rafael_dos_anjos
(fot. Sherdog.com)

Niedoszły rywal Conora McGregora Rafael dos Anjos miał okazję wczoraj uczestniczyć w audycji The MMAHour. Brazylijczyk miał walczyć z Irlandczykiem na UFC 196, lecz z powodu złamania stopy, musiał zrezygnować z boju, a na jego miejsce wszedł Nate Diaz, który poddał mistrza wagi piórkowej. Oto co dos Anjos miał do powiedzenia o tej sensacyjnej porażce Conora:

Tak szczerze to myślałem, że McGregor to wygra. Robił co w jego mocy by wygrać bo wielu zawodników oferowało mu walki: Anthony Pettis, Donald Cerrone – zawodników w formie, mających za sobą obozy przygotowawcze. Ale on wybrał Nate’a Diaza, który na pewno nie trenował nic. Jak sam Diaz wspominał, nie sparował do tej walki, a mimo to poddał Conora. McGregor więc wybrał najłatwiejszą opcję dla niego, dlatego sądziłem, że wygra.

Jednak Nate okazał się twardym przeciwnikiem. Walczyłem już z nim. To naprawdę ciężki zawodnik do skończenia. Ma wielkie serce, ale jest inny niż Conor. Conor nie pokazał tamtej nocy serca. Jest lwem jeśli to on uderza, ale kiedy on jest uderzany, to zamienia się w kota. Małego kota.

Pomimo niechęci do McGregora, Rafael nie życzył mu przegranej, jak tłumaczył, bardzo neutralnie podszedł do jego starcia z Diazem.

Nie interesowała mnie porażka jednego czy drugiego. Wydaje mi się, że jeśli ktoś się cieszy z czyjejś przegranej, to ma mentalność nieudacznika. Nie chciałem by żaden z nich przegrał, bo kiedyś ja będę tam w oktagonie i nie chciałbym aby ktokolwiek trzymał kciuki za moją porażkę. Nie chcę być na tej pozycji, ale uważam też, że każdy dostaje to na co zasłużył. Conor dostał to na co zasłużył. Bóg sprawuje pieczę nad wszystkim. Conor oznajmiał, że jest bogiem i Bóg zrealizował swój doskonały plan. Bóg pokazał jemu oraz światu to, jaki jest naprawdę.

Po tej porażce, McGregor odniósł się nie tyle do Diaza, co do Aldo oraz Anjosa. Na swoim Instagramie Conor napisał: „Gdy historia będzie zapisywana, będzie czarno na białym: ja się pojawiłem. Wy się pojawiliście na Twitterze”. Anjosa nie ruszają słowa Conora, bo jak tłumaczy, Irlandczyk został zdemaskowany i jego słowa nie będą miały już takiej mocy. Na dodatek Brazylijczyk uważa, że więcej serca na tej gali pokazała Holly Holm niż Conor:

Myślę, że zapłacił w oktagonie za wszystko co mówił wcześniej. Został zdemaskowany i gdy drzwi oktagonu zostały zamknięte, wszyscy ujrzeli prawdę o nim. Został poddany i wszyscy zobaczyli prawdę. Nawet Holly Holm walczyła do końca i wolała stracić przytomność niż klepać. On klepał. Koleś, bądź mężczyzną i idź spać zamiast klepać. Holly Holm pokazała więcej serca niż on.

Wielu ludzi mówi „Ah, Conor poszedł dwie dywizje do góry!”. Nie. Nate Diaz jest z wagi lekkiej. A McGregor rozpowiada, że poszedł dwie dywizje do góry. Nie, nie walczył z Robbiem Lawlerem, nie walczył z Johnym Hendricksem. Walczył z Natem Diazem, który jest zawodnikiem wagi lekkiej. Uważam, że Conor nie zasługuje na to by walczyć o pas wagi lekkiej. Właśnie został zmiażdżony przez piątego zawodnika w rankingu.

Rafael nie tylko uważa, że Conorowi nie należy się szansa walki o pas wagi lekkiej, ale prorokuje też, że pas wagi piórkowej za niedługo zmieni właściciela za sprawą Frankiego Edgara.

Frankie Edgar by go zabił. To zupełnie inny poziom. Po prostu inny poziom. Wydaje mi się, że w przypadku Aldo, miał po prostu szczęście. Złapał Aldo ciosem. Ale pomijając ten bój, z kim on walczył? Walczył z Chadem Mendesem, który miał 10 dni na przygotowanie i który wygazował się szybko, a mimo to dał mu ciężką walkę. Jego cała osoba to tylko hype i jego gadanie.

Tomasz Chmura
Sztuki walki od 2004 roku. Pierwsza gala MMA - 2007. Instruktor Sportu, czarny pas w nunchaku jutsu. Pasy w Kenpo Jiu Jitsu i Sandzie.

132 KOMENTARZE

  1. "Nie interesowała mnie porażka jednego czy drugiego. Wydaje mi się, że jeśli ktoś się cieszy z czyjejś przegranej, to ma mentalność nieudacznika."

    Dobrze gada, polać mu.

    A co do Holly to jak dobrze pamiętam to ona chyba chciała klepać, ale tyćkę za późno i zamiast w podłogę to klepała w powietrze.

  2. cruor

    A co do Holly to jak dobrze pamiętam to ona chyba chciała klepać, ale tyćkę za późno i zamiast w podłogę to klepała w powietrze.

    To detale na ktore akurat w przypadku dopierdalania Conorowi mozna przymknac oko :lol:.

  3. cruor

    A co do Holly to jak dobrze pamiętam to ona chyba chciała klepać, ale tyćkę za późno i zamiast w podłogę to klepała w powietrze.

    To były agonalne drgawki. Nie liczy się 😀

  4. Pietagoras

    To były agonalne drgawki. Nie liczy się 😀

    Ja myślałem na początku że ona boksuje odruchowo :p

  5. Zaczyna byc juz glupie to gadanie o Diazie bez treningu ktory jak sam mowi ze on zawsze jest w treningu bo nawet z braku innych zajec robi 2h treningu dziennie.

  6. Charles Bronson

    Zaczyna byc juz glupie to gadanie o Diazie bez treningu ktory jak sam mowi ze on zawsze jest w treningu bo nawet z braku innych zajec robi 2h treningu dziennie.

    Oho….czyli widzę, że w zasadzie można już przyjąć, że Diaz był po pełnym okresie przygotowawczym… Ba! Po jego sylwetce można stwierdzić, że miał formę życia 😆

  7. @Charles Bronson ale nie w treningu pod walkę, sam wszędzie gada ze nie sparował , a to jest dla niego najważniejsze. Ty się w sumie ciesz ze Nate nie miał więcej czasu, bo watpię ze by to poza 1 rundę wyszło.

  8. @Charles Bronson trzymajmy się tego że był prosto z kanapy jak Mendes:wink:dajmy się nacieszyć hejterom:cool: co do Holm to chciała klepać tylko po prostu nie zdążyła. Decyduję ułamek sekundy i jak nie klepniesz to idziesz spać. Conor akurat ze swoim timingiem zdążył to zrobić:lol:

  9. Charles Bronson

    Zaczyna byc juz glupie to gadanie o Diazie bez treningu ktory jak sam mowi ze on zawsze jest w treningu bo nawet z braku innych zajec robi 2h treningu dziennie.

    Byl dostepny rywal po pelnych przygotowaniach i blyskotliwym zwyciestwie dwa tygodnie wczesniej. Wybrali sobie Nate, wiec teraz trzeba za to zaplacic przelykajac takie gorzkie pigulki jak ten filmik. Przed walka informacje o przygotowaniach Diaza do maratonu czy triatlonu powtarzano nieco z przymrozeniem oka, wiec tak samo teraz trzeba podejsc do tych libacyjnych.

  10. Cloud

    Wydaje mi się, że jeśli ktoś się cieszy z czyjejś przegranej, to ma mentalność nieudacznika.

