Już 3 grudnia w krakowskiej Tauron Arenie dojdzie do pojedynku pomiędzy Mariuszem Pudzianowskim i Pawłem Rakiem. „Popek” do swojego debiutu w KSW przygotowuje się pod okiem Marcina Różalskiego, który w swojej ostatnie walce pokonał „Pudzina”. W rozmowie z „Super Expressem” raper powiedział, że nie analizuje wcześniejszych pojedynków Mariusza, bo tym zajmuje się właśnie „Różal”.
Nie muszę oglądać jego walk, mam do tego fajnego analityka Marcina Różalskiego. On z nim walczył, on z nim wygrał, on mi lepiej pomoże niż jakieś filmiki instruktażowe z Youtuba i oglądanie jego walk. Na pewno jego walki będą analizowane i tak dalej.
„Popek” dodał również, że ma duże szanse żeby przegrać z „Pudzianem”.
Klatka zweryfikuje. Mam nadzieję, że tę walkę wygram. Jakbym tę walkę wygrał byłoby łał, jestem królem wtedy. Ale mam też duże szanse, żeby przegrać, bo Mariusz jest bardzo dobrym zawodnikiem. Mam też jednak duże szanse żeby wygrać, ja bardzo mocno wierzę, że tak będzie.






















