plakat-warmia2a

Poniżej wyniki na żywo z gali PLMMA 32 / Warmia Heroes 2 w Olsztynie. Transmisja gali w telewizji Orange Sport od godziny 20:00

Adrian Zieliński pozostał mistrzem PLMMA zadając swojemu rywalowi Nikko Puhakka pierwszą porażkę na Polskiej ziemi. W pierwszej rundzie po kilku badawczych wymianach Zieliński powalił Puhakkę prawym overhandem, jednak nie zdołał wykończyć dzieła a walka wróciła do stójki. W tej płaszczyźnie Zieliński kontrował konsekwentnie dążącego do parteru rywala i sam zdobywał obalenia na swoją korzyść. Fin w drugiej odsłonie dopiął swego obalając zawodnika Arrahionu. Wtedy to walka była bliska zakończenia przed czasem, gdy Zieliński skręcił się błyskawicznie do dźwigni prostej na łokieć. Walka jednak znów wróciła do stójki a Fin po raz kolejny obalił Polaka. Trzecie starcie przebiegało głównie pod znakiem wymian w stójce z obaleniem wykonanym przez doświadczonego Fina w ostatnich sekundach walki.

Na początku kolejnej walki zawodnicy trafili na moment w klincz oraz parter. Tuż po wznowieniu do stójki Kerim Abzailov prawym sierpem powalił Alana Langera i gdy ruszył za ciosem dobijając zamroczonego rywala sędzia rzucił się w wir ciosów przerywając pojedynek.

Podczas jedynego pojedynku gali który odbył się w wadze ciężkiej Bogusław Zawirowski szybko odprawił powracającego do walk Rafała „Uszola” Dąbrowskiego. Zawirowski trafiał częściej jednocześnie unikając ciosów przeciwnika. Jedno z uderzeń zawodnika Arrachionu mocno rozcięło łuk brwiowy zawodnika z Poznania. Po wznowieniu walki  Guliwer naruszył Uszola który upadając został zasypany ciosami w wyniku czego sędzia przerwał pojedynek.

Oliwer Bula błyskawicznie sprowadził walkę do parteru jednak Paweł Kiełek po przetoczeniu rywala dominował z góry wypracowując pozycję. Zawodnik Arrachionu zdobył pozycję boczną i zadając kolana na odwróconego przeciwnika otrzymał słowne upomnienie gdyż jedno z kolan trafione było na granicy legalności w okolice kręgosłupa. W drugiej rundzie Kiełek agresywnie rzucił się z obaleniem i ciosami na swojego rywala po czym zmusił Łukasza Bosackiego do przerwania pojedynku.

Mocną i pełno przekrojową walkę MMA dali Rafał Haratyk oraz Mazvydas Pieza. Haratyk na solidne kombinacje w odpowiedzi otrzymywał ciosy łokciami. Po wyczuciu dystansu to Polak trafiał częściej i obalał rywala który nie pozostawał mu dłużny kontrując chwyty zarówno w klinczu i parterze. W ostatniej minucie drugiej rundy Haratyk zdobył dosiad z którego zasypał ciosami rywala. Litwin jednak przetrwał nawałnicę i w trzeciej rundzie mocno odgryzał się Polakowi kopnięciami i ciosami prostymi. Berserker z Bielska pod koniec trzeciej rundy ponownie zdobył dosiad z którego metodycznie obijał swojego przeciwnika, jednak nie był w stanie skończyć walki przed czasem.

Pojedynek Pawła Brandysa z Sylwestrem Borysem przebiegł głównie w stójce. Nieliczne obalenia szybko kończyły się powrotem do stójki w której zawodnicy wzajemnie wymieniali kombinacje ciosów. Wychowanek Arrachionu był jednak zawodnikiem bardziej kreatywnym, a stosowanie większej ilości kopnięć, łokci oraz kolan pozwoliły mu wyraźnie kontrolować przebieg pojedynku. Sędziowie nie mieli więc problemu aby wskazać zwycięzcę.

Od początkowych sekund walka Krzysztofa Adaszaka z Adamem Płonką trafiła w klincz pod siatką. W połowie rundy walka przeniosła się do parteru gdzie po kilku zmianach pozycji zawodnicy próbowali wzajemnie poddań na nogi. Poddanie Adaszaka okazało się zapięte lepiej i to Płonka został zmuszony do poddania pojedynku.

 

Pojedynek o pas mistrza PLMMA w wadze lekkiej
70 kg: Adrian Zieliński pok. Niko Puhakkę przez jednogłośną decyzję sędziów (30-29, 30-28, 29-28).

Pozostałe:

70 kg: Kerim Abzailov pok. Alana Langera przez KO (prawy sierpowy), 1:28, runda 1.
120 kg: Bogusław Zawirowski pok. Rafała Dąbrowskiego przez TKO (ciosy w parterze), 1:59, runda 1.
70 kg: Paweł Kiełek pok. Oliwiera Bulę przez TKO (ciosy w parterze), 0:34, runda 2.
84 kg: Rafał Haratyk pok. Mazvydasa Piezę przez jednogłośną decyzję sędziów (2 x 30-26, 30-27).
84 kg: Sylwester Borys pok. Pawła Brandysa przez jednogłośną decyzję sędziów (2 x 30-27, 30-26).
77 kg: Krzysztof Adaszak pok. Marcina Płonkę przez poddanie (skrętówka), 3:22, runda 1.

Amatorskie:

80 kg: Patryk Wołodkiewicz pok. Tomasza Nowickiego przez jednogłośną decyzję sędziów (3 x 10-9) po dogrywce.
69 kg: Patryk Duński pok. Wojciecha Grzybka przez jednogłośną decyzję sędziów (2 x 20-18, 20-19)

 

278 KOMENTARZE

  1. Jedziemy Panowie. Borys vs Brandys jedna z bardziej ciekawiących mnie walk.

  2. czy tylko u mnie dźwięk to tragedia? Głośniki na full bo ledwo słychac ;/

  3. Najwazniejsze, ze nie ma Bonusa ani Koksa a jest komplet widzow. Fajnie to jak na razie wyglada, takie wczesne KSW 🙂

  4. Jak walczy tylu miejscowych to miejscowych interesuje. Oby i oglądalność była względna, choć nie wiem jakie liczby miało PLMMA w Orange'u itp.

  5. Ciężko ogląda się takie gale pod względem produkcji z przyzywczajeniem do perfekcyjnego KSW 😀

  6. Czy ja przegapiłem walkę, która tak mnie interesuje czy jest inna kolejność niż wyżej?

    Ciekawe jednak, że wzrost, waga jest w wielu miejscach, ale wieku nie 😉 Dla mnie nieistotne, porozliczam jego wiek po tym co dziś pokaże. Oczywiste jest, że do młodzieniaszków nie należy i tyle, a czy 37 czy 45 to i tak wiek fightera kształtują stoczone boje. Tu raczej Uszola ciężko określać na wskazywany rekord 😉

  7. Dobra walka, choć 30:27 dla Sylwka, wygrał lepszy, ale Brandys charakterny chłopak i choć nie miał zbyt wiele argumentów to fajnie starał się wchodzić tymi sierpami nazwijmy to. Lepsze warunki przy okazji pomogły Olsztynianinowi.

    @down

    PRzy tej różnicy wzrostu aż się prosi o korzystanie z takich technik 😀

  8. Borys prezentuje bardzo kreatywną i wszechstronną stójkę. Latające kolana, łokcie, uber mocne low kicki – taki zestaw technik strikerskich widzimy rzadko w całym polskim MMA, a co dopiero w PLMMA.

    Dominacja w stójce, wygrywanie wymian, przewaga w zapasach i na glebie – pełna dominacja Olsztynanina. Jedyne co pokazał Brandys to serce że nie padł po tych wszystkich kopnięciach, ciosach i kolanach.

  9. Borys świetnie zawalczyl taktycznie! szkoda tylko, że nie udało mu się skończyć walki przed czasem.

  10. dla mnie ta walka to był jeden wielki missmatch, pojedynek ustawiony tylko i wyłącznie pod Borysa.

  11. Swietne rozpoczecie gali walkami Borysa i Adaszaka. Teraz licze na kulminacje w walkach Kielka i Haratyka, ktorego wielkim fanem jestem od czasu walki z Oskarem.

  12. O%owany, nie wina Borysa, że większość średnich nie zbijających "jak w UFC" to przy nim niemal "konusy". Tak samo bym się czuł przy flyweightach 😉

  13. Jak narazie gala może się podobać : )

    dla mnie jak na razie tez gala ciekawa, dzieje sie 🙂

  14. Z większością polskich średnich byłby missmatch ze względu na warunki, a czy poza tym był to missmatch skillowy? Może tak wyszło po walce, ale po to są by te sytuacje weryfikować. Raczej przed zestawieniem nie można było być superpewnym, że potoczy się w jeden sposób. Brandys jakby agresywniej i gdy jeszcze miał obie nogi wchodził tymi seriami to kto wie…Ale wyszło inaczej i przegrał decyzją słusznie z resztą.

  15. Ode mnie wielkie brawa dla sędziego jak i Litwina za to, że nie doszło do przerwania po ciosach na gardę z dosiadu co jest bardzo częste niestety. Spodziewałem się bardziej jednostronnej walki, a tu od knockdownu Haratyk już nie taki pewny, ale walkę prowadzi.

    Nic Litwin z biodrami rywala z dosiadu nie robił, więc nie wiem jak chciał przetoczyć w tej sytuacji. Jak na to, że z filii Berserkerów to mocno stójkowy chłopak 😉 Niezła walka, zwycięzca może być tylko jeden.

  16. Pany, macie jakiego streama dla zagramanicznych? na oficjalnej orange mi nie hula…

  17. Wszyscy beda sie zabijac o Kielka, talent talentem, ale to najbardziej efektowny zawodnik mlodego pokolenia.

  18. No i tym razem jednak po ciosach na gardę, ale cóż, Bula chyba i tak by już z tego nic dobrego nie ugrał dla siebie, więc może oszczędził sobie jedynie większych obrażeń. Nie protestował, więc i ja nie będę, choć gardę trzymał dość szczelną, a Kiełek rzucał na oślep.

    Brawo dla obu, ale wygrał lepszy. Dla Buly nie wstyd mieć 2-1 po tej walce. Kolana były legalne, dziwiłem się zastanowieniu szczerze mówiąc, ale można było nie widzieć w ferworze walki, a to wciąż młodzi fighterzy, choć jednak zawodowcy.