    Jaki pojazd po cohones. Szlachetny mistrz się znalzł. :boss:

  11. krzychu88

    Oho….czyli widzę, że w zasadzie można już przyjąć, że Diaz był po pełnym okresie przygotowawczym… Ba! Po jego sylwetce można stwierdzić, że miał formę życia 😆

    Nigdy nic takiego nie stwierdzilem ale BUEHEHEHHE HIHIHIHIHI HAHAHHAHA ALE ŻEM ŚMIESZEG

  12. Nawet Holly Holm walczyła do końca i wolała stracić przytomność niż klepać. On klepał. Koleś, bądź mężczyzną i idź spać zamiast klepać. Holly Holm pokazała więcej serca niż on.

    Myślałem, że to żarty, a ludzie rzeczywiście życzyli Conorowi, żeby stracił przytomność, bo pokazałby więcej serca:facepalm: Ale pierdolenie. Najlepiej jakby stracił dopływ tlenu do mózgu, no kurwa, bez jaj panie RDA i reszta podobnie "myślących".Więcej takich opinii jak u RDA i MMA na pewno zostanie uznane za sport w większości krajów.

    Ze sporą częścią jego opinii się niejako zgadzam, mówił generalnie jak prawdziwy sportowiec, ale z tym klepaniem przesadził.

  13. Plus dla Conora, że wziął porażkę na klatę i nie szuka wymówek.Pas piórkowej też pewnie straci, ale wiele kasowych walk jeszcze przed nim, co jest dobre i dla innych zawodników i dla UFC i dla fanów. A może przy okazji trochę spokorniał, bo po tej porażce powoli się do niego przekonuje 😛

  14. Praktycznie ze wszystkim się zgadzam, poza bzdurami o klepaniu. To jest sport, nie walka na śmierć i życie i jeśli dbasz o swoje szare komórki czy stawy, to klepiesz. Nie widzę w tym wstydu, jeśli odklepujesz ciasną jak pizda Azjatki technikę.

    No ale RDA nigdy by sam pierwszy nie zaczął jakichś trashtalków, więc Conor zbiera burzę, która powstała z zasianego przez niego wiatru 😀

  15. Praktycznie ze wszystkim się zgadzam, poza bzdurami o klepaniu. To jest sport, nie walka na śmierć i życie i jeśli dbasz o swoje szare komórki czy stawy, to klepiesz. Nie widzę w tym wstydu, jeśli odklepujesz ciasną jak pizda Azjatki technikę.

    No ale RDA nigdy by sam pierwszy nie zaczął jakichś trashtalków, więc Conor zbiera burzę, która powstała z zasianego przez niego wiatru 😀

  16. Charles Bronson

    Zaczyna byc juz glupie to gadanie o Diazie bez treningu ktory jak sam mowi ze on zawsze jest w treningu bo nawet z braku innych zajec robi 2h treningu dziennie.

    Myślę że RDA jeszcze nie słyszał tego wywiadu Diaza bo dopiero sam o nim przeczytałeś. Wcześniej Diaz wspominał tylko o tym że coś tam trenuję ale ani nie sparuję ani nie ma wagi i przygotowania pod walkę….

    Spokojnie, hype spada, hate też spadnie 😉 . Ja od początku mówiłem że czas i kolejni rywale zweryfikują umiejętności i braki Conora. A dlaczego. bo patrzę obiektywnie. Braki są gigantycznie, w zasadzie tylko praca nóg i boks jest na poziomie najlepszych w UFC.

    Dobry komentarz ze strony RDA i bez uszczypliwości.

  17. Charles Bronson

    Zaczyna byc juz glupie to gadanie o Diazie bez treningu ktory jak sam mowi ze on zawsze jest w treningu bo nawet z braku innych zajec robi 2h treningu dziennie.

    Myślę że RDA jeszcze nie słyszał tego wywiadu Diaza bo dopiero sam o nim przeczytałeś. Wcześniej Diaz wspominał tylko o tym że coś tam trenuję ale ani nie sparuję ani nie ma wagi i przygotowania pod walkę….

    Spokojnie, hype spada, hate też spadnie 😉 . Ja od początku mówiłem że czas i kolejni rywale zweryfikują umiejętności i braki Conora. A dlaczego. bo patrzę obiektywnie. Braki są gigantycznie, w zasadzie tylko praca nóg i boks jest na poziomie najlepszych w UFC.

    Dobry komentarz ze strony RDA i bez uszczypliwości.

  18. kusido

    Po co miesza Boga w to wszystko, ten fragment wzbudził we mnie pewien niesmak.

    Bo jest bardzo religijny i wszystko odnosi do niego jak nakazuje religia ? Bo Conor porównywał się do Jego Boga ?

  19. kusido

    Po co miesza Boga w to wszystko, ten fragment wzbudził we mnie pewien niesmak.

    Bo jest bardzo religijny i wszystko odnosi do niego jak nakazuje religia ? Bo Conor porównywał się do Jego Boga ?

  20. Z klepaniem ma racje. Dobrze rudemu wyszlo klepanie bo na co dzien trenuje klepanie jadaczką wiec jest w treningu ciągle. Poza tym rUdy mówił ze nie bedzie klepał, wiec jedno mowi a drugie robi.

  21. Connor sportowo jest na równi pochyłej…, wyżej już nie wskoczy, może tylko spaść. Po walce z Mendesem i Diazem wszyscy już wiedzą jak z nim wygrać: nie dać się ustrzelić (!), wywrócić na glebę i g'n'p + zadusić (to, jak widać nie jest specjalnie trudna dla zawodników z topu).Czekam na kolejne porażki tego zakpmpleksionego bufona;)

  22. Dos Anjos przed kontuzja powiedział ze udusi Conora w oktagonie. Dziś już widzimy jak bliski był spełnienia swojej obietnicy.

  23. Dos Anjos przed kontuzja powiedział ze udusi Conora w oktagonie. Dziś już widzimy jak bliski był spełnienia swojej obietnicy.

  24. Wszędzie ten Conor. Przegrał i się teraz wszyscy wyżywamy na nim no ale sam sobie zapracował swoją arogancją. Mi tam już zupełnie zeszło ciśnienie. Teraz już dajmy mu spokój. Niech potrenuje i się odbuduje psychicznie a potem zawalczy w obronie pasa z Aldo…
    … i potem się z niego ponabijamy

  25. Wszędzie ten Conor. Przegrał i się teraz wszyscy wyżywamy na nim no ale sam sobie zapracował swoją arogancją. Mi tam już zupełnie zeszło ciśnienie. Teraz już dajmy mu spokój. Niech potrenuje i się odbuduje psychicznie a potem zawalczy w obronie pasa z Aldo…
    … i potem się z niego ponabijamy

  26. maras

    Praktycznie ze wszystkim się zgadzam, poza bzdurami o klepaniu. To jest sport, nie walka na śmierć i życie i jeśli dbasz o swoje szare komórki czy stawy, to klepiesz. Nie widzę w tym wstydu, jeśli odklepujesz ciasną jak pizda Azjatki technikę.

    No ale RDA nigdy by sam pierwszy nie zaczął jakichś trashtalków, więc Conor zbiera burzę, która powstała z zasianego przez niego wiatru 😀

    Cały post, słowo w słowo, to co chciałem napisać :<. Bardzo dobra wypowiedź RDA, ale to klepanie…

    Nie rozumiem tego pseudo-samurajskiego kodeksu. Skoro technika jest ciasna i nie ma żadnych szansa na ucieczkę to po kiego grzyba pozbawiać się szarych komórek? W imię czego? Szacunku na dzielni? Jeszcze jestem w stanie zrozumieć nieklepanie jakichś dźwigni, z których jest szansa na ucieczkę, albo na to że przeciwnik się zmęczy czy odpuści. Ale jak masz dobrze zapiętego ogarniętego gościa na plecach to nie ma chuja z tego uciec i nie ma chuja, że on to puści choćby miał ręce z waty. Dla mnie możesz klepać i po sekundzie, bo mniej więcej po takim czasie wiesz, że jesteś w dupie.

  27. maras

    Praktycznie ze wszystkim się zgadzam, poza bzdurami o klepaniu. To jest sport, nie walka na śmierć i życie i jeśli dbasz o swoje szare komórki czy stawy, to klepiesz. Nie widzę w tym wstydu, jeśli odklepujesz ciasną jak pizda Azjatki technikę.

