Potwierdziły się ostatnie doniesienia na temat dołączenia Eddiego Alvareza do azjatyckiej organizacji ONE Championship. Chatri Sityodtong poinformował o podpisaniu kontraktu z byłym mistrzem UFC.

Eddie Alvarez w przeszłości występował między innymi w Dream, Bellator, czy UFC. Do najlepszej organizacji na świecie dołączył w 2014 roku. Od tego czasu czasu osiągnął bilans 4-3 (1 NC). Największym sukcesem w karierze Alvareza było znokautowanie Rafaela dos Anjosa w lipcu 2016 roku i zdobycie pasa mistrzowskiego UFC w kategorii lekkiej. Eddie swój ostatni pojedynek stoczył na gali UFC on FOX 30, gdzie przegrał przez TKO w rewanżu z Dustinem Poirierem.

41 KOMENTARZE

  1. Dlaczeeego?

    1 #zamalolajkowipolubien

    2 wystraszył się Gamera

    3 Kavi i Levi nie chcieli 3ciego wspólnika

    4 nikła wartość marketingowa

    5 nie biorą odpadów z UFC

  2. Tylko 4-3 w UFC? Nawet weteranem go ciezko nazwac. Nie wiem co kieruje nim oprocz kasy zeby walczyc w ONE no ale jak chce to niech walczy. Plakal za nim nie bede.

  3. To ariwederczi roma jełopie. Krzyż a drogę. Dla mnie tą decyzją skazuje się na niebyt w moich oczach, w chuju będę miał jego walki i dalszą karierę. Po latach Łajzareza zapamiętam tylko z tego jak się skompromitował w walce z Conorem.

  4. Ja tam go pamiętać będę tylko z tragicznej dla niego walki z Conoren i z żałosnego gadania o pasie "najbrutalniejszego zawodnika świata". Nigdy nie był fenomenem, miał tylko 4-3 w UFC. Z RDA według mnie przegrałby co najmniej 8 na 10 razy i nadal uważam, że fartem go ustrzelił.

  5. co za oburzenie w komentach, musieli oferować więcej niż UFC , łatwiejsi przeciwnicy za większą kasę, gościu ma 35 lat.

  6. To ariwederczi roma jełopie. Krzyż a drogę. Dla mnie tą decyzją skazuje się na niebyt w moich oczach, w chuju będę miał jego walki i dalszą karierę. Po latach Łajzareza zapamiętam tylko z tego jak się skompromitował w walce z Conorem.

    Ale go wtedy Konar ośmieszył:antonio:

  7. Ja tam lubie Eddiego, poszedł tam gdzie mu lepiej, ewidentnie chce ustawić sobie przyszłość. Napewno obejrze jeszcze jego walki i to z dużą przyjemno$cią

  8. Jego największym highlightem (poza walka z Conorem oczywiście) jest walka z Dos Anjosem, gdzie RDA był już nieprzytomny (po lucky punchu swoją drogą), a Eddie i tak nie potrafił go skończyć. Żadna strata dla UFC.

  9. O co kurwa taki hejt ? Dobry charakterny foghter. Ok nie jest aktualnie materiałem na mistrza UFC, chociaz w niektorych matchupach to dyskusyjne stwierdzenie.

    Mówił że zdobywał pas każdej organizacji w której walczył. Myślę że na.koniec kariery oklepac kilku leszczy w azji, zdobyć kolejny pas i do tego wuhte siana – fajna podróż

  10. Tam też pas zdobędzie. Nie ma chyba drugiego takiego, który go przebije w tym zakresie.

    Ja trzymam kciuki za łomot na azjatach.

  11. Tylko 4-3 w UFC? Nawet weteranem go ciezko nazwac.

    KRS1 potrafi nazwać "weteranem Bellatora" gościa, który walczył w Bellatorze przez półtorej minuty, więc nie narzekaj.

  12. W ONE czeka na niego dokończenie trylogii z Shinya Aoki, walka o pas, superfight z Benem Askrenem, do tego jeszcze kilka nazwisk, a niebawem do ONE trafi zapewne także Benson Henderson.

  13. Nie jest to mój ulubiony zawodnik, ale hejtu też nie rozumiem. Trochę go szkoda, bo to mocny zawodnik na Top10 lekkiej, parę dobrych walk mógłby jeszcze dać.

  14. Stoczył długą i zaciętą batalię aby znaleźć się w UFC, został mistrzem tej organizacji. Kompletnie nie rozumiem dlaczego jego decyzja i próba zarobienia kasy w Azjii, na jakby nie bylo walkach MMA, ma być oceniana krytyczniej niz występy innych byłych mistrzów w jakichś karykaturalnych walkach bokserskich czy pro wrestlingu.

  15. Nie jest to mój ulubiony zawodnik, ale hejtu też nie rozumiem. Trochę go szkoda, bo to mocny zawodnik na Top10 lekkiej, parę dobrych walk mógłby jeszcze dać.