  19. Swoją drogą widać, że Mamed chyba nie tylko sparuje, ale i uczy pracy przed kamerą kolegów 😉 Kiełek megapozytywny wywiad, zyskał dodatkowo po takiej postawie. Fajnie widzieć takie talenty kolejne 🙂

  20. Ale kocur z tego Kiełka będzie z niego kawał fightera jak poświęci się temu na 100%.

  21. OMG uszol troche wagi zrzucil 🙂 ciekawe jak sie pokaze

    JEDZIESZ USZOL !!!!!

  22. Walka gigantów. Rzadko tak czekam na ciężki pojedynek jak na ten powrót obu czekałem od momentu ogłoszenia 🙂

  23. Wyprzedzał prostym strasznie Uszola niestety. Poznaniak chcial się bić, a Zawirowski skutecznie na wstecznym pracował. Szkoda, że tak szybko. Czułem, że Uszola jednak żadne ciosy nie ruszą i w końcu sam trafi. Brawa dla obu.

  24. mam wrażenie że w parterze weszło sporo ciosów w tył głowy. Niemniej jednak Uszol bardzo słabo.

  25. Jestem w szoku, że tak łatwo Zawirowski wygrał z Uszolem. Szkoda Rafała, a kiedyś miał walczyć z Alexandrem Emelianenko, wygrał z Valentijnem Overeemem jak zwycięstwo nad nim jeszcze coś znaczyło. Ciekawe czy wróci, jeżeli tak to szczerze mu kibicuję.

  26. szkoda byłem za uszolem. Ale taki jest sport. Już widzę jutro te mendy (co piszą na onecie i tych innych stronach) jak hejtują Rafała.

  27. Szkoda Uszola ciężko patrzeć jak taki kozak tak łatwo przegrywa walkę.

  28. Jeśli ktoś jest mocno agresywny, a ktoś to umiejętnie kontruje to tak się to kończy Panowie. Rafał zaczął spokojniej, ale potem ciężko ganić chęć znokautowania, ale jednak boksersko wygrał to po prostu Zawirowski. Obaj próbowali, ciężka dywizja, nokaut musiał być w 1 rundzie, bez większej defensywy z obu stron, a akcja na uniki i celne ciosy.

    Korba, nie czytaj po prostu, ja już dawno przestałem 😀

    Wiem, że w obecnej dobie niektórych dziwią skończenia przed czasem i taki przegrany od razu jest mocno osłabiany słownie, ale tak to już jest, że ktoś wygrywa, a ktoś przegrywa, a jak to wszystko zależy od biegu zdarzeń i gameplanów.

  29. no chyba masz racjęSmile a te komentarze że MMA to nie sport co się tam wkoło pojawiają to mam wrażenie że pisze jedna i ta sama osoba.

  30. Osłabia mnie ta pani, czy naprawde w OS nie mają nikogo, kto umie zadawać pytania. Chyba zaczne wyłączać głos, na czas tych "wywiadów"

  31. Ale urwał. Dobra gala.
    „Chciałbym aby na naszych galach jednak największym bohaterem był zawodnik, a walka najważniejszym momentem”
    Maciej Kawulski

  32. troche wcześnie, niby zamroczyło ale ogarniał co się dzieje i może by coś z tego wyszło..#izaskonczpierdolic

  33. Według mnie za wcześnie ale czasem lepiej jeden cios za wcześnie niż za późno 🙂

  34. Troche za wczesne przerwanie co nie zmienia faktu że arab by i tak wygral.

  35. Padał ogłuszony, wiadomo, że po takim ciosie (Jak ten Kerim miał 70kg przy 178cm i taki wygląd, max…), ale przerwanie zbyt szybkie i tyle. Bula nie mógł narzekać, Langer jeszcze widać, że wracać zaczął do siebie. Szkoda trochę, że w taki sposób to się skończyło, chciałem dobrej walki i wygranej lepszego w bardziej klarowny sposób :/

    Nie przesadzajmy, ciosy na sztywnego rywala nie są już potrzebne, ale był daleki od bycia sztywnym przecież. Po to jest dobijanie w tym sporcie, nie jak w K-1 czy boksie by jednak rywal wyglądał na pokonanego i uchronić go od kolejnych ciosów, a nie tak "W domyśle".

    Jedziemy z ME. War Zieliński!

  36. czy będzie to 5 razy 5 minut czy 3 razy pięć?
    co to za piosenka Niko?

  37. Muza Niko +1. 

    To jest chyba cover włoskiej piosenki z czasów festiwali w San Remo.

  38. Kto tam faksem wymachiwał Zielińskiemu? Kurde, w Olsztynie? Widziałem Derlacz od razu zainterweniował…Masakra, człowiek wchodzi do pracy, a tu takie akcje u siebie w mieście.

  39. Ależ pięknie się skręcił do tej balachy! Szkoda, że nie weszło.

  40. Kurde Niko to już tylko cień zawodnika, który pokonywał Mankowskiego, Sowińskigo czy Górskiego.

  41. moim zdaniem wygrał  Puhakka ale walka odbywa się na PLMMA więc pewnie będzie wałek 

  42. Dzień bez wałka, dniem straconym : )
    Jak mnie to wkurwia. Potem za granicą mówią, to co mówią…

    „I will fight any man, God ever made. Period.” – Chael Sonnen

  43. Niby fajnie, że Zieliński wygrał, ale moim zdaniem nie do końca słusznie. Remis to maks, nic więcej tam nie widziałem…

  44. hehe decyzja na wałku ? 😀 Może z pod klatki ta walka wyglądała inaczej ? 😀

  45. Wygrał minimalnie Niko.Dobra walka,brawo dla zawodników za przygotowanie kondycji.

  46. gala odbywająca się pod szyldem PLMMA nie mopże odbyć się bez wałka. Heh szkoda że nie wszyscy sędziowie dalej potrafią poprawnie oceniać MMA.

  47. "Fucksem" jakieś typy mu przed twarzą machały, gdy Zieliński był już przy klatce.

    Dobra walka, trzecia runda dla mnie remisowa, bez sensu dawać ją komukolwiek po tym co widzieliśmy, ale jednak jednopłaszczyznowy zawodnik musi robić większą różnicę w swej płaszczyźnie. W tym wypadku w stójce, bo zagrożenie obaleniem było oczywiste. Dziwne, że Niko po prostu nie zrobił tego wcześniej, bo nie miał problemu z obalaniem. Aktywniejszy był jednak Adrian i ciosy zadawał z większą mocą, więc zgarnął decyzję. Obalenie nawet nie było zabezpieczone. Gdyby zrobił to wcześniej…ale nie zrobił, na swoją szkodę.

    O%owany, a czym Niko według Ciebie wygrał 3 rundę? Tym "obaleniem"? 😉

  48. z chęcią bym zobaczył znowu Niko albo rewanż z Zielińskim albo walka z Kiełkiem.

  49. ALE WAL!

    A jeszcze Juras przed ogloszeniem "Mamy tutaj top sedziowski w Polsce. O sprawiedliwa decyzje mozemy byc spokojni"

    hahahaahahah

  50. Jak dla mnie nie ma innej opcji niż remis. 10-9 Adrian, 9-10 Puhakka, 10-10.

    Pierwsza runda – nokdaun ale w zasadzie nic więcej, wiec za mało by dać 10-8. Nie oceniamy boksu, tylko MMA , a jeden nokdaun nie sprawia że runda była dominacją.

    Druga runda – jedna próba balachy Polaka jednak Fin zdobywał obalenia, miał chwilę plecy i pare ciosów w stójce doszło do twarzy Adriana

    Trzecia runda – pasywność z obu stron, 10-10, obalenie nie dalo rundy Finowi nie ma bata

    Nie widze kontrowersji, tylko minimalne odchylenie na korzyść Polaka, jednak patrząc na skład sędziowski boje się ze zobaczymy werdykty typu 30-26 Zielińśki , i potem znowu bedą te same komentarze co po większości gal KSW.

  51. Proszę o argumenty, czym wygrał Niko 3 rundę? Mniejszym zmęczeniem? Obaleniem nie do końca dopiętym, a to tylko przenosiny do innej płaszczyzny, nic poza tym. W tak równych walkach i jeśli remisu nie można dać (a na to wyglądało) decyduje zwykle aktywność, ten kto narzuca tempo.

    Jak można mówić o wale po równej walce, rundzie, opanujcie się ;]

  52. przecież tłumaczyli wam w wypadku Strusa i Horwicha że sprowadzenie nie ma takiego znaczenia 😀 Każdą analizę można dopasować do każdej decyzji 😉

  53. Aktywniejszy był jednak Adrian i ciosy zadawał z większą mocą, więc zgarnął decyzję.

    90% z tych ciosów zamiast dojść do twarzy fina zabiło niejedną rodzine much na hali. Puhakka zadawał ich mniej za to był one celne+obalenie i zgarnia tą trzecią runde, a jesli nawet nie to zapewnia sobie remis. Napewno nie zwycięstwo Zielińskiego. 

  54. Bo niedopięte obalenie ma większe znaczenie niż większa aktywność w stójce i więcej wsadzonych ciosów i lżejszych i mocniejszych? Dzizys ;]

  55. O%any, nie wiem jakie był liczby, ale 25 na 50 zamachów i 10 na 15 trafień to wciąż 25 do 15…Nie wygrywa się procentem trafienia.

    @Up Wow, najbardziej zdziwił mnie Venom, a zwykle miałem zbliżone typy 😉 Widze, że remis mógł jednak być, sam nie wiem. Wolałbym obejrzeć replay…ale "zapomniałem", że sędziowie pod klatką nie mogą i na gorąco oceniają 😉

  56. Gala fajna, Warmia Heroses powinna być organizowana częściej. Lenartowicz i wyjścia niektórych zawodników jak z imprezy pod remizą na minus. 
    Napisałem to już na chacie, napiszę i tutaj: Haratyk lub Borys byliby dobrym wzmocnieniem karty dolnej dla KSW. 
    Kiełek taki trochę Piotr Żyła w MMA. Laughing Uszol strasznie słabo, lata już nie te jednak, a szkoda, bo osobiście liczyłem na solidną bitkę… 
    Sędzia IMO dobrze wpadł i przerwał pojedynek Kerima. Trafił solidnie Langera, posłał na deski i następne ciosy byłby już pewnie tylko swoistą egzekucją. Lekki wałek w ME, bo osobiście punktowałem pierwszą rundę 10-9 dla Zielińskiego, drugą 10-9 dla Puhakki i trzecią 10-10. Mimo wszystko bardzo dobry występ Adriana, był szybszy, w pierwszej rundzie świetnie trafił Fina. Chciałbym oglądać go częściej, może na jakiejś większej gali.