    No ale RDA nigdy by sam pierwszy nie zaczął jakichś trashtalków, więc Conor zbiera burzę, która powstała z zasianego przez niego wiatru 😀

    Cały post, słowo w słowo, to co chciałem napisać :<. Bardzo dobra wypowiedź RDA, ale to klepanie…

    Nie rozumiem tego pseudo-samurajskiego kodeksu. Skoro technika jest ciasna i nie ma żadnych szansa na ucieczkę to po kiego grzyba pozbawiać się szarych komórek? W imię czego? Szacunku na dzielni? Jeszcze jestem w stanie zrozumieć nieklepanie jakichś dźwigni, z których jest szansa na ucieczkę, albo na to że przeciwnik się zmęczy czy odpuści. Ale jak masz dobrze zapiętego ogarniętego gościa na plecach to nie ma chuja z tego uciec i nie ma chuja, że on to puści choćby miał ręce z waty. Dla mnie możesz klepać i po sekundzie, bo mniej więcej po takim czasie wiesz, że jesteś w dupie.

  28. Grubas

    @Charles Bronson trzymajmy się tego że był prosto z kanapy jak Mendes:wink:dajmy się nacieszyć hejterom:cool: co do Holm to chciała klepać tylko po prostu nie zdążyła. Decyduję ułamek sekundy i jak nie klepniesz to idziesz spać. Conor akurat ze swoim timingiem zdążył to zrobić:lol:

    Ah nadal boli dupsko:D? Ja tam się będę jeszcze chwile nabijał, bo Conor zasiał tyle wiatru, że burza może trwać jeszcze długo. Oczywiście, że Nate był nieprzygotowany, bo sam się do tego przyznał przed walką i po walce. Wasze pierdy tego nie zmienią;)

  29. Grubas

    @Charles Bronson trzymajmy się tego że był prosto z kanapy jak Mendes:wink:dajmy się nacieszyć hejterom:cool: co do Holm to chciała klepać tylko po prostu nie zdążyła. Decyduję ułamek sekundy i jak nie klepniesz to idziesz spać. Conor akurat ze swoim timingiem zdążył to zrobić:lol:

    Ah nadal boli dupsko:D? Ja tam się będę jeszcze chwile nabijał, bo Conor zasiał tyle wiatru, że burza może trwać jeszcze długo. Oczywiście, że Nate był nieprzygotowany, bo sam się do tego przyznał przed walką i po walce. Wasze pierdy tego nie zmienią;)

  30. O jaaa koleś który specjalnie nabił sobie siniaka tylko dlatego, że bał się walczyć ma teraz czelność pieprzyć jakieś głupoty, żałosne, typowe dla każdego jednego brazola, zero honoru.

  31. O jaaa koleś który specjalnie nabił sobie siniaka tylko dlatego, że bał się walczyć ma teraz czelność pieprzyć jakieś głupoty, żałosne, typowe dla każdego jednego brazola, zero honoru.

  32. cypher

    Cały post, słowo w słowo, to co chciałem napisać :<. Bardzo dobra wypowiedź RDA, ale to klepanie…

    Nie rozumiem tego pseudo-samurajskiego kodeksu. Skoro technika jest ciasna i nie ma żadnych szansa na ucieczkę to po kiego grzyba pozbawiać się szarych komórek? W imię czego? Szacunku na dzielni? Jeszcze jestem w stanie zrozumieć nieklepanie jakichś dźwigni, z których jest szansa na ucieczkę, albo na to że przeciwnik się zmęczy czy odpuści. Ale jak masz dobrze zapiętego ogarniętego gościa na plecach to nie ma chuja z tego uciec i nie ma chuja, że on to puści choćby miał ręce z waty. Dla mnie możesz klepać i po sekundzie, bo mniej więcej po takim czasie wiesz, że jesteś w dupie.

    no i conor odklepal po sekundzie, od razu jak nick mu sie wpial. bardzo dobrze, z tego nie ma ucieczki

  33. cypher

    Cały post, słowo w słowo, to co chciałem napisać :<. Bardzo dobra wypowiedź RDA, ale to klepanie…

    Nie rozumiem tego pseudo-samurajskiego kodeksu. Skoro technika jest ciasna i nie ma żadnych szansa na ucieczkę to po kiego grzyba pozbawiać się szarych komórek? W imię czego? Szacunku na dzielni? Jeszcze jestem w stanie zrozumieć nieklepanie jakichś dźwigni, z których jest szansa na ucieczkę, albo na to że przeciwnik się zmęczy czy odpuści. Ale jak masz dobrze zapiętego ogarniętego gościa na plecach to nie ma chuja z tego uciec i nie ma chuja, że on to puści choćby miał ręce z waty. Dla mnie możesz klepać i po sekundzie, bo mniej więcej po takim czasie wiesz, że jesteś w dupie.

    no i conor odklepal po sekundzie, od razu jak nick mu sie wpial. bardzo dobrze, z tego nie ma ucieczki

  34. Grubas

    Conor akurat ze swoim timingiem zdążył to zrobić

    Tym bardziej, że szyje wystawił elegancko. Ale to byl dobry ruch, bo po co bezsensownie zbierać oklep albo tracić przytomność? To jakby mieć pretensje do Kubicy, że hamował przed drzewem…

  35. Grubas

    Conor akurat ze swoim timingiem zdążył to zrobić

    Tym bardziej, że szyje wystawił elegancko. Ale to byl dobry ruch, bo po co bezsensownie zbierać oklep albo tracić przytomność? To jakby mieć pretensje do Kubicy, że hamował przed drzewem…

  36. progosu

    O jaaa koleś który specjalnie nabił sobie siniaka tylko dlatego, że bał się walczyć ma teraz czelność pieprzyć jakieś głupoty, żałosne, typowe dla każdego jednego brazola, zero honoru.

    Na otarcie łez
    [​IMG]

  37. progosu

    O jaaa koleś który specjalnie nabił sobie siniaka tylko dlatego, że bał się walczyć ma teraz czelność pieprzyć jakieś głupoty, żałosne, typowe dla każdego jednego brazola, zero honoru.

    Na otarcie łez
    [​IMG]

  38. Noi niech rudy wraca do piorkowej bic midget'ow bo tam ma jakies szanse . Jego sny i marzenia  o pasie w lekkiej i jakiejs walce z Robbiem zostaly wrzucone do smietnika .

  39. @Zioło Dziekan idealnie w punkt ale widzisz niektórzy twierdzą że odklepanie duszenia to oznaka słabości( jakby Conor odklepał ciosy jak Kułak to sam bym się z niego śmiał pewnie) ale to inna bajka. @Orest przygotowany czy nie ale mówił sam że nie ma u niego czegoś takiego że siedzi na kanapie i 2 godziny dziennie robi zawsze jakiś trening( a to więcej niż niektórzy "eksperci" z tego forum trenują przez tydzień:lol:). Dupa nie boli wiem że macie teraz swoje 5 minut tak więc wkurwiam się na takie wpisy ale spokojnie moje dupsko ma się dobrze:lol:

  40. @Zioło Dziekan idealnie w punkt ale widzisz niektórzy twierdzą że odklepanie duszenia to oznaka słabości( jakby Conor odklepał ciosy jak Kułak to sam bym się z niego śmiał pewnie) ale to inna bajka. @Orest przygotowany czy nie ale mówił sam że nie ma u niego czegoś takiego że siedzi na kanapie i 2 godziny dziennie robi zawsze jakiś trening( a to więcej niż niektórzy "eksperci" z tego forum trenują przez tydzień:lol:). Dupa nie boli wiem że macie teraz swoje 5 minut tak więc wkurwiam się na takie wpisy ale spokojnie moje dupsko ma się dobrze:lol:

  41. Zioło Dziekan

    Tym bardziej, że szyje wystawił elegancko. Ale to byl dobry ruch, bo po co bezsensownie zbierać oklep albo tracić przytomność? To jakby mieć pretensje do Kubicy, że hamował przed drzewem…

    Z Kubicą trochę zły przykład, bo co rajd to poza trasą 😀

  42. Zioło Dziekan

    Tym bardziej, że szyje wystawił elegancko. Ale to byl dobry ruch, bo po co bezsensownie zbierać oklep albo tracić przytomność? To jakby mieć pretensje do Kubicy, że hamował przed drzewem…

    Z Kubicą trochę zły przykład, bo co rajd to poza trasą 😀

  43. szanuje RDA go za to co osiągnął  w tym sporcie prawdziwy mistrz na właściwym miejscu ,ale z jego interpretacją nie zgadzam się że Conor  miał łatwa drogę ,  co  by nie mówić  pokonał Aldo tak tego prawdziwego mistrza i to w 13 sekund (choć mam nadzieje że Aldo odbierze co jego).I to mieszanie spraw religii też jest bez sensu nie ważne w kto co wierzy ale co pokarze w mma i dla mnie ważna rzecz, prawdziwego mistrza  powinno też charakteryzować odpowiednie podejście do przeciwnika czyli szacunek i pokazanie się jako normalny człowiek który daje dobry przykład dla innych ludzi , dla mnie taką osobą jest GSP nigdy nie robił z siebie prymitywa, swoją wielkość pokazywał  w walce .

