fen-jozwiak

Zaniepokojony rozwojem sytuacji prezes Fight Exclusive Night Paweł Jóźwiak, skontaktował się z redakcją MMARocks.pl, celem dogłębnego wyjaśnienia sprawy i przekazania stanowiska organizacji.

Nie jestem osobą, która za wszelką cenę stara się pogrążyć drugiego człowieka. Jednak ze względu na zaistniałą sytuację i kolejne komentarze Marcina Wrzoska muszę jeszcze raz zabrać głos w sprawie jego zaległej wypłaty, aby chronić dobre imię FEN-u. Winowajcą całej sytuacji jest Łukasz Zaborowski. Mimo tego, że sam zawodnik twierdzi, iż reprezentuje go On Top Promotions to właśnie Zaborowski zaproponował nam Marcina na kwietniową galę, to on prowadził z nami rozmowy od początku do końca na temat występu i kontraktu zawodnika. Brak otrzymania oryginału umowy to fakt, a zasady wypłat są znane wszystkim naszym kontrahentom. Brak kontaktu z Łukaszem Zaborowskim w celu otrzymania kontraktu Wrzoska ma swoje podłoże w zupełnie innej sprawie. Zaborowski otrzymał od nas przed gala bilety za kwotę 7 000 złotych do rozprowadzenia. Jeszcze w dniu gali informował, iż wszystkie bilety zeszły. Jak się później okazało ¼ z nich została niesprzedana. Do chwili obecnej Łukasz Zaborowski nie rozliczył się z nami. W związku z tym, że był jedyną osobą reprezentującą kompleksowo Marcina Wrzoska, brakiem oryginału kontraktu i rozliczenia za bilety postanowiliśmy o wstrzymaniu wypłaty. Jednak po wczorajszej rozmowie z zawodnikiem płatność została uruchomiona. Do dziś nie ma kontaktu z Łukaszem Zaborowskim.

56 KOMENTARZE

  1. W MMA powoli zaczynają się dziać takie rzeczy jak w piłce :???:. Oby tylko zawodnik dostał przelew i sprawa zakończyła pozytywnie.

  2. Ja nie rozumiem jednej rzeczy. Po jasna cholere jest tylu managerow i posrednikow w takim malym swiatku i o niewielkim potencjale finansowym. Czase czuje, ze managerow jest wiecej niz zawodnikow.  Ja mam zasade zeby chuchac i dmuchac na KSW i FEN po jak ich zabraknie to bedziemy mieli Wlochy i wtedy zacznie sie placz. Mowiac to jednak, musze przyznac, ze tlumaczenie sie jakimis biletami w sytuacji gdzie zawodnik mial otrzymac wyplate az prosi sie o klopoty i niedomowienia. Przeciez FEN nie ma 500 zawodnikow na rozkladzie i Pawel Jozwiak moze spokojnie zajmowac sie tym tematem indiwidualnie z kazdym zawodnikiem.

  3. Jednak po wczorajszej rozmowie z zawodnikiem płatność została uruchomiona.

    Jak się ferment zrobił to się dało hmm…

  4. Co za cyrki… To jeszcze bardziej pokazuję, że FEN totalnie nie dorasta nawet do pięt KSW i jedyne co mogą to się uczyć i kopiować ich sukces, a nie z nimi rywalizować. Śmiać mi się chce jak czytam takie rzeczy, żeby zawodnik musiał o swoją wypłatę pisać w komentarzach na stronie o MMA… A potem on sam jak i prezes robią na siebie nagonkę na tej samej stronie <lol>. Chociaż co ja marudzę, trochę humoru nie zaszkodzi.

  5. "Zaniepokojony rozwojem sytuacji prezes Fight Exclusive Night Paweł Jóźwiak, skontaktował się z redakcją MMARocks.pl"

    Może zamiast się niepokoić i kontaktować niech mu po prostu zapłaci? Chłopak się pokazał, zrobił wagę, odbył walkę (i ładnie wygrał), a hajsu nie było, bo się o sprzedaż biletów dogadywali z kimś innym.