  57. ale walek w ostatniej walce, omg

    no i rozjebal mnie Czeczen mowiacy 'jak Bog da', smialem sie do tv. btw, niezly z niego dzik, przeciez on tam z 80+ masy mial.

    druga runda na 10:10? to jakis zart? to byl pojedynek stojkowy czy MMA? kurwa nigdy sie nie przekonam do sedziowania w Polsce, serio. tam chociaz walki sa czasem na rzecz obcokrajowcow, tutaj jest 'pod siebie' robione.

  58. Daliby remis i by nie było tematu…
    Dla Zielińskiego i tak byłby to sukces, pas został by u niego, a tak…

    Chyba nikt nie wierzy w to że gdyby wygrał Niko to zawalczyłby jako ponownie na PLMMA jako mistrz

  59. Najbardziej odpowiada mi punktacja pana Wojciechowskiego, jednak ja drugą runde dałbym jednak Puchałkowi.

  60. Sedziowie wzieli sobie do serca uwagi Tomka Drwala po werdykcie w ostatniej walce Damiana. Trzecia,  kluczowa runda co najwyzej na remis. Zwyciestwa w niej Adriana w zaden sposob nie da sie moim zdaniem obronic.

  61. O%any, nie wiem jakie był liczby, ale 25 na 50 zamachów i 10 na 15 trafień to wciąż 25 do 15…Nie wygrywa się procentem trafienia.

    nokautowaniem powietrza również

     

    Wojciechowski i Wojek szkoda słów

  62. Puhakka mógł to wygrać wyraźnie, sprowadzając wcześniej, ale tak na prawdę g***o robił poza chodzeniem i unikaniem ciosów. Zwłaszcza w 3 rundzie. Nie ma sensu się spierać, walka była zbyt równa, każdy z nich mógł wywrzeć większe wrażenie, ale tego nie zrobili i zdecydowali sędziowie. Takie są zasady.

    O%owany. Co to za argument? Trafiał więcej po prostu, może rzadziej celnie, ale wciąż więcej. Jak widać sędziowie z bliska to widzieli i ocenili wedle tego.

  63. Jak dla mnie 10-8, 9-10, 9-10. Remis.
    Nie wiem jakim cudem Adrian to wygrał i to bez splitu. 

  64. ze co? trafil wiecej lewych prostych niz Polak wedlug mnie, a to sie w sumie liczylo tylko w tej 3 + pojscie po nogi. rzucanie lapami w powietrze Zielinskiego nie powinno mu dac na pewno 10:9, ALE – chuj z ta trzecia runda – JAK MOZNA DAC 2 REMISOWA?

  65. Mam 2 uwagi :

    1. W prawie indentycznej sytuacji Langer i Puhakka – jeden miał przerwaną walkę a drugi nie

    2. Punktowałem remis/dogrywkę w walce Puhakka vs Zieliński

  66. Wedykt mistrzowskiej walki zupelnie mnie nie zdziwili, zero kontrowersji, czekam na karty punktowe. 2 pierwsze rund ostatniej walki swietna bitka, bardzo udana sportowo gala, za dlugie wejscia zawodnikow, lenartowicz po raz kolejny denerwuje powtarzaniem imion i intonowaniem nazwisk. Iza ładna ale wole podsumowania walk w stylu rogana z odnoiesienim do techniki kmonczacej czy przebiegu walki a nie pytanie o prace zarobkowa w szwecji. Jedno przerwanie bylo za wczesne, Alan moim zdaniem nadal byl przytomny i zaczynal kleic sie do nogi rywala zeby wysjc z opresji kiedy sedzia przerywal, Bosy w identycznej sytuacji puscil dalej walke. Podsumowujac organizatorzy znowu sie popisali, nie nudzialm sie na tej gali, czekam na kolejna edycje.

  67. może i 3 rundy nie wygrał Zieliński ale pamiętajcie ze była to WALKA O PAS więc pretendent musi pokazać coś więcej niż 2 obalenia i słabsza stójka niż Zielińskiego

  68. swoją drogą, nawet Juras twierdził w trakcie że Adrian obroni sprowadzenie/wygrywa, Niko sprowadzi/wygrywa, że to będzie kluczowe w tak wyrównanej walce. Ale pieprzyć, gratulacje dla Adriana za dobry występ!

  69. no i napewno teraz tlumy obcokrajowcow beda sie pchac do federacji Mirasa…

  70. W UFC nie ma power jabów 😉 Significent strikes to są te inne, ich na pewno więcej nie zadał Adrian,ale trzebaby prześledzić i policzyć dokładniej, a mi się nie chcę i werdykt mi pasuje, bo Niko nie zasłużył na wygraną, choć miał ku temu argumenty. Nie skorzystał jednak, czemu? Nie wiem, zje**ł sprawę, ale przynajmniej w końcu Polak go obił trochę 😉

    Tak czy siak oczywiste TAK dla Puhakki jako sportowca. Chyba, że to jego ludzie tymi fuckami machali do Adriana przed klatką…

    No Juras dużo UFC oglądał, tam byłoby to pewnie kluczowe i to byłby błąd, choć jeśli się chce iść do UFC to cóż, tą walkę Adrian przegrałby 29:28 ;] Po prostu w UFC obalenia są istotniejsze nawet od ciosów i to bardziej wyraźnych niż w tej 3 rundzie.

  71. o kurwa, teraz lecimy z logika stworzona na sherdogach i dziwnych forach internetowych jako mistrz musi zostac 'zdecydowanie' pokonany. zart. dam przyklad, Benson Henderson (pozdro Puczson) odebral pas po 'dominujacej' walce? Frankie BJ'owi w pierwszej walce rowniez dal popalic? obie walki kontrowersyjne, obie dla pretendentow. nie wyskakiwac mi tu z JBJ vs Alex, bo tam kontrowersji nie bylo zadnej. ludzie, takie cos nie istnieje, to jest jakis mit krazacy po Internecie.

  72. Baju, daj spokój, jeden komentarz, takie podejście zawsze mają świeżaki w tym sporcie, przechodząc zwłaszcza z zainteresowań bokserskich + ocenianie walki ogólnie, a nie na rundy…a Ty tyle klawiszy nawciskałeś 😛

    @down

    Następny…;] Łatwo Was sprowokować. Panowie to forum 😉

  73. pretendent musi pokazac więcej niż mistrz, musi wygrac zdecydowanie? Ludzie wypier* z tymi gówno wartymi bokserskimi teoriami 

  74. wiem, ale co gale to samo jesli chodzi o mistrzowskie walki, przeciez tu trzeba jakies podwieszone info, ze takie cos nie istnieje. 

    co jak co, ale swiezaki niektore pewnie przegladaja strone i czytaja komentarze dluzej niz ja tu jestem wiec ja na 'wagi' forumowe nie zwracam uwagi zbytnio. 🙂

    no moze poza moja, nudzi mi sie juz mega srednia, tyle czasu czekac. :C

  75. Wydaje mi się, że nikt już nie hołduje tej teorii, że mistrza trzeba pokonać zdecydowanie. Jeśli jednak tak, to raczej osoby raczkujące w MMA i sportach walki. Było o tym setki razy. To debilizm powtwarzany przez osoby, nie mające wielkiego pojęcia o sędziowaniu.

  76. @
    kamsonpl – nie wprowadzaj jakichś dziwnych zasad, że w walce o pas pretendent musi pokonać jakąś dużą przewagą mistrza. To wtedy jakie muszą byc rundy na 10-7 zeby było wystarczająco według Ciebie?

  77. Fresh, masz karty punktowe na poprzedniej stronie.

    Ale czułem, że nie dadzą wygrać Puhacce. Już przed werdyktem wiedziałem!

  78. krotka pilka z mojej strony Chmurka – wedlug Ciebie Polak to ugral?

    dlatego nie lubie ogladac polskich gal, juz nawet nie wypomne Pudziao i jego kosmicznych decyzji czy innych roznych dziwnych rzeczy z KSW. tylko mi to siada na nerwy. 🙂

  79. Chcialbym pochwalic Panią co robiła wywiady po każdej z walk. Dobrze sie przygotowała i prowadziła ciekawie te rozmowy, dawała sie wypowiedzieć zawodnikom. Lepiej to wygladalo niz w UFC nawet ,no i na plus uroda 😉

  80. Nie wierze, jak można było dać drugą rundę remisową… Tak to jest jak sie bierze sędziów z KSW.

  81. Wg mnie powinien być remis. Oczywiscie 1 dla Zielińskiego 10-9, druga dla Puhakki w takim samym stosunki. W 3 rundzie nie zrobili za dużo żeby przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Ani 3 celniejsze ciosy Zielińskiego, ani to obalenie Puhakki na koniec nie przekonalo mnie aby komukolwiek przyznać rundę.

  82. No wiesz, ja ostatnio tak rozkminiałem na temat GSP, że po hegemonii i równej walce, gdy ktoś już w końcu z nim ją nawiązał tak na siłę odbierać mu pas mając dylemat czy dać remis czy jednak w jedną bąź drugą stronę? Trochę taki brak szacunku do własnego mistrza, pasa, jak chęć ograbienia go przy najbliższej stosownej możliwości. Słabszy dzień nie ma prawa się zdarzyć. Fakt, że obecnie po stracie nie spada się Bóg wie jak nisko i po 2 walkach można odzyskać, ale dla kogoś kto dzierży pas pare(naście) walk to gwóźdź do trumny. Co innego porażka Spidera jednak, bo co byłoby np. gdyby tak jednak Alex dostał 48:47 czy nawet 49:46…Na prawdę Jon by zasłużył, bo tak orzekliby sędziowie? Nikt mu dotąd nie zagroził na prawdę, a Alex tylko pokazał, że potrafi być na poziomie mistrza, ale czy jest lepszy? Rekordy trzeba w każdym sporcie przebijać,a nie wyrównywać. Może to też stąd 😉

  83. krotka pilka z mojej strony Chmurka – wedlug Ciebie Polak to ugral?

     

    Sorka Baju, nie oglądałem walki. Dopiero przyszedłem do domu. Odniosłem się tylko do najgłupszej teorii w histori sportu, czyli o pretendencie, który musi zdecydowanie pokonać mistrza:).

  84. A co niby puhaka zrobil w tej walce? Sorry ale to nie zapasy czy judo, ze czeka sie 10 s do konca rundy obalenie. Druga runde owszem wygral, ale nieznacznie tak naprawde, bo nic w tym parterze nei zrobil, nawet z ego strony nie bylo widac checi zadania obrazen przeciwnikowi. To że zmienil plaszczyzne walki (parter) nie powinno mu dawac zwyciestwa.

