efs-plakat-sm

Poniżej wyniki z Koszalina dzięki uprzejmości naszego kolegi Stopao z GrapplerInfo

Kornel Zapadka (MMA 4-1) z Berserkers Team Koszalin poddał balachą w drugiej rundzie debiutanta Jarosława Tyszuka (MMA 0-1) w walce wieczoru trzeciej gali Extreme Fighting Sports w Koszalinie. W innych ciekawych pojedynkach przetrzebionej przez kontuzje gali, Kacper Karski (MMA 4-1) z Mighty Bulls Gdynia zrewanżował się Mateuszowi Ostrowskiemu (MMA 4-3) z Gracie Barra Łódź za porażkę sprzed roku, wypunktowując go na pełnym dystansie, a sparingpartner Anzora Azhieva Arbi Shamaev (MMA 4-1) z PJ Promotion Group już w pierwszej rundzie odklepał Łukasza Sobiepana (MMA 1-2). W kolejnym na polskim podwórku pojedynku kobiet Izabela Badurek (MMA 2-1) również dźwignią na rękę pokonała Annę Januszewską (MMA 0-1).

Walka wieczoru:

93 kg.: Kornel Zapadka pok. Jarosława Tyszuka przez poddanie (balacha), 2. runda

Pozostałe:

84 kg.: Kacper Karski pok Mateusza Ostrowskiego przez jednogłośną decyzję
70 kg.: Arbi Shamaev pok. Łukasza Sobiepana przez poddanie (balacha), 1. runda
61 kg.: Izabela Badurek pok. Annę Januszewską przez poddanie (balacha), 1. runda
81 kg.: Łukasz Kuncio pok. Michała Synaka przez poddanie (skrętówka), 1. runda, 1:00
Open.: Michał Wlazło pok. Adriana Gwioździka przez TKO, 1. runda, 4:30
84 kg.: Damian Okliński pok. Szymona Płoszaja przez poddanie (balacha), 1. runda

22 KOMENTARZE

  1. walka Teodorczuka i walka Żywicy nie odbyły się. Wie ktoś dlaczego? W czasie gali takiej informacji nie było

  2. Beznadziejnie słaba gala. Na sali nie było zapełnionych nawet połowy krzesełek. Walki jak na federację, która reklamuje się jako największa na pomorzu, słabe. Brak jakichkolwiek emocji. Bywałem już na wielu galach mma, mniejszych i większych ale tu nie byo na co popatrzeć. Organizatorzy zmienili prawie cała kart walk. Nie odbyły się dwie moim zdaniem najciekawsze walki z udziałem Teodorczuka i Żywicy. Zamiast ośmiu tylko siedem walk. Pierwsze pięć nie ma o czym pisać skończyły się w pierwszych rundach całkowicie bez emocji. Walka nr 6 jedyna ciekawa Kacper Karski doskonale przygotowany choć zatsąpił klubowego kolegę w ostatniej chwili. Ale przecież chłopaki od Jakubka zawsze świetnie się biją. Walka wieczoru bez komentrza. Oczywiście zamiast Stejskala dużżżżo słabszy gość. A i najbardziej śmiechu warte były przerwy w gali ogłaszane przez organizatorów. A najgorsze było to że kupiłem bilet za stówę a mogłem za 15 zł i przesiąść się gdzie się chce nawet pod sam oktagon. Kompletny brak organizacji.

  3. rudeus w temacie z ważenia coś wspominano, ale o szczegółach nic nie wiadomo.

     W chwili ważenia rywala nie miał Mateusz Teodorczuk, a z rozpiski wypadło starcie Piotra Olszynki z Dawidem Żywicą.

  4. Bylem przy pierwszej gali tej „organizacji” dosc blisko facet niezna sie na tym niema zielonego pojecia gdyby nie pewne osoby ktore mu pomogly prawie przy wszystkim, a ktorym pozniej obrobil dupe to i ta pierwsz gala ktora byla w miare ogarnieta bylaby klapa.

  5. Chcieli znaleźć kogoś dla Teodorczuka w ostatniej chwili ale nikt z Koszalina się nie zgodził i wyszła lipa

  6. Chcieli dac 1000 zl gosciowi ktory ma 1 walke wygrana amatorska, 6kg musialby zbic i do tego 6 dni do gali to bylo. Zwala :-):-)

  7. Szkoda, że najciekawsze walki wypadły z rozpiski ale będzie jakieś wideo z gali?

  8. Zapomniałem dopisać że pomimo wiszących na ścianach ogromnych tablic nigdzie nie wyświetlano czasu walk a sygnał kończący rundę był chyba z jakiejś komórki puszczony. A to co pisze kolega Marius jest świętą prawdą. Też byłem na EFS 1 i wiadomo dzięki komu ta gala wyglądała tak jak wyglądała. Przez takich organizatorów jak ten gość ludzie zrażają się do polskiego mma.

