Rafał Kijańczuk przed zbliżając się walką o pas organizacji M-1, która odbędzie się już 30 marca. „Kijana” opowiedział o przygotowaniach oraz przyszłości.

10 KOMENTARZE

  1. Bardzo dziwna wypowiedź, że nie za często ogląda swoich przeciwników tylko robi to z ciekawości, a nie przygotowuje się pod konkretnego rywala. Szkoda, że tak to wygląda bo jak później zawodnik skorzysta ze swojej wypracowanej techniki to jest wielkie zaskoczenie. Ja mam nadzieję, że trenerzy jednak lepiej podchodzą do tego typu rozpracowania rywala i starają się wpajać to swoim podopiecznym. Bo taka sytuacja, że narożnik coś tam krzyczy nt. przeciwnika i sposobu na niego, a ich zawodnik jakby to ignoruje, a może właśnie nie wie co robić.

  2. Bardzo dziwna wypowiedź, że nie za często ogląda swoich przeciwników tylko robi to z ciekawości, a nie przygotowuje się pod konkretnego rywala. Szkoda, że tak to wygląda bo jak później zawodnik skorzysta ze swojej wypracowanej techniki to jest wielkie zaskoczenie. Ja mam nadzieję, że trenerzy jednak lepiej podchodzą do tego typu rozpracowania rywala i starają się wpajać to swoim podopiecznym. Bo taka sytuacja, że narożnik coś tam krzyczy nt. przeciwnika i sposobu na niego, a ich zawodnik jakby to ignoruje, a może właśnie nie wie co robić.

    Też mnie to zdziwiło. „No czasami oglądam walki przeciwnika ale nie analizuje bo przygotowuje się pod siebie”. Rozumiem wykorzystywanie swoich mocnych stron ale tez trzeba brać pod uwagę mocne i słabe przeciwnika. Mam nadzieje że tutaj miał na myśli że zostawia to trenerom i robi co mu mówią. Tak czy inaczej dobrze jeśli sam zawodnik ma zmysł analizowania przeciwnika.

  3. Przyznam się, że jeszcze nie przesłuchałem wywiadu. Może bardziej chodzi, że nie ogląda swoich rywali bo tempo walk w 2018 było takie, że wolał skupić się na sobie a nie na rywalach. teraz gdy tych startów będzie mniej bardziej analitycznie do tego podejdzie (On lub sztab).

  4. Swietny zawodnik. Niestety caly czas wyglada to tak ze mimo ze ktos prezentuje wysoki poziom i daje bardzo dobre walki a nie walcza na eksponiwanych Polskich galach sa malo znani. Wierze ze Kijanczuk zdobedzie ten pas, ma na to papiery. Jesli bedzie wygrywal w M-1 to droga do UFC otwarta w kazdej chwili na co mamy przyklad w postaci Tybury czy Grabowskiego

  5. Swietny zawodnik. Niestety caly czas wyglada to tak ze mimo ze ktos prezentuje wysoki poziom i daje bardzo dobre walki a nie walcza na eksponiwanych Polskich galach sa malo znani. Wierze ze Kijanczuk zdobedzie ten pas, ma na to papiery. Jesli bedzie wygrywal w M-1 to droga do UFC otwarta w kazdej chwili na co mamy przyklad w postaci Tybury czy Grabowskiego

    Nieco szkoda, że kolizja terminów nie pozwoliła na walke Kijanczuk – Rejlic na FEN w Warszawie. Zwycięstwo nad byłym mistrzem KSW i pogromca Narkuna można by fajnie rozpromowac.

    @Jakub Madej dobra robota z tymi wywiadami z Radomia i Bielska.

    W miarę możliwości przydałoby się coś od Bobrowskiego i Kotwicy.

  6. czekaja, czekaja a konar przestaje plonac

    nwjwieksze dymy robia zawodnicy idacy jak burza, np. pan whiskacz, teraz jest wlasnie ten moment

  7. Swietny zawodnik. Niestety caly czas wyglada to tak ze mimo ze ktos prezentuje wysoki poziom i daje bardzo dobre walki a nie walcza na eksponiwanych Polskich galach sa malo znani. Wierze ze Kijanczuk zdobedzie ten pas, ma na to papiery. Jesli bedzie wygrywal w M-1 to droga do UFC otwarta w kazdej chwili na co mamy przyklad w postaci Tybury czy Grabowskiego

    Zdecydowanie, taki styl walki, świetna seria, tzw. UFC look i współpraca na lini M-1 / UFC = droga do UFC stoi otworem. Mnie trochę nawet cieszy że Rafał się tak nie spieszy tam jak inni zawodnicy z PL. Wolałbym żeby poszedł tam i zamieszał niż spalił się za wcześnie jak niektórzy.

  8. Zdecydowanie, taki styl walki, świetna seria, tzw. UFC look i współpraca na lini M-1 / UFC = droga do UFC stoi otworem. Mnie trochę nawet cieszy że Rafał się tak nie spieszy tam jak inni zawodnicy z PL. Wolałbym żeby poszedł tam i zamieszał niż spalił się za wcześnie jak niektórzy.

    Owszem za wczesnie nie ma sensu ale za pozno (jak Grabowski) jeszcze gorzej.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.