  85. najbardziej przykre jest to że osoby uwazane za ekspertów w tym sporcie gówno wiedzą o sędziowaniu. Ta walka jest kolejnym tego przykładem, a pokusze się o stwierdzenie że tych przykładów będzie jeszcze wiele. NIESTETY

  86. No obalenie powinno być przede wszystkim przenoszeniem do płaszczyzny, w której chce się coś zrobić jednak, a robienie tego na pare sekund przed to wyklucza samo w sobie. Chodzi tylko o punktowanie obalenia…które nie było dopięte na ostatni guzik 😉

    O%owany, rzucaj argumentami, a nie obrażaj ludzi za ich decyzje i oceny walki:-/

  87. Dla mnie trzecia runda Adrian zdecydowanie. Więcej trafiał, był aktywniejszy w stójcie. Puhakka także trafiał ale o wiele mniej. Jedno obalenie nie powinno dać mu zwycięstwa. 29:28 Adrian. Nie widzę tu kontrowersji. Gdyby Puhakka obalił ze dwa razy, ok.. Jednak jedno obalenie – za mało.

  88. 3. Sędziowie powinni oceniać techniki mieszanych sztuk walki, takie jak skuteczne uderzenia, skuteczną pracę w parterze, kontrolę obszaru walki, agresję i skuteczną obronę.
    4. Ocena powinna być wykonywana według kolejności przedstawionej w pkt. 3. Czyli według tego najwięcej punktów przyznawanych jest za skuteczne techniki uderzane, następnie za techniki parterowe, kontrolę obszaru walki, agresję i skuteczną obronę.
    5. Skuteczne techniki uderzane (stójkowe) są oceniane na podstawie ilości mocnych, czystych i legalnych uderzeń wyprowadzonych przez zawodnika.
    6. Skuteczny parter jest oceniany na podstawie legalnych obaleń i zmian pozycji. Przykładem może być obalenie z pozycji stojącej do dosiadu, obejście gardy do dosiadu, i aktywne używanie gardy przez zawodnika na dole, przy próbach ataku.
    7. Kontrola obszaru walki jest oceniana na podstawie tego kto dyktuje tempo, płaszczyznę i pozycję walki. Przykładem może być skuteczna defensywa przed próbami obaleń ze strony zawodnika parterowego i punktowanie go w trakcie wymian w stójce; sprowadzanie zawodnika do parteru i wymuszanie walki w tej płaszczyźnie; tworzenie zagrożenia przez próby poddań, przechodzenie gardy aby osiągnąć dosiad i tworzenie sytuacji do skutecznych uderzeń.
    8. Skuteczna agresja oznacza poruszanie się do przodu i wyprowadzanie efektywnych uderzeń.
    9. Skuteczna defensywa oznacza unikanie nokautujących ciosów, obaleń i niekorzystnych zmian pozycji.

  89. swz- walka moim zdaniem na remis do tego Zieliński jest posiadaczem pasa więc wygrał ale to tylko MOJE zdanie chyba mam prawo takowe napisać? co do tego że człowiek napisał jednego posta na tym akurat koncie nie znaczy że jest Januszem…….

  90. Fresh, masz karty punktowe na poprzedniej stronie.

    dzieki, w trakcie pisania jeszcze ich nie bylo, odebtralem telefon i zeszlo mi troche czasu na wyslanie wpisu 🙂

    moje odczucia potwierdzja karty punktowe, zero kontrowersji, tak to jest przy wyrownanych walkach ze werdykt moze isc w kazda strone, to ze w Polsce najczesciej idze na strone naszego zawodnika to poprostu złudzenie

  91. W dodatku obalenie, które nie mogło mu przynieść żadnych dalszych korzyści, bo wiedział jaki jest czas. Można szukać winy w sędziach, ale jest sam sobie winien, bo obalenie mu wchodziły to czemu ich nie próbował wcześniej w 3 rundzie i miałby decyzję na stówę.

    No to ze względu na powyższe nie mam pytań kto kontrolował 😉

    Kamson, nie, ale opinie o pokonaniu zdecydowanym mistrza są raczej cechą świeżaków, nie januszy. Sam tak miałem "przychodząc" z boksu, ale mnie naprostowano, choć jak widać rozkminiałem o tym powyżej ze względu na to jak wyrównany poziom obecnie jest w szczycie światowym, już pomijam tu PLMMA i tą walkę 😉

  92. Generalnie bardzo udana gala, gratulacje naleza sie wszystkim zawodnikom i organizatorom. Jest wyrazny progres, elementy oprawy to tradycyjnie juz rzecz gustu. Mysle, ze po zbudowaniu swietnego klubu, teraz Bonkowski, Derlacz i spolka zbudowali rowniez baze odbiorcow  dla swoich przyszlych imprez. Adrian Zielinski pokazal sie z bardzo dobrej strony, kontrowersje z werdyktem to nie jego wina. Bardzo nie chce sie czepiac i szukac dziury w calym, ale teoria jakoby glownym problemem polskich sedziow bylo zbyt rzadkie sedziowanie powoli upada. Autorzy najwiekszych dzis bledow sedziuja ostatnio bardzo czesto i regularnie, zarowno w klatce jak i na punktach. 

  93. swz- walka moim zdaniem na remis do tego Zieliński jest posiadaczem pasa więc wygrał ale to tylko MOJE zdanie chyba mam prawo takowe napisać? co do tego że człowiek napisał jednego posta na tym akurat koncie nie znaczy że jest Januszem…….

     

    Jeśli powtarzasz najgłupszą teorię w sportach walki to… no cóż:)…

  94. Jeśli ktoś pisze ze mistrza trzeba pokonać wyraźnie jest Januszem. Wlasnie to oddziela kibica od janusza.

  95. Raczej od kibica boksu ;-)))

    Nikt nie wie co to za bezczelne fuckery były prosto w twarz Adriana? Byłem w szoku niemałym.

    A jakby Jones przegrał walkę z Alexem decyzją, bo walka była w oczach sędziów dość wyrównana to zasłużył na to jako mistrz po tym co robił z każdym innym rywalem ;-)? Bo tak zdecydowali sędziowie…po bardzo równej walce (gdyby tak była na prawdę jeszcze równiejsza niż była;P). Wałkiem można mistrzostwo odebrać w tych czasach…Dlatego najlepiej by po prostu te walki rozstrzygały się przed czasem i nie po trefnym przerwaniu ;)))

  96. Jeśli ktoś pisze ze mistrza trzeba pokonać wyraźnie jest Januszem. Wlasnie to oddziela kibica od janusza.

    Jeśli powtarzasz najgłupszą teorię w sportach walki to… no cóż:)…

    a może oglada walki i na podstawie takich werdyktow jak ten, czy ostatnia walka GSP przed odejsciem, wyciaga takie wnioski.

    to co powinno byc a to co sie dzieje to sa zupelnie inne rzeczy

     

    /edit Born, jakie fucki ? ja nie zauwazylem

  97. @ oprocentowany

    najbardziej przykre jest to że osoby uwazane za ekspertów w tym sporcie gówno wiedzą o sędziowaniu. Ta walka jest kolejnym tego przykładem, a pokusze się o stwierdzenie że tych przykładów będzie jeszcze wiele. NIESTETY

    To jest słaby hejting. Zero merytorycznej opinii.

    Jak wiesz lepiej to dawaj na kurs almma, sedziowac potem amatorskie i jak bedziesz dobry to pójdziesz wyżej.

    Jak bedzie kurs na Mazowszu to ja się zapisuję. Bedziemy sędziowac almme razem?

  98. No właśnie chyba tylko ja zauważyłem, bo kurde każdy olewa…

    Jeden czy dwóch typków jak już Adrian podchodził pod klatkę, Derlacz po odprawieniu Adriana od razu do nich podszedł…W takiej chwili deprymować zawodnika, masakra, no i gdzie ochrona w tym układzie.

  99. @paranoid

    Ja daję 10-9 Niko w 3ciej rundzie. Walka wyrównana, najbardziej przejrzysta 1sza runda, ale moim zdaniem nie ma mowy o 10-8. Drugą wygrał Fin dzięki 2 obaleniom. Trzecia to idealny przykład rundy remisowej… do momentu obalenia. Mimo, że nic się po nim nie stało to jednak trzeba to odnotować i minimalnie, rzutem na taśmę 3cią rundę wygrał Niko. Dlatego u mnie 29-28 Puhakka. W każdym razie Fin na 100% tej walki nie przegrał. (to 100% może się zmienić jak jeszcze raz obejrzę walkę )

  100. Chcialbym pochwalic Panią co robiła wywiady po każdej z walk. Dobrze sie przygotowała i prowadziła ciekawie te rozmowy, dawała sie wypowiedzieć zawodnikom. Lepiej to wygladalo niz w UFC nawet ,no i na plus uroda ;)

    szczyt bezczelnosci. Pisac o sobie chwalebne posty pod meskim nickiem….

  101. Dla grapplera to 3 runda może być wygrana dla Niko, ale stójkowicze widzieli to inaczej raczej 😉 Cóż, dlatego jest 3 sędziów, by gdy zawodnicy nie potrafią to oni to rozstrzygnęli.

  102. a może oglada walki i na podstawie takich werdyktow jak ten, czy ostatnia walka GSP przed odejsciem, wyciaga takie wnioski.

     

    Jak ogląda walki, to tyle samo wyrównanych walk było na korzyść pretendentów, co mistrzów.

  103. Ja punktuje pierwsza i ostatnia dla Polaka, w każdym razie Fin tej walki na 100% nie wygrał.

  104. nie bo jebn… po pierwsze interesuje się mma już z 6 lat po drugie skoro uważasz ze to co powiedziałem na temat wygrania zdecydowanego z mistrzem jest głupie i jestem januszem to pan Janisz i Jurkowski też się do nich zaliczają wez sobie wejdz na pare walk o pas ostatnich gal ufc i nietylko POSŁUCHAJ to nie boli co mówia ci panowie na temat wygranych czy to na m1 global czy ogólnie większych organizacji panie Chmura

  105. Jak ogląda walki, to tyle samo wyrównanych walk było na korzyść pretendentów, co mistrzów.

    to może oglądał akurat te 50% w ktorych wygrywali mistrzowie 🙂

    poza tym w boksie postrzeganie takich wygranych przez mistrzow ktorzy nie do konca na to zasluzyli tez sie zmienia, wystarczy posluchac jak reagowala publicznosc po ostaniej wygranej mayweathera

  106. Born, problem w tym, czy oceniać obalenie przez wzgląd na moment jego wykonania czy na sam fakt zaistnienia. Jeżeli widz oceni, że Puhakka przeniósł w rundzie walkę do parteru, jego chwała, ale druga osoba może równie słusznie powiedzieć, że przeniósł walkę do parteru, jednak nic z tego nie wynikało z powodu wykonania techniki na 10 sek przed końcem. Oba sformułowania są słuszne, zależnie od skali jaką dana osoba stosuje.

