Izu Ugonoh niedawno ogłosił zakończenie kariery bokserskiej, Artur Szpilka zaliczył kolejną porażkę przez nokaut. O ile Artur najpewniej nie zrezygnuje z pięściarstwa – przynajmniej w najbliższym czasie – to potencjalne przejście Izu do MMA wydaje się nieco bardziej prawdopodobne.

Swoją opinię na temat możliwości zakontraktowania wspomnianych panów przez KSW, przedstawił jeden z właścicieli organizacji. Martin Lewandowski w rozmowie ze sport.pl wyznał, że jest zainteresowany angażem obu zawodników:

Myślę, że Artur stoczy jeszcze niejedną walkę bokserską. Oglądałem jego dwie ostatnie, a na walkę z Wachem zostałem zaproszony przez Artura osobiście i szczerze mu kibicuję. Jedna porażka po listopadowej wygranej z Mariuszem nie przekreśla go na polskim rynku Jest kilka polsko-polskich zestawień, które na pewno zelektryzują kibiców. Sam mam kilka pomysłów na ciekawe zestawienia bokserskie, więc myślę, że ci, którzy na co dzień się boksem zajmują, mają ich jeszcze więcej. Czy Szpilka trafi do KSW? Moja propozycja jest nadal aktualna, ale nie czuję żadnej presji czasowej. Niech najpierw odpocznie i poukłada sobie wszystko w głowie. Dopiero potem na spokojnie możemy porozmawiać o ewentualnych startach w MMA. Moje stanowisko zna – mówi nam Martin Lewandowski, współwłaściciel KSW oraz założyciel Stowarzyszenia MMA Polska.

I dodaje: – Z Izu jest podobna sytuacja, co z Arturem. Rozmawialiśmy już poważnie o MMA kilka lat temu, ale wówczas Izu wciąż miał duże ambicje bokserskie. Ugonoh w KSW? To temat, który warto przemyśleć. Ale dopiero wróciłem z urlopu i mam dużo spraw na głowie, więc dajmy sobie jeszcze trochę czasu. Poza tym Izu też musi sobie odpowiedzieć na pytanie: co chce w życiu robić. Na pewno mam rękę na pulsie.

Całą rozmowę Martina Lewandowskiego z portalem sport.pl możecie zobaczyć TUTAJ.

33 KOMENTARZE

  1. Ilu było ostatnio zawodników którzy przeszli z czystego boksu (nie  mieszali tego z Mt czy kickiem) do MMA i dobrze im szło? Nie mam na myśli starych czasów MMA na VHS. Raczej się udaje zapaśnikom i graczom parterowym. Wiadomo, że na zawodników ściąganych pod konkretny profil na KSW może starczać ale czy to jest takie ekscytujące?

  2. 180 zawodników na kontrakcie… Słownie sto osiemdziesiąt. Dodatkowo 50 zawodników (słownie pięćdziesiąt) nie mieści się w rosterze i planach tej jaśnie oświeconej organizacji. :matt:

    Mają kurwa rozmach. Dwóch takich ciężkich do dywizji dorzucić, cała Polska zasiądzie przed tv żeby zobaczyć polskiego Nganou i rockygo odradzającego się jak feniks.

    Szpilka vs Strachu :razz:udzianfap:

    PS.

    Niech no zawalczy w końcu jakiś Polak w UFC czy innej zagranicy i dajcie ludziom trochę radości.

  3. Izu juz predzej pomysli o angazu w jakiejs sportowej federacji tanecznej niz KSW ale "reke na pulsie trzeba trzymac"

  4. Można zapłacić za PPV uśmiechem bombelka?

    Zrobiłbym jednego do płatności :childcry::childcry::childcry:

    Albo kilka bombelków:razz:utinlaugh::razz:utinlaugh::razz:utinlaugh:

  5. Był kiedyś Jackiewicz w KSW, okopali mu nogę i już nie wrócił.

    Tylko, że był w wieku porozbijanego emeryta-journeymana. Szpilka może jest rozbity ale ma dopiero 30 lat, a Izu aż takich batów nie zbierał ostatnio, raczej wręcz przeciwnie, 2 walki przez 2,5 roku.

    Rzecz jasna KSW szuka następnej lokomotywy dla swojego cyrku. Szpilka jeszcze może sondować, czy więcej zgarnie za walkę z Zimnochem ew. Włodarczykiem a Wasilewski raczej jednak nie odpuści i będzie chciał wycisnąć cytrynę do końca, choć hajs już z tego będzie lokalny.

