źródło: facabook.com/braveMMAF

Paweł Kiełek (9-4) wyjazd do stolicy Indonezji z pewnością zaliczy do udanych. Polak na pełnym dystansie zdominował byłego zawodnika UFC Mehdi Baghdada (10-6).

Polak niemal równo z gongiem rozpoczynającym rundę wszedł w klincz, przez dłuższą chwilę przepychając się z urodzonym we Francji Sułtanem pod siatką. Dopiero w połowie rundy Kiełek z powodzeniem przeniósł walkę na ziemię, gdzie skupił się przede wszystkim na kontroli pozycji, sporadycznie dokładając do tego ciosy z góry. Już do końca pierwszej odsłony Paweł Kiełek punktował swojego oponenta, zadając ciosy z gardy.

Druga runda rozpoczęła się od krótkiej wymiany, po której Polak ponownie skrócił dystans, a następnie przeniósł walkę na ziemię. Podopieczny duetu Bońkowski-Derlacz i tym razem skrupulatnie wykonywał polecenia swojego narożnika, zdobywając tym samym co raz większą przewagę punktową nad zawodnikiem Team Quest. W połowie rundy Baghdad oddał plecy, a przez nieuwagę Kiełka udało mu się wstać, ale zawodnik z Olsztyna jak zaprogramowany skleił się ze swoim rywalem i wysłał mu zaproszenie na ziemię. Koniec pierwszej rundy wyglądał dokładnie tak jak poprzednio – Paweł Kiełek w parterze łokciami zaznacza swoją przewagę nad rywalem.

W ostatniej rundzie Polak ponownie pokusił się o obalenie, które sfinalizował już po trzydziestu sekundach walki. Nieporadny w tej płaszczyźnie Sułtan był kompletnie bezradny wobec ciosów Polaka, który karcił rywala potężnymi łokciami na zmianę z ciosami młotowymi. Po trzech pełnych rundach, które kompletnie zostały zdominowane przez Polaka, sędziowie nie mięli innego wyjścia niż przyznać jednogłośne zwycięstwo Pawłowi Kiełkowi!

25 KOMENTARZE

  1. :no dawaj::Duke3d::Duke3d::Duke3d: po tym zwycięstwie to chyba UFC już z 8.000 dolarów zaproponuje na kontrakcie, co nie?

  2. :no dawaj::Duke3d::Duke3d::Duke3d: po tym zwycięstwie to chyba UFC już z 8.000 dolarów zaproponuje na kontrakcie, co nie?

    Teraz minimalna stawka to 10, chyba największe zwycięstwo w karierze, oczywiście zaraz po remisie z Artemem.

  3. Teraz minimalna stawka to 10, chyba największe zwycięstwo w karierze, oczywiście zaraz po remisie z Artemem.

    Artem… Przecież to sztywny klocek.

  4. Ha ha nagle same pochwały , a wcześniej pojazd w chuj…. Weszedł w walke zmotywowany i pokazał co umie, wcześniej widać nie az tak mu zalezalo i gdzies zgubił ogień chyba. Poczekajmy co będzie dalej, podoba mi się że tak lata po swiecie zeby sie pokazac a nie tylko na własnym podwórku

  5. Ha ha nagle same pochwały , a wcześniej pojazd w chuj…. Weszedł w walke zmotywowany i pokazał co umie, wcześniej widać nie az tak mu zalezalo i gdzies zgubił ogień chyba. Poczekajmy co będzie dalej, podoba mi się że tak lata po swiecie zeby sie pokazac a nie tylko na własnym podwórku

    ja go chwalilem od poczatku

    wole goscia co walczy z dzikami z ACB czy kozakami z Brave niz takich co z ogorami nabijaja rekord 10-0, zeby do UFC sie pchac

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.