    Dlatego uskarżanie się, że ktoś daje tę rundę Puhacce, ponieważ zaliczył fakt wykonania poprawnego obalenia za kluczowy, pomijając czas wykonania nie jest do końca słuszne. Albo sędziujemy rundę od gongu do gongu, albo od sekundy do sekundy. Kwestia widza/sędziego.

  107. Ja tu widziałem wygraną Puhakki. Ewentualnie remis, ale na pewno nie wygrał tego Adrian… wałek.

  108. Werdykt jak najbardziej się broni. Walka wyrównana także mogło to iść w dwie strony. Zastanawia mnie tylko jak można było dać 2 rundę na remis %)

  109. Wewiur, masz dużo racji. Kwestia jak interpretować. W MMA jednak to powinna być zmiana płaszczyzny, a nie akcja tak punktowana jak w grapplingu. Po to człowiek obala by być w parterze i wykazać się techniką BJJ lub GnP. Tak czy inaczej obalenie nie było do końca zabezpieczone, a jednak po prostu gdyby Niko zrobił to wcześniej byłoby zapewne wyraźniejsze i spędziłby czas na narzucaniu tempa, kontroli, a tak głównie rundę kontrolował w stójce Adrian. No, ale runda bardzo wyrównana. Ja najbardziej jestem zdziwiony postawą Puhakki, który mógł według mnie to spokojnie wygrać i czułem, że w 2 rundzie już wie co ma robić po 1 rozpoznawczej…ale zachował się nie przymierzając jak "ktoś niemądry"…lub jego sztab podpowiadaczy. Zdaje sobie sprawę jednak, że myślał, że tak wygra rundę, ale to jest słabe…po prostu słabe. Mógł to zrobić dużo lepiej, ale jakimś trafem nie chciał, więc to Adrian przez 4,5 minuty kontrolował walkę w stójce.

  110. nie bo jebn… po pierwsze interesuje się mma już z 6 lat po drugie skoro uważasz ze to co powiedziałem na temat wygrania zdecydowanego z mistrzem jest głupie i jestem januszem to pan Janisz i Jurkowski też się do nich zaliczają wez sobie wejdz na pare walk o pas ostatnich gal ufc i nietylko POSŁUCHAJ to nie boli co mówia ci panowie na temat wygranych czy to na m1 global czy ogólnie większych organizacji panie Chmura

     

    Gdy spotyka się w klatce dwóch zawodników, wszystko się zeruje. Zeruje się to kto ma jaki bilans czy kto posiada pas, a kto jest pretendentem. Sędziowie mają absolutny OBOWIĄZEK ocenić sprawiedliwie każdą rudnę z osobna, bez zewnętrznych nacisków. Jeśli Pan Janisz i Juras powtarzają ten mit, to trudno. Nie każdy musi mieć rację. Ja sam jej nie mam wielokrotnie. Jednak z jakiej racji mamy faworyzować jednego zawodnika nad drugim? Jeśli z miejsca "mistrz" ma kilka punktów bonusu z uwagi na pas, to automatycznie przeczy to jakiejkolwiek zdrowej rywalizacji. Po to powstał system punktowy, żeby oceniać każdą rundę osobno. Jeśli pretendent wygrał rundę, to zasranym obowiązkiem sędziów jest dać rundę pretendentowi, a nie kierować się archaizmami w stylu "bonusowych punktów dla mistrza".

    Także wybacz, ale nie interesuje mnie co inni mają do powiedzenia na ten temat, skoro w samym UFC, czyli największej organizacji świata, która tworzyła MMA i oddziaływuje na sport nadal najmocniej ze wszystkich organizacji – NIE MA takiego faworyzowania. Idąc dalej: Nie ma nawet takie przepisu w Unified Rules of Mixed Martial Arts. Zdarzają się oczywiście decyzje idące na mistrzów, choć w oczach wielu wygrał pretendent, ale takie sytuacje zdarzają się również w normalnych walkach. Za to nikt w UFC nie powtarza tych głupot o "wyraźnym pokonaniu mistrza". Jest to mit, głupia legenda, niepodparta ŻADNYMI przepisami w MMA i z całą pewnością szkodzi wizerunkowi sportu. Pretendent może minimalnie wygrać z mistrzem, lub ugrać wyrównaną walkę – nigdy natomiast nie musi wygrać "zdecydowanie" z mistrzem. Nauczmy się normalności w MMA i nie powtarzajmy głupot.

  111. Dla mnie też mega wałek z tą wygraną Adriana… Ach szkoda że tak Puchatka przekręcili bo ogólnie gala była bardzo dobra ale kurwa ten werdykt to ja pierdole!!! Są jakieś granice że jakoś można pomóc swoim ale kto w tej walce widział wygraną Polaka powinien dać sobie spokój z tym sportem… Już nie wspomne o sędziach( Venom co Ty/Wy oglądaliście)???

  112. W 3ciej rundzie nie było żadnej kontroli po żadnej ze stron. Mało ciosów, a z nich jeszcze mniej celnych i mocnych.

  113. Sędziowie mają absolutny OBOWIĄZEK ocenić sprawiedliwie każdą rudnę z osobna, bez zewnętrznych nacisków.

    Na pocztaku wpisu zaznacze ze mnie ten werdykt nie przeszkadza.

    To że sędziowe mają obowiązek to nie znaczy ze sie z niego zawsze uda im wywiazac, to sa tylko ludzie, nie maszyny, zawsze z tylu głowy pozostaje mysl ze jednym z zawodnikow jest niepokonany mistrz i jakie konsekwencje pociagnie za soba jego przegrana, moze nie ma to takiego znaczenia na galach rangi PLMMA ale wyobrazam sobie ze na takiej gali jak KSW jesli dojdzie do wyrownanego pojedynku Mameda zakonczonego w pelnym wymiarze moze przy ocenianiu kolejnych rund zawachać sie reka wpisujac 10 przy przyjezdnym a 9 przy najwiekszej gwiezdzie polskiego mma. I to nie jest zaden zarzut, czy posadznie o stronniczosc, to poprostu ludzkie odruchy ktore moga tylko byc wzmocnione wieloletnia znajmoscia, powizaniami towarzyskimi czy relacjami pracodwaca-pracownik. Niechcialbym byc zle zrozumiany, ja niczego nie zarzucam, nie twierdze ze sedziowanie jest nieucziwe, poprostu rozumiem ze cieko moze byc spelnic ten "absolutny OBOWIĄZEK" za kazdym razem.

  114. Born, jednak sama kwestia obalenia powinna być różnie interpretowana. Wszak obalenie z wyłapaniem nogi przeciwnika pod siatką, nie jest równe w obrażeniach potężnemu slamowi Khabiba Nurmagomedova. Osobiście sądzę, że przeniesienie w sposób małoobrażeniowy (jakkolwiek głupio to brzmi), czyli np. z klinczu do parteru nie powinno dawać żadnej przewagi punktowej, slamy czy obalenia za dwie nogi już powinny. No i oczywiście decydująca będzie pozycja w jakiej się zawodnicy znajdą.

    Przeniesienie walki do innej płaszczyzny nie powinno dawać sztucznych punktów, jeżeli nie jest poparte skontrolowaniem przeciwnika w tej płaszczyźnie, lub zdobyciem dzieki temu przewagi w walce.

    Sędziowie jak słusznie zauważył Pan Redaktor mają w ringu oceniać zawodnika w czerwonych i niebieskich rękawicach, a nie po nazwisku. Mają oceniać przede wszystkim to co się dzieje w walce i jakie ma przełożenia, a kwestia, czy obalenie na 10 sekund przed końcem jest punktujące czy nie, zawsze pozostanie w ich kompetencji. Prawem widzów pozostanie własna interpretacja często zapominając o bezstronności w osądzie.

  115. Nie no, oczywiście, że każdy ma własne autosugestie jak widzi pojedynek mega mistrza z underdogiem/pretendentem. To jasne. Jednak ja odnoszę się do powielania teorii o "zdecydowanym pokonaniu mistrza". Po co to powtarzać? Później ludzie w to jeszcze uwierzą i trzeba będzie walczyć z tym chwastem-opinią z większym zaangażowaniem.

  116. Wiewiur, moim zdaniem przy punktowaniu mają się liczyć udane akcje przede wszystkim. Jak ktoś ma watę w rękach jak Bisping to olać jego bokserskie umiejętności, bo Hendo nawet tego nie poczuje?! Identycznie przy obaleniach, niezależnie czy to był slam czy obalenie przy siatce uzyskane w pocie czoła po 3 minutach klinczu to nadal jest udana akcja, którą trzeba punktować. 

  117. Ciekawa dyskusja się wytworzyła… W każdym razie jako widz na hali może wrzucę swoje 3 grosze… 😉 Otóż zacznę od organizacji – ta w porównaniu z zeszłoroczną (i tak na dobrym poziomie) była poziom wyżej – dopracowana gra świateł, ognie, show, fajnie wymyślony scenariusz na wyjścia i filmiki przed każdym zawodnikiem. Oczywiście wiele do życzenia jak zawsze pozostawia sam anouncer pan Lenartowicz – ale to już nie broszka organizatorów, tylko stacji orange sport. Publiczność obecnością dopisała – wypełniona hala po brzegi, może pojedyncze wolne miejsca, w każdym razie wykupione, bo do godziny 15 w sobotę wszystkie poszły. Trochę gorzej z aktywnością publiczności – gorsza niż rok temu – ale po walce Kiełka gdzie była głośno cała familia Kiełkowa, w miarę się rozkręciło. Walki na wysokim poziomie począwszy od dwóch bardzo ciekawych walk amatorskich, które odbyły się na pełnym dystansie, a dodatkowo w jednej potrzebna była dogrywka. Trochę przynudziła walka Haratyka z Litwinem, ale na pozostałych było mnóstwo emocji. Zawiodły dwie rzeczy – przerwanie w walce Kerima i niesmaczna wygrana Adriana… Odnośnie tej pierwszej, to oglądając z pierwszych rzędów trybun ja i liczne grono znajomych byliśmy zdania iż naprawdę zbyt szybko przerwanie nastąpiło, szczególnie że widać było że Langer szedł po nogę Kerima. Bardzo szybko wstał, nie chwiał się więc nie było KO jako takiego…. Trudno – tak bywa. Odnośnie walki Adriana z Nikko od początku raziła mocno jedna rzecz – grono fanów znajdujące się gdzieś w rogu hali, które było polskiego pochodzenia, a mocno wspierali i dopingowali fina… Podejrzewam że to Polscy znajomi Fina z organizacji, z którymi podobno już zerwał… W każdym razie domniemam że to oni byli fundatorami końcowych zamieszek z Adrianem przy klatce. Odnośnie werdyktu – mimo iż całym sercem i głosem byliśmy za Adrianem, to werdykt wiele pozostawiał do życzenia. Pierszą rundę Adrian dominował, drugą przegrał, a w trzeciej mnóstwo niecelnych ciosów posłał, które fin kontrował celnymi uderzeniami. W dodatku podkreślił rundę na swoją korzyść udanym sprowadzeniem. Cieszę się ze zwycięstwa Adriana, ale wolałbym żeby nie odbywały się w taki sposób. Karty obejrzałem i zgadzam się z decyzją przedmówców że to nieporozumienie….