    Pierdolenie Szpilki, że "boks jest całym moim życiem" można se darować. Wszystko ma swoją cenę, a jak poleciał na wypłatę z Chisorą to poleci na geld z KSW jak się okaże większy od Wasilewskiego.

  6. na takich galach co lokalna "elita" zajada kotleta przy stolikach koło ringu Szpilka jeszcze trochę powalczy ale jak zbierze jeszcze kilka takich bomb na łeb to chyba jego psy będę mu buty wiązać

  7. Akurat debiutu Izu bylbym ciekaw. Ma spore sukcesy w k1, mógłby namieszkać w wadze ciężkiej jakby wziął sie za parter i zapasy.

  8. Można zapłacić za PPV uśmiechem bombelka?

    Zrobiłbym jednego do płatności :childcry::childcry::childcry:

    Albo kilka bombelków:razz:utinlaugh::razz:utinlaugh::razz:utinlaugh:

    nie odpowiedziales mi co ty pierdoliles w sb, co bylo grane? kompot z kolegami? bo zero kontaktu

  9. Ilu było ostatnio zawodników którzy przeszli z czystego boksu (nie  mieszali tego z Mt czy kickiem) do MMA i dobrze im szło? Nie mam na myśli starych czasów MMA na VHS. Raczej się udaje zapaśnikom i graczom parterowym. Wiadomo, że na zawodników ściąganych pod konkretny profil na KSW może starczać ale czy to jest takie ekscytujące?

    Różnica polega na tym, że zapaśnicy i parterowcy jak osiągną dużo/wszystko w swojej dyscyplinie to idą do mma, wciąż będąc w świetnej formie, bo tam w końcu zarobią porządny sos. Bokserzy przechodzący do mma to przeważnie mocno rozbici średniacy, więc ciężko to porównywać. Wiadomo, że boks to nie jest najlepsza baza wyjściowa pod mma, ale np. taki Łomaczenko, o ile mnie pamięć nie myli, trenował kiedyś zapasy, więc nie wiadomo, może by coś powalczył. Taki Wilder, choć chaotyczny, to agresywny i kowadło w łapie ma, więc pewnie niejednemu najebałby sęków. Tylko, że oni nie pójdą do mma, bo to im się nie spina finansowo – wypłaty dla najlepszych bokserów są wielokrotnie większe niż w ufc.

    A ekscytować się będą Janusze, dla których mma kończy się na 3-4 galach ksw w ciągu roku. Tacy nie pamiętają żadnego boksera w mma (bo kto by pamiętał jakiegoś Jackiewicza), więc jest podjarka, a jak jeszcze padnie nazwisko Szpilka to już w ogóle szał 🙂

  10. Bokserzy przechodzący do mma to przeważnie mocno rozbici średniacy

    Właściwie tak, wydaje mi się, że bardzo długo bokserzy po prostu lekceważyli MMA, dla nich to był krok w tył jeśli chodzi o kasę (czasem nadal jest) natomiast dla zapasiorów czy graplerów to finansowy awans. Tak na szybko znalazłem Toney'a i Mercera, no i nie poszło im za dobrze.

    taki Łomaczenko,

    Łoma to zapasy i nawet coś tam kopie :jjsmile:  Bredis ma chyba równie duży potencjał na MMA.

    Taki Wilder, choć chaotyczny, to agresywny i kowadło w łapie ma, więc pewnie niejednemu najebałby sęków.

    No ciekawę, bardzo zobaczyłbym go w starciu z jakimś topowym ciężkim MMA, ale jeśli nie uśpiłby przeciwnika kuntakinte style, to sądze że wylądowałby na dechach i ktoś by mu zrobił bombelka. Boks to kompletnie co innego, mają skillów w chuj, ale rękawice, zasady etc są kompletnie inne. Fury dobrze to posumował, najlepsi bokserzy z mma chuja by osięgnełi w boksie, a on chuja by osiągnął w MMA.

    A ekscytować się będą Janusze, dla których mma kończy się na 3-4 galach ksw

    To jedyna szansa dla włodarzy na jakies nowe MEDIALNE lokomotwy. Szpila swoim urokiem osobistym na pewno z miejsca stał by się polskim Conorem. Izu natomiast to rozpoznowalana postać, przy dobrym opakowaniu mamy polską czarną panterę, w dodatku coś tam kopał więc powienien mieć teoretycznie lepsze papiery na MMA niż Arturek.

