Paulo Costa

Paulo Costa wrócił na zwycięską ścieżkę na gali UFC 318. Po walce odniósł się do osobliwego zachowania na konferencji prasowej, które wywołało spekulacje wśród fanów.

W drugiej walce wieczoru gali UFC 318 w miniony weekend Paulo Costa powrócił do swojego dawnego stylu i efektownie wypunktował Romana Kopylova. Uwagę fanów przykuło jego zachowanie podczas czwartkowej konferencji prasowej przed galą. Brazylijczyk drżał i wręcz podskakiwał na swoim krześle, odpowiadając na pytanie o Khamzata Chimaeva:

W rozmowie z dziennikarzami po UFC 318 Paulo Costa rozwiał wszelkie wątpliwości co do przyczyny takiego drżenia. Nie był to stres, efekt odwodnienia i cięcia wagi ani biały proszek – była to energia wynikająca z nastawienia na wojnę w boju z Kopylovem:

Po pierwsze: ludzie mówią, że się trząsłem. Nie byłem chory ani nic z tych rzeczy. Nie wciągałem żadnych prochów ani nic podobnego. Byłem po prostu bardzo zmotywowany, bardzo skupiony, całkowicie nastawiony na tę walkę.

Za kulisami cały czas powtarzałem sobie: „To wojna. Idź na wojnę. Zrób swoje. Potrzebujesz tego zwycięstwa. Nie wracaj bez niego”. Byłem całkowicie skoncentrowany na tej walce, na tym starciu. Wiedziałem, że to bardzo wymagający rywal.

Costa przyznał, że presja była ogromna – ale również zasłużona. To UFC doceniło wartość jego zestawienia z Kopylovem i umieściło ten pojedynek w roli drugiej walki wieczoru, choć bilans Paulo w ostatnich pięciu pojedynkach wynosił 1-4:

Hunter [Campbell, matchmaker UFC – przyp. red.] powiedział mi: „Paulo, to świetna walka”. Byłem drugą walką wieczoru, mimo że Marvin [Vettori] i [Brendan] Allen są wyżej ode mnie w rankingach.

Ale to my znaleźliśmy się w co-main evencie, bo UFC wiedziało, że to będzie mocne zestawienie, świetna walka i mój powrót. Skupiłem się aż zanadto na tym starciu i na tym zwycięstwie.

Wyżej sklasyfikowani w rankingu wagi średniej Marvin Vettori i Brendan Allen zmierzyli się na karcie wstępnej – ich starcie nagrodzono bonusem finansowym za Walkę Wieczoru, a triumfował Allen. Paulo Costa zdołał przełamać serię dwóch porażek z rzędu i dał występ, który wielu poczytało za powrót starego dobrego Costy.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

5 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Risky
Risky

UFC
Light Heavyweight

14,822 komentarzy 59,099 polubień

"Po pierwsze: ludzie mówią, że się trząsłem. Nie byłem chory ani nic z tych rzeczy. Nie wciągałem żadnych prochów ani nic podobnego."

Objawy głodu narkotykowego?

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Stefan
Stefan

ONE FC
Lightweight

2,353 komentarzy 17,226 polubień

Aż go trzepało żeby wpierdol spuścić.

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Kukul24
Kukul24

KSW
Featherweight

4,920 komentarzy 4,566 polubień

Takie drgawki to nie efekt jakich kolwiek substancji(co na 100% potwierdzą badania).
Po prostu Bóg nim miotał żeby był maksymalnie rozgrzany bo wiadomo to on decyduje o wynikach.

Odpowiedz 8 polubień

Avatar of wrooblinio
wrooblinio

Bellator
Lightweight

4,290 komentarzy 11,537 polubień

Mordo widać po mnie? Nie nic a nic, śmiało wychodź :triggered: To na pewno była kokaina? Tak mówił mój dealer, a On by mnie nie oszukał :żeco:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Szaba
Szaba

Error Fighters Extreame

3,323 komentarzy 24,453 polubień