego Rousimara Palharesa (…) .

  3. Zapowiedź następnej walki Odzimkowskiego na FENie : (…) wygrał z pogromcą samego Rousimara Palharesa (…) .

    Najlepsze jest to, że Albert ze swoją ujemną obroną poddań przejebałby z Palharesem w moment.

  4. Wchodził jak wiking i tak też się zaprezentował.

    Trzeba było puścić jakieś drobne na niego. :KotKapitalista:

  5. pamietacie jak zelazowski najebal odzimkowskiemu ktory najebal weberowi

    Danelski, ktorego pozniej poddal Wiencek, dotrwal z Meekiem do decyzji, wiec obaj sa teoretycznie lepsi od Pniaka 😉 Brawa dla Emila, to sympatyczny i efektownie walczacy zawodnik, a do tego zawsze propsy dla okladajacych po ryju Rouismara. Za noge Tomka.

  6. W ostatniej i zasadzie jedynej akcji, „Toquinho” przyjął 12 potężnych ciosów na głowę po których padł nieprzytomny. Nie ma wątpliwości, że decyzja sędziego była właściwa, bo późniejsze badania wykazały ich skutek. Podwójne widzenie i skrzepy krwi na mózgu to rezultat z jakim opuścił oktagon we włoskim Mediolanie. Informację przekazał trener Rousimara.

  7. W stanach jest spalony, na Venatorze już pewnie nie wystąpi. Chyba zapomniał przykoksić z obawy przed testami których i tak nie ma. Kurwa szkoda mi tego psychola bo go w chuj lubię:sad:

  8. WOW. A to niespodzianka. Dobrze tak Pniakowi.

    Jak tam Cody McKenzie?

    edit: Dobra już wiem. Cody mistrz!

    Emil Weber Meek pok. Rousimara Palharesa przez TKO w 1 rundzie (0:45)

    Luke Barnatt pok. Stefana Croitoru przez TKO w 2 rundzie (2:32)

    Rameau Thierry Sokoudjou pok. Matta Hamilla przez KO w 1 rundzie (0:39)

    Marvin Vettori pok. Igora Araujo przez poddanie (duszenie gilotynowe) w 1 rundzie (1:13)

    Mattia Schiavolin pok. Jasona Millera przez poddanie (duszenie zza pleców) w 2 rundzie (3:10)

    Karl Amoussou pok. Giovanni’ego Melillo przez TKO w 1 rundzie (4:51)

    Jack Hermansson pok. Ireneusza Cholewę przez TKO w 3 rundzie  (1:05)

    Cody McKenzie pok. Valeriu Mircea’e przez poddanie (duszenie gilotynowe) w 2 rundzie (1:30)

    Che Mills vs. Terry’ego Montgomery zakończone NC (nielegalne uderzenie łokciem) w 1 rundzie

  9. Danelski, ktorego pozniej poddal Wiencek, dotrwal z Meekiem do decyzji, wiec obaj sa teoretycznie lepsi od Pniaka 😉 Brawa dla Emila, to sympatyczny i efektownie walczacy zawodnik, a do tego zawsze propsy dla okladajacych po ryju Rouismara. Za noge Tomka.

    Za nogę Drwala i inne frajerskie wybryki, nie lubię ch*ja…

  10. W ostatniej i zasadzie jedynej akcji, „Toquinho” przyjął 12 potężnych ciosów na głowę po których padł nieprzytomny. Nie ma wątpliwości, że decyzja sędziego była właściwa, bo późniejsze badania wykazały ich skutek. Podwójne widzenie i skrzepy krwi na mózgu to rezultat z jakim opuścił oktagon we włoskim Mediolanie. Informację przekazał trener Rousimara.

    Dostał parę łokci w tył głowy i taki jest efekt. Może i mu się należało za te przeciagane skretowki, ale moim zdaniem powinna być dyskwalifikacja.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.