  11. Martin tylko, żeby się nie okazało że po tych kilku walkach bokserskich, Szminka będzie już tak rozbitym i nietrzymającym ciosu zawodnikiem, i jak dostanie w klinczu z małej rękawicy to padnie bez życia.

  12. A za jakiś czas p.Lewandowski : "kibice tego chcieli, słuchamy ich, spełnimy ich prośby bla bla"

  13. Może zamiast mocnych, ale zgranych już kart poszukać młodych, na których będzie można budować nową historię organizacji? W większości dywizji nie widać następców najpopularniejszych zawodników. Zawodnicy pierwszej generacji są na finiszu swoich karier, czas ucieka.

    @VaeVictis masz może wiedzę na temat obiecujących talenciaków wśród młodych, anonimowych jeszcze zawodników? Jakieś warte obserwowania nazwiska?

  14. Hehe jacież pierdole, cyrk zatrudni dwóch świeżych klaunów, naprawdę świetna wiadomość dla fanbejsu ksw. W uszach gdzieś już zaczyna mi szumieć kultowe ŁOOOOOOOOO po wymierzeniu pierwszego celnego ciosu przez Ajtuja. Napewno nie obędzie się też bez wyjścia do oktagonu dłuższego niż 2 poprzedzające walki, zbijania piątek z PRAWDZIWYMI Polakami patriotami, którzy potrafią docenić wysiłek i oddanie wielkiego sportowca dla dobra ojczyzny. Szpilka zwycięży przez widowiskowy nokaut na 40 letnim weteranie, nie ważne w jakiej dziedzinie, ale powtarzam W E T E R A N I E.

    Napisałbym ciąg dalszy ale kebs stygnie 🙁 pozdro.

  15. A propos Izu jakoś nie zauważyłem fali hejtu na jego osobę po równie fatalnej porażce i to z przeciwnikiem o wiele słabszym niż Chisora. Pamiętajmy, że jest to zawodnik czarnoskóry A żyjemy w kraju w którym zawiść jest chorobą narodową. Czekam na komentarz łowcy faszystów z Ornety w tej sprawie, co to już zapomina języka polskiego, ledwo posługując się angielskim.

  16. Bo Izu nie robi z siebie debila, w wywiadach i social mediach. Proste.

    Ja to wiem, Ty to wiesz, większość ludzi to wie ale nie nasze gwiazdy wskazujące drogę nam maluczkim w ciemną noc gdyż od ziemii zbyt daleko uniosła ich Kawula moc.

  17. A propos Izu jakoś nie zauważyłem fali hejtu na jego osobę po równie fatalnej porażce i to z przeciwnikiem o wiele słabszym niż Chisora. Pamiętajmy, że jest to zawodnik czarnoskóry A żyjemy w kraju w którym zawiść jest chorobą narodową. Czekam na komentarz łowcy faszystów z Ornety w tej sprawie, co to już zapomina języka polskiego, ledwo posługując się angielskim.

    No nie no trochę na niego spadło, Michalczewski tutaj też się wypowiedział negatywnie.

    Bo Izu nie robi z siebie debila, w wywiadach i social mediach. Proste.

    Izu nie jest super mordeczką z WCA. Dlatego.

  18. No nie no trochę na niego spadło, Michalczewski tutaj też się wypowiedział negatywnie.

    Izu nie jest super mordeczką z WCA. Dlatego.

    Sorry ale opinia polskiego niemca napierdalającego żonę szafą na jakikolwiek temat mnie nie interesuje mimo jego dokonań sportowych. Szpilka został w 9 rundzie uśpiony przez Wildera w Stanach a Tiger nigdy nie zmierzył się z Roy Jones Juniorem tylko obijał dużo słabszych zawodników w swojej drugiej ojczyźnie niczym nasi gladiatorzy w krs. Jako promotor też się nie popisał wylewając publicznie żale na swojego zawodnika.

  19. Sorry ale opinia polskiego niemca napierdalającego żonę szafą na jakikolwiek temat mnie nie interesuje mimo jego dokonań sportowych. Szpilka został w 9 rundzie uśpiony przez Wildera w Stanach a Tiger nigdy nie zmierzył się z Roy Jones Juniorem tylko obijał dużo słabszych zawodników w swojej drugiej ojczyźnie niczym nasi gladiatorzy w krs. Jako promotor też się nie popisał wylewając publicznie żale na swojego zawodnika.

