Już w sobotę KSW 78. W głównym starciu tego wydarzenia Michał Materla zmierzy się z Kendallem Grove’em. Przed zbliżającą się galą przyjrzeliśmy się najciekawszym kursom bukmacherskim, które wystawił nasz partner, Superbet.

⇒ Oferta powitalna dla nowych graczy! Odbierz do 3754 PLN na start z kodem MMAROCKS

Gala wydaje się być bardzo równa pod kątem zestawień. W żadnych ze starć zwycięstwo underdoga nie powinno zdziwić. Ciekawie prezentuje się natomiast statystyka zawodników pod kątem zakończonych walk przed czasem. Mamy tu takich, u których w żaden sposób nie powinniśmy się spodziewać decyzji sędziów, co może być drobną podpowiedzią przy kuponach na KSW 78.

1. Marc Dousiss – 100.00% (9/9)
2. Borys Dzikowski – 100.00% (2/2)
3. Andre Langen – 100.00% (1/1)
4. Rafał Kijańczuk – 93.75% (15/16)
5. Radosław Paczuski – 80.00% (4/5)
6. Valeriu Mircea – 77.78% (28/36)
7. Michał Materla – 77.50% (31/40)
8. Raul Tutarauli – 75.68% (28/37)
9. Sahil Siraj – 75.00% (6/8)
10. Łukasz Sudolski – 72.73% (8/11)
11. Kendall Grove – 71.43% (30/42)
12. Raimondas Krilavicius – 66.67% (6/9)
13. Łukasz Rajewski – 63.16% (12/19)
14. Kleber Silva – 63.16% (20/32)
15. Borys Mańkowski – 51.52% (17/33)
16. Roman Szymański – 50.00% (11/22)
17. Tomasz Romanowski – 48.00% (12/25)
18. Oskar Szczepaniak – 25.00% (1/4)

Oczywiście trudno brać pod uwagę statystyki zakończeń przed czasem u zawodników, którzy na koncie mają jedną, dwie czy cztery walki, jednak w przypadku bardziej doświadczonych pokazuje to, jaki styl prezentują oraz czego możemy spodziewać się po walce danej dwójki.

KSW 78 rozpocznie starcie w kategorii średniej pomiędzy Borysem Dzikowskim (MMA 2-0-0) a Andre Langenem (MMA 1-0-0). Zastępstwo na ostatnią chwilę dla Polaka, który miał zmierzyć się z Damianem Mieczkowskim. Obaj łącznie mają trzy zawodowe pojedynki na koncie, przez co zbyt dużo nie możemy o nich powiedzieć. Niemiec z pewnością będzie szukał swoich szans w stójce, bo w swojej karierze toczył starcia również w boksie i kickboxingu. Dzikowski bardzo dobrze pokazał się w dwóch walkach stoczonych w ubiegłym roku. Zwycięzcy trudno się tu dopatrywać, a pod kątem kursów bukmacherskich lepiej pójść w stronę skończenia przed czasem. W końcu Polak w dwóch walkach spędził w klatce łącznie 2 minuty i 58 sekund, natomiast jedyna walka Niemca w MMA trwała 48 sekund.

Walka Potrwa Pełen Dystans – Nie @ 1.25
Liczba Rund – Poniżej 2.5 @ 1.33

Statystyki przedstawione powyżej pokazują, że po walce Rafała Kijańczuka (MMA 11-5-0) z Marciem Doussisem (MMA 8-1-0) możemy spodziewać się zakończenia i niewykluczone, że nadejdzie to bardzo szybko. Polak w każdej walce pokazuje, że dąży do nokautu. Nawet, jeśli w ostatnich starciach „Kijana” pokazuje nieco spokojniejsze podejście, to ostatecznie wystarczy lekka iskra, aby 30-latek wchodził w kolejne wymiany. Pierwsze walki Kijańczuka w MMA trwały kolejno 12, 19 i 15 sekund – co prawda tamten „Kijana” to całkiem inny zawodnik, niż teraz, jednak wciąż po jego walkach możemy spodziewać się szybkich skończeń. Doussis również nie lubi zostawiać decyzji w rękach sędziów. Każda z jego walk pokazuje, że nawet mimo spokojnego początku, Niemiec ostatecznie kończy swoje pojedynki, a dzieje się to najczęściej w drugich rundach. Zestawienie takich stylów zapowiada nam bardzo ciekawy pojedynek i nawet mimo niskich kursów najciekawsze wydają się tu te na zakończenia przed czasem.

