Jednoręki Nick Newell udanie zadebiutował w organizacji Bellator MMA poddając Corey`a Browninga na gali Bellator 225 w mieście Bridgeport.

Inspirujący swoją walką z przeciwnościami losu Nick Newell (MMA 16-2-0) w lipcu tego roku podpisał kontrakt na jedną walkę z organizacją Bellator MMA. Pokonując na wczorajszej gali w ładnym stylu Corey`a Browning (MMA 5-3-0), prawdopodobnie wywalczył sobie kontrakt na kolejne walki w organizacji Scotta Cokera.

Po walce szczęśliwy powiedział:

„Mówiłem ci to Bridgeport, mówiłem że dam radę” – powiedział Newell w swoim wywiadzie po walce. „Urodzony i wychowany w Connecticut, to zaszczyt mieć swoją pierwszą walkę tutaj. Wielu we mnie wątpiło, wielu mówiło mi: „Nick Newell, nie należysz do dużej liig, nie możesz walczyć w dużej organizacji”. Zgadnij co, kochanie? Jestem teraz w Bellator MMA”.

Nick Newell w przeszłości był mistrzem XFC w wadze lekkiej oraz pretendentem do mistrzowskiego pasa wagi lekkiej WSOF. W zeszłym roku otrzymał szansę na jednej z gal „Dana White’s Contender Series”, jednak poległ on przez jednogłośną decyzję w starciu z Alexem Munozem.

Pełne wyniki gali Bellator 225 tutaj

38 KOMENTARZE

  1. Brawo dla Newella! Ręczę za to, że zostanie mistrzem Bellatora.

    Here we go again :danaillegal::conorsalute::razz:ociesznymirek:

  2. Nie no,  ręce się same składają do oklasków dla Nicka, ale przeciwnik…. zaprezentował taki poziom, że ręce opadają.

    :suchykarol:

  3. No rece opadaja.

    Ja tam nadal uważam, ze jego rywalizacja z pełni wyposażonymi zawodnikami nie powinna mieć miejsce.

    Jako zawodnik nie chialbym z nim walczyć.

  4. No rece opadaja.

    Ja tam nadal uważam, ze jego rywalizacja z pełni wyposażonymi zawodnikami nie powinna mieć miejsce.

    Jako zawodnik nie chialbym z nimfomanka szuka walczyć.

    Jak na razie odprawił 16 w"pełni wyposażonych zawodników" przy 2 porażkach więc najwyraźniej jest wystarczająco dobry.

  5. Jak na razie odprawił 16 w"wyposażonych zawodników" przy 2 porażkach więc najwyraźniej jest wystarczająco dobry.

    Kogoś dobrego?

  6. No rece opadaja.

    Ja tam nadal uważam, ze jego rywalizacja z pełni wyposażonymi zawodnikami nie powinna mieć miejsce.

    Jako zawodnik nie chialbym z nim walczyć.

    Andrzeju, bierzesz takiego delikwenta, sprowadzasz do parteru idziesz po Americane i łamiesz mu witę. Wtedy gość jest całkowicie wyjebany z gry.

  7. Andrzeju, bierzesz takiego delikwenta, sprowadzasz do parteru idziesz po Americane i łamiesz mu witę. Wtedy gość jest całkowicie wyjebany z gry.

    A wiesz jak nie wiesz? Gość bez wity pcha się w brutalny, męski świat zawodników mma. Myślę, ze polamana druga ręka by go przed tym nie powstrzymala.

  8. A wiesz jak nie wiesz? Gość bez wity pcha się w brutalny, męski świat zawodników mma. Myślę, ze polamana druga ręka by go przed tym nie powstrzymala.

     No to dekapitacja:conorsalute:

  9. No to dekapitacja:conorsalute:

    Wtedy bym go szanował. Gość totalnie stracił głowę dla mma. Prawdziwy pasjonat.

  10. Paradoksalnie brak przedramienia zdaje mu się czasem pomagać. Ktoś znajdzie jednak w końcu sposób na jednorękich i będzie można się rozejść.

  11. Trochę siara dla pokonanego…

    Dla szesnastu :suchykarol:

    Przynajmniej oficjalnie, bo w realu pewnie w chuj więcej :razz:utinlaugh:

  12. Szok! Odklepał po ciosach kikutem [niewiarygodne]

    Ostatnia i najbardziej bolesna porażka najlepszego polskiego zawodnika Michała Piszczka

  13. Z Gacie dobrze sie napierdalał, nawet wsadził kilka kikutów. Mam tylko wrażenie, jest moze mieć jakiś problem z "ręką fantom"…. w senie wydaje mu sie że trafią/sięga lewą pięścią, ale nie trafia bo jej nie ma, wiecie o co chodzi.

  14. Z Gacie dobrze sie napierdalał, nawet wsadził kilka kikutów. Mam tylko wrażenie, jest moze mieć jakiś problem z "ręką fantom"…. w senie wydaje mu sie że trafią/sięga lewą pięścią, ale nie trafia bo jej nie ma, wiecie o co chodzi.

    Chyba nie, bo część ciosów kikutem wchodziła normalnie. Aż się zastanawiam, czy nie powinien mieć jakiejś specjalnie zrobione dla niego rękawicy, bo w sumie to chyba takie kolanko z wystającym szpikulcem, jak tym komuś w oko zapierdoli, to żegnaj gałko oczna :childcry:

    BTW twardy skurwiel, i skoro z Gaethje tak się napierdalał, to niech se walczy dalej. :conorsalute:

  15. bo w sumie to chyba takie kolanko z wystającym szpikulcem, jak tym komuś w oko zapierdoli, to żegnaj gałko oczna :childcry:

    powinien przećwiczyć jakieś frontkikuty, spinninkikutszit, slapkikut itp

  16. Nie śmiać się z nieszczęścia zwyrole:nono: koleś mimo wszystko próbuje i za to szacun. Kiedyś na siłke u mnie w mieście przyjeżdzał koleś na wózku i ćwiczyl konkretnie a wypierdalał na klate po dwie hantle po 50kg no i za to szacun że coś robi zamiast walić łychę albo dykte(serdeczne pozdrowienia dla Pana poziomki) cały dzień. A co do Nicka to jak chce niech walczy z pro zawodnikami ale na własną odpowiedzialność.

  17. Jak widzę jak Nick walczy, a potem słucham naszych zawodników tłumaczących się z przegranej bo mieli np. wybity palec u nogi to tak jakoś zaczynam się głupio sam do siebie uśmiechać.

  18. Dożywotni szacunek dla Nicka, to jest nie do uwierzenia, że niepełnosprawny człowiek, potrafi rywalizować na najwyższym poziomie z pełnosprawnymi sportowcami. Czapki z głów dla Nicka, gość udowadnia, że chcieć to móc.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.