  118. Odnośnie walki Adriana z Nikko od początku raziła mocno jedna rzecz – grono fanów znajdujące się gdzieś w rogu hali, które było polskiego pochodzenia, a mocno wspierali i dopingowali fina… Podejrzewam że to Polscy znajomi Fina z organizacji, z którymi podobno już zerwał… W każdym razie domniemam że to oni byli fundatorami końcowych zamieszek z Adrianem przy klatce.

    Jeśli faktycznie tak było to tylko kolejny z powodów żeby nie zparszac Fina na polskie gale, rushem swoich kolegów nie zakryje.

  119. Hasz, ale jeśli uznajesz pozycję z góry w parterze jako kontrolę to równie dobrze kontrolą jednak jest to kto dyktuje tempo akcji w stójce i więcej inicjuje. Obalenia jak i ciosy trzeba liczyć, choć jednak różne są uderzenia i muszą być wartościowane jak najobiektywniejszym okiem. Obalenia i tak nie było, gong przerwał zabezpieczanie pozycji;]

    W końcu ktoś kto potwierdził moją spostrzegawczość…Ze nikt tych fucków również nie zauważył na forum;)?

    A grono fanów Puhakki chyba na cohones trafiło i werdyktami sypią ;)))

    A może Puhakka vs Abu zrobić w jakimś catchu ;-)))

  120. SPA Sherlocku Holmsie zobacz sobie kiedy konto założyłem i moje poprzednie wpisy. Babka bardzo fajnie prowadzila rozmowy, wiec ja pochwalilem, czy to takie dziwne , ze potrafie docenic czyjas prace, zamiast rzygac żółcia?

  121. równie dobrze kontrolą jednak jest to kto dyktuje tempo akcji w stójce i więcej inicjuje.

     

    Pełna zgoda. Jest to natomiast kryterium, którego moim zdaniem używa się, gdy nie ma niczego innego do punktowania w rundzie. Dodatkowo uważam, że Zieliński nie był jakoś wyjątkowo aktywny, żeby było to decydującym czynnikiem przy przyznaniu mu rundy. 

  122. W końcu ktoś kto potwierdził moją spostrzegawczość…Ze nikt tych fucków również nie zauważył na forum;)?

    Fucki swoją droga, podobno tam się gruba spina po tym zrobiła. Ja niestety tego nie widziałem bo wychodziłem z hali, ale znajomi siedzący po drugiej stronie trybun mi opowiedzieli przy wyjściu.

    A może Puhakka vs Abu zrobić w jakimś catchu ;-)))

    Chyba żadna organizacja by się tego nie podjęła – fucki i bomby które by się posypały po walce zrównałyby miasto z ziemią… 😉

  123. No właśnie, a tym bardziej, że oni to już pewnie widzieli 30:25 dla Niko. Rozumiem, że rozmowa Derlacza nie uspokoiła ich na czas walki i po. Myślałem, że jednak zaczęli po prostu wspierać go i tyle.

    Ja tam bardzo nie bronię takiego werdyktu, dla mnie to jest zbyt równe by w ogóle byłsens decydować "ten jest lepszy". Powinni walczyć dalej i wyjaśnić. Po prostu staram się dać niektórym zrozumieć powody jakie mogły skłaniać ku takiej decyzji. Nigdy nie lubiłem popadania w skrajności. Nie ma wałków po równych lub przewrotnych walkach. Tak jak i 2 rundach wyraźnych dla któregoś, a trzeciej nie bardzo. Puhakka doskonale powinien sobie zdawać sprawę, że mógł to wygrać, ale zaspał. Zamiast pokontrolować 2 minuty w parterze to chciał wygrać jedynie obaleniem pod koniec rundy…Nie zasłużył na rundę. Postawa musi mieć znaczenie, a bardziej bojową wykazywał wg mnie jednak Adrian. Dziwne uczucie, bo wrażenie, że Puhakka mógł to łatwo wygrać pozostaje…ale nie chciał. Tyle.

  124. Panowie działo się coś po gali?

    Ja wychodziłem jak Adrian udzielał jeszcze wywiadu. Ludzie gwizdali i krzyczeli, żeby nie kłamał. "PRZEGRAŁEŚ, DOSTAŁEŚ, ITP". Widziałem też jak dwóch byczków chciało się lać blisko klatki, ale Szymon to ukrócił szybko słownie. I tyle.

    A tu piszą, że jakieś fucki leciały dla Adriana czy coś? Można rozwinąć temat? Jak już skończył udzielać wywiadu i wychodził z klatki?

  125. @kamerling: Nie podam szczegółów bo sam w podobnym momencie się kierowałem do wyjścia. To co napisałem pochodzi z opowieści znajomych, którzy zostali chwilę dłużej.

  126. Co do fucków to wystarczy by ktoś zapodał video z wchodzenia Adriana, gdzie Wy żeście byli jak nie przed TV 😉

    Poczułem coś na podobę sympatii jaką miał Chmielewski często na gali, ale zdziwiony, bo w końcu to miejscowy.

  127. Czyli rozumiem, że ktoś zdeprymował Adriana przed wejściem do klatki? tak?

    Ja tego nie widziałem, byłem na skosie małej trybuny – w huj daleko.

     

    Na małej było 2 łysoli, nawet nie wiem do jakich organizacji mogli przynależeć itp – ale kibicowali Nico. Mordy nie darli, jak inni z jakiegoś innego sektora, ale cieszyli się po każych obaleniach Fina. Kurwa – ich miny jak przyszło do werdyktu.  A ktoś jeszcze zajebał tekstem "Mogliby chociaż metal na koniec puścić" 

  128. zawsze mnie na takich widowiskach wnerwiają jakieś pajacę, teraz naziści, a za tydzień będzie tylko słychać ABU! ALLAH! i jeszcze ten ksiądź Abusa, co to w ogóle ma być

  129. Kamerling, ja byłem w szoku, że coś takiego widzę i nie bardzo dowierzałem. Spodziewałem się raczej, że oni tam piątki chcą przybijać. W głowie się nie mieści by takie coś mogło zajść przeciw lokalnemu zawodnikowi, ale i w ogóle jakiemukolwiek na dobrze zabezpieczonej imprezie. No, ale najważniejsze, że Adrian twardo wszedł do klatki i był odpowiednio luźny.

  130. Bardzo dobra gala, zdecydowanie wyższy poziom niż inne imprezy z pod szyldu PLMMA. Żaden z zawodników nie zawiódł kondycyjnie, co moim zdaniem najgorzej wpływa na poziom widowiska mma.

    Według mnie kontrowersji nie było, przerwanie walki Alana, z punktu widzenia sędziego , było prawidłowe, jeśli dobrze widziałem to Langer wychodził z klatki na niepewnych nogach, szkoda zdrowia. Czeczen i tak bez problemu by go dobił, a to nie był pojedynek mistrzowski ufc za 0,5mln $. Alan jeszcze się nawygrywa, dzisiaj zapłacił za swój błąd.

    Zieliński wygrał walkę "o włos" dlatego, że szedł do przodu, wywierał presję, to musiało zdecydować, ważna była też kontra w parterze, w drugiej rundzie, po której Fin z dominującego ataku znalazł się w solidnej defensywie, broniąc się przed dzwignią.

    Puhakka, to ciekawy typ, zimny i opanowany, lubię takich fighterów walczących bez emocji, chciałbym go jeszcze w PL zobaczyć, to świetny przeciwnik dla nszych młodych, gniewnych.

  131. @Born2kill – może w Szczenie się jakoś do tego odniosą Wojsław & Escobar…

  132. @Born2kill – może w Szczenie się jakoś do tego odniosą Wojsław & Escobar…

    Az mi żal Venoma jak pomysle ile nerwow i czasu na forum poswieci zeby wytlumaczyc punktowanie tej walki (oczywiscie jesli bedzie mial na to ochote)

  133. Mi wystarczy jesli ktos na spokojnie obejrzy sama tylka trzecia runde i poda ilosc celnych ciosow zadanych przez Adriana w jej trakcie.

  134. Szczerze mówiąc jestem w szoku, że ktoś może twierdzić, że Adrian nie wygrał trzeciej rundy. Z mojej perspektywy, w rundzie która praktycznie w 95% toczyła się w stójce, trafił po prostu więcej czystych ciosów na głowę Fina. Obalenie Niko na kilka sekund przed końcem, po którym nawet nie skontrolował Adriana na plecach, na pewno nie wyrównuje skutecznej ofensywy w stójce Polaka.

    Jeśli chodzi o drugą rundę, muszę ją obejrzeć jeszcze raz. Jeśli faktycznie dałem w niej ciała to i tak przy rundach 1 i 3 dla Zielińskiego nic to nie zmienia. Puhakka miał w niej dwa obalenia, ale specjalnie dużo z nimi nie zrobił. Zieliński miał jednego sweepa, próbę balachy i rozpoczął rundę od solidnego ciosu na szczękę Fina.

    Zdaję sobie sprawę, że Puhakka ma w Polsce rzeszę fanów, ale panowie bądźmy poważni, Fin nie wygrał tej walki.

  135. Tomasz Chmura
    jak tak poczytałem twoje posty to przyznaje ci racje po części, lecz od paru lat słyszę w każdej walce o pas która była wyrównana i ciężka do ocenienia żeby pokonać mistrza trzeba pokazać coś więcej, jak tego słucham raz, drugi, trzeci to się człowiek w pewnym stopniu edukuje i to mówią ludzie tacy jak Janisz i Juras a pan Janisz ma chyba największe pojęcie o mma, bo komentował nawet walki z pride itd itd siedzi w tym długo. I dla tego wypisuje takie głupoty o przewidzę mistrza nad pretendentem na samym początku walki.