Walka Potrwa Pełen Dystans – Nie @ 1.20
Liczba Rund – Poniżej 2.5 @ 1.25

Bardzo ciekawie zapowiada się walka w kategorii lekkiej pomiędzy Borysem Mańkowskim (MMA 22-10-1) a Valeriu Mirceą (MMA 27-8-1). Po wypowiedziach Polaka widać, że cały czas ma w głowie ostatnie przegrane, a do tego fakt, że starcia kończyły się decyzjami. Od ponad trzech lat walki Mańkowskiego nie skończyły się przed czasem. Być może teraz zmotywowany Polak zdoła tego dokonać? Roman Szymański, sparingpartner Mańkowskiego z klubu, zdołał pokazać w swojej poprzedniej walce, że z zawodnikiem z Mołdawii w stójce można sobie bardzo dobrze radzić. Jeśli podobnie przygotuje się do walki „Diabeł Tasmański” lub nawet wyciągnie wnioski z poprzednich przegranych Mircei, to powinien pokusić się o skończenie rywala przed czasem i przerwanie swojej serii decyzji. Jeśli ktoś jednak uważa, że pojedynek ten zdoła wygrać Mircea, to kurs na jego zwycięstwo na punkty wynoszący 6.00 prezentuje się bardzo ciekawie.

Metoda Zwycięstwa – Borys Mańkowski przed czasem @ 2.50
Walka Potrwa Pełen Dystans – Nie @ 1.85

Kolejne, ciekawie zapowiadające się starcie to pojedynek w wadze lekkiej pomiędzy Romanem Szymańskim (MMA 16-6-0) a Raulem Tutaraulim (MMA 31-6-0). Mimo, iż Gruzin często kończy swoje walki przed czasem, to upatrujemy tu ciekawych kursów w tym, że starcie jednak trochę potrwa. Faworytem jest tu rzeczywiście Tutarauli, który ma przeogromne doświadczenie. Pokonać go będzie niezwykle trudno, a na przestrzeni ostatnich pięciu lat udało się to tylko trzem zawodnikom. Bazujący na swoich zapasach będzie z pewnością ogromnym wyzwaniem dla Polaka. Szymański jest natomiast zawodnikiem, po którym za każdym razem możemy spodziewać się bardzo dobrej formy. Po powrocie do kategorii lekkiej widać, że jest to czołowy zawodnik tej wagi w naszym kraju, gdzie bez wątpienia będzie się jeszcze utrzymywać przez lata. Szymańskiego będzie trudno skończyć przed czasem (w ostatnich starciach udawało się to zawodnikom bazującym na bardzo dobrej stójce, w której można rozbijać Polaka), Tutarauliego również będzie odprawić przed zakończeniem walki (w ostatnich latach udawało się to dwóm zawodnikom, przez poddania, jednak z takich rozwiązań Szymański korzysta tak naprawdę rzadko). Kursy na zakończenia starcia przed czasem wydają się więc być ryzykowne, w związku z czym pójdziemy w kierunku dystansu w tym starciu.

⇒ Nasz profil i nasze zakłady możecie już śledzić w najnowocześniejszej aplikacji do zakładów sportowych na rynku. Wpadnijcie do zakładki SuperSocial na Superbet!