    A to wiesz, nie masz nigdzie napisane kogo tam szanujesz kogo nie skąd mam wiedzieć :jjsmile: Ogólnie to też wyjebane w to co mówi Dareczek, bo pierdoli straszne kocopoły, ale odnosząć się do Izu to też na niego spadła jakaś krytyka i to bardziej mi o to chodziło, a że Michalczewski to taki sam dla mnie autorytet jak mostek to już inna kwestia.

  20. A to wiesz, nie masz nigdzie napisane kogo tam szanujesz kogo nie skąd mam wiedzieć :jjsmile: Ogólnie to też wyjebane w to co mówi Dareczek, bo pierdoli straszne kocopoły, ale odnosząć się do Izu to też na niego spadła jakaś krytyka i to bardziej mi o to chodziło, a że Michalczewski to taki sam dla mnie autorytet jak mostek to już inna kwestia.

    Masz rację, że krytyka spadła ale nie taka jak na Szpilke, a gdzie Różański gdzie Chisora. Zresztą wiadomo o co chodzi, większość tzw. hejtu jest za sprawy pozasportowe. Nawet jakby jakimś cudem wygrał z Chisorą to kibice dalej domagaliby się wyjaśnienia afery końskiej.

  21. nie odpowiedziales mi co ty pierdoliles w sb, co bylo grane? kompot z kolegami? bo zero kontaktu

    Klasyczna bania, pijany nigdy nie byłeś???

    Łączę się w bólu :childcry:

    :razz:utinlaugh:

  22. a gdzie Różański gdzie Chisora

    Zaraz się okaże że obaj ubili Szpile :jjsmile:

    tzw. hejtu jest za sprawy pozasportowe

    I tak i nie, Lewandowskiego hejtują za wiele rzeczy np, od strzelanie goli jedynie frajerom, po niejedzenie glutenu. Jednak jeśli chodzi chodzi o sporty walki, to nie kojarze żadnego przypadku w którym dobrze prowadzący się sportowiec, nie używający trashtalku w kazdej chwili kiedy uwaga jest skierowana na niego, musiała radzić sobie z wszechobecnym hejtem.

    kibice dalej domagaliby się wyjaśnienia afery końskiej.

    Kompletnie mnie nie ciekawi komu arturek konia wali :mjsmile: Oni tam mają jakies stowarzyszenie zboczonych atencjuszy w tym WCA.

  23. Może zamiast mocnych, ale zgranych już kart poszukać młodych, na których będzie można budować nową historię organizacji? W większości dywizji nie widać następców najpopularniejszych zawodników. Zawodnicy pierwszej generacji są na finiszu swoich karier, czas ucieka.

    Ale KSW potrzebuje gotowca, oni organizują za mało gal żeby marnować czas na odkrywanie nowych talentów. A nawet jak by się znalazł to co, dwie wygrane i walka o pas? To i tak ucieknie 12 m-cy. Gotowca mogą sprowadzić z zagranicy ale wyhodowanie takiego na naszym padole będzie trwało za długo, do tego z zerową gwarancją powodzenia.

    No nie no trochę na niego spadło, Michalczewski tutaj też się wypowiedział negatywnie.

    Izu nie jest super mordeczką z WCA. Dlatego.

    Michalczewski wsadził kasę w reaktywację Izu i się wypierdolił na pierwszej przeszkodzie, dlatego sapie jak wściekły.

  24. Klasyczna bania, pijany nigdy nie byłeś???

    Łączę się w bólu :childcry:

    :razz:utinlaugh:

    nie umiem sie juz upic:(

  25. @VaeVictis masz może wiedzę na temat obiecujących talenciaków wśród młodych, anonimowych jeszcze zawodników? Jakieś warte obserwowania nazwiska?

    Obiecujacych zawodnikow jest naprawde sporo, ale nauczylem sie juz duzej ostroznosci w ocenianiu ich szans w powaznym MMA, bo musi zagrac tak wiele elementow aby talent sie wlasciwie rozwinal, ze czesto przypomina to loterie. Pamietam na przyklad jak piec lat temu, na Berserkers Arenie, kapitalna walke dali Albert Odzimkowski i  Michal Wiencek. Wowczas wiele wskazywalo, ze przed oboma swietlana przyszlosc. Jak wyszlo wiemy.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.