W grudniu Paweł Pawlak stanie do obrony pasa wagi średniej. Rywalem Polaka będzie słynący z nokautującej siły ciosu Laid Zerhouni.

Podczas gali XTB KSW 113, która odbędzie się 20 grudnia w Atlas Arenie, Paweł Pawlak zmierzy się z Laidem Zerhounim. Przed zbliżającą się konfrontacją Pawlak w programie Klatka po klatce przedstawił swoje spojrzenie na postać zawodnika reprezentującego Francję.

Trzeba uważać, bo widać, że jest typem zawodnika, który w pierwszej rundzie jest najbardziej niebezpieczny, ma uderzenie, ale wydaje mi się, że jego siła jest czerpana bardziej z szybkości niż z masy ciała. Wydaje mi się, że on wcale nie jest taki duży i silny. Nie jest pewnie taki wielki jak Kuberski.

Pawlak dodał również:

Wydaje mi się, że jest to dobry rywal pode mnie. Wydaje mi się, że może być przewidywalny, a jeśli ktoś jest dla mnie przewidywalny, to wydaje się być prostym zawodnikiem.

Początkowo planowane było starcie Pawła Pawlaka z Piotrem Kuberskim, ale w związku z brakiem porozumienia Kuberskiego z KSW padło na Zerhouniego.

Paweł Pawlak od 2019 roku pozostaje niepokonany. W tym czasie wygrał dziesięć pojedynków, a raz zremisował. W KSW nie znalazł do tej pory pogromcy.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Unbreakable
Unbreakable

Legacy FC
Light Heavyweight

2,136 komentarzy 3,220 polubień

Gorzej, jak Laid "niespodziewanie" przypierdoli w głowę Pawlaka, a wówczas zgodnie z przewidywaniami, zaświecą światła i pojawia sie gwiazdy

Odpowiedz 1 Like

Avatar of MirsadBektic
MirsadBektic

UFC
Lightweight

8,942 komentarzy 29,784 polubień

Ktoś tu będzie gubił gruzy

Odpowiedz polub