  6. "Zaniepokojony rozwojem sytuacji prezes Fight Exclusive Night Paweł Jóźwiak, skontaktował się z redakcją MMARocks.pl"

    Może zamiast się niepokoić i kontaktować niech mu po prostu zapłaci? Chłopak się pokazał, zrobił wagę, odbył walkę (i ładnie wygrał), a hajsu nie było, bo się o sprzedaż biletów dogadywali z kimś innym.

    Pominales szczegol. Pieniadze za walke mial otrzymac menager, a ten mial sie rozliczyc z zawodnikiem, przynajmniej tak to wyglada, gdy masz takowego menagera

  7. gdyby zawodnik nie pozwalał swojemu koledze załatwiać obowiązków, które należą do menagera albo ewentualnie do zawodnika jeżeli nie ma menagera, to nie byłoby problemu, prawda?

  8. gdyby zawodnik nie pozwalał swojemu koledze załatwiać obowiązków, które należą do menagera albo ewentualnie do zawodnika jeżeli nie ma menagera, to nie byłoby problemu, prawda?

    Nie byłoby problemu gdyby zapłacili osobie której się należało. Sprawę z "managerem" powinni załatwić osobno.

  9. Pominales szczegol. Pieniadze za walke mial otrzymac menager, a ten mial sie rozliczyc z zawodnikiem, przynajmniej tak to wyglada, gdy masz takowego menagera

    Rzeczywiście to mi umknęło. Ale mimo to – gala była w kwietniu, ponad 4 miesiące temu. Z menagerem nie mieli kontaktu, ale przypuszczam, że @zombie w międzyczasie kontaktował się z nimi w sprawie brakującej kasy, a jednak jej nie otrzymał. A teraz jednym z podanych powodów jest to, że umówili się z wspomnianym menagerem, że sprzeda ileś tam biletów, których nie sprzedał i się nie rozliczył. Czy kontrakt Wrzoska obejmował konieczność sprzedaży przez menagera biletów, żeby otrzymać wypłatę? Jeśli rzeczywiście @zombie się z nimi kontaktował, a oni mimo wszystko jemu (osobiście) nie płacili i uważali, że mają wymówkę, bo menager wsiąkł (plus te nieszczęsne bilety i brak tego podpisu), a zrobili to dopiero teraz (mimo że menagera i kasy za bilety nadal brak), kiedy zaczął się szum, to jednak nie wygląda to ładnie. A szkoda, jestem dużym fanem FENu, zwłaszcza po ostatniej gali. Nie pamiętam dokładnie, co @zombie pisał, ale jestem prawie pewien, że on im się wcześniej w sprawie tej kasy przypominał. A nawet jakby nie, to wypada dbać o zawodnika, który dość sporo w tej klatce czy ringu ryzykuje (zwłaszcza, że zaraz po tym jechał do Stanów na próby do TUFa, co nie muszę dodawać, jaką jest okazją dla każdego).

  10. Nie byłoby problemu gdyby zapłacili osobie której się należało. Sprawę z "managerem" powinni załatwić osobno.

    Wymagajmy profesjonalizmu z dwóch stron.

  11. żeby zawodnik musiał o swoją wypłatę pisać w komentarzach na stronie o MMA…

    nie bylej jakiej stronie kolego 🙂

    Mój? 😉

    Nie jesteś pępkiem forum 😉

  12. nie bylej jakiej stronie kolego 🙂

    Nie jesteś pępkiem forum 😉

    Jak nie? Do jakiego tematu nie wejdziesz, gadają o Kaczce.

  13. Do jakiego tematu nie wejdziesz, gadają o Kaczce.

    Kaczka się zestarzała teraz się ponoć na ryby przerzucili.

