Tecia Torres korzysta z pomocy Rose Namajunas przed walką z Joanną Jędrzejczyk na UFC on FOX 30. Polka zmierzy się z Amerykanką już 28 lipca w Kanadzie. Dla byłej mistrzyni będzie to pierwszy pojedynek po porażce przez decyzję sędziowską właśnie z Thug Rose. Torres wróci do klatki po przegranej z mocną Brazylijką, Jessicą Andrade.

24 KOMENTARZE

  1. Jaki Tecia ma wielki łeb, zwłaszcza na tym drugim foto w wannie :wow:

    To jest kobieta krasnolud. Wyskoczyła z jakieś szczeliny w kopalni Khazad-dum. Krasnoludy tak się rodzą.

  2. To jest kobieta krasnolud. Wyskoczyła z jakieś szczeliny w kopalni Khazad-dum. Krasnoludy tak się rodzą.

    kobiety krasnoludy mają brody, ignorancie.

  3. baby są genialne, jak zabić hajp na własną osobę?spróbować pomóc innej spróbować wygrać z drugą, z którą tylko ja wygrałam, i to jak najszybciej :beczka:

  4. spróbować pomóc innej spróbować wygrać z drugą, z którą tylko ja wygrałam, i to jak najszybciej

    Murzynie co? :damjan:

  5. Żyjesz w XXI wieku, a o maszynkach nie słyszałeś?? :joanawhat:

    przy takiej krasnoludzkiej brodzie to bardziej o trymerze.

  6. tecia torres: Spent the am sprinting & looking at her butt trying to catch up to her!

    Ona nie myśli już o treningu… natura jest silniejsza – Tecia chce jak najszybciej dobrać się do tyłka(bzyknąć?) Róży!

  7. Murzynie co? :damjan:

    Kobiety psychologicznie, w większości nie nadają się do tego sportu. Nie chodzi o umiejętności czy dawane walki.

    Żeby podać świeży przykład związany z tematem: ostatni rok i walki Andrade, i Joanny. Notowania obu zawodniczek podskoczyły,kiedy Andrade zniszczyła Gadelhę, i to znacznie. Asi, bo łatwo wcześniej poradziła sobie z Dżesiką.

    Notowania wszystkich przeciwniczek Rose i ich ogólny odbiór także zwyżkował, kiedy ta rozprawiła się z Asią (choćby przykład Karoliny, moim zdaniem Karolina tego nie wykorzystała, ale nie o tym temat).

    Niezależnie kto jest twoim przeciwnikiem, i czy wygrałeś czy przegrałeś, zwycięstwa twoich przeciwników budują twoją karierę (nie jest tak zawsze, ale w większości przypadków). O to mi chodziło

    Jak Rose chce pomagać Torres to jej sprawa i ma do tego prawo. Może nie chce walczyć z Andrade i liczy, że Torres wygra z Asią, co da jej walkę o pas (i tak myślę,że Andrade ma wręcz zaklepaną walkę o pas).

    Torres nie jest tak dobra jak tu się ludziom wydaje,w karierze ma tylko jedno znaczące zwycięstwo nad Namajunas, i to sprzed wielu lat. Przeciwko Andrade wyglądała gorzej jak Angela Hill, mimo,że po walkach Angeli i Joanny było jasne jak należy bić się z Andrade.

    Na pewno Torres dobrze wie co robi i propsy, dla niej, pomagała Namajunas przed walkami z Joanną, znała ATT, trenerów itd. Zwyczajnie zwycięstwo Namajunas zbliżało ją do walki o pas, ale kolesiówa skończyła jakąś kryminalistykę to ma poukładane w głowie i wie co robi, czego nie da się powiedzieć o wielu innych.

    Mam nadzieję, że wyjaśniłem.

  8. mi to troche tez smierdzi gierka psychologiczną chociaz z drugiej strony treningi z Rose maja sens bo jako jedyna pokonala Aske. Tyle ze Rose ma pierdolniecie i wiekszy zasieg od Tecii… wiec nie wiem na ile jej to pomoze, chociaz to jest mma i co jak Teccia trafi Aske czysto na szczeke i ją znokautuje ? Wiem pojebane ale nie takie rzeczy sie widzialo… (Bisping nokautujacy prime Rockholda)

  9. mi to troche tez smierdzi gierka psychologiczną chociaz z drugiej strony treningi z Rose maja sens bo jako jedyna pokonala Aske. Tyle ze Rose ma pierdolniecie i wiekszy zasieg od Tecii… wiec nie wiem na ile jej to pomoze, chociaz to jest mma i co jak Teccia trafi Aske czysto na szczeke i ją znokautuje ? Wiem pojebane ale nie takie rzeczy sie widzialo… (Bisping nokautujacy prime Rockholda)

    nom, wiadomo to walka, ale przecież to nie będzie taka sama walka jak z Rose, zresztą to trenerzy Asi wiedzą o Torres praktycznie wszystko…a to raczej nie jest komfortowa sytuacja,tym bardziej,że mało czasu na przygotowania.

  10. nom, wiadomo to walka, ale przecież to nie będzie taka sama walka jak z Rose, zresztą to trenerzy Asi wiedzą o Torres praktycznie wszystko…a to raczej nie jest komfortowa sytuacja,tym bardziej,że mało czasu na przygotowania.

    dlatego pisałem o zasiegu i sile ciosu Rose.

  11. Kobiety psychologicznie, w większości nie nadają się do tego sportu. Nie chodzi o umiejętności czy dawane walki.

    Żeby podać świeży przykład związany z tematem: ostatni rok i walki Andrade, i Joanny. Notowania obu zawodniczek podskoczyły,kiedy Andrade zniszczyła Gadelhę, i to znacznie. Asi, bo łatwo wcześniej poradziła sobie z Dżesiką.

    Notowania wszystkich przeciwniczek Rose i ich ogólny odbiór także zwyżkował, kiedy ta rozprawiła się z Asią (choćby przykład Karoliny, moim zdaniem Karolina tego nie wykorzystała, ale nie o tym temat).

    Niezależnie kto jest twoim przeciwnikiem, i czy wygrałeś czy przegrałeś, zwycięstwa twoich przeciwników budują twoją karierę (nie jest tak zawsze, ale w większości przypadków). O to mi chodziło

    Jak Rose chce pomagać Torres to jej sprawa i ma do tego prawo. Może nie chce walczyć z Andrade i liczy, że Torres wygra z Asią, co da jej walkę o pas (i tak myślę,że Andrade ma wręcz zaklepaną walkę o pas).

    Torres nie jest tak dobra jak tu się ludziom wydaje,w karierze ma tylko jedno znaczące zwycięstwo nad Namajunas, i to sprzed wielu lat. Przeciwko Andrade wyglądała gorzej jak Angela Hill, mimo,że po walkach Angeli i Joanny było jasne jak należy bić się z Andrade.

    Na pewno Torres dobrze wie co robi i propsy, dla niej, pomagała Namajunas przed walkami z Joanną, znała ATT, trenerów itd. Zwyczajnie zwycięstwo Namajunas zbliżało ją do walki o pas, ale kolesiówa skończyła jakąś kryminalistykę to ma poukładane w głowie i wie co robi, czego nie da się powiedzieć o wielu innych.

    Mam nadzieję, że wyjaśniłem.

    Chodziło mi tylko o składnie tamtego zdania, bo pojechałeś tam grubo 😆

    Ale muszę przyznać, ze szanuje za długość każdej wypowiedzi :tiphatb:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.