  44. Wymarzony scenariusz dla hejterów Conorka – ponownie rozbudza w sobie pokłady arogancji i atakuje (za absolutna zgodą Danki) pas Dos Anjosa i dostaje oklep życia. Następnie schodzi do swojej kategorii piórkowej i dostaje oklep od Edgara. To by było dopiero piękne. Oczywiście wszystko w ciągu najbliższych 6-ciu miesięcy bo w końcu McGregorek to istna maszyna treningowa i musi mieć nie lada uraz ażeby zrezygnować z walki 😉

  45. cypher

    Cały post, słowo w słowo, to co chciałem napisać :<. Bardzo dobra wypowiedź RDA, ale to klepanie…

    Nie rozumiem tego pseudo-samurajskiego kodeksu. Skoro technika jest ciasna i nie ma żadnych szansa na ucieczkę to po kiego grzyba pozbawiać się szarych komórek? W imię czego? Szacunku na dzielni? Jeszcze jestem w stanie zrozumieć nieklepanie jakichś dźwigni, z których jest szansa na ucieczkę, albo na to że przeciwnik się zmęczy czy odpuści. Ale jak masz dobrze zapiętego ogarniętego gościa na plecach to nie ma chuja z tego uciec i nie ma chuja, że on to puści choćby miał ręce z waty. Dla mnie możesz klepać i po sekundzie, bo mniej więcej po takim czasie wiesz, że jesteś w dupie.

    Słowo w słowo, razem z metaforą "technika ciasna jak pizda Azjatki"? 😀

    Ja też tego nie rozumiem, chciałoby się napisać, że takie słowa mogły paść tylko od kogoś, kto nigdy nie miał styczności z matą, a to kurwa czarny pas i to mega mocny. Czy on w trakcie całej swojej nauki sztuk walki i kariery mma, bjj itd. nigdy nie klepał duszenia?

  46. cypher

    Cały post, słowo w słowo, to co chciałem napisać :<. Bardzo dobra wypowiedź RDA, ale to klepanie…

    Nie rozumiem tego pseudo-samurajskiego kodeksu. Skoro technika jest ciasna i nie ma żadnych szansa na ucieczkę to po kiego grzyba pozbawiać się szarych komórek? W imię czego? Szacunku na dzielni? Jeszcze jestem w stanie zrozumieć nieklepanie jakichś dźwigni, z których jest szansa na ucieczkę, albo na to że przeciwnik się zmęczy czy odpuści. Ale jak masz dobrze zapiętego ogarniętego gościa na plecach to nie ma chuja z tego uciec i nie ma chuja, że on to puści choćby miał ręce z waty. Dla mnie możesz klepać i po sekundzie, bo mniej więcej po takim czasie wiesz, że jesteś w dupie.

    Słowo w słowo, razem z metaforą "technika ciasna jak pizda Azjatki"? 😀

    Ja też tego nie rozumiem, chciałoby się napisać, że takie słowa mogły paść tylko od kogoś, kto nigdy nie miał styczności z matą, a to kurwa czarny pas i to mega mocny. Czy on w trakcie całej swojej nauki sztuk walki i kariery mma, bjj itd. nigdy nie klepał duszenia?

  47. Sensownie koleś gada.Nie zgodze sie tylko z tym odklepaniem Conora,zdrowie jest ważniejsze i jak widział że juz nie da rady to odklepanie bylo najrozsadniejsze

  48. Sensownie koleś gada.Nie zgodze sie tylko z tym odklepaniem Conora,zdrowie jest ważniejsze i jak widział że juz nie da rady to odklepanie bylo najrozsadniejsze

  49. Wiecie co mnie bawi? Argument "Diaz sklepał McGregora, to RDA by go zabił". Ludzie, serio? Co ma jedno do drugiego.
    Diaz jest większy od Conora, posiada dłuższy zasięg i ma wszystko to, co było potrzebne, by Irlandczyka pokonać: twardy łeb, fantastyczny boks (w tym świetne czucie dystansu) i znakomite BJJ. Co by nie mówić – Diaz nie był w stanie obalić Conora na własną rękę i obstawiam, że RDA też by tego nie zrobił. Z kolei w stójce w ogóle Brazylijczyka nie widzę, ani trochę.

    Reasumując: Yes, Rafael. You ARE a pussy.

  50. Wiecie co mnie bawi? Argument "Diaz sklepał McGregora, to RDA by go zabił". Ludzie, serio? Co ma jedno do drugiego.
    Diaz jest większy od Conora, posiada dłuższy zasięg i ma wszystko to, co było potrzebne, by Irlandczyka pokonać: twardy łeb, fantastyczny boks (w tym świetne czucie dystansu) i znakomite BJJ. Co by nie mówić – Diaz nie był w stanie obalić Conora na własną rękę i obstawiam, że RDA też by tego nie zrobił. Z kolei w stójce w ogóle Brazylijczyka nie widzę, ani trochę.

    Reasumując: Yes, Rafael. You ARE a pussy.

  51. DiKaunt

    Wiecie co mnie bawi? Argument "Diaz sklepał McGregora, to RDA by go zabił". Ludzie, serio? Co ma jedno do drugiego.
    Diaz jest większy od Conora, posiada dłuższy zasięg i ma wszystko to, co było potrzebne, by Irlandczyka pokonać: twardy łeb, fantastyczny boks (w tym świetne czucie dystansu) i znakomite BJJ. Co by nie mówić – Diaz nie był w stanie obalić Conora na własną rękę i obstawiam, że RDA też by tego nie zrobił. Z kolei w stójce w ogóle Brazylijczyka nie widzę, ani trochę.

    Reasumując: Yes, Rafael. You ARE a pussy.

    Pocieszaj się dalej tylko to ci zostało 😆

  52. DiKaunt

    Wiecie co mnie bawi? Argument "Diaz sklepał McGregora, to RDA by go zabił". Ludzie, serio? Co ma jedno do drugiego.
    Diaz jest większy od Conora, posiada dłuższy zasięg i ma wszystko to, co było potrzebne, by Irlandczyka pokonać: twardy łeb, fantastyczny boks (w tym świetne czucie dystansu) i znakomite BJJ. Co by nie mówić – Diaz nie był w stanie obalić Conora na własną rękę i obstawiam, że RDA też by tego nie zrobił. Z kolei w stójce w ogóle Brazylijczyka nie widzę, ani trochę.

    Reasumując: Yes, Rafael. You ARE a pussy.

    Pocieszaj się dalej tylko to ci zostało 😆

  53. DiKaunt

    Wiecie co mnie bawi? Argument "Diaz sklepał McGregora, to RDA by go zabił". Ludzie, serio? Co ma jedno do drugiego.
    Diaz jest większy od Conora, posiada dłuższy zasięg i ma wszystko to, co było potrzebne, by Irlandczyka pokonać: twardy łeb, fantastyczny boks (w tym świetne czucie dystansu) i znakomite BJJ. Co by nie mówić – Diaz nie był w stanie obalić Conora na własną rękę i obstawiam, że RDA też by tego nie zrobił. Z kolei w stójce w ogóle Brazylijczyka nie widzę, ani trochę.

    Reasumując: Yes, Rafael. You ARE a pussy.

