Marek Samociuk jest wdzięczny kibicom za wsparcie, które od nich otrzymuje. Polak zapowiada, że idzie po pas wagi ciężkiej organizacji Rizin.

27 lipca Marek Samociuk po raz drugi zawalczył w turnieju wagi ciężkiej japońskiej organizacji Rizin. Jego rywalem był Jose Augusto. Polak zwyciężył to starcie na punkty i awansował do finału.

Po walce Samociuk w relacji na Instagramie zwrócił się do fanów.

Dziękuję wszystkim za wsparcie. Było bardzo duże zainteresowanie tą walką. Cieszę się, że mnie wspieracie, że jesteście ze mną. Daję z siebie wszystko, chcę wygrać ten finał, chcę przywieźć ten pas do Polski. Trzymajcie mocno kciuki, śledźcie, oglądajcie. Jedziemy!

Przed Polakiem wielki finał turnieju, który ma się odbyć po wakacjach. Samociuk w następnym boju zmierzy się z Alexandrem Soldatkinem z Rosji, który jest po trzech wygranych z rzędu. Soldatkin rywalizuje zawodowo od 2015 roku. Stoczył 21 pojedynków, z których szesnaście wygrał.

 

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of jd0490
jd0490

UFC
Heavyweight

19,465 komentarzy 57,230 polubień
Avatar of Kar0l
Kar0l

WSOF
Heavyweight

3,599 komentarzy 14,379 polubień

I pas będzie w Polsce! Po swoje!

Odpowiedz 5 polubień