Liczba Rund – Powyżej 1.5 @ 1.35
Walka Potrwa Pełen Dystans – Tak @ 1.85

Niezwykle mocne starcie w kategorii średniej, którego zwycięzca bez wątpienia powinien otrzymać walkę o pas. Tomasz Romanowski (MMA 17-8-0) skrzyżuje rękawice z Radosławem Paczuskim (MMA 5-0-0). Dla Romanowskiego z jednej strony może to być wymarzone zestawienie – mierzy się z kickboxerem, którego jako zawodnik MMA z dużym stażem może zaprosić do wielu płaszczyzn, w których Paczuski nie ma wielkiego doświadczenia. Z drugiej strony jednak w czerwcu 2021 roku Patrik Kincl pokazał, że wystarczy tak naprawdę solidna stójka, którą konsekwentnie można rozbić Polaka. Dla Paczuskiego bez wątpienia natomiast będzie to najbardziej doświadczony i niebezpieczny rywal. Zawodnik z Warszawy staje przed ogromną szansą i niczym Alex Pereira w UFC jest w stanie dojść ekspresowo do walki o pas. Niemal pewnym wydaje się być to, że starcie toczyć się będzie w stójce – Romanowski może chcieć coś udowodnić, a ostatnie starcia pokazały, że w tej płaszczyźnie prezentuje się wybornie. Nie jest to starcie, które powinno zakończyć się przed czasem – jeśli toczyć się będzie w stójce to trzeba spodziewać się prawdziwej rozgrywki szachowej, która będzie wtedy zresztą niezwykła dla kibiców. Stawka jest wysoka i z pewnością żaden z zawodników nie zaryzykuje nieprzemyślanymi akcjami, mając przed sobą kogoś tak niezwykle technicznego.

Liczba Rund – Powyżej 1.5 @ 1.65
Walka Potrwa Pełen Dystans – Tak @ 2.75

W walce wieczoru czeka nas walka, która może okazać się tak naprawdę bardzo ciekawą. Mimo wielu komentarzy dotyczących między innymi formy Kendalla Grove’a (MMA 24-18-0) czy jego braku aktywności w ostatnich latach, nie wiemy czego możemy spodziewać się po jego formie. Tak samo nie wiemy, czego możemy spodziewać się po Michale Materli (MMA 31-9-0), który powraca po ciężkim nokaucie (choć wielokrotnie Polak pokazywał, że potrafi wracać w świetnym stylu po takich przegranych). Kursy na zakończenie walki przed czasem pokazują jasno, że nie należy spodziewać się tu decyzji sędziów (Walka Potrwa Pełen Dystans – Nie @ 1.12). Dla osób faworyzujących Amerykanina, który w ostatnich latach skupiał się zapewne głównie na stójce za sprawą walk na gołe pięści, ciekawie prezentuje się kurs na wygraną Grove’a przez KO, TKO, DQ (10.00) lub przed czasem (4.50), chociaż raczej mało kto by uwierzył w jego zwycięstwo przez poddanie. Wysoką wartość może mieć natomiast kurs przykładowo na powyżej 1.5 rundy (2.80), który wydaje się być ciekawym rozwiązaniem. Mimo spore faworyta w tej walce (Zwycięzca – Michał Materla @ 1.25), może się tu wydarzyć sporo ciekawych rzeczy, dlatego też warto może nawet odpuścić to starcie bukmachersko i skupić się na innych.

Liczba Rund – Powyżej 1.5 @ 2.80
Metoda Zwycięstwa – Michał Materla przed czasem @ 1.35

Z podanych kursów wybraliśmy natomiast trzy, które wydają się nam najbardziej prawdopodobne. Brak decyzji w walce Rafała Kijańczuka z Marciem Doussisem to coś, co wydaje się niemal pewne (chociaż w takich starciach często dochodzi do niespodzianek). Powyżej 1.5 rundy w starciu Romana Szymańskiego z Raulem Tutaraulim to również coś, na co się bardzo nastawiamy za sprawą ciekawych stylów walki zarówno jednego, jak i drugiego. Bez wątpienia to może być kandydat do walki wieczoru, który ma dużą szansę zakończyć się dopiero na punkty. Trzecim typem jest również powyżej 1.5 rundy, tym razem w walce Tomasza Romanowskiego z Radosławem Paczuskim. Starcie o wysoką stawką, w której obaj będą bardzo ostrożni, aby nie wypuścić zwycięstwa z rąk. Nie zdziwi nas pełen dystans w tym starciu po ciekawie zapowiadającej się walce w stójce.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

...wczytuję komentarze...

BogdanJanusz

M-1 Global
Heavyweight

3,866 komentarzy 12,176 polubień

Decyzji nie ugra bo wynik już wydrukowali wczoraj ale fajnie by było jakby zrobił Materli z mordy makrele :roberteyeblinking:

Odpowiedz 1 Like