    Widziałeś dwie ostatnie walki RDA? Dał radę stójce Pettis'a , który ma ją na mega poziomie.

  54. DiKaunt

    Wiecie co mnie bawi? Argument "Diaz sklepał McGregora, to RDA by go zabił". Ludzie, serio? Co ma jedno do drugiego.
    Diaz jest większy od Conora, posiada dłuższy zasięg i ma wszystko to, co było potrzebne, by Irlandczyka pokonać: twardy łeb, fantastyczny boks (w tym świetne czucie dystansu) i znakomite BJJ. Co by nie mówić – Diaz nie był w stanie obalić Conora na własną rękę i obstawiam, że RDA też by tego nie zrobił. Z kolei w stójce w ogóle Brazylijczyka nie widzę, ani trochę.

    Reasumując: Yes, Rafael. You ARE a pussy.

    Widziałeś dwie ostatnie walki RDA? Dał radę stójce Pettis'a , który ma ją na mega poziomie.

  55. HeyPussyRUstillThere

    Pocieszaj się dalej tylko to ci zostało 😆

    Ziomek, nie chcę szukać spiny czy coś, ale patrząc na Twoją sygnaturę i każdy kolejny komentarz w dowolnym temacie – to Ty żyjesz porażką Conora znacznie bardziej niż ja :p
    I nie, nie TYLKO to mi zostało – mam poza tym jednak trochę własnego życia 🙂

  56. HeyPussyRUstillThere

    Pocieszaj się dalej tylko to ci zostało 😆

    Ziomek, nie chcę szukać spiny czy coś, ale patrząc na Twoją sygnaturę i każdy kolejny komentarz w dowolnym temacie – to Ty żyjesz porażką Conora znacznie bardziej niż ja :p
    I nie, nie TYLKO to mi zostało – mam poza tym jednak trochę własnego życia 🙂

  57. Sedno

    Widziałeś dwie ostatnie walki RDA? Dał radę stójce Pettis'a , który ma ją na mega poziomie.

    Pettis ma świetną stójkę, ale łatwą do zneutralizowania, bo bazuje BARDZO mocno na swoich kopnięciach. Zrobił to RDA i dawał radę w pewnym stopniu zrobić to Alvarez. Myślę, że Conor w tej płaszczyźnie sprawiłby RDA znacznie więcej problemów.

  58. Sedno

    Widziałeś dwie ostatnie walki RDA? Dał radę stójce Pettis'a , który ma ją na mega poziomie.

    Pettis ma świetną stójkę, ale łatwą do zneutralizowania, bo bazuje BARDZO mocno na swoich kopnięciach. Zrobił to RDA i dawał radę w pewnym stopniu zrobić to Alvarez. Myślę, że Conor w tej płaszczyźnie sprawiłby RDA znacznie więcej problemów.

  59. Sedno

    Widziałeś dwie ostatnie walki RDA? Dał radę stójce Pettis'a , który ma ją na mega poziomie.

    Zgadza się, stójka Pettisa jest naprawdę dobra, ale BARDZO mocno bazująca na kopnięciach, przez co łatwa do zneutralizowania i jednowymiarowa. O Conorze jednak nie można tego powiedzieć.

  60. Sedno

    Widziałeś dwie ostatnie walki RDA? Dał radę stójce Pettis'a , który ma ją na mega poziomie.

    Zgadza się, stójka Pettisa jest naprawdę dobra, ale BARDZO mocno bazująca na kopnięciach, przez co łatwa do zneutralizowania i jednowymiarowa. O Conorze jednak nie można tego powiedzieć.

  61. DiKaunt

    Zgadza się, stójka Pettisa jest naprawdę dobra, ale BARDZO mocno bazująca na kopnięciach, przez co łatwa do zneutralizowania i jednowymiarowa. O Conorze jednak nie można tego powiedzieć.

    No ja bym nie powiedział, że stójka Pettis'a jest jednowymiarowa, ale jak uważasz

  62. DiKaunt

    Zgadza się, stójka Pettisa jest naprawdę dobra, ale BARDZO mocno bazująca na kopnięciach, przez co łatwa do zneutralizowania i jednowymiarowa. O Conorze jednak nie można tego powiedzieć.

    No ja bym nie powiedział, że stójka Pettis'a jest jednowymiarowa, ale jak uważasz

  63. Sedno

    No ja bym nie powiedział, że stójka Pettis'a jest jednowymiarowa, ale jak uważasz

    Może źle to napisałem. Nie jest całkowicie jednowymiarowa, bo Pettis boks też ma solidny, ale była ZBYT jednowymiarowa na RDA i nawet Alvareza (który co prawda Pettisa w stójce nie obił, ale sam też nie otrzymał poważniejszych obrażeń). Przyznasz mimo wszystko, że McGregor ma trochę bardziej zróżnicowany sposób walki w stójce.

  64. Sedno

    No ja bym nie powiedział, że stójka Pettis'a jest jednowymiarowa, ale jak uważasz

    Może źle to napisałem. Nie jest całkowicie jednowymiarowa, bo Pettis boks też ma solidny, ale była ZBYT jednowymiarowa na RDA i nawet Alvareza (który co prawda Pettisa w stójce nie obił, ale sam też nie otrzymał poważniejszych obrażeń). Przyznasz mimo wszystko, że McGregor ma trochę bardziej zróżnicowany sposób walki w stójce.

  65. DiKaunt

    Może źle to napisałem. Nie jest całkowicie jednowymiarowa, bo Pettis boks też ma solidny, ale była ZBYT jednowymiarowa na RDA i nawet Alvareza (który co prawda Pettisa w stójce nie obił, ale sam też nie otrzymał poważniejszych obrażeń). Przyznasz mimo wszystko, że McGregor ma trochę bardziej zróżnicowany sposób walki w stójce.

    Nie

  66. DiKaunt

    Może źle to napisałem. Nie jest całkowicie jednowymiarowa, bo Pettis boks też ma solidny, ale była ZBYT jednowymiarowa na RDA i nawet Alvareza (który co prawda Pettisa w stójce nie obił, ale sam też nie otrzymał poważniejszych obrażeń). Przyznasz mimo wszystko, że McGregor ma trochę bardziej zróżnicowany sposób walki w stójce.

    Nie

  67. Rafael dos Anjos

    Wydaje mi się, że jeśli ktoś się cieszy z czyjejś przegranej, to ma mentalność nieudacznika.

    Niby Brazylijczyk, a muszę się zgodzić.

    krzychu88

    Oho….czyli widzę, że w zasadzie można już przyjąć, że Diaz był po pełnym okresie przygotowawczym…

    Sam Nate tak to ujął:

    Nate Diaz

    Mając najsłabszą formę, trenuję dwie godziny dziennie. Nie mam zbyt wielu pasji. Zawsze coś robię, zawsze trenuję. Kiedy jem śmieciowe żarcie czy imprezuję, wstaję następnego dnia i trenuję. Tak jest odkąd zacząłem się w to bawić. Dlatego myślę, że trenuję ciężej między walkami niż ci, których uważa się za najciężej pracujących.

  68. Rafael dos Anjos

    Wydaje mi się, że jeśli ktoś się cieszy z czyjejś przegranej, to ma mentalność nieudacznika.

    Niby Brazylijczyk, a muszę się zgodzić.

    krzychu88

    Oho….czyli widzę, że w zasadzie można już przyjąć, że Diaz był po pełnym okresie przygotowawczym…

    Sam Nate tak to ujął:

    Nate Diaz

    Mając najsłabszą formę, trenuję dwie godziny dziennie. Nie mam zbyt wielu pasji. Zawsze coś robię, zawsze trenuję. Kiedy jem śmieciowe żarcie czy imprezuję, wstaję następnego dnia i trenuję. Tak jest odkąd zacząłem się w to bawić. Dlatego myślę, że trenuję ciężej między walkami niż ci, których uważa się za najciężej pracujących.

  69. DiKaunt

    Może źle to napisałem. Nie jest całkowicie jednowymiarowa, bo Pettis boks też ma solidny, ale była ZBYT jednowymiarowa na RDA i nawet Alvareza (który co prawda Pettisa w stójce nie obił, ale sam też nie otrzymał poważniejszych obrażeń). Przyznasz mimo wszystko, że McGregor ma trochę bardziej zróżnicowany sposób walki w stójce.