  136. @Wojek

    Jeśli chodzi o 2 rundę to jeśli się nie mylę Adrian również na początku wyłapał dość solidny cios podbródkowy, potem wiadomo – 2 sprowadzenia po stronie Niko i pełna dominacja w parterze (z wyjątkiem sweepa Zielińskiego) Na prawdę nie wiem co jeszcze musiałby zrobić fin, żeby ją wygrac.

  137. Polak aktywniejszy w kazdej rundzie. Mial knockdown i proby technik konczacych. Trafial zdecydowanie wiecej w stojce. Puhakka dobra obrona i obalenia ktore do niczego nie prowadzily, zero zagrozenia przez 15 min. O poszczegolny rundy mozna sie spierac ale ogolnie dobra decyzja sedziow.

  138. Leżenie na przeciwniku to nie jest pełna dominacja, tymbardziej, że przez 30 sekund Puhakka bronił się przed balachą.

    Tak jak napisałem, być może druga runda powinna być dla Puhakki, ale przy pierwszej i trzeciej dla Adriana nic to nie zmienia.

  139. o%centowany

    Pojedynek ustawiony pod Borysa? Dwaj zawodnicy, rekordy odpowiednio 4-1 i 3-1, przeciwnicy o podobnych rekordach, o żadnym ustawieniu mowy nie ma. Sylwek po prostu kapitalnie się rozwija, poprawił swoje błędy z poprzednich starć i lepiej się broni przed ciosami, do tego zaczął korzystać z tych kapitalnych łokci w stójce. Kapitalny pojedynek z jego strony, bardzo widowiskowo. Jeden z lepszych występów w ostatnich miesiącach na naszej rodzimej scenie MMA.

     

    Jaki wałek w ME? Za dużo się chyba Stanów naoglądaliście, że każde obalenie tyle dla Was znaczy… Zieliński był dużo lepszy w stójce i jedno obalenie na 20 sekund przed końcem walki tego nie zmieni. 29-28 Zieliński.

  140. Obejrzałem jeszcze raz walkę. Tym razem na trzeźwo. Jak wczoraj werdykt mnie nie zdziwił. To dziś jestem pewny, że Adrian tego nie wygrał. 29-29 albo 29-28 dla Niko.

  141. Shit, przespałem większość gali 🙁 chyba trzeba zacząć kawę pić bo jak już się pada na takiej fajnej gali nie jest dobrze 🙁

  142. Zdaję sobie sprawę, że Puhakka ma w Polsce rzeszę fanów, ale panowie bądźmy poważni, Fin nie wygrał tej walki.

    Mnie nie zdziwiłby żaden werdykt w tej walce, ale stwierdzenie że Fin nei wygrał tej walki jest dość odważne. Jestem pewny, że nawet szczegółowa analiza trzeciej rundy, nie pozwoliłaby stwierdzić jednoznacznie kto wygrał tę rundę. Dla mnie jednak największym zaskoczeniem było przyznanie przez dwóch sędziów drugiej rundy, remisowej. Podobno gale PLMMA odbywają sie na zasadach UFC, ale ta walka odbywała się chyba na zasadach KSW.

  143. Po pierwsze nie ma czegoś takiego jak zasady UFC, są Unified Rules, które obowiązywały podczas gali i w których nie ma jednak szczegółowych wytycznych jeśli chodzi punktowanie. Te są w wewnętrznych dokumentach komisji stanowych, a ja staram się w każdej walce punktować zgodnie z wytycznymi z komisji w Nevadzie.

    Powtórzę jeszcze raz. W rundzie, której 95% toczyło się w stójce, Adrian Zieliński trafił więcej czystych ciosów na głowę Fina. Jeśli ktoś uważa, że Puhakka zniwelował kickbokserską przewagę Polaka jednym nieskontrolowanym obaleniem na 15 sekund przed końcem, chyba nie rozumie co to jest efektywna ofensywa.

  144. Nikt nie wie co to za bezczelne fuckery były prosto w twarz Adriana? Byłem w szoku niemałym.

    Zaspokoję Twoją ciekawość, daj email.

  145. Wojek, z tego co ja widziałem to Adrian pruł powietrze swoimi ciosami w 3ciej rundzie. Jak liczyłem na żywo ilość ciosów to "soczystych" ze strony Zielińskiego były 3 ciosy, chyba dominacją tego nazwać nie można, a nawet kontrolą sytuacji. W każdym razie muszę obejrzeć jeszcze raz 3cią rundę. 

     

    Edyta:

    Te 3 ciosy Zielińskiego muszę zweryfikować oglądając jeszcze raz trzecią rundę, więc nie będę na razie się przy tej liczbie upierał.

  146. Również jestem przeciwny, aby sędziowie takie obalenia punktowali tak wysoko, ale chodzi mi, że trzecia runda była wyrównana nawet w stójce. Przynajmniej ja odniosłem takie wrażenie.

  147. Hasz

    Z miejsca w którym ja siedziałem Adrian trafiał więcej i mocniej. Oczywiście nie nie trafiał wszystkiego i nie było to jakaś totalna dominacja, po prostu był lepszy, na tyle, że ja nie miałem wątpliwości wpisując 10-9 dla niego.

  148. Szkoda Alana,zebrał przy okazji trochę doświadczenia,pewnie już nie będzie zapowiadał przed walkami,że zmiażdży przeciwnika.Kerim wyglądał jakby był dwie kategorie wyżej.Za jakiś czas pewnie rewanż

  149. Hubi nie chodzi nawet o samą ciekawość prywatną co tam zaistniało. Byłem w szoku, że słyszę coś "anty-Olsztynianian", później doszła zamiana wrażenia, że goście jednak nie chcą piątek przybijać, a tak blisko po prostu machają w kierunku Adriana, gdy ten skoncentrowany wychodził do walki. Nie powinno to mieć miejsca, a takich pałających nienawiścią/zawiścią bym po prostu "odprawiał", bo nie są potrzebni między ludźmi i nic dobrego z nich nie ma dla innych. Nawet obrażanie Chmielewskiego mi się nie podobało słowne z trybun. Takie sprawy wyjaśnia się prywatnie, a nie pod szkło kamer.

  150. Gala mogła się podobać, w walkach ciągle coś się działo ; ) Na plus na pewno Kiełek i Adaszak który ładnie odbudowuje rekord. Było może trochę problemów z mediami, ale tak to wszystko przebiegało sprawnie.

  151. To nie były żadne prywatne sprawy. Problem do Adriana mieli polscy koledzy Niko Puhakki z klimatu "z którym przecież zerwał już kilka lat temu".

  152. Dziwna sprawa. Dąbrowski pod Alexa był kiedyś przymierzany z czym do ludzi ;p

  153. w 3 rundzie az taka widziales przewage w stojce Polaka? bo ja tam widzialem milion nietrafionych lewych prostych (na ktore Fin odpowiadal z miejsca), a potem jeszcze obalil (co w Twoich wypowiedziach praktycznie dziala na jego niekorzysc). Hubi, Stanow? tak po prostu dziala MMA, obalenie jest najbardziej praktycznie punktowane w takich rundach gdzie nikt nie zaznaczyl swojej dominacji. Wojek pisze jakby to Puhakka stal na srodku oktagonu (ktory kontrolowal przez cala runde praktycznie) i otrzymywal ciosy od Polaka. ja 'troche' inaczej to widzialem.

  154. @Wojek

    czy ty czasem kiedys nie cisnales z mirka ze sedziuje swoim zawodnikom i przez to jest stronniczy? a to ze nie lubisz puhakki nie mialo wplywu na punkty? lapka nie trzesla sie jak w drugiej rundzie wpisales remis?

  155. O ile się nie myle byli to fińscy koledzy jeden nawet siedział u niego w narożniku.

  156. Kończąc chyba już dyskusję, bo argumenty swoje podałem…Po co to na siłę się spierać po takiej walce, że to Polak przegrał, gdy obcokrajowiec przyjechał i nie zrobił zbyt wiele by wygrać wyraźnie. Nie podejmował ryzyka. Masakra. Już chyba bardziej rozumiem wygraną kobiety z brodą na Eurowizji "dla jaj" nawet niż usilnia chęć udupienia Polaka i to ewentualnie chęć (pozytywna) by każdy nasz zawodnik rozjeżdżał swoich rywali, a nie prowadził z nimi równe walki. Niepotrzebne więc najwyraźniej są pojedynki na takim poziomie, jak i rywale, bo niektórzy potem z decyzji po równej walce robią wałek. Zero obiektywizmu ;]

    Walka jak to zwykle przy wyrównaniu mogła iść różnie. Tak ciężko zrozumieć? Czy po prostu problemem jest, że poszła dla Polaka? Najwyraźniej….Dziwne 😐

  157. dobryskun

    Po czym niby wnosisz, że nie lubię Niko Puhakki. Ani jego, ani Adriana nie znam osobiście. Żebyś wiedział, że łapka w drugiej rundzie mi się trzęsła, bo nie wiedziałem czy dać 10-10 czy 10-9, bo widziałem tę rundę gdzieś w połowie między tymi punktacjami, a na decyzję miałem kilka sekund.

    Czytając większość komentarzy i pamiętając jak popularny jest u nas Puhakka, że stronniczość występuje jednak u osób, które z takim przekonaniem krzyczą o wałku na Niko. Szkoda, że nikt poza absurdalnymi opiniami, że wszystko co Adrian wyprowadzał, leciało w powietrze, nie potrafi jakoś uzasadnić swojej punktacji tej walki.

  158. @Born2kill

    Nie wiem jak w przypadku innych userów, ale narodowość, wiara i inne tego typu pierdoły nie mają dla mnie znaczenia przy dyskusji na temat werdyktu, więc nie sprowadzaj rozmowy na temat przebiegu walki do rzeczy nieistotnych. 

    Jak już wcześniej mówiłem, chyba jest ogólna zgoda co do rund 1 i 2, więc jak wyjdą materiały wideo to wszyscy jeszcze raz obejrzymy 3cią rundę i albo ci od "wałka" się pokajają albo ci drudzy. 

     

    @Wojek

    Spkojnie, każdy z nas oglądał walkę tylko raz. Poczekajmy na wideo. W Orange walka wyglądała tak jak ludzie piszą – zdecydowana większość ciosów Zielińskiego pruła powietrze (nie wiem dlaczego to nie jest w Twoim mniemaniu argument). 

