Piotr Strus pokonał Svetoslava Savova przez jednogłośną decyzję na gali ACA 96 w Łodzi.

Obaj zawodnicy na początku walki nie garnęli się do ofensywy. Jako pierwszy zaatakował Polak, który trafił niskim kopnięciem. Presję wywierał Savov, który starał się zamknąć Strusa pod siatką.  Strus i Savov wyprowadzali niemal wyłącznie same kopnięcia. Piotr był aktywny na nogach, trafił Savova mocnym lewym prostym. Strus regularnie trafiał low kickami. W końcu walka przeniosła się do klinczu pod siatką, gdzie dominującą pozycję zajął Polak. Zawodnicy na moment wylądowali na ziemi, ale szybko powrócili do siłowej walki w klinczu. W tym okresie pojedynku nie padały żadne uderzenia, zawodnicy skupili się na wzajemnym przepychaniu pod siatką.

W pierwszych sekundach drugiej rundy zawodnicy wymienili kilka uderzeń i walka znów trafiła do klinczu przy siatce. Strus kontrolował plecy Bułgara, jednak Savov uciekł z zagrożenia. W końcu Strusowi udało się obalić przeciwnika z klinczu. W dalszym ciągu kontrolował plecy Savova. Piotr trafił kilkoma łokciami na głowę Savova. Ten odwrócił się na plecy i Strus wylądował w półgardzie. Piotrowi udało się przejść do pozycji bocznej. Polak nie był w stanie wyprowadzać wielu uderzeń i ostatecznie powrócił do półgardy.

W trzeciej rundzie zawodnicy szybko przeszli do walki na chwyty. Savov był bliski poddania Strusa gilotyną, jednak Polakowi udało się uciec z tej techniki kończącej. Piotr ponownie znalazł się w półgardzie i rozpoczął pracę nad kontrolą swojego przeciwnika w parterze. Trzecia runda również trafiła na konto Piotra Strusa, który w oczach sędziów jednogłośnie okazał się lepszy od Bułgara.

3 KOMENTARZE

  1. jak dla mnie piotrek kozak zawodnik, jak kiedys go w huj nie lubilem za te nudne walki w ksw, tak teraz emocje do kazdej sekundy i to jest rozwoj, co ciezko powiedziec o heldzie.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.