hallmann

Piotr Hallmann (MMA 15-2) poddał Yvesa Edwardsa (MMA 42–21–1, 1NC) w drugiej walce karty głównej gali UFC Fight Night: Henderson vs. Khabilov. Piotr wszedł do tej konfrontacji nieco spięty, jednak już od pierwszego gongu rozpoczynającego walkę – to on był agresorem. Częściej atakował, szedł do przodu oraz inicjował obalenia. Z uporem kopał też na korpus Edwardsa, polując na wątrobę. Pierwsza runda była wyrównana, lecz pod koniec na korzyść naszego zawodnika przypadły dwa świetnie wyegzekwowane obalenia, dzięki którym Piotr obijał Yvesa w parterze ciężkimi ciosami.

W drugiej odsłonie pojedynku spore znaczenia miała nieudana próba zajścia za plecy Piotrkowi, po której Edwards wylądował na macie z Hallmannem w gardzie. Krótka walka w parterze skutkowała oddaniem pleców, tym razem przez Yvesa, na którego głowę spadały potężne łokcie oraz uderzenia z pięści. „Płetwal” skutecznie korzystał również z kolan w parterze, kiedy atakował nimi korpus klęczącego rywala.

Choć obaj zawodnicy w trzeciej rundzie byli już mocno wyeksploatowani kondycyjnie, to właśnie Piotr był tym, który zachował większy zapas energii. Gdy po raz kolejny udało mu się obalić Edwardsa i któryś już raz z kolei zajść za plecy, Polak pokusił się o technikę duszenia, którą Yves momentalnie odklepał. Było to drugie poddanie Piotra Hallmanna w UFC. Poprzednie miało miejsce w jego debiucie w organizacji braci Fertitta, kiedy to poddał kimurą Francisca Trinaldo (MMA 14-4), zdobywając przy okazji wyróżnienie „poddania wieczoru”.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.