  14. Wrzosek przez 4 miechy czekał na swój hajs a Ci ćwiercinteligenci nie wpadli na pomysł że skoro nie moga skontaktować sie z menago to dogadaja sie z zawodnikiem aby oddac mu kase zamiast zwodzić go od kwietnia? #fuckingfenlogic

  15. Kaczka się zestarzała teraz się ponoć na ryby przerzucili.

    Widziałem ostastnio w oszołomie (czy. auchanie) wędzonego halibuta

  16. Widziałem ostastnio w oszołomie (czy. auchanie) wędzonego halibuta

    Czyli że zjarany? Tu też takiego mamy 🙂

  17. Czasem się zastanawiam, jak osoby z takim PR robią biznes. Z wcześniejszych publikacji wynika, że umowa była podpisana na linii Wrzosek-FEN. Więc powoływanie się na osobę trzecią, jaką w tym wypadku jest kolega Wrzoska, który wg  Jóźwiaka mógł być jego managerem, jest niedorzeczne. Równie dobrze, prezes FEN mógłby wydać oświadczenie, że kolega Wrzosek, znany w kręgach towarzyskich jako @zombie, nie dostał kasy, bo Pani Ela, która miała zamieść po gali rząd 3 tego nie zrobiła. A przeca była w pokoju razem z Wrzoskiem jak rozmawiali o kontrakcie z najwyższym FEN. Co z tego, że akurat dbała mopem o powierzchnię płaską? Była, to znaczy, że z nią trzeba rozmawiać o kontrakcie Wrzosek-FEN. #FENlogic

    Panie Jóźwiak. Zrobiłeś Pan galę roku. Gratulacje. Zrobiłeś Pan świetny atak wyprzedzający z okciami na tweeterze. Gratulacje. Ale w temacie Wrzoska dał Pan mega ciała i proszę, niechże Pan już nie drąży. Szkoda twarzy.

  18. @zombie

    na kontrakcje widnieje Wrzosek, czy Wrzosek reprezentowany przez bo to istotne. W drugim przypadku to osoba reprezentująca powinna otrzymać kase i się z Tobą rozliczyć.

    Powodzenia w tym cyrku bo to Ty jesteś najbardziej stratny.

  19. Pragnę zauważyć , że coś @zombie ucichł od jakiegoś czasu na forum….Brak argumentów…? 🙂

    Może po prostu ma życie, w przeciwieństwie do nas 😀

  20. Jesli chodzi o profesjonalne podejscie Lukasza Zaborowskiego do przyjmowanych na siebie , czesto na wyrost, obowiazkow to proponuje zapytac chocby Longera. Mam nadzieje, ze cala sytuacja wyjasni sie w sposob choc czesciowo zadowalajacy wszystkie strony. Bardzo chce sie mylic, ale wjazd Marcina z tym tematem wlasnie  w tej chwili nie nastraja mnie zbyt optymistycznie co do tego jak ostatecznie poszlo  mu w TUF-ie.

  21. Każdy co innego mówi i tradycyjnie zwala winę. Szkoda mi tylko zawodnika bo za coś trzeba żyć.. FEN znowu traci w moich oczach.

  22. Każdy co innego mówi i tradycyjnie zwala winę. Szkoda mi tylko zawodnika bo za coś trzeba żyć.. FEN znowu traci w moich oczach.

    To akurat jest chyba cos do czego nalezy sie przyzwyczaic. Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze w moich oczach w przeszlosci tez tracili bardziej ci z mniejsza sila przebicia, czy ci zepchnieci do defensywy. Sam nie jestem wielkim fanem stylu bycia uprawianego przez pana Jozwiaka i spolke, ale poki sygnal o zaleglosciach jest jednostkowy i do tego nie az tak do konca oczywisty to uwazam, ze trzeba sie wstrzymac z ferowaniem ostatecznych ocen. Spory na tle rozliczen finansowych byly, sa i beda obecne zawsze. Tym fanom ktorzy zapomnieli radze odswiezenie sobie sprawy, a nowych zachecam do zapoznania sie z tematem dawnego konfiliktu KSW z PitBullem. Wowczas rowniez poszkodowani byli glownie zawodnicy.

  23. P.J. dla sportowefakty.pl powiedział, że organizatorzy nigdy bezpośrednio z M.W. nie rozmawiali.

    Tymczasem M.W. twierdzi, że:

    • oryginał kontraktu przekazał współwłaścicielowi Bartkowi Szabie w dniu gali;
    • P.J. wskazywał na braki w dokumentach twierdząc że umowa podpisana tylko przez M.W. nie ma mocy prawnej.

