
Paulina Wiśniewska przegrała pierwszą zawodową walkę w karierze. Polka nie załamuje rąk po starciu i zapowiada, że to przeżycie ją wzmocni.
13 grudnia we Francji niepokonana na zawodowej scenie Paulina Wiśniewska stoczyła kolejną walkę pod szyldem organizacji PFL. Polska mistrzyni PFL Europe w wadze muszej zmierzyła się z Sabrinną De Sousą i musiał uznać jej wyższość w klatce.
Po pojedynku Wiśniewska obszernie przedstawiła swoje spojrzenie na drogę, którą kroczy przez świat MMA.
Ten sport nauczył mnie wielu rzeczy w życiu, za co jestem mu bardzo wdzięczna. Pokazał mi, jaka jestem silna i jak wiele człowiek może z siebie wykrzesać, jeśli tylko bardzo chce coś osiągnąć i stać się silniejszy.
Polka podziękowała też bliskim, trenerom, sponsorom, kibicom i dodała:
To doświadczenie tylko mnie wzmocni. Każdy, kto mnie zna, wie, że się nie poddaję.
Czekajcie na nowe.
W grudniu zeszłego roku Paulina Wiśniewska zwyciężyła w finale turnieju wagi muszej PFL Europe 2024. Polka szybko rozprawiła się z Valentiną Scatizzi i zdobyła mistrzowski tytuł. 5 lipca tego roku Polka powróciła do klatki PFL i błyskawicznie rozprawiła się z Jessicą Cunha, którą poddała w pierwszej rundzie.

























18 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Light Heavyweight
WSOF Welterweight
Legacy FC Featherweight
KSW Light Heavyweight
UFC Heavyweight
NoLife FC
UFC Middleweight
NoLife FC
UFC Middleweight
NoLife FC
UFC Middleweight
NoLife FC
UFC Light Heavyweight
NoLife FC
NoLife FC
UFC Middleweight
NoLife FC
UFC Middleweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/82440/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>