  159. Bo liczy się skuteczna ofensywa…Czyli może być 1000 ciosów w powietrze, jeśli 50 trafi, ale jeśli rywal wyprowadza ich 40 i trafi 30 to wciąż ten machający zadał ich więcej 😉 Ba, w dodatku ile musiał się naharować by trafić, gdy rywal skupiał się na celności, a nie narzucaniu tempa.

  160. No co Ty…Wałek przecież był, a Zieliński nic nie trafiał. Puhakka sam się kładł udając, że oberwał, powinno być Niko 3x 10:8, bo zdominował kompletnie rywala w każdej płaszczyźnie, knockdownował, bił GnP i tyle technik kończących w parterze inicjował, że szok…;-) Kompletna dominacja, a tu decyzja dla Niko…

    Po takim przebiegu możnaby mówić o wałku czy skandalu 😉

  161. Wielka szkoda, że Zielińskiemu nie udało się znokautować Puhakki gdy miał okazję, wtedy nikt nie podważałby jego wygranej.

  162. O ile się nie myle byli to fińscy koledzy jeden nawet siedział u niego w narożniku.

    Mylisz się. Ci z narożnika, a ci "aktywni" z trybun to dwie różne nacje. Bo przecież fini nie znają przyśpiewek typu "wszyscy spotkamy się na dworcu pkp", albo nie krzyczą "jedziesz!"

     

    Mam propozycję – wprowadzić 5-cio rundowe pojedynki o pas i wtedy nie będzie wątpliwości. Miras make it happen!

  163. @Wojek

    cos mi sie na czacie obilo o uszy ze go nie lubisz 🙂 a widzac jak wypunktowales druga runde utwierdzilo mnie to w tym wlasnie przekonaniu. spoko luz, twoje argumenty do mnie przemawiaja, kazdy inaczej widzi walki, ja widzialem na streamie a ty przy ringu. 

    jednak wciaz upierac sie bede, ze ta walka powinna byc remisowa. i nie zaden walek, tylko po prostu stronniczosc (patriotyzm/niechec jak zwal tak zwal) wziela gore.

  164. To jest słaby hejting. Zero merytorycznej opinii.

    Jak wiesz lepiej to dawaj na kurs almma, sedziowac potem amatorskie i jak bedziesz dobry to pójdziesz wyżej.

    Jak bedzie kurs na Mazowszu to ja się zapisuję. Bedziemy sędziowac almme razem?

    To nie jest hejting a opinia.

    Kusząca propozycja z tymi zapisami na almme jednak praca oraz szkoła nie pozwalają mi wydostać się z małopolski. Jednak jest plan aby poczynić znaczące kroki w stronę sędziowania MMA więc kto wie, może kiedyś to wy będziecie mnie hejtowac za punktacje walk 😉

  165. Mylisz się. Ci z narożnika, a ci "aktywni" z trybun to dwie różne nacje. Bo przecież fini nie znają przyśpiewek typu "wszyscy spotkamy się na dworcu pkp", albo nie krzyczą "jedziesz!"

    Akurat ten co pokazywał faka siedział u fina w narożniku.

    Pozatym fani;) Puhakki byli wymieszani mieli pózniej jakiś koncert w Olsztynie.

  166. Akurat ten co pokazywał faka siedział u fina w narożniku.

    To co? Ten gośc jest Polakiem, na 100% pewne info.

  167. Był Polakiem.

    Osoba, która była wpisana jako narożnik Niko też była Polakiem z firmy sponsorskiej Niko. Tyle w temacie. Więcej nie powiem.

  168. Naroznik Niko w tej walce to dwie osoby Ja + Fin mozna to potwierdzic u organizatora gali wiec nie mieszajmy faktow.owszem podobno czlowiek ktory siedzial najpierw rzad za nami a podczas walki dosiadl sie przy klatce by dopigowac zachowywal sie „glosno” ale o calym zajsciu przed wejsciem Adriana do oktagonu dowiedzialem sie po polnocy gdy wrocilismy z Niko z hotelu na Uranie po gaze za walke i to tez od Pawla Derlacza dostalem szczatkowe informacje w stylu „koles zachowywal sie niekulturalnie” na co odpowiem to samo co tutaj.Jesli rzeczywiscie taka sytuacja miala miejsce i jakikolwiek kibic jest „nadgorliwy” to ja sie pytam gdzie byla ochrona ?? Trzeba bylo gagatka wytarmosic za ucho i wyprowadzic na zewnatrz zeby ochlonal tymbardziej jesli bylby pod wplywem alkoholu to jakim cudem znalazl sie na hali ? Prosze wiec o nie mieszanie faktow ze to „corner Niko” bo to ewidentne KŁAMSTWO.

  169. Da sie gdzies ta walke puchatka zobaczyć? Bo tyle piszecie o wałku ze aż musze ocenić 😉

  170. Jego kolega usiadł za wami on po tym zajściu dosiadł się do was wyglądało jagby był z wami.

  171. ktora czesc tego co napisalem jest niezrozumiala ??

    ps.nie odpowiadam za czyny doroslych ludzi,nawet jesli bylby „naroznikiem” to nie usprawiedliwialoby to takiego zachowania i braku interwencji ochrony

  172. Zadam tylko jedno pytanie.

    Skoro wg Ciebie byl „w narozniku Fina” to widziales zapewne tez to ze wychodzil z Niko do walki albo wchodzil do oktagonu po walce lub w czasie przerw miedzy rundami a przedewszystkim zeby byl ubrany w koszulki zrobione specjalnie dla naroznika ??

    Nie musisz odpowiadac…to pytanie retoryczne.

  173. OK. Narożnik to wasza sprawa.

    Ale skoro widziałeś, że ktoś podchodzi do was tzn. do narożnika i dosiadł się przy klatce wystarczyło zgłosić ochronie, że nie jest z narożnika i żeby go wyprosili bo wam przeszkadza w waszej pracy. Mieliście na to ponad 17 minut. To trwało by tylko chwilkę. Mogliście to również zgłosić organizatorowi np. Szymonowi, który był prawie cały czas obecny a dokładniej stawł przy waszym wejściu do klatki lub nawet Mirkowi, który siedział w pierwszym rzędzie i rozmawiał z Kułakiem. Również mogliście iść do sędziego głównego to zgłosić który siedzieł niedaleko i przechodził w przerwie między rundami. Czasu było dużo a trwałby to tylko chwilkę

    A tak nawiasem mówiąc to pewnie ta osoba była jedną z kilku, która przyjechała z wami busem.

    Pozdrawiam
    Czyk Kungo; Riczard kam tu mi

  174. @UP równie dobrze jesli w narozniku moga byc tylko 2 osoby towarzyszace zawodnikowi to jak pojawila sie trzecia osoba, w dodatku jak to opisujecie zachwoujaca sie nie do konca poprwanie, ochrona i/lub organizator powinien zareagowac i ją usunac spod klatki na wlasciwe miejsce.

  175. teraz to ja czegos nie rozumiem 🙂 skoro temat „naroznika Niko” mamy wyjsniony i naroznik to „wasza sprawa” to co to za pretensje do „naroznika Niko”??? rozumiem ze przez te 17 minut podczas gali robilem za ochrone tak ??…ok w takim razie upomne sie o wyplate…mimo ze to nie byla moja rola zeby uciszac „nadgorliwych fanow” to kilka razy zwracalem uwage zeby nie przeszkadzal bo poza mna nikt nie reagowal…szkoda ze skoro widziales wszystko tak dokladnie to nie zglosiles problemu ochronie bo rowniez miales te 17 minut zeby zglosic,niestety przydzial rol w narozniku byl ustalony i niestety nie zostal mi przydzielony taki zakres pracy ktory obejmowalby odchodzenie od naroznika i szukanie ochrony.nastepnym razem jesli widzisz problem to reaguj w trakcie problemu a nie kilka dni pozniej siedzac przy komputerze.

  176. Narożnik sam wyjaśnileś, że byłeś Ty i Fin.

    Nie o to mi chodzi. Skoro dosiałd się ktoś do was przy klatce to wystarczyło to zgłośic komukolwiek nawet w przerwie pomiędzy rundami.

    Ja siedziałem z drugiej strony i nie widziałem sytuacji tylko przeczytałem to co opisałeś.

    Rzadko siędzę  przy kompie, a moja krytyka jest raczej konstruktywna.

    Dasz mi jakiś namiar na siebie bo mam sprawę czysto prywatną 🙂

  177. @up  rzuciła Ci się w oczy literka z Twojego pierwotnego nicku na cohones ? 😛

  178. Sorka Baju, nie oglądałem walki. Dopiero przyszedłem do domu. Odniosłem się tylko do najgłupszej teorii w histori sportu, czyli o pretendencie, który musi zdecydowanie pokonać mistrza:).

    Panie Tomaszu proszę też to przekazać Ruttenowi, który w 1:05 filmiku mówi że gyby walka Jone Jones vs Gustafson nie była walką o pas to Gus by to wygrał….:

    https://www.youtube.com/watch?v=GgPh6OdZpDE

  179. Bones…Bonus…to nie może być przypadek ;-)))

    Gdyby ta reguła istniała to pewnie Chandler wciąż byłby mistrzem, bo nie przegrał z Eddiem decyzji, nie przegrał z Brooksem. Ktoś by powiedział wałek, ale walki były świetne i z obu stron było zagrożenie. Za to nie byłoby marudzenia, że jakaś taka szopka powstała.

    Bo na tym poziomie, gdy każdy kto doczłapał się do pasa już umie prawie wszystko walki będą wyrównane, a prestiż mistrza na to nie do końca pozwala (pretensje częste do Bensona).

    Żeby nie skończyło się na superfightach i pas miał mieć wciąż znaczenie w MMA to mistrza zwłaszcza kilkukrotnie broniącego wcześniej pas muszą sędziowie szanować. Tak czy inaczej jak w boksie nie będzie, zwykle po pewnym czasie pojawia się rywal, który odbierze ten pas, a i jest w stanie to zrobić przed czasem na mistrzu i nie ma pytań (wyjątek przykładowy to chyba decyzja Caina z JDS'em, a nokaut JDS'a na Cainie, gdzie to nokaut mnie ludzi przekonał niż 5rundówka;] no, ale nie o takich 5rundówkach piszę, a o bardziej wyrównanych z podziałem rund na różne strony). Ostatnimi czasy po równych walkach tylko takie rozstrzygnięcie mnie przekonuje. Wyrównanych walk pełno, decydują szczegóły, interpretowane różnie przez widzów, a i sędziów poszczególnych.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.