    Według mnie Pettis ma bardziej zróżnicowaną stójkę od Conor'a , ale czy lepszą to się dowiemy jak zawalczą przeciwko sobie.

  70. DiKaunt

    Może źle to napisałem. Nie jest całkowicie jednowymiarowa, bo Pettis boks też ma solidny, ale była ZBYT jednowymiarowa na RDA i nawet Alvareza (który co prawda Pettisa w stójce nie obił, ale sam też nie otrzymał poważniejszych obrażeń). Przyznasz mimo wszystko, że McGregor ma trochę bardziej zróżnicowany sposób walki w stójce.

    Według mnie Pettis ma bardziej zróżnicowaną stójkę od Conor'a , ale czy lepszą to się dowiemy jak zawalczą przeciwko sobie.

  71. Szybkie pytanie z ciekawości gdzie sa ci wszyscy sezonowi psychofani Condoma ,tak jak ich było pełno wszedzie tak ich nie widac ,jakies zakłady padły ze wrazie porażki pokasuja nicki czy poprostu znawcy nie maja juz argumentów żadnych czy opini

  72. Szybkie pytanie z ciekawości gdzie sa ci wszyscy sezonowi psychofani Condoma ,tak jak ich było pełno wszedzie tak ich nie widac ,jakies zakłady padły ze wrazie porażki pokasuja nicki czy poprostu znawcy nie maja juz argumentów żadnych czy opini

  73. ur2good4me

    Szybkie pytanie z ciekawości gdzie sa ci wszyscy sezonowi psychofani Condoma ,tak jak ich było pełno wszedzie tak ich nie widac ,jakies zakłady padły ze wrazie porażki pokasuja nicki czy poprostu znawcy nie maja juz argumentów żadnych czy opini

    Ewidentnie to drugie choć jest 1 z Bispingiem w avku co dalej walczy na placu boju i widzi jak cała lekka pada pod zabójczą lewą ręką mystic maca.

  74. ur2good4me

    Szybkie pytanie z ciekawości gdzie sa ci wszyscy sezonowi psychofani Condoma ,tak jak ich było pełno wszedzie tak ich nie widac ,jakies zakłady padły ze wrazie porażki pokasuja nicki czy poprostu znawcy nie maja juz argumentów żadnych czy opini

    Ewidentnie to drugie choć jest 1 z Bispingiem w avku co dalej walczy na placu boju i widzi jak cała lekka pada pod zabójczą lewą ręką mystic maca.

  75. DiKaunt

    Co by nie mówić – Diaz nie był w stanie obalić Conora na własną rękę i obstawiam, że RDA też by tego nie zrobił.

    A z tym Panie DiKaunt to pozwolę się nie zgodzić – myślę, że presja, klincz i zapasy to największe atuty RDA w walce z Conorem i osobiście bym się zdziwił, gdyby RDA go nie obalał.
    A jeśli chodzi o samo klepanie i porównywanie tu Conora i Holly, to wydaję mi się, że Holly chciała klepnąć, ale nie zdążyła. Tak to przynajmniej wyglądało w trakcie walki.

  76. DiKaunt

    Co by nie mówić – Diaz nie był w stanie obalić Conora na własną rękę i obstawiam, że RDA też by tego nie zrobił.

    A z tym Panie DiKaunt to pozwolę się nie zgodzić – myślę, że presja, klincz i zapasy to największe atuty RDA w walce z Conorem i osobiście bym się zdziwił, gdyby RDA go nie obalał.
    A jeśli chodzi o samo klepanie i porównywanie tu Conora i Holly, to wydaję mi się, że Holly chciała klepnąć, ale nie zdążyła. Tak to przynajmniej wyglądało w trakcie walki.

  77. HeyPussyRUstillThere

    Ewidentnie to drugie choć jest 1 z Bispingiem w avku co dalej walczy na placu boju i widzi jak cała lekka pada pod zabójczą lewą ręką mystic maca.

    Widzę, bo to jest jak najbardziej realne :p
    Na przykład nie mówię, że taki Bisping znockoutuje Rockholda w ich rewanżu, mimo bycia psychofanem. Majki go zaledwie wypunktuje jak worek treningowy 🙂

  78. HeyPussyRUstillThere

    Ewidentnie to drugie choć jest 1 z Bispingiem w avku co dalej walczy na placu boju i widzi jak cała lekka pada pod zabójczą lewą ręką mystic maca.

    Widzę, bo to jest jak najbardziej realne :p
    Na przykład nie mówię, że taki Bisping znockoutuje Rockholda w ich rewanżu, mimo bycia psychofanem. Majki go zaledwie wypunktuje jak worek treningowy 🙂

  79. ur2good4me

    Szybkie pytanie z ciekawości gdzie sa ci wszyscy sezonowi psychofani Condoma ,tak jak ich było pełno wszedzie tak ich nie widac ,jakies zakłady padły ze wrazie porażki pokasuja nicki czy poprostu znawcy nie maja juz argumentów żadnych czy opini

    Masz przecież całą armię ludków masturbujących się porażką MC. Powinieneś czuć się komfortowo, wśród podobnym sobie. Po co Ci jego fani?

  80. ur2good4me

    Szybkie pytanie z ciekawości gdzie sa ci wszyscy sezonowi psychofani Condoma ,tak jak ich było pełno wszedzie tak ich nie widac ,jakies zakłady padły ze wrazie porażki pokasuja nicki czy poprostu znawcy nie maja juz argumentów żadnych czy opini

    Masz przecież całą armię ludków masturbujących się porażką MC. Powinieneś czuć się komfortowo, wśród podobnym sobie. Po co Ci jego fani?

  81. DiKaunt

    Wiecie co mnie bawi? Argument "Diaz sklepał McGregora, to RDA by go zabił". Ludzie, serio? Co ma jedno do drugiego.
    Diaz jest większy od Conora, posiada dłuższy zasięg i ma wszystko to, co było potrzebne, by Irlandczyka pokonać: twardy łeb, fantastyczny boks (w tym świetne czucie dystansu) i znakomite BJJ. Co by nie mówić – Diaz nie był w stanie obalić Conora na własną rękę i obstawiam, że RDA też by tego nie zrobił. Z kolei w stójce w ogóle Brazylijczyka nie widzę, ani trochę.

    Reasumując: Yes, Rafael. You ARE a pussy.

    Dos Anjos jest znacznie lepszym zapaśnikiem niż Diaz, a przede wszystkim jest od niego o wiele silniejszy. Nate nie silił się jakoś szczególnie, żeby obalić McGregora, a Rafael na pewno by do tego dążył. Brazylijczyk również ma potwornie mocny łeb, bije mocniejsze i bardziej zróżnicowane ataki, niż Nate*, który zmienił Conora w spanikowanego zapaśnika. Nie potrafiłem zrozumieć, jak można faworyzować McGregora jeszcze przed jego porażką – a pokazała ona mnóstwo wad Irlandczyka, także w stójce.
    * Tak, ten Nate, który jeszcze tydzień przed walką chlał wódę na jachcie w Meksyku z Melendezem.

  82. DiKaunt

    Wiecie co mnie bawi? Argument "Diaz sklepał McGregora, to RDA by go zabił". Ludzie, serio? Co ma jedno do drugiego.
    Diaz jest większy od Conora, posiada dłuższy zasięg i ma wszystko to, co było potrzebne, by Irlandczyka pokonać: twardy łeb, fantastyczny boks (w tym świetne czucie dystansu) i znakomite BJJ. Co by nie mówić – Diaz nie był w stanie obalić Conora na własną rękę i obstawiam, że RDA też by tego nie zrobił. Z kolei w stójce w ogóle Brazylijczyka nie widzę, ani trochę.

    Reasumując: Yes, Rafael. You ARE a pussy.

