Podczas minionej gali UFC 256 doszło do niezwykle ciekawie zapowiadającego się pojedynku w kategorii średniej pomiędzy Ronaldo Souzą i Kevinem Hollandem. Amerykanin, który wyrasta na gwiazdę organizacji, w niezwykle efektowny sposób znokautował swojego oponenta już w pierwszej rundzie. Popularny „Jacare” na Instagramie opublikował ostatnio materiał wideo, w którym postanowił odnieść się do dotkliwej przegranej.

Chciałbym podziękować wszystkim, którzy mi kibicowali. Obóz przygotowawczy był bardzo ciężki i jestem naprawdę zdenerwowany przegraną. Lecę właśnie do Brazylii. Spędzę teraz czas z rodziną. Dziękuję wszystkim tym, którzy na mnie stawiali. Wrócę silniejszy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Dla 41–letniego weterana wszechstylowej walki wręcz sobotnia porażka była już trzecią z rzędu. Wcześniej, w listopadzie ubiegłego roku, znany ze wybitnych umiejętności parterowych Brazylijczyk zaliczył nieudany debiut w kategorii półciężkiej, gdzie przegrał z Janem Błachowiczem przez niejednogłośną decyzję sędziów. Po tej walce zdecydował się wrócić do wagi średniej.

Na tę chwilę nieznana jest dalsza sportowa przyszłość Souzy, któremu ostatnio w oktagonie nie wiedzie się najlepiej. Na pewno jednak nie napawa go optymizmem fakt, że UFC planuje liczne zwolnienia.