Piechota.vs.Sy.Weigh
(Fot. Daniel Schälander/MMAViking.com)

Jak relacjonuje mmaviking.com, początek rundy rozpoczął się bez większych emocji, te dopiero pojawiły się, gdy Oskar Piechota zaczął atakować nogi rywala w celu przeniesienia walki do parteru. Po jednej z wymian Polak przechwycił kopnięcie Sadibou Sy i sprowadził go na ziemie. Znalazłszy się tam, przeszedł do dosiadu, z którego zaczął mocno okładać Szweda ciosami. Kiedy walka była już bliska przerwania, Piechota przeszedł do trójkąta z góry. Rywala naszego rodaka uratował gong kończący rundę.

Druga odsłona pojedynku zaczęła się od wymian w stójce, z których lepiej wychodził Sadibou. „Imadło” zainicjował obalenie, jednak tak niefortunnie, iż to Szwed wylądował na górze i to on zaczął zasypywać Piechotę ciosami. Po utracie pozycji przez lokalnego zawodnika bój został wznowiony w stójce, szybko nastąpiło jednak kolejne obalenie ze strony jednego z najlepszych grapplerów w Polsce. Polak wylądował za plecami rywala. Podczas krzątaniny w parterze Sy odwrócił pozycję i znalazł się ponownie na górze, jednakże Oskar zauważył okazję i założył duszenie trójkątne, czym zmusił szwedzkiego kickboksera do odklepania.

Kolejny z Polaków walczących dziś w krajach nordyckich Tymoteusz Świątek przegrał pojedynek o pas mistrzowski przez TKO w pierwszej rundzie (uderzenia z dosiadu) z zawodnikiem gospodarzy Timo-Juhanim Hirvikangasem. Walka miała miejsce na gali Cage 26 w fińskim Turku. Więcej szczegółów wkrótce.

 

Tomasz Chmura
Sztuki walki od 2004 roku. Pierwsza gala MMA - 2007. Instruktor Sportu, czarny pas w nunchaku jutsu. Pasy w Kenpo Jiu Jitsu i Sandzie.