    Zastanawia mnie, czy P.J. kłamie, czy M.W. napisał o rzeczach, które zrelacjonował mu Ł.Z.

  24. jakie robi się dochodzenie, no kurwa nie wierzę + jeszcze kaczka podkręcający samego Marcina.

    niech FEN zapłaci Marcinowi i po problemie, naprawdę nie rozumiem całej tej medialnej awantury.

  25. naprawdę nie rozumiem całej tej medialnej awantury.

    Jakby Ci od kwietnia za robote nie płacili to byś rozumiał 😉

  26. Jakby Ci od kwietnia za robote nie płacili to byś rozumiał 😉

    Ja mam na odwrót, od marca właściwie nie pracuje a kasa leci :fly:

  27. Ja mam na odwrót, od marca właściwie nie pracuje a kasa leci :fly:

    Sielanka się skończy to się zdziwisz.

  28. Sielanka się skończy to się zdziwisz.

    Później jeszcze na pół roku do bezrobotnych moge jak już sie l4 skończy. :fly::fly:

  29. Właśnie przez takich cwaniaków z L4 muszę dłużej w pracy zostawać i nadrabiać za nich. Przez 10 lat jak pracuję na etacie tylko raz byłem na chorobowym – jak rozwaliłem sobie kolano po wypadku samochodowym i nie mogłem chodzić przez trzy tygodnie.

  30. Później jeszcze na pół roku do bezrobotnych moge jak już sie l4 skończy.

    Ale pamiętaj nierobem jest się całe życie 😉

  31. Przez 10 lat jak pracuję na etacie tylko raz byłem na chorobowym – jak rozwaliłem sobie kolano po wypadku samochodowym i nie mogłem chodzić przez trzy tygodnie.

    Ja przez 9 lat pracy 2 dni chorobowego miałem.

  32. Ja możliwe, że mam więcej l4 niż pracy(tej legalnej), musiałbym policzyć.

    @Szady przez ten czas co jestem na l4 miałem 3 zabiegi chirurgiczne i 2 operacje, druga sprawa że u mnie w firmie nawet za tygodniowe l4 potrafili umów nie przedłużać. Jak już wiedziałem, że nie wróce to powiedziałem przełożonemu i załatwił nowego pracownika za mnie na jakieś 3 miesiące przed końcem mojej umowy. Teraz do ZUSu dostarczam.

  33. Ja możliwe, że mam więcej l4 niż pracy(tej legalnej), musiałbym policzyć.

    @Szady przez ten czas co jestem na l4 miałem 3 zabiegi chirurgiczne i 2 operacje, druga sprawa że u mnie w firmie nawet za tygodniowe l4 potrafili umów nie przedłużać. Jak już wiedziałem, że nie wróce to powiedziałem przełożonemu i załatwił nowego pracownika za mnie na jakieś 3 miesiące przed końcem mojej umowy. Teraz do ZUSu dostarczam.

    Problemy zdrowotne przez sport?

  34. Sport to zdrowie. :rofl::rofl:

    No to jest paradoks. Każdy mój znajomy który gdzieś się udziela (lekkoatletyka głównie) w wieku 25-30 lat to prawie kaleka.

  35. No to jest paradoks. Każdy mój znajomy który gdzieś się udziela (lekkoatletyka głównie) w wieku 25-30 lat to prawie kaleka.

    Jakoś w okolicy 25 lat okazuje sie kto ma wyczynowy organizm:D

  36. No to jest paradoks. Każdy mój znajomy który gdzieś się udziela (lekkoatletyka głównie) w wieku 25-30 lat to prawie kaleka.

    Moje akurat poważnie nie przez sport, ale masz racje. U mnie wszystko zamknęło by się w przeciągu 2 miesięcy gdybym trafił na dobrego lekarza od razu.

  37. Ale chyba nie mówisz o sobie? 🙂

    O sobie też. Ale sporo znajomych sportowców w tym wieku zaczyna sie sypać-pewnie przy zindywidualizowanym treningu możesz to przedłużyć ale to jest ten wiek.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.