  9. Żywica podobno miał wstrząśnienie mózgu o którym poinformował w noc przed ważeniem a przeciwnik Teodorczuka miał jakieś problemy osobiste

  10. ? czemu zrazaja? wszyscy byli zadowoleni tylko nie hejterzy ze szczerek fight team bo z zadrosci zal dupska scisnal:) jak zorganizowali gale w maju zeszlego roku cos widownia nie dopisala i jakosc widowiska byla slaba a przeciez pan T, to taki talent organizacyjny ze o boze boez boze bozenko. czemu wiec nawet ty wspominasz EFS 1 a nikt nie pamieta MMA fajt najt?
    co do EFS 3
    walki szybkie, troche brutalne, krwi nie brakowalo. fajna oprawa i swietne wystepy artystyczne, dzieki czemu nawet moja dziewczyna sie nie nudzila. ludzi na ok 2tys co daje chyba polowe hali z hacykiem;p
    szkoda walk olszyniki i teodorczuka bo czekalem na nie. Mamed zrobil chyba z 1000 zdjec, oblezenie sektora vip przeroslo ochrone:D
    z kornelem to moks wychodzil czy mi sie zdawalo?

    btw ringi….omfg petarda:D

  11. Byłem, widziałem i mam dokładnie te same odczucia co „Jogi”. Poziom sportowy gali rozczarował. Jedna „porządna” walka Karskiego i Ostrowskiego. Organizacja kiepska. Gala rozpoczęła się później bo „ludzie jeszcze stoją w kolejce po bilety”. Nie ważne że już większość publiki była na miejscach. Prowadzący dno. Ochrona nie potrafiła zaprowadzić porządku gdy nagle ludzie rzucili się do strefy VIP na Mameda by zrobić zdjęcie. Co bezczelniejsi wracali na trybuny z pełnym talerzem jedzenia „sprzątniętym” przy okazji ze stołu cateringu. Dodatkowo można było kupić najtańszy bilet i usiąść przy samej klatce z „łosiami” którzy kupili bilet za 100zł od miejsca. Na plus na pewno występy towarzyszące. Tancerze z „Top Toys” mistrzostwo, tyle że ludzie przyszli zobaczyć przede wszystkim MMA, a nie break dance! Szkoda, a tak dobrze się zapowiadało…

  12. Co z tymi, którzy wygrali w konkursie MMA Rocks bilety na tą galę? Był ktokolwiek z tej piątki?

  13. Hubi oddał Solarisowi, Tsubasa i Zlatan mi, The_BobeQ też miał mi oddać, ale za późno wysłał maila do Venoma i bilet przepadł, a rudeus chyba jako jedyny zwycięzca był obecny.

    Kontakt do mnie: cactusmma @ gmail . com

  14. Tylko hejtujecie i nic wiecej, gdyby wstepna rozpiska wypaliła byłby git, nie wina organizatora, że wiele walk odpadło i to jeszcze tydzien przed a co nie ktore 2-3 dni przed gala.

  15. do kolegi „wejopatis”
    nie ośmieszaj się. chyba na innej gali byłeś lub jesteś jak sądzę kimś z organizatorów. Jak masz jakieś żale do Tomka to idź mu powiedz w twarz. A nie szczekasz na internecie. Właśnie ty zachowałeś się jak jakiś hajter.Jeżeli wogóle wiesz co to znaczy? Mnie nie interesują wasze kołobrzeskie „klimaty”. Wszyscy w tej nazwijmy to „branży” wiedzą że ten cały organizator efs to nie mający pojęcia o sporcie a tym bardziej o mma klient. Po drugie pomijając fakt że pod względem sportowym ta gala była bardzo słaba (oprócz przedostatniej walki) to organizatorzy oszukali kibiców. Kupiłem bilet na galę z określonymi walkami. Rozumiem że mma to sport kontuzyjny ale nie żeby zmienić prawie całą kartę walk. Ja szedłem na 3 dobre walki z których dwie się nie odbyły. A nie egzekwowanie podziału na sektory oznacza że nie szanujecie kibiców. Sala była na wpół pusta i do dwóch tysięcy to jeszcze dużo brakowało. A o że ludzie pstryknęli z Mamedem 1000 zdjęć to żaden argument. Ja mam gdzieś zdjęcia z Mamedem , kto z kim stał w narożniku.Przyszedłem na galę mma i było słabo. W Koszalinie to już pod względem sportowym lepsze gale Józek robi. A ostatnia gala w teatrze Variette Muza była o niebo lepsza.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.