„Rampage” Jackson w ostatnim wywiadzie dla Fighters Only mówi o definitywnym odejściu z UFC oraz o tym jak  Dana White go okłamał:

Oni powiedzieli i zrobili parę rzeczy z którymi się nie zgadzam. Ja nie prowadzę biznesu w ten sposób. Jestem lojalną osobą, i ludzie którzy o mnie dbają dostają to samo ode mnie. Więc dla mnie UFC jest skończone, nie mogą prosić mnie o kolejne przysługi, nie mogą mnie już o nic prosić. Chcę tylko skończyć swój kontrakt i wynieść się stąd. Chcę robić coś na własny rachunek.

Wg Rampage`a jedną z przysług miało być wzięcie udziału w TUF 10 i walka z Evansem:

Jeśli mam być szczery to Dana mnie okłamał. Powiedział że nie będę musiał walczyć z Rashadem. Mogłem walczyć z Machidą zaraz po finale sezonu. Po tym jak się zakończył sezon powiedział mi że muszę walczyć z Rashadem, więc wszyscy fani zaczęli mówić że unikam Machidy. Nic na ten temat nie mówiłem ponieważ oddawałem przysługę UFC. Byłem wobec nich lojalny, grałem zespołowo. Jak tylko chciałem zrobić jedną rzecz dla siebie to od razu stałem się tym złym….

Nie rozumiem też czemu ktoś miał do mnie pretensje za to że załatwię UFC tak dużą uwagę w mediach dzięki temu filmowi. Pewnie stracili by pieniądze przez to że nie wziąłem tej walki ale w dłuższej perspektywie czasu by na tym zyskali. Pytałem ich wtedy czy nie moglibyśmy przesunąć tej walki o parę miesięcy ponieważ nie mogę odrzucić propozycji udziału w tym filmie.

Ale 28 maja 2009 roku, w wywiadzie dla Yahoo Sports Page przecież powiedział :

Jackson powiedział że dostał wybór z kim chce walczyć i wybrał Evansa nad walką o pas:

„Byłem nastawiony na walkę z Evansem. Właściwie to na UFC 98 dawałem mu rady bo chciałem żeby zwyciężył. Chcę Evansa ponieważ na UFC 96 stanął na przeciwko mnie, to było zaraz po mojej walce. Źle zrobił”

Nie wiem czy to była tylko gra pod publiczkę żeby zainteresować ludzi tą walką ale z tego co pamiętam Quinton często w tamtym czasie mówił że chce najpierw Rashada a dopiero później Machidę.

Source: FO

16 KOMENTARZE

  1. Jeśli on naprawdę myślał że nie będzie musiał walczyć z Rashadem po TUFie, to chyba jest upośledzony. Przecież to główny element tego głupawego programu.

    Niezaleznie co Rampage będzie robił w przyszłości, jednego można być pewnym – zawsze będzie płaczkiem i maruderem. I zawsze będzie wygłaszał sprzeczne opinie co pięć minut, w zależności od tego, skąd mu wiatr zawieje.

  2. oboje są siebie warci,ale fakt jest taki że rampage ostatnio naprawdę dziwnie się zachowuje i wygłasza coraz więcej herezji:)

  3. Szczerze mowiac, jezeli chodzi o zawodnikow to zdecydowanie wole Rampage’a, co do osobowosci to są siebie warci. Chcialbym aby wygral Jackson ale z tego co czytam to nie jest najlepiej z jego formą a jezeli jest taki upasiony, do tego fajeczki, to ta walka moze byc dla niego nie tylko ostatnia w UFC

  4. apropo rampage’a jak dla mnie jest zajebistym fajterem z niezwyklym poczuciem humoru i lekkoscia bycia. co do jego walk to jakos wole te z prida gdzie uzywal slamow i zapasow. dziwne ze jakos w ufc przestał to robic, a przeciez byly tak skuteczne w pride. wg mnie jakby pozostal przy swoim starym stylu dalej bylby mistrzem w LH. Ktos sie moze domysla czemu Rampage juz tylko boksuje, a nie uzywa swoich umiejetnosci zapasniczych, ktore nota bene byly rewelacyjne?

  5. Rampage to farmazoniarz – byl w pelni swiadomy po kolanach Wanda na linach i wyswiadcza przyslugi UFC. Mega talent, ale nigdy nie w pelni wykorzystany, do tego placzka i pleciuga, co przeczy sama sobie na okraglo…

  6. nie rozumiem czemu nazywasz go 'płaczkiem’. wg mnie to jeden z najtrwardszych zawodnikow mma. a co do przysług ktore wyswiadczyl ufc to chodzi m.in. o to ze podjął walke o tytuł juz w swojej 2. walce w ufc, gdy jak sam mowil nie byl do końca przygotowany,nastepna sprawa to ultimate fighter- rampage nigdy nie chcial wystepowac w roli trenera. co za tym idzie nie za bardzo sie sprawdzil w tej roli. jak dla mnie zajebisty zal ze walka z rashadem bedzie jego ostatnia. mam nadzieje ze zmieni zdanie.

  7. Placzka = bo sie skarzy jak to on wyswiadczal przyslugi i jak go wydymali.

  8. Nie wierze że jak go Rashad obije to tak po prostu zawinie ogon i odejdzie ze śwaita MMa…

  9. rouzer – jasne, że zmieni. To akurat jedyna rzecz, jakiej można być u niego pewnym – że niedługo zmieni zdanie o 180stopni

  10. rouzer

    Naprawdę uważasz, że podjęcie walki o tytuł już w drugiej walce to przysługa? Wg mnie jest całkowicie na odwrót.

  11. Miedziak- tak uważam. obejrzyj sobie wypowiedz rampaga po walce z eastmanem. Quinton nie chcial od razu walczyc o tytul bo sam wiedzial ze nie wypadl dobrze w walce z marvinem easrtmanem, chcial jeszcze jedna walke.prawda jest taka ze ulubiencem dany byl liddell i bylo im na reke ze jackson nie jest w najlepszej formie a pewnie chcieli tez jak najszybciej wystawic chucka bo na nim robili najwieksza kase.
    ale co do tego ze rampage tak teraz sie żali t jedynym powodem byla wypowiedz dany krytykujaca go ze chce zagrac w druzynie a. dana czesto przesadza z jezykiem gdy cos nie idzie po jego mysli.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.