    Dos Anjos jest znacznie lepszym zapaśnikiem niż Diaz, a przede wszystkim jest od niego o wiele silniejszy. Nate nie silił się jakoś szczególnie, żeby obalić McGregora, a Rafael na pewno by do tego dążył. Brazylijczyk również ma potwornie mocny łeb, bije mocniejsze i bardziej zróżnicowane ataki, niż Nate*, który zmienił Conora w spanikowanego zapaśnika. Nie potrafiłem zrozumieć, jak można faworyzować McGregora jeszcze przed jego porażką – a pokazała ona mnóstwo wad Irlandczyka, także w stójce.
    * Tak, ten Nate, który jeszcze tydzień przed walką chlał wódę na jachcie w Meksyku z Melendezem.

  83. ur2good4me

    Szybkie pytanie z ciekawości gdzie sa ci wszyscy sezonowi psychofani Condoma ,tak jak ich było pełno wszedzie tak ich nie widac ,jakies zakłady padły ze wrazie porażki pokasuja nicki czy poprostu znawcy nie maja juz argumentów żadnych czy opini

    Condom – hehe hoho, zatrzymajcie tą karuzele śmiechu :rofl: Przekręcanie czyjegoś imienia jest super śmieszne, musiałeś mieć niezły polew pisząc "Condom", prawda?
    Bronienie Conora nie ma sensu, bo po pierwsze zostanie się zwyzywanym prędzej czy później, po drugie co mieliby fajni Conora niby pisać teraz? Przegrał i tyle, Diaz był lepszy. Podjął walkę, ale nie poszła po jego myśli i przyznał wyższość Nate'a. Za to na cohones nastała teraz era hejterów McGregora, gdzie 90% użytkowników go wyzywa i przy okazji wyzywa jego fanów, dlatego udzielanie się jest bez sensu. Pisanie czegoś pozytywnego o nim, działa na was (hejterów, bo inaczej was nazwać nie można) jak płachta na byka, bo możecie sobie legalnie, bez żadnych problemów zmieszać kogoś z błotem i dać upust emocjom.
    P.S Czekam na riposty i jakieś wyzwiska w moją stronę. Na tym forum normalnie dyskutować w tematach o Conorze się niestety nie da 🙂

  84. ur2good4me

    Szybkie pytanie z ciekawości gdzie sa ci wszyscy sezonowi psychofani Condoma ,tak jak ich było pełno wszedzie tak ich nie widac ,jakies zakłady padły ze wrazie porażki pokasuja nicki czy poprostu znawcy nie maja juz argumentów żadnych czy opini

    Condom – hehe hoho, zatrzymajcie tą karuzele śmiechu :rofl: Przekręcanie czyjegoś imienia jest super śmieszne, musiałeś mieć niezły polew pisząc "Condom", prawda?
    Bronienie Conora nie ma sensu, bo po pierwsze zostanie się zwyzywanym prędzej czy później, po drugie co mieliby fajni Conora niby pisać teraz? Przegrał i tyle, Diaz był lepszy. Podjął walkę, ale nie poszła po jego myśli i przyznał wyższość Nate'a. Za to na cohones nastała teraz era hejterów McGregora, gdzie 90% użytkowników go wyzywa i przy okazji wyzywa jego fanów, dlatego udzielanie się jest bez sensu. Pisanie czegoś pozytywnego o nim, działa na was (hejterów, bo inaczej was nazwać nie można) jak płachta na byka, bo możecie sobie legalnie, bez żadnych problemów zmieszać kogoś z błotem i dać upust emocjom.
    P.S Czekam na riposty i jakieś wyzwiska w moją stronę. Na tym forum normalnie dyskutować w tematach o Conorze się niestety nie da 🙂

  85. Overhood

    Condom – hehe hoho, zatrzymajcie tą karuzele śmiechu :rofl: Przekręcanie czyjegoś imienia jest super śmieszne, musiałeś mieć niezły polew pisząc "Condom", prawda?
    Bronienie Conora nie ma sensu, bo po pierwsze zostanie się zwyzywanym prędzej czy później, po drugie co mieliby fajni Conora niby pisać teraz? Przegrał i tyle, Diaz był lepszy. Podjął walkę, ale nie poszła po jego myśli i przyznał wyższość Nate'a. Za to na cohones nastała teraz era hejterów McGregora, gdzie 90% użytkowników go wyzywa i przy okazji wyzywa jego fanów, dlatego udzielanie się jest bez sensu. Pisanie czegoś pozytywnego o nim, działa na was (hejterów, bo inaczej was nazwać nie można) jak płachta na byka, bo możecie sobie legalnie, bez żadnych problemów zmieszać kogoś z błotem i dać upust emocjom.
    P.S Czekam na riposty i jakieś wyzwiska w moją stronę. Na tym forum normalnie dyskutować w tematach o Conorze się niestety nie da 🙂

    Hejterzy Conora byli przed walką z Diazem i to sporo. Niestety wy wielcy zapatrzeni w Rudego sami zmieniliście go w nieśmiertelnego i mistrz wszechwag, także nie dziwne, że teraz my mamy beke, że zciągnięty Diaz z melanżu natrzaskał waszemu nieśmiertelnemu bożkowi.

  86. Overhood

    Condom – hehe hoho, zatrzymajcie tą karuzele śmiechu :rofl: Przekręcanie czyjegoś imienia jest super śmieszne, musiałeś mieć niezły polew pisząc "Condom", prawda?
    Bronienie Conora nie ma sensu, bo po pierwsze zostanie się zwyzywanym prędzej czy później, po drugie co mieliby fajni Conora niby pisać teraz? Przegrał i tyle, Diaz był lepszy. Podjął walkę, ale nie poszła po jego myśli i przyznał wyższość Nate'a. Za to na cohones nastała teraz era hejterów McGregora, gdzie 90% użytkowników go wyzywa i przy okazji wyzywa jego fanów, dlatego udzielanie się jest bez sensu. Pisanie czegoś pozytywnego o nim, działa na was (hejterów, bo inaczej was nazwać nie można) jak płachta na byka, bo możecie sobie legalnie, bez żadnych problemów zmieszać kogoś z błotem i dać upust emocjom.
    P.S Czekam na riposty i jakieś wyzwiska w moją stronę. Na tym forum normalnie dyskutować w tematach o Conorze się niestety nie da 🙂

    Hejterzy Conora byli przed walką z Diazem i to sporo. Niestety wy wielcy zapatrzeni w Rudego sami zmieniliście go w nieśmiertelnego i mistrz wszechwag, także nie dziwne, że teraz my mamy beke, że zciągnięty Diaz z melanżu natrzaskał waszemu nieśmiertelnemu bożkowi.

  87. Overhood

    Condom – hehe hoho, zatrzymajcie tą karuzele śmiechu :rofl: Przekręcanie czyjegoś imienia jest super śmieszne, musiałeś mieć niezły polew pisząc "Condom", prawda?
    Bronienie Conora nie ma sensu, bo po pierwsze zostanie się zwyzywanym prędzej czy później, po drugie co mieliby fajni Conora niby pisać teraz? Przegrał i tyle, Diaz był lepszy. Podjął walkę, ale nie poszła po jego myśli i przyznał wyższość Nate'a. Za to na cohones nastała teraz era hejterów McGregora, gdzie 90% użytkowników go wyzywa i przy okazji wyzywa jego fanów, dlatego udzielanie się jest bez sensu. Pisanie czegoś pozytywnego o nim, działa na was (hejterów, bo inaczej was nazwać nie można) jak płachta na byka, bo możecie sobie legalnie, bez żadnych problemów zmieszać kogoś z błotem i dać upust emocjom.
    P.S Czekam na riposty i jakieś wyzwiska w moją stronę. Na tym forum normalnie dyskutować w tematach o Conorze się niestety nie da 🙂

    Przyznał wyższość Nate? Haahah dobra a co miał mowic i robic,nadal grac niezniszczalnego choc został zniszczony , jak czytam ze on okazał szacunek to mnie śmieszy bo szacunek to okazał mu Nate a on tylko 3mal mordę krótko bo tylko by sie ośmieszał jeszcze bardziej a tak gra niczym oscarowy aktor

  88. Overhood

    Condom – hehe hoho, zatrzymajcie tą karuzele śmiechu :rofl: Przekręcanie czyjegoś imienia jest super śmieszne, musiałeś mieć niezły polew pisząc "Condom", prawda?
    Bronienie Conora nie ma sensu, bo po pierwsze zostanie się zwyzywanym prędzej czy później, po drugie co mieliby fajni Conora niby pisać teraz? Przegrał i tyle, Diaz był lepszy. Podjął walkę, ale nie poszła po jego myśli i przyznał wyższość Nate'a. Za to na cohones nastała teraz era hejterów McGregora, gdzie 90% użytkowników go wyzywa i przy okazji wyzywa jego fanów, dlatego udzielanie się jest bez sensu. Pisanie czegoś pozytywnego o nim, działa na was (hejterów, bo inaczej was nazwać nie można) jak płachta na byka, bo możecie sobie legalnie, bez żadnych problemów zmieszać kogoś z błotem i dać upust emocjom.
    P.S Czekam na riposty i jakieś wyzwiska w moją stronę. Na tym forum normalnie dyskutować w tematach o Conorze się niestety nie da 🙂

    Przyznał wyższość Nate? Haahah dobra a co miał mowic i robic,nadal grac niezniszczalnego choc został zniszczony , jak czytam ze on okazał szacunek to mnie śmieszy bo szacunek to okazał mu Nate a on tylko 3mal mordę krótko bo tylko by sie ośmieszał jeszcze bardziej a tak gra niczym oscarowy aktor

  89. qFel

    W przeciwieństwie do Ciebie po porażce Aldo 😀

    Dla twojej wiadomosci nie jestem fanem aldo raczej nie cierpię Condoma za jego tupet i brak szacunku do innych a przedewszystkim za to ze poleciał z chama na pana wszedzie tylko money money money i'm rich more than u etc. P.s aldo gdyby nie podpalił sie tak bo chciał go ukarać to by go zniszczył co zreszta zrobi w rewanżu Mark my words, 9/10 walk aldo byłby góra . Nie odp bo daje ci ignora sezonowy fanie i znawca mma

  90. qFel

    W przeciwieństwie do Ciebie po porażce Aldo 😀

    Dla twojej wiadomosci nie jestem fanem aldo raczej nie cierpię Condoma za jego tupet i brak szacunku do innych a przedewszystkim za to ze poleciał z chama na pana wszedzie tylko money money money i'm rich more than u etc. P.s aldo gdyby nie podpalił sie tak bo chciał go ukarać to by go zniszczył co zreszta zrobi w rewanżu Mark my words, 9/10 walk aldo byłby góra . Nie odp bo daje ci ignora sezonowy fanie i znawca mma

  91. ur2good4me

    Nie odp bo daje ci ignora sezonowy fanie i znawca mma

    Jak mnie to bardzo nie obchodzi 😆 3m się zią.

  92. ur2good4me

    Nie odp bo daje ci ignora sezonowy fanie i znawca mma

    Jak mnie to bardzo nie obchodzi 😆 3m się zią.

  93. Overhood

    Na tym forum normalnie dyskutować w tematach o Conorze się niestety nie da 🙂

    Tu się zgadzam, prędzej jak Conor wygrywal też się nie dało – teraz chociaż beka jest, bo 3/4 Oplotów którzy zarejestrowali sie dla Conora już się pochowała 😉

  94. Mnie bardziej od klepania rozczarowal fakt jak latwo dal sobie zalozyc to duszenie. Najmniejszej proby obrony. Czyzby byl az tak zamroczony ? Chyba nie…

  95. Pat Bateman

    Mnie bardziej od klepania rozczarowal fakt jak latwo dal sobie zalozyc to duszenie. Najmniejszej proby obrony. Czyzby byl az tak zamroczony ? Chyba nie…

    Musiał być zamroczony jak kupa po jeżynach, bo poszedł po obalenie. Nigdy by tego nie zrobił czując jakiekolwiek bezpieczeństwo w stójce

  96. Mojso

    Hejterzy Conora byli przed walką z Diazem i to sporo. Niestety wy wielcy zapatrzeni w Rudego sami zmieniliście go w nieśmiertelnego i mistrz wszechwag, także nie dziwne, że teraz my mamy beke, że zciągnięty Diaz z melanżu natrzaskał waszemu nieśmiertelnemu bożkowi.

    Nie wiem o czym piszesz, bo przynajmniej z mojej strony niczego takiego nie było i nie uznawałem go nieśmiertelnym mistrzem wszechwag, po prostu mówiłem, że mu kibicuje i liczę, że wygra bo jest dobrym zawodnikiem. Przegrał i nie mam z tym żadnego problemu. Najwidoczniej mam większy dystans do mma od was i nie biorę do siebie porażki obcej mi osoby 😀 Szkoda, że przegrał, za to dał fajną walkę z Diazem i tyle. Hejterów przed walką było sporo, ale nie tyle co teraz. Obecnie się nie da czytać newsów, bo w każdym temacie dosłownie się przewija hejt na McGregora i to taki, jakby co najmniej skrzywdził wam jakąś bliską osobę.

    ur2good4me

    No i przemówili hahahahaha

    I co napisałem takiego złego w swojej wypowiedzi, że się śmiejesz, bo nie rozumiem.

  97. Pat Bateman

    Mnie bardziej od klepania rozczarowal fakt jak latwo dal sobie zalozyc to duszenie. Najmniejszej proby obrony. Czyzby byl az tak zamroczony ? Chyba nie…

    Rogan i Bravo podsumowali to mówiąc, że jesli dostaniesz w łeb i się zachwiejesz a potem zostaniesz poddany to nie do końca znaczy że jesteś do niczego na ziemi, tak samo ktoś mógłby powiedzieć po tym jak dostałeś w łeb i byś tańczył, ze słabo chodzisz albo stoisz. Imo te ciosy Nate'a zrobiły robote.
    @Overhood nie dyskutuj z idiotą.

  98. Olos

    Rogan i Bravo podsumowali to mówiąc, że jesli dostaniesz w łeb i się zachwiejesz a potem zostaniesz poddany to nie do końca znaczy że jesteś do niczego na ziemi, tak samo ktoś mógłby powiedzieć po tym jak dostałeś w łeb i byś tańczył, ze słabo chodzisz albo stoisz. Imo te ciosy Nate'a zrobiły robote.
    @Overhood nie dyskutuj z idiotą.

    Eddie mowil tez ze Conor byl u niego sie kulac i ze jest calkiem niezly. Wyczerpany i zamroczony sam nastawil szyje na duszenie.
    Zobaczymy co potrafi jak trafi na ziemie z parterowcem.

  99. dobryskun

    Eddie mowil tez ze Conor byl u niego sie kulac i ze jest calkiem niezly. Wyczerpany i zamroczony sam nastawil szyje na duszenie.
    Zobaczymy co potrafi jak trafi na ziemie z parterowcem.

    A Rochkold mowił, że Cipek jest całkiem niezły jak był u nich się kulać… Nie powie przecież, że jest słaby o koleżce z maty chyba, że kosa będzie.

  100. dobryskun

    Zobaczymy co potrafi jak trafi na ziemie z parterowcem.

    Diaz ma przecież zajebisty parter. W piórkowej jedynie Charles Oliveira i Korean Zombie (jeszcze w kamaszach) mają go równie wysoko.

  101. Overhood

    Nie wiem o czym piszesz, bo przynajmniej z mojej strony niczego takiego nie było i nie uznawałem go nieśmiertelnym mistrzem wszechwag, po prostu mówiłem, że mu kibicuje i liczę, że wygra bo jest dobrym zawodnikiem. Przegrał i nie mam z tym żadnego problemu. Najwidoczniej mam większy dystans do mma od was i nie biorę do siebie porażki obcej mi osoby 😀 Szkoda, że przegrał, za to dał fajną walkę z Diazem i tyle. Hejterów przed walką było sporo, ale nie tyle co teraz. Obecnie się nie da czytać newsów, bo w każdym temacie dosłownie się przewija hejt na McGregora i to taki, jakby co najmniej skrzywdził wam jakąś bliską osobę.

    I co napisałem takiego złego w swojej wypowiedzi, że się śmiejesz, bo nie rozumiem.

    Nie dziw sie kolego ze hejterow wysypalo jak grzybów po deszczu bo kazdy normalny i szanujacych innych zawodników tylko czekał na jego poslizgniecie #talkischeapm8

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.