    Ja mam tylko żal do Niego, że poszedł na łatwiznę i wybrał bumów, a mógł przejść do-nie bójmy się tego nazwać po imieniu- najlepszej organizacji na świecie. Obsrał zbroję i tyle.

    Podobno coś przebąkiwał o pożartych palcach i wydrapanych oczach, ale to takie pierdolenie moim zdaniem.

  16. O co kurwa taki hejt ? Dobry charakterny foghter. Ok nie jest aktualnie materiałem na mistrza UFC, chociaz w niektorych matchupach to dyskusyjne stwierdzenie.

    Mówił że zdobywał pas każdej organizacji w której walczył. Myślę że na.koniec kariery oklepac kilku leszczy w azji, zdobyć kolejny pas i do tego wuhte siana – fajna podróż

    Pewnie dlatego że przegral z Krulem pieka dupy 🙂 możesz być zajebistym mistrzem kilku organizacji przegrac z Conorem i być wyszydzanym 🙂

  17. Ale pojazd po Eddiem, a tyle co emocji dał widzom w swej karierze zasługuje na szacunek. Alvarez po porażkach z Chandlerem już nie był do końca sobą wg mnie. UFC to nie wszystko w MMA.  Kiedyś wydawał się nie do zastopowania. Szkoda, że jednak One, a nie jakimś trafem KSW, skoro nie UFC… Może chciał znowu poczuć klimat Azji.

  18. A chuj was obchodzi co on robi. Was tez moge nazwac chujami gdy bedziecie pracowac w innym miejscu niz chcialbym was widziec?

  19. KRS1 potrafi nazwać "weteranem Bellatora" gościa, który walczył w Bellatorze przez półtorej minuty, więc nie narzekaj.

    Umkneło Mi to. Napiszesz Mi o którego zawodnika chodzi?

  20. Jakim cudem nie wziął oferty z KSW ?

    Oglądając ostatnią galę organizacji, której miał zostać współudziałowcem, przypadkowo trafił na zdjęcie, które przyprawiło go o hydrauliczną traumę…

    Król podziemia ma złe wspomnienia i co za tym idzie koszmary, z jednym takim hydraulikiem.

  21. Eddie Alvarez to jeden z moich ulubionych zawodników. Jak przeszedł do UFC i dał walkę z Donaldem Cerrone to aż usiedzieć nie mogłem. Pokonał jednych z największych kotów dywizji i jest mi autentycznie smutno, że jego wspaniała kariera została przyćmiona tą fatalną porażką z Conorem. Po niej Eddie odszedł w zapomnienie i przestał być traktowany poważnie. To chyba największy pechowiec z rywali McGregora.

  22. Jakim cudem nie wziął oferty z KSW ? :damjan:

    Cały czas się zastanawiam co poszło nie tak? Plan Kawula i Martina nie miał słabych punktów. :travolta:

  23. http://cohones.mmarocks.pl/threads/akop-szostak-ma-nowego-rywala-na-ksw-zmierzy-się-z-jamiem-sloanem-mma-8-5.46878/

    Dziękuje, serii umkneło Mi to jakoś 🙂

    Oglądając ostatnią galę organizacji, której miał zostać współudziałowcem, przypadkowo trafił na zdjęcie, które przyprawiło go o hydrauliczną traumę…

    Król podziemia ma złe wspomnienia i co za tym idzie koszmary, z jednym takim hydraulikiem.

    Jeżeli będzie głosowanie na komentarz roku, to masz mój głos 😀

  24. Eddie Alvarez to jeden z moich ulubionych zawodników. Jak przeszedł do UFC i dał walkę z Donaldem Cerrone to aż usiedzieć nie mogłem. Pokonał jednych z największych kotów dywizji i jest mi autentycznie smutno, że jego wspaniała kariera została przyćmiona tą fatalną porażką z Conorem. Po niej Eddie odszedł w zapomnienie i przestał być traktowany poważnie. To chyba największy pechowiec z rywali McGregora.

    chyba bardziej mu zaszkodziło głupie gadanie w styli „izi muni” przed walką z McGregorem czy „najbrutalniejszy zawodnik na świecie” (a chwile później NC z Poiterem). Dał mnóstwo dobrych walk a zapamiętany nawet nie z samej porażki a z towarzyszącej jej głupiej gadki. Poeci mają rację, że słowa mogą być ostrzejsze niż sztylety:)

    Myślę, a raczej mam nadzieję, że odejście Alvareza i zbiegająca się w tym samym czasie klęska McGregora zamknie erę prób wchodzenia przeciwnikowi do głowy gadką. Bo nas to wkurwia a samych zawodników kompromituje

  25. Reality Fighting Welterweight Champion

    MFC Welterweight Champion

    BodogFIGHT Welterweight Champion

    Bellator Lightweight Champion

    UFC Lightweight Champion

    pora na